Teraz jest Śr, 14 kwietnia 2021, 07:05

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 159 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Tempo poniżej easy
Nowy postNapisane: Cz, 3 grudnia 2020, 14:15 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 4 sierpnia 2007, 23:18
Posty: 9905
Kordyt napisał(a):
Ja powiem szczerze też nie rozumiem gadania że 50 km pod maraton to za mało...
Mam trochę znajomych który biegają.
Jeden tylko trzaska 6 dych/tydzień, a reszta nie więcej niż 50 km. I wszyscy oni brali udział już w kilku maratonach i żaden z nich nie leżał w łóżku przez 2 dni, żaden nie miał problemów z chodzeniem etc.
Owszem z 50 km/tydzień jak ktoś chce robić nie wiadomo jakie życiówki to jasne że się skaleczy, ale na bieg w czasie w okolicy 4h ? Serio do tego trzeba więcej trenować ?

Tak rozumując... to po co w ogole trenować? Przecież każdy zdrowy da rede przejść te 42km.

_________________
BLOG
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tempo poniżej easy
Nowy postNapisane: Pt, 4 grudnia 2020, 13:42 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): Pn, 25 września 2017, 17:37
Posty: 190
Słuszna uwaga Rolli.


Kordyt
To jest kwestia psychologiczna. Jeden będzie czerpał radość z maratonu w 4h i treningu 50km/tydz a inny nie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tempo poniżej easy
Nowy postNapisane: Pt, 4 grudnia 2020, 14:10 
Offline
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn, 20 sierpnia 2018, 15:47
Posty: 35
Rolli napisał(a):
Kordyt napisał(a):
Ja powiem szczerze też nie rozumiem gadania że 50 km pod maraton to za mało...
Mam trochę znajomych który biegają.
Jeden tylko trzaska 6 dych/tydzień, a reszta nie więcej niż 50 km. I wszyscy oni brali udział już w kilku maratonach i żaden z nich nie leżał w łóżku przez 2 dni, żaden nie miał problemów z chodzeniem etc.
Owszem z 50 km/tydzień jak ktoś chce robić nie wiadomo jakie życiówki to jasne że się skaleczy, ale na bieg w czasie w okolicy 4h ? Serio do tego trzeba więcej trenować ?

Tak rozumując... to po co w ogole trenować? Przecież każdy zdrowy da rede przejść te 42km.


W 4h?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tempo poniżej easy
Nowy postNapisane: Pt, 4 grudnia 2020, 14:42 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Śr, 21 lutego 2018, 09:21
Posty: 144
Lokalizacja: Kielno k. Gdyni
Wracając do głównego tematu. Przetestowałem sobie w ostatnich dniach tempo poniżej easy. ok 7min/km i mogę powiedzieć że początkowo miałem niby przyrost na tej prędkości ale na dłuższą metę zanotowałem na niej spadek bo jednak jest to chyba zbyt słaby bodziec dla mojego organizmu.
Z moich obserwacji z przed kilku miesięcy zauważyłem że poprzez stosowanie bodźców w drugim zakresie intensywności podnosi się też prędkość właśnie poniżej easy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tempo poniżej easy
Nowy postNapisane: Pt, 4 grudnia 2020, 14:51 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 3 grudnia 2008, 12:25
Posty: 8557
Lokalizacja: iten i tam
W 4, czy w 6h. Da się to przejść. Najlepsi przechodzą w 3,5h i to 50km, ale oni już muszą trenować, dlatego fuj i ble.

_________________
Canicross – trening eksperymentalny
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tempo poniżej easy
Nowy postNapisane: Pt, 4 grudnia 2020, 15:16 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 21 września 2019, 22:19
Posty: 634
Bartek_91 napisał(a):
Wracając do głównego tematu. Przetestowałem sobie w ostatnich dniach tempo poniżej easy. ok 7min/km i mogę powiedzieć że początkowo miałem niby przyrost na tej prędkości ale na dłuższą metę zanotowałem na niej spadek bo jednak jest to chyba zbyt słaby bodziec dla mojego organizmu.
Z moich obserwacji z przed kilku miesięcy zauważyłem że poprzez stosowanie bodźców w drugim zakresie intensywności podnosi się też prędkość właśnie poniżej easy.


Ja w lato wracałem po kontuzji rozcięgna i dobre 3 miesiące biegałem praktycznie tylko w tempie pomiędzy 6:00 a 6:30min/km. Przyjmijmy, że to wtedy było moje "easy". Mój progress był żaden. Jasne, może za słaby kilometraż, odzywała mi się stopa, więc nie miałem możliwości biegać więcej niż 25-30km tygodniowo, ale totalnie na tym nie progresowałem. Bądź progresowałem, ale epicko wolno. Natomiast gdybym miał jeszcze zwolnić do 7:00min/km to już w ogóle sobie tego nie wyobrażam.

Może nie tak w 100% w związku z tematem, ale lepiej mi się aktualnie sprawdza marszobieg z psem, ale trochę szybszy. Nie mam super wytresowanego psa, więc raz na 1km, czasem nawet częściej, muszę się z nim zatrzymać. Jest wtedy chwilka przerwy (czasem 10s, czasem 30s), ale bieg jest wtedy dynamiczniejszy. I ostatecznie czuję się jakbym biegał bardzo na luzie, mam poczucie, że stopa tak nie dostaje i mogę biegać częściej niż wcześniej (np. dwa dni z rzędu).

_________________
Blog - INEMOSS 19:59
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tempo poniżej easy
Nowy postNapisane: Pt, 4 grudnia 2020, 18:14 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): Pn, 25 września 2017, 17:37
Posty: 190
Ale easy to ile %HRmax?
Mówienie o samym tempie o niczym nie informuje.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tempo poniżej easy
Nowy postNapisane: Pt, 4 grudnia 2020, 19:48 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Śr, 21 lutego 2018, 09:21
Posty: 144
Lokalizacja: Kielno k. Gdyni
Easy to większość chyba ma na myśli 65-75 % Hrmax może nawet do 80% ... ja biegłem przy tych ok 7 min/km na 62,7% mojego Hrmax czyli poniżej Easy.
Jak dla mnie ten trening jest ok na spalanie tkanki tłuszczowej - dobry dla kulturystów ale pod kątem samego biegania to już nie bardzo.
Może u kogoś innego będzie działało to inaczej ale w moim wypadku bieganie II zakresu podnosi też tą prędkość poniżej Easy. :jatylko:
Hrmax mam 204 a 29 lat.

Zauważyłem też że wielu zawodników tu na forum biega II zakres w ciągu albo biega jakieś bodźce typu treshold... niestety na mnie to nie działa... za to świetnie działają na mnie bodźce metodą przerywaną. Każdy z nas jest inny.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tempo poniżej easy
Nowy postNapisane: Pt, 4 grudnia 2020, 20:54 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): Pn, 25 września 2017, 17:37
Posty: 190
Bartek
Tkanka tłuszczowa najefektywniej jest spalana przy progu węglowodanowym... ale PROPORCJONALNIE do węglowodanów. Natomiast w wartości bezwzględnej podczas dużej intensywności spalamy... więcej tłuszczu.

https://plusfitness.pl/strefa-spalania- ... uszczowej/

Co do intensywności.
Jeśli nie masz zamiaru w niedalekiej przyszłości biegać ultra, to faktycznie 63% nie ma sensu biegać.
Co do drugiego zakresu (Przedwojewski ma chyba 7 różnych treningów II zakresu) to sam fakt wzrostu formy to zbyt mało informacji. No ale wchodzimy na grunt pytań, na które tylko kilka miesięcy treningu da odpowiedź.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 159 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yoka i 43 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL