Teraz jest Cz, 5 grudnia 2019, 17:18

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Ile razy korzystasz z żelu podczas półmaratonu?
0 41%  41%  [ 19 ]
1 33%  33%  [ 15 ]
2 15%  15%  [ 7 ]
3 lub więcej 11%  11%  [ 5 ]
Liczba głosów : 46
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Żele podczas półmaratonu
Nowy postNapisane: Pt, 12 lipca 2019, 10:07 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 lipca 2015, 15:36
Posty: 2754
exorcist83 napisał(a):
A ja polecam żele Ale Gel z sieci aptek DOZ. Odpowiednia konsystencja, nie trzeba popijac. Do wyboru parę smaków, również z kofeina. Do kupienia w każdej aptece DOZ.

Taka uwaga ogolna: kazdy gel trzeba popijac woda (nawet gdy producent pisze, ze niby nie trzeba :trup:).
Inaczej, zeby gel zostal wchloniety Twoj organizm musi najpiew oddac wode, zeby stworzyc odpowiedni roztwor, czyli de facto sie odwadniasz.
A to jest wlasnie czesto przyczyna biegunki itp. problemow "jelitowych".

_________________
Moj blog oraz komentarze do niego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żele podczas półmaratonu
Nowy postNapisane: Pt, 12 lipca 2019, 10:26 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 21 czerwca 2016, 10:33
Posty: 666
Sikor napisał(a):
exorcist83 napisał(a):
A ja polecam żele Ale Gel z sieci aptek DOZ. Odpowiednia konsystencja, nie trzeba popijac. Do wyboru parę smaków, również z kofeina. Do kupienia w każdej aptece DOZ.

Taka uwaga ogolna: kazdy gel trzeba popijac woda (nawet gdy producent pisze, ze niby nie trzeba :trup:).
Inaczej, zeby gel zostal wchloniety Twoj organizm musi najpiew oddac wode, zeby stworzyc odpowiedni roztwor, czyli de facto sie odwadniasz.
A to jest wlasnie czesto przyczyna biegunki itp. problemow "jelitowych".

Ale są jeszcze Hydrożele.
Tych nie trzeba popijać. Są odpowiednio rozwodnione.

_________________
Blog
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żele podczas półmaratonu
Nowy postNapisane: Pt, 12 lipca 2019, 10:26 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 22 listopada 2017, 15:58
Posty: 1893
marek84 napisał(a):
Pixa napisał(a):
Ja na półmaratonie biorę, uwaga, trzy żele co 6km. Za dużo co najmniej o jeden, bo raczej i tak nie zdąży się wchłonąć, ale działa mi to na psychikę (zjadłeś, to masz siłę zapieprzać). Na cały maraton chce wziąć 6 sztuk, choć może skończy się na 5.

Bardzo polecam APTONIA Energy Fruit Mix z Decathlonu, ponieważ są tanie, mają tylko naturalne składniki (zero chemii!), nie zaklejają buzi, są smaczne, mają dość dużo kalorii i są wzbogacone o witaminy. Najlepszy jest smak apple-red fruits (niestety rzadko dostępny) albo jabłko-banan. Jedyny minus to to, że są dość duże objętościowo.

https://www.decathlon.pl/energy-fruit-mix-czerwow-x4-id_8409387.html

W trakcie maratonu to te 6 nie jest wcale głupie. Jeśli dobrze pamiętam, to po ostatnim Orlenie czytałem na blogu G. Gronostaja że na rozgrzewce i przed biegiem zjadł chyba 2 czy 3 żele i właśnie 5 czy 6 w trakcie. Nie pamiętam dokładnie, ale w sumie to coś właśnie chyba z 9 tego było - kosmiczna dla mnie ilość. Grzegorz natomiast pisał, że biegło mu się dobrze, nie miał przygód ani parcia na toitoi i zrobił tam życiówkę (czyi 2:27 z sekundami).


60gr węgli na 1/h. Tak przynajmniej powiedział mi fachowiec od żywienia. Żeby to przyjąć to trzeba dobrze pojeść :bum:

_________________
Komentarze
10km 39:33 XI 2019
HM 1:32:38 V 2018
M 3:19:16 X 2018


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żele podczas półmaratonu
Nowy postNapisane: Pt, 12 lipca 2019, 13:19 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): So, 31 października 2015, 18:41
Posty: 540
Dodałem ankietę.
Dla mnie wygodniej byłoby nie brać żelu, ewentualnie złapać banana po drodze. Tak w ogóle to w jakiej formie są podawane banany na takich biegach? W całości czy pokrojone kawałki?

_________________
5km: 18:55; 10km: 38:50; HM: 01:28:40


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żele podczas półmaratonu
Nowy postNapisane: Pt, 12 lipca 2019, 13:26 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 6 sierpnia 2014, 22:31
Posty: 3632
Lokalizacja: Wroclaw, POL
Na HM/M chyba zawsze obrane i pokrojone na kawałki.
Zobacz sobie na treningach co Ci lepiej wychodzi, to trzeba przetestować jeśli już do jedzenie uważasz za konieczne - ale nie na wybieganiu w tempie spacerowym tylko podczas ciągłego o wysokiej intensywności -> np. bieg progowy lub co najmniej 2 zakres.

_________________
Blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=54566
Komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=54567


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żele podczas półmaratonu
Nowy postNapisane: Pt, 12 lipca 2019, 13:46 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 8 września 2015, 14:56
Posty: 1481
Lokalizacja: Łódź
Jak powyżej, według mnie wygodniej jakoś zabrać żel, nawet nie mając kieszonki, niż barować się gryźć/przełykać banana, przetestuj na docelowej prędkości.

_________________
Biegam swoje, co nabiegam to moje.

Blog
Komentarze
Moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żele podczas półmaratonu
Nowy postNapisane: Pt, 12 lipca 2019, 14:14 
Online
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): Śr, 8 maja 2019, 23:20
Posty: 197
Banany to dla mnie bardziej "ciekawostka" - przynajmniej w kontekście mocnego biegu.
Słaba proporcja ilości węglowodanów do masy czy objętości - trzeba wciągnąć całego banana, by mieć ledwie 20-30g węgli. Nie wiem też jak inni, ale ja czuję go w brzuchu podczas gdy żel po prostu wchodzi i o nim zapominam.
Tak czy inaczej - najważniejsze to zrobić testy na treningu i nie eksperymentować z piciem/jedzeniem na ważnych zawodach.

_________________
5k: 18:19 | 10k: 37:31 | HM: 1:25:57


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żele podczas półmaratonu
Nowy postNapisane: Pt, 12 lipca 2019, 14:15 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 16 stycznia 2014, 11:35
Posty: 2838
Lokalizacja: Woodge aka Uć
Poza tym, te kawałki to 1/2-1/3 banana, więc tak jak piszą przedmówcy - pierdzielenia się trochę jest.

_________________
Mój blog biegowy & Komentarze do bloga & Profil na Endomondo
5 km - 22:24 (2015)
10 km - 44:41 (2018)
HM - 1:47:11 (2014)
M - 3:59:38 (2014)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żele podczas półmaratonu
Nowy postNapisane: Pt, 12 lipca 2019, 14:48 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 21 czerwca 2016, 10:33
Posty: 666
Ja na połówce ostatnio wpierdoliłem 3 hydrożele squeezy.

Jeden ma 20g węglowodanów i nie trzeba go popijać.

Także na 107 minutowy wysiłek 60g wciągam.

_________________
Blog
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żele podczas półmaratonu
Nowy postNapisane: Pt, 12 lipca 2019, 16:55 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 11 lipca 2016, 16:12
Posty: 799
Lokalizacja: Słupsk
Ja na połówce nie biorę żeli. Jeśli są banany na punktach to kawałek złapię.
Co do picia to jak jest izotonik to piję, jak tylko woda to biorę łyka tylko żeby usta przepłukać.


Wysłane z iPhone .

_________________
5km - 20:02; 10km - 40:20; HM - 1:26:37; M - 3:13:21

"Wyniki nie przychodzą wtedy kiedy ich oczekujemy ale wtedy kiedy jesteśmy na nie gotowi"

Mój Blog
Komentarze
Endomondo
Garmin

"Coco jambo i do przodu..."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żele podczas półmaratonu
Nowy postNapisane: So, 13 lipca 2019, 15:23 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 1846
Lokalizacja: Kalisz
marek84 napisał(a):
Nie ma niczego złego, tylko pytanie... po co. Teoretycznie według badań przeciętny człowiek ważący 70kg przy dobrym/sensownym odżywianiu ma w baku ok 1600 kcal węglowodanów (źródło: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK22436/). Teraz bazując na badaniach i dostępnych w necie kalkulatorach potrzebujemy na ten wysiłek ok 1 kcal na km na kg masy ciała. To będzie 21*70*1 = 1470. Czyli nawet gdybyśmy podczas biegu 100% energii czerpali z węgli (co jest niemożliwe, bo nie jesteśmy w stanie dystansu HM przebiec 100% w strefie beztlenowej) to i tak jeszcze zostanie rezerwa w baku. Nawet zakładając, że ktoś jest super-wytrenowany i biegnie na 95% HRmax cały dystans to już schodzimy poniżej 1400 kcal z węglowodanów (nie wiem, czy to w ogóle możliwe). Pojawia się pytanie: po co więc obciążać żołądek jedzeniem i bawić się z żelami?

Według moich obserwacji: zdecydowana większość tzw "osłabienia", którą bierzemy za brak energii, to skutek:
a) zbyt mocnego tempa (i żadne jedzenie tutaj nic nie pomaga)
b) odwodnienia
c) psychiki

PS sprawdziłem te polecane żele SIS -> 87 kcal. Naprawdę, to praktycznie niczego (poza psychiką) nie zmienia w rozrachunku wskazanym powyżej. Oczywiście optyka zupełnie się zmienia podczas maratonu -> tam i intensywność niższa bo biegniemy pewnie na 85-90%, czyli stosunkowo mniej energii z węgli oraz jedząc 3 żele po drodze mamy już tych kcal 240.


Może tu nie chodzi o wartość kaloryczną a cukier, glikogen? Bo w takim razie jak wytłumaczyć dlaczego po biegu musiałem dożylnie dostawać w karetce cukier? Poprzedniego dnia zjadłem dobra kolacje, przed biegiem również dwie kanapki z dżemem i nutella jeśli pamięć mnie z wtedy nie myli. Ja tam uważam, że to jednak nie placebo i każdemu zalecam jedzenie. Lepiej mieć minutę gorszy czas a dobiec, niż potem umierać, zawroty głowy czy osłabienie/odpływanie. Ja tak miałem i powtórzę na PÓŁMARATONIE. Na maratonie czy każdym kolejnym gdzie zjadłem czekolade/żel taka sytuacja miejsca nie miała.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:20
10 km - 39:42
HM - 01:30:48
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żele podczas półmaratonu
Nowy postNapisane: N, 14 lipca 2019, 11:44 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 6 sierpnia 2014, 22:31
Posty: 3632
Lokalizacja: Wroclaw, POL
Znam wiele osób biegających hm bez żelu / jedzenia i nie mających problemu. Znam też trochę przypadków odwodnienia - dlatego, biorąc pod uwagę przedstawione badania, na to bym stawiał. Trochę nie przemawia do mnie argumentacja jednego przypadku jednej osoby - gdzie tak naprawdę nie wiesz co było przyczyną, bo to co piszesz to również skutki i oznaki odwodnienia.

_________________
Blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=54566
Komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=54567


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żele podczas półmaratonu
Nowy postNapisane: N, 14 lipca 2019, 12:01 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 2 października 2001, 10:53
Posty: 4026
Lokalizacja: Poznan
Na dystansie półmaratonu to co na stołach na punkcie odżywczym w zupełności wystarcza. Osoby o słabej kondycji biegnące 2:00-2:30 zdaję sobie sprawę,że mogą potrzebować np. żel. Ale z czasem można to wytrenować (formę) i potem okazuje się,że żel staje się zbędny.

_________________
www.kujawinski.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żele podczas półmaratonu
Nowy postNapisane: Pn, 15 lipca 2019, 08:54 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 16 stycznia 2014, 11:35
Posty: 2838
Lokalizacja: Woodge aka Uć
infernal napisał(a):
Bo w takim razie jak wytłumaczyć dlaczego po biegu musiałem dożylnie dostawać w karetce cukier? Poprzedniego dnia zjadłem dobra kolacje, przed biegiem również dwie kanapki z dżemem i nutella jeśli pamięć mnie z wtedy nie myli.


Kiepski z Ciebie biegacz, formy brak, to Cię ratować musieli :bum: :hahaha:

_________________
Mój blog biegowy & Komentarze do bloga & Profil na Endomondo
5 km - 22:24 (2015)
10 km - 44:41 (2018)
HM - 1:47:11 (2014)
M - 3:59:38 (2014)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Żele podczas półmaratonu
Nowy postNapisane: Pn, 15 lipca 2019, 10:15 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 lipca 2015, 15:36
Posty: 2754
Phalandir napisał(a):
Ale są jeszcze Hydrożele.
Tych nie trzeba popijać. Są odpowiednio rozwodnione.

Bo tak mowi producent? :ble:
W 60ml znajduje sie ~20-25g wegli, czyli tak czy owak jest to roztwor mocno hipertoniczny.
Lepiej przejdzie przez zoladek niz gesty zel, ale w jelitach i tak wyciagnie wode z organizmu zanim zostanie wchloniety.
Na HM to nie bedzie pewnie problem, bo to stosunkowo krotki bieg.
Jednak im wysilek dluzszy, tym problem bedzie narastal.
Warto to potrenowac (tzn. solidne popijanie zeli woda), bo nie trzeba bedzie zmieniac strategii i sie przestawiac.

_________________
Moj blog oraz komentarze do niego


Ostatnio edytowano Pn, 15 lipca 2019, 10:18 przez Sikor, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 84 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL