Teraz jest So, 17 kwietnia 2021, 22:53

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 86 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: kiedy wolne bieganie jest za wolne?
Nowy postNapisane: Cz, 25 lutego 2021, 10:09 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): N, 24 czerwca 2018, 16:34
Posty: 834
harpaganzwola napisał(a):
Dla wyniku 42 min na 10 km tempo spokojnego biegu dla biegającego niewiele (40-50 km na tydzień) powinno wynosić w granicach 5,30-6,00 min/km, nie szybciej. (...) Aby biegać 40 min/10 km wystarczy tylko biegać na niskich tętnach, budować tzw bazę tlenową.


50 km tygodniowo to nie jest niewiele. Tyle robi się w amatorskim treningu pod maraton. 40 min / 10 km, co już jest naprawdę bardzo dobrym wynikiem jak na amatora, z biegów tylko na niskim tętnie nie będzie osiągalne dla bardzo wielu biegaczy. Trzeba by mieć ogromne predyspozycje.

_________________
Biegam od lipca 2017
5 km - 21:10 (IX 2019)
10 km - 44:09 (III 2020)
HM - 1:42:42 (VI 2019)
M - 4:11:10 (IX 2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: kiedy wolne bieganie jest za wolne?
Nowy postNapisane: Cz, 25 lutego 2021, 10:15 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 23 kwietnia 2018, 15:56
Posty: 952
Lokalizacja: Nysa
Też nie zgadzam się z tą opinią że przy sub40 wystarczy tylko systematycznie biegać , oczywiście są osoby że to wystarczy , ale jeśli ktoś już biega systematycznie dość długo i tej tzw bariery 40 minut nie złamał , musi poszukać nowych bodźców jakimi są między innymi interwały , pójde dalej , to co pisze Harpagan to kompletna bzdura , ponieważ patrzy tylko na podstawie swojego przykładu i tak jak napisał Siedlak on nawet nie trenując biegał by sub40 , ale każdy jest inny , znam dużo osób , którzy łamią ledwo 40 a używają cała armatę innych bodźców niż tylko BC1-2 , bez tego nie ma szans żeby nabierali 10 poniżej 40 .

_________________
10 km - 33.42 Wrocław 8.03.20

komentarze viewtopic.php?f=28&t=59339

trening viewtopic.php?f=27&t=59338


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: kiedy wolne bieganie jest za wolne?
Nowy postNapisane: Cz, 25 lutego 2021, 10:46 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 4 sierpnia 2007, 23:18
Posty: 9926
Ach! Nie krzyczcie na Harpagana... on se biega po 150km/Tydzień wiec sie dziwi dlaczego początkujący nie biega tego, żeby spokojnie połamać 40/10km?

_________________
BLOG
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: kiedy wolne bieganie jest za wolne?
Nowy postNapisane: Cz, 25 lutego 2021, 12:56 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 8 maja 2019, 23:20
Posty: 414
Nie wiem, co Harpagan trenował w młodości, ale jak sobie pomyślę o ludziach, którzy w młodości nie biegali...
Moje obserwacje są takie, że gdy typowy dorosły bierze się za bieganie i po prostu rąbie trening w trening monotonne rozbieganie to często dochodzi do biegania po 5 min/km i stabilizuje się w tych okolicach. Zwiększanie objętości owszem powoduje, że jest w stanie długo biegać po 5 min/km, ale jak tempa 4:00/km i szybsze były dla niego nietykalne, tak dalej są. :hej: A jak poprosić taką osobę żeby zrobiła rytm po 4:00/km to albo próbuje przebierać nóżkami szybciej (ale ciągle praktycznie bez fazy lotu) albo wygląda jakby się miała rozsypać. :bum:

_________________
5k: 18:19 | 10k: 37:31 | HM: 1:25:57


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: kiedy wolne bieganie jest za wolne?
Nowy postNapisane: Cz, 25 lutego 2021, 21:32 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 5 listopada 2006, 19:03
Posty: 2926
Lokalizacja: Poznan
Jak trenowałem po 15h na tydzień, fakt że nie specyficznie pod bieganie, to złamałem raptem 43min na dychę i 20 min na piątkę, także tego :).

Amator nie pobiegnie czy nie pojedzie szybko z bazy tlenowej, sam tak zmarnowałem dwa sezony, wierząc że wystarczy jeździć dużo, a wyniki przyjdą. W rezultacie przez dwa lata miałem doskonałą wytrzymałość, a szybkościowo nie poprawiłem się ani o jotę :).

Stare przysłowie pszczół mówi:
Żeby biegać szybko, trzeba biegać szybko.

_________________
The faster you are, the slower life goes by.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: kiedy wolne bieganie jest za wolne?
Nowy postNapisane: Cz, 25 lutego 2021, 22:34 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): Wt, 1 września 2020, 13:32
Posty: 25
Zastanawiam się, czy mobilizuje czy wręcz przeciwnie – odbiera wszelką nadzieję to, co pisze o mnie, nie przebierając w słowach, dziki_rysio. Wręcz postponuje i poniewiera. Nie bacząc na wiek i siwiznę :hahaha: . Po namyśle stwierdzam jednak, że gorzkie słowa prawdy trzeba przyjąć z pokorą: 5 min/km i spory wolumen wolnych wybiegań z nikogo pędziwiatra nie uczyniły i nie uczynią. Albo inaczej: ze mnie na pewno nie.
Nasuwa się też pytanie: jaki wpływ na progres może mieć indywidualna historia aktywności sportowej? Bo może skoro ruszam się od trzech, a biegam od dwóch lat, to pokłady zaniedbań i zwyrodnienia są po prostu ugruntowane i zredukować je mogę tylko do pewnego stopnia. I kropka.
Od dwóch miesięcy próbuję wrócić do przyzwoitego poziomu, ale obawa przed kolejną kontuzją skutecznie ogranicza zapędy. Dosłownie. A lektura forum sprowadza na ziemię (może i dobrze :echech: ).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: kiedy wolne bieganie jest za wolne?
Nowy postNapisane: Cz, 25 lutego 2021, 23:18 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 8 maja 2019, 23:20
Posty: 414
Nie pisałem tego złośliwie. :oczko: Po prostu dla kogoś, kto biega tylko spokojnie, próba przyspieszenia choćby na chwilę jest szokiem.
I ja też przez to przechodziłem, walczyłem ze swoim ciałem i pewnie wyglądałem jak pokraka. :bum: Tak już jest i tyle, ale szczere określenie miejsca, w którym się znajduje pozwala iść dalej.
I na pewno przesunąłem tę granicę przy której się "rozsypuję" (tzn. teraz "rozsypuję się" przy wyższych tempach), ale do ideału baaaardzo daleko. Wystarczy włączyć transmisję z biegu na 1500 m, gdzie zawodnicy lecą tempem, które dla mnie jest sprintem, a oni... "po prostu biegną". :hej:

Ludzie, którzy uprawiają LA w wieku nastu lat zwykle mają duuuużo większe możliwości i szybciej wejdą na oczekiwany poziom (lub wejdą wyżej). Ale to nie czerwone światło dla pozostałych (ja jestem ten "pozostały").
Facet biegający 35 minut na dychę jest w w zasadzie w tej samej grupie, co biegający ją w 70 - "bez wielkiego znaczenia sportowego". Dla większości z nas liczy się sam proces i satysfakcja z postępów lub z samego biegania, lepszej kondycji itd.

Głowa do góry i do boju, będzie dobrze! :) A co do kontuzji, to duża część z nas miewa tego rodzaju "przygody" niestety. Warto próbować wyciągać wnioski i nie powtarzać błędów tam, gdzie to możliwe.
Powodzenia!

_________________
5k: 18:19 | 10k: 37:31 | HM: 1:25:57


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: kiedy wolne bieganie jest za wolne?
Nowy postNapisane: Cz, 25 lutego 2021, 23:22 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 2 listopada 2020, 23:20
Posty: 326
Lokalizacja: zdecydowanie las
klosiu napisał(a):
Żeby biegać szybko, trzeba biegać szybko.

No i szach mat, jednym słowem pozamiatane.
Dziękuję pa,pa.

_________________
Blog - https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&p=1029777#p1029777
Komentarze - https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=62464


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: kiedy wolne bieganie jest za wolne?
Nowy postNapisane: Pt, 26 lutego 2021, 11:08 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Wt, 19 czerwca 2018, 20:31
Posty: 60
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
XchmieluX napisał(a):

Jak wolno biegają osoby które biegają na poziomie 40 min wolne rozbiegania? Proszę podpowiedzcie jak to jest u Was.


Dwa lata temu biegając na poziomie 41-42'/10km wolne rozbiegania robiłem po 5:30-5:50. Wszystko zależy od samopoczucia, obciążenia i zmęczenia treningiem, dyspozycji dnia. Generalnie starałem się biec/truchtać na dużym komforcie. Jak noga podawała to nie bałem się przyspieszyć do 5:15.
Wolny bieg to ma być relaks i tak powinien być traktowany "bez spiny".


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: kiedy wolne bieganie jest za wolne?
Nowy postNapisane: Pt, 26 lutego 2021, 11:51 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 4 sierpnia 2007, 23:18
Posty: 9926
burzatg napisał(a):
XchmieluX napisał(a):

Jak wolno biegają osoby które biegają na poziomie 40 min wolne rozbiegania? Proszę podpowiedzcie jak to jest u Was.


Dwa lata temu biegając na poziomie 41-42'/10km wolne rozbiegania robiłem po 5:30-5:50. Wszystko zależy od samopoczucia, obciążenia i zmęczenia treningiem, dyspozycji dnia. Generalnie starałem się biec/truchtać na dużym komforcie. Jak noga podawała to nie bałem się przyspieszyć do 5:15.
Wolny bieg to ma być relaks i tak powinien być traktowany "bez spiny".

Relaks to ja miałem 20 lat temu, jak przebiegłem pierwsze 300m... potem juz nie znalazłem żadnego relaksu. Jest lekko albo ciężko. Relaks tylko na kanapie z piwkiem w ręce. No, ale każdy definiuje relaks inaczej.

_________________
BLOG
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: kiedy wolne bieganie jest za wolne?
Nowy postNapisane: Pt, 26 lutego 2021, 12:13 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 22 listopada 2017, 15:58
Posty: 3010
burzatg napisał(a):
XchmieluX napisał(a):

Jak wolno biegają osoby które biegają na poziomie 40 min wolne rozbiegania? Proszę podpowiedzcie jak to jest u Was.


Dwa lata temu biegając na poziomie 41-42'/10km wolne rozbiegania robiłem po 5:30-5:50. Wszystko zależy od samopoczucia, obciążenia i zmęczenia treningiem, dyspozycji dnia. Generalnie starałem się biec/truchtać na dużym komforcie. Jak noga podawała to nie bałem się przyspieszyć do 5:15.
Wolny bieg to ma być relaks i tak powinien być traktowany "bez spiny".

Chyba mieszasz wolne rozbieganie(bieg spokojny BS) z biegiem regeneracyjnym

_________________
Komentarze
1km 3:05:90 VI 2020
10km 39:33 XI 2019
HM 1:26:28 III 2020
M 2:59:13 IX 2020


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: kiedy wolne bieganie jest za wolne?
Nowy postNapisane: Pt, 26 lutego 2021, 12:41 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Wt, 19 czerwca 2018, 20:31
Posty: 60
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Siedlak1975 napisał(a):
Chyba mieszasz wolne rozbieganie(bieg spokojny BS) z biegiem regeneracyjnym

Ma to jakieś znaczenie przy 4-5 treningach/tydzień?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: kiedy wolne bieganie jest za wolne?
Nowy postNapisane: Pt, 26 lutego 2021, 12:49 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 22 listopada 2017, 15:58
Posty: 3010
burzatg napisał(a):
Siedlak1975 napisał(a):
Chyba mieszasz wolne rozbieganie(bieg spokojny BS) z biegiem regeneracyjnym

Ma to jakieś znaczenie przy 4-5 treningach/tydzień?

????? :bum:

_________________
Komentarze
1km 3:05:90 VI 2020
10km 39:33 XI 2019
HM 1:26:28 III 2020
M 2:59:13 IX 2020


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: kiedy wolne bieganie jest za wolne?
Nowy postNapisane: Pt, 26 lutego 2021, 14:07 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 23 kwietnia 2018, 15:56
Posty: 952
Lokalizacja: Nysa
Siedlak1975 napisał(a):
burzatg napisał(a):
XchmieluX napisał(a):


Wolny bieg to ma być relaks i tak powinien być traktowany "bez spiny".

Chyba mieszasz wolne rozbieganie(bieg spokojny BS) z biegiem regeneracyjnym
. Niekoniecznie miesza , ja przynajmniej tak biegam 1 zakresy , właśnie żeby tzwn " spiny " nie było , to ma przychodzić lekko , a jakie z tego tempo wyjdzie to wyjdzie , w moim przypadku najczęściej oscyluje to w granicach 4.40-45 , ale zdaje sobie z tego sprawę że mało osób tak biega , większość osób nawet na 1 zakresach określa sobie jakieś widełki których na siłę się trzyma , nie chce wszystkich przekonywać żeby tak biegali i że to jedyna słuszna droga , ale ja tak od dłuższego czasu już biegam ( choć też eksperymentowałem bieganie 1 zakresow na tętno , ale długo to nie trwało ), szybko wróciłem do tego żeby podstawą na 1 zakresie było to że ma być to komfortowe bieganie .

_________________
10 km - 33.42 Wrocław 8.03.20

komentarze viewtopic.php?f=28&t=59339

trening viewtopic.php?f=27&t=59338


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: kiedy wolne bieganie jest za wolne?
Nowy postNapisane: Pt, 26 lutego 2021, 14:35 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 22 listopada 2017, 15:58
Posty: 3010
I tak i nie. Kolega napisał że jak noga podawała to nie bał się przyspieszyć do 5:15 i OK ale to już nie będzie recovery.
Jedno i drugie jest spokojnym wybieganiem ale jak różnym.
Z mojego ogródka. Pierwszy zakres jak noga podaje biegam nawet po 4:45 ale recovery to 5:30 a jak nogi zajebane to wolniej.
Jest różnica? Jest a często jeden i drugi bieg jest opisywany jako bieg spokojny

_________________
Komentarze
1km 3:05:90 VI 2020
10km 39:33 XI 2019
HM 1:26:28 III 2020
M 2:59:13 IX 2020


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 86 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 86 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL