Strona 1 z 24

Weekendowe bieganie na Podbeskidziu

: 28 cze 2003, 00:17
autor: Irko S
Proponuję wzorem SBBP zorganizować biegowe spotkania na Podbeskidziu. Na miejscu jest Jarek a ja mam w każdy weekend wolne miejsce jeśli ktoś z okolic Ślaska i Zagłębia ma ochotę się zabrać na biegowe zwiedzanie szlaków górskich to jestem gotowy posprzątać w samochodzie :).
Liczę na pomoc Jarkovskiego w zapoznaniu z trasami biegowymi.
Wielu biegaczy z Polski ( Wawa ) często stołuje się w tych stronach. Jeśli nie to zapraszam,choć nie wiem czy mi wolno bo sem cepr z Zagłebia?
Co wy na to ?
W perspektywie są UWAGA obozy treningowe...
Wszystko na poważnie.

Weekendowe bieganie na Podbeskidziu

: 28 cze 2003, 10:26
autor: Jarek Gniewek
jestem gotowy posprzątać w samochodzie :).

A ja w chaułpie:)

Liczę na pomoc Jarkovskiego w zapoznaniu z trasami biegowymi.

No problem.

W perspektywie są UWAGA obozy treningowe...
Wszystko na poważnie.

Jak najbardziej.

Weekendowe bieganie na Podbeskidziu

: 28 cze 2003, 11:17
autor: Adam Klein
Ale gdzie dokładnie chcecie biegać - podajcie jakies przykłady.

Weekendowe bieganie na Podbeskidziu

: 28 cze 2003, 14:07
autor: ours brun
Ja jak najbardziej bym się pisał od czasu do czasu, niestety aktualnie mam problemy ze ścięgnem i muszę czekać aż przejdą :(

Jeśli chodzi o obozy treningowe, to mam zaprzyjaźnioną i niedrogą kwaterę na Przegibku (ale tym Żywieckim) i chciałbym tam trochę pobiegać, może jeszcze w lipcu?
A Ty Irko o jakim miejscu i terminie myślałeś?

Informujcie na bieżąco o trasach, jakie robicie... okolice znam to chociaż wirtualnie będę się wczuwał ;)

Fredzio: chodzi chyba o Beskid Śląski to jest chyba pasmo, które preferuje Jarkovsky :hahaha: chociaż w Małym też można pobiegać (np. okolice Magurki albo trasa na Gaiki?)

Weekendowe bieganie na Podbeskidziu

: 28 cze 2003, 14:37
autor: Jarek Gniewek
Można także zrobić wypad do Korbielowa i szykować forme na Pilsko.

Weekendowe bieganie na Podbeskidziu

: 28 cze 2003, 14:45
autor: Irko S
Dobry pomysł. Kiedy?Proponuję przyszły tydzień.

Weekendowe bieganie na Podbeskidziu

: 29 cze 2003, 12:55
autor: Jarek Gniewek
Wszystko spox tylko ja teraz mam od miesiąca nową (legalną) pracę i pewnie nie dostanę urlopu:( .Ale jakby co to bym was tam odwiedzał.

Weekendowe bieganie na Podbeskidziu

: 29 cze 2003, 18:18
autor: Irko S
Myslałem zrobić jedniodniowy wypad do Korbielowa,w niedzielę 6 lipca.
Takie dwugodzinne rozbieganko po imielińskim crossie.

Weekendowe bieganie na Podbeskidziu

: 29 cze 2003, 21:57
autor: Jarek Gniewek
Wszystko spoko bo ja też biegam w sobotę i niedziela by była wolna tylko pewnie jak będzie ładna pogoda to kobieta bedzie miałczeć zeby jechać nad wode na grilla.
Mógłbym zostawić ją nad jez.Żywieckim i na 2 godz. wypaść do Korbielowa bo to nie daleko od Żywca.

Weekendowe bieganie na Podbeskidziu

: 29 cze 2003, 22:17
autor: Irko S
Trening rano,słońce grzeje od 10.00. Bardzo chętnie popływam po treningu i poopalam się. W końcu mam ciemną karnację. Do 14 spale sie na machoń,na 15.30 obiadek u teściów. Odiorę żonę i do domku.

ps. Chce zrobić trening rano wcześnie,jeszcze jak będzie chłodniej,najlepiej o 7 początek. Jestem gotowy być w Bielsku po ciebie o 6 rano. Albo opcja z wyskokiem na dwie godzinki z plaży z nad jeziora i powrót. Dogadamy na priva. GG 3478012.

Weekendowe bieganie na Podbeskidziu

: 29 cze 2003, 22:18
autor: ours brun
Hmmm a ja mam jechać prawie 400km na 2 godz. :niewiem:

Weekendowe bieganie na Podbeskidziu

: 29 cze 2003, 23:42
autor: Irko S
Dwa samochody po 200.

Weekendowe bieganie na Podbeskidziu

: 30 cze 2003, 16:13
autor: ours brun
No wiesz, ale w moim przypadku to by było 2*400 :)

Oznacza to, że chętnie taką wyprawę odbędę, ale z odpowiednim przygotowaniem np. kiedy chcecie przed Pilskiem ostatni raz trenować w górach? albo ewentualnie przed Śnieżnikiem? Mniej więcej w tych okolicach mógłbym przyjechać na kilka dni w Beskidy... Mieszkałbym u brata w BB albo na Przegibku k/Żywca...

Na pewno ja trochę inaczej podchodzę do tych startów, bo niczego nie muszę udowadniać... no jeśli wystartowałbym na Pilsko to powiedzmy chciałbym złamać godzinę jeśli będzie upał (w zeszłym roku był, ale po nocy w pociągu nie udało mi się tego dokonać) - też nie wiadomo czy mógłbym być partnerem w waszych rozbieganiach... :niewiem:

Weekendowe bieganie na Podbeskidziu

: 30 cze 2003, 22:01
autor: Jarek Gniewek
A może do Brennej w niedziele? Potem hop do rzeczki i na grilla i piwko.
No ale przed Pilskiem trza zrobić na tej samej trasie porządny trening, najlepiej 2 tygodnie przed biegiem pobiec mocno - taki sprawdzian.

Weekendowe bieganie na Podbeskidziu

: 01 lip 2003, 00:15
autor: ours brun
Górole co mam robić :niewiem: Achilles boli nie mogę za bardzo trenować podbiegów... zresztą też nie mam gdzie... czy byłby sens jeździć na Pilsko 2 tyg wcześniej? a jak bym przyjechał tydzień wcześniej to mógłbym jeszcze coś zdziałać waszym zdaniem?