Teraz jest Pn, 19 kwietnia 2021, 21:15

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Piątka nie wybacza
Nowy postNapisane: Śr, 25 listopada 2020, 10:09 
Offline
Ekspert/Trener
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 21 stycznia 2003, 12:46
Posty: 5719
Lokalizacja: W-wa
j.nalew - fajnie napisane i sama prawda! :taktak:

Rolli napisał(a):
paul napisał(a):
5km jest o tyle fajne, że można pół nocy przed startem nie przespać, nie trzeba tak bardzo pilnować diety czy nawodnienia a nawet pomimo gorszego poczucia przed zawodami, i tak da się pobiec mocno.

No to raczej pobiegłeś ten dystans daleko od maksa.

No dokładnie, po nieprzespanej nocy i w ogólnie słabej dyspozycji to piątki mocno się nie pobiegnie.


Rolli napisał(a):
Moge tu na wszystkie wpisy napisać jedno zdanie:
Spróbujcie MD, to dopiero jest urozmaicone i poniewiera.

Dokładnie! To samo miałam zamiar napisać :taktak: .
A najgorsze dla mnie zawsze było 1500m ... do MD trzeba mieć nie tylko mocne płuca i nogi, ale przede wszystkim - mocną głowę.

_________________
http://www.team.entre.pl/
http://www.biegambolubie.com.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Piątka nie wybacza
Nowy postNapisane: Śr, 25 listopada 2020, 10:59 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 21 września 2019, 22:19
Posty: 641
Ja z perspektywy amatora mogę powiedzieć, że jak próbowałem w 2019 i potem w styczniu 2020 pobijać swoją życiówkę na 5km to zawsze się to kończyło konkretnymi problemami z odzyskaniem oddechu na mecie, raz zawrotami głowy, a w okolicy 2, 3km czułem się jakbym miał paść za chwilę i już nie wstać. Ale z drugiej strony jak sobie wyobrażam biegnięcie w trupa 400m, 800m czy 1000 to pewnie odczucia byłyby równie drastyczne. Rzeczywiście najbardziej mnie przeraża 1500m. Wydaje mi się takim dystansem, że lecisz na maxa, ale musisz wytrzymać dużo dłużej niż twój organizm by tego chciał.

Teraz tak z perspektywy czasu trochę żałuję tego, że tak często próbowałem lecieć na 100%, bo przez to za dużo traciłem sił/regeneracji na sam trening. Teraz mam podejście, że zrobię sobie pewnie jeszcze w tym roku test na 5km, ale pewnie nie na 100%, bo co mi tam z 23:xx. Celuję w 19:xx, więc lepiej popracować konkretnie, a na wiosnę/lato zrobić coś dużo lepszego niż to 23:xx.

_________________
Blog - INEMOSS 19:59
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Piątka nie wybacza
Nowy postNapisane: Śr, 25 listopada 2020, 11:23 
Offline
Ekspert/Trener
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 21 stycznia 2003, 12:46
Posty: 5719
Lokalizacja: W-wa
Mossar napisał(a):
Ale z drugiej strony jak sobie wyobrażam biegnięcie w trupa 400m, 800m czy 1000 to pewnie odczucia byłyby równie drastyczne.

Uwierz, są bardziej drastyczne ;).
A po takim mocnym 800 czy 1500 to najbardziej boli ... gardło, tchawica. Jest tak intensywne wentylacja, że drogi oddechowe zdziera się dosłownie do krwi, ja nienawidziłam tego uczucia ...
Ale, po takim totalnym "zniszczeniu się", satysfakcja jednak jakby większa ;).

_________________
http://www.team.entre.pl/
http://www.biegambolubie.com.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Piątka nie wybacza
Nowy postNapisane: Śr, 25 listopada 2020, 11:50 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 4 sierpnia 2007, 23:18
Posty: 9927
beata napisał(a):
Mossar napisał(a):
Ale z drugiej strony jak sobie wyobrażam biegnięcie w trupa 400m, 800m czy 1000 to pewnie odczucia byłyby równie drastyczne.

Uwierz, są bardziej drastyczne ;).
A po takim mocnym 800 czy 1500 to najbardziej boli ... gardło, tchawica. Jest tak intensywne wentylacja, że drogi oddechowe zdziera się dosłownie do krwi, ja nienawidziłam tego uczucia ...
Ale, po takim totalnym "zniszczeniu się", satysfakcja jednak jakby większa ;).

:taktak:
Mnie przerażało zawsze to uczucie: "oderwijcie mi te nogi!!!! Nie chce tego bólu!!!!"
Albo jak traciłem kolory przed oczami i widziałem przez 2-3 minuty wszystko na czarno-biało (niedotlenienie mózgu)

Takie uczucie jak opisują koledzy finiszu piątki, to masz na 800m na 500-550m i wtedy zaczynasz przyspieszać i ruszasz do walki.

_________________
BLOG
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Piątka nie wybacza
Nowy postNapisane: Śr, 25 listopada 2020, 11:54 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 3 lutego 2013, 23:23
Posty: 1220
Lokalizacja: Lublin/Warszawa
Piątkę uwielbiam. :hej: zawsze mam zjazd na czwartym kilometrze, kwestia tylko jak duży. Półmaraton (na moim poziomie) to się do połowy biegnie dość komfortowo, z kolei na dyszce muszę mieć pełne skupienie przez - no cóż - dwa razy dłuższy czas. Dlatego piątka. :)

Dystans jak dotąd często niedoceniany - w sensie, że mało zawodów, a jeszcze mniej z atestem - ale przez pandemię odnoszę wrażenie, że to się nieco zmieniło - przy mocno ograniczonej liczbie uczestników, a więc i budżecie, łatwiej zorganizować i zabezpieczyć krótszą trasę, a do tego przez krótszy czas. A jak się człowiek uprze kiedy zawody zabiorą, to i samemu łatwiej zorganizować sobie test na piątkę niż maraton.

_________________
5km - 20:23, 10km - 42:11, 21.1km - 1:36:33
Mój blog - Biegam by jeść
Facebook - Biegam by jeść


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Piątka nie wybacza
Nowy postNapisane: Śr, 25 listopada 2020, 11:58 
Online
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 2 listopada 2020, 23:20
Posty: 336
Lokalizacja: zdecydowanie las
Rolli napisał(a):

Takie uczucie jak opisują koledzy finiszu piątki, to masz na 800m na 500-550m i wtedy zaczynasz przyspieszać i ruszasz do walki.

Albo na 360 metrze, zostaje ze 20 kroków ale jakże bolesnych. :wrr:

_________________
Blog - https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&p=1029777#p1029777
Komentarze - https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=62464


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Piątka nie wybacza
Nowy postNapisane: Śr, 25 listopada 2020, 17:17 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 9 listopada 2016, 15:35
Posty: 472
Lokalizacja: Warszawa
Dobra piątka nie jest zła. W moim wykonaniu nigdy to nie był bieg główny. Zawsze biegany gdzieś po drodze do czegoś. z treningu do czegoś zupełnie innego niż 5k (z reguły do 10k).

Chyba tylko raz pobiegłem to lepiej niż zakładałem, a tym samym miałem poczucie, że dałem z siebie coś. Utrata koncentracji w środku dystansu zawsze się w moim przypadku mści. Stały scenariusz: dobre 2 km, potem śpiączka na 3-4, a potem bardzo dobry finisz.

Najlepiej wspominam swoje łamanie 18 minut na CityTrail on Tour. Wtedy miałem jakieś tam założenia co do oczekiwanej średniej, ale za ostro pobiegłem pierszy kilometr, potem w środku dystansu trzymałem, z bólem, ale trzymałem, zakładaną śrędnią, by mocno finiszować na ostatnim kilometrze. Dało to wynik o wiele lepszy niż planowany.

Jako że nigdy nie biegałem tego jako start docelowy czy pod koniec przygotowań, to nigdy się wystarczająco nie mobiliozowałem i po prostu nie byłem gotowy na ten ból. Tu bieganie na samopoczucie jest zdradliwe. Bo może jeszcze na pierwszych 1,5-2km czujesz ten komfort, ale potem już nie i jeśli chcesz go utrzymać, to zwalniasz, co oczywiście jest błędem.

Zaspałem w środku dystansu - to refren wielu moich prób na 5k.

Dychę umiem bardziej, bo tutaj sobie mogę pobumelować przez pierwsze 3-4 km i odpalić od połowy dystansu.

_________________
1000m - 3:00:00 (VI'20) | 3000m - 10:32 (VI '18) | 5km - 17:27 (IX '18) | 10km - 36:19 (X '18) | 15km - 55:57 (I '19) | HM - 1:20:31 (III '18) | M - 2:57:27 (IV '18)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 107 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL