Komentarz do artykułu Rozciąganie, ćwiczenie 6: Mięsień piersiowy

Biegowe "citius, altius, fortius": miejsce dla tych którzy chca biegac dalej i szybciej.
bieganie.pl
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 584
Rejestracja: 27 sty 2008, 15:29

Nieprzeczytany post

ldamianl
Stary Wyga
Stary Wyga
Posty: 188
Rejestracja: 19 paź 2014, 10:30
Życiówka na 10k: 37.07
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Nieprzeczytany post

Od pewnego czasu nie działają filmiki z Panem Marszałkiem dotyczące rozciągania. Chodzi o całą serie 6 filmików. Czy to problemy przejściowe? Czy jest szansa je wrzucić po raz kolejny ?
Rekordy:
5km - 19:29 (VIII 2018) --> 17:09 (IX 2020)
10km - 42:08 (IX 2018) --> 37:07 (VIII 2019) --> 34:54 (IX 2020)
HM - 1:46:05 (VIII 2018) --> 1:20:30 (VIII 2019)
M - 2:45:20 (X 2020)
Endomondo
Blog
Komentarze
Rolli
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 10720
Rejestracja: 04 sie 2007, 23:18
Życiówka na 10k: 33:40
Życiówka w maratonie: 2:39:05

Nieprzeczytany post

ldamianl pisze:Od pewnego czasu nie działają filmiki z Panem Marszałkiem dotyczące rozciągania. Chodzi o całą serie 6 filmików. Czy to problemy przejściowe? Czy jest szansa je wrzucić po raz kolejny ?
Prawdopodobnie dlatego, ze mięśni nie da sie rozciągać.
Awatar użytkownika
Adam Klein
Honorowy Red.Nacz.
Posty: 31650
Rejestracja: 10 lip 2002, 15:20
Życiówka na 10k: 36:30
Życiówka w maratonie: 2:57:48
Lokalizacja: Polska cała :)

Nieprzeczytany post

ldamianl pisze:Od pewnego czasu nie działają filmiki z Panem Marszałkiem dotyczące rozciągania. Chodzi o całą serie 6 filmików. ... Czy jest szansa je wrzucić po raz kolejny ?
Postaram się.
krzysfizjobiega
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 781
Rejestracja: 13 paź 2015, 21:00
Życiówka na 10k: 47:21
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Rolli pisze:
ldamianl pisze:Od pewnego czasu nie działają filmiki z Panem Marszałkiem dotyczące rozciągania. Chodzi o całą serie 6 filmików. Czy to problemy przejściowe? Czy jest szansa je wrzucić po raz kolejny ?
Prawdopodobnie dlatego, ze mięśni nie da sie rozciągać.
Oj tam, oczywiście masz rację. Jednak hasło "Zwiększanie ilości sarkomerów" jest chyba za trudne. Jednak to bardzo trafna uwaga, samego mięśnia nikt jeszcze nie rozciągnął.
Rolli
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 10720
Rejestracja: 04 sie 2007, 23:18
Życiówka na 10k: 33:40
Życiówka w maratonie: 2:39:05

Nieprzeczytany post

kaligr pisze: Oj tam, oczywiście masz rację. Jednak hasło "Zwiększanie ilości sarkomerów" jest chyba za trudne. Jednak to bardzo trafna uwaga, samego mięśnia nikt jeszcze nie rozciągnął.
Za trudne do zrozumienia czy do wykonania? :hej:
Awatar użytkownika
Adam Klein
Honorowy Red.Nacz.
Posty: 31650
Rejestracja: 10 lip 2002, 15:20
Życiówka na 10k: 36:30
Życiówka w maratonie: 2:57:48
Lokalizacja: Polska cała :)

Nieprzeczytany post

kaligr pisze:Jednak to bardzo trafna uwaga, samego mięśnia nikt jeszcze nie rozciągnął.
Wydaje mi się, że nie do końca. Rozciąganie mięśnia to poprawienie jego toniczności, czyli spójności, jednorodności, a to uzyskuje się poprzez lepsze ułożenie filamentów, które można uzyskać właśnie przez chociażby rozciąganie, naciąganie.
Rolli
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 10720
Rejestracja: 04 sie 2007, 23:18
Życiówka na 10k: 33:40
Życiówka w maratonie: 2:39:05

Nieprzeczytany post

Adam Klein pisze:
kaligr pisze:Jednak to bardzo trafna uwaga, samego mięśnia nikt jeszcze nie rozciągnął.
Wydaje mi się, że nie do końca. Rozciąganie mięśnia to poprawienie jego toniczności, czyli spójności, jednorodności, a to uzyskuje się poprzez lepsze ułożenie filamentów, które można uzyskać właśnie przez chociażby rozciąganie, naciąganie.
Nie.
krzysfizjobiega
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 781
Rejestracja: 13 paź 2015, 21:00
Życiówka na 10k: 47:21
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Adam Klein pisze:
kaligr pisze:Jednak to bardzo trafna uwaga, samego mięśnia nikt jeszcze nie rozciągnął.
Wydaje mi się, że nie do końca. Rozciąganie mięśnia to poprawienie jego toniczności, czyli spójności, jednorodności, a to uzyskuje się poprzez lepsze ułożenie filamentów, które można uzyskać właśnie przez chociażby rozciąganie, naciąganie.
Generalnie długość i sprawność mięśnia zależy od ilości sarkomerów. Filamenty cieńkie i grube to podstawowe elementy sarkomeru. Czy rozciąganiem jesteś w stanie wpływać na ich kondycję, to tego nie wiem.
Generalnie ruch wobec siebie aktyny i miozyny jest determinowany przez substancje chemiczne a nie mechaniczne oddziaływanie z zewnątrz. W mięśniu nie jesteś w stanie bardziej wyciągnąć miozyny z pomiędzy aktyny, rozluźnienie mięśnia też nie powoduje ich mocniejszego wnikania pomiędzy siebie. Dopiero czynny skurcz powoduje ich czynne wnikanie. Więc co tu rozciąganie polepszy?
Rolli
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 10720
Rejestracja: 04 sie 2007, 23:18
Życiówka na 10k: 33:40
Życiówka w maratonie: 2:39:05

Nieprzeczytany post

kaligr pisze: Generalnie długość i sprawność mięśnia zależy od ilości sarkomerów. Filamenty cieńkie i grube to podstawowe elementy sarkomeru. Czy rozciąganiem jesteś w stanie wpływać na ich kondycję, to tego nie wiem.
Generalnie ruch wobec siebie aktyny i miozyny jest determinowany przez substancje chemiczne a nie mechaniczne oddziaływanie z zewnątrz. W mięśniu nie jesteś w stanie bardziej wyciągnąć miozyny z pomiędzy aktyny, rozluźnienie mięśnia też nie powoduje ich mocniejszego wnikania pomiędzy siebie. Dopiero czynny skurcz powoduje ich czynne wnikanie. Więc co tu rozciąganie polepszy?
Naciąganie mięśni, przede wszystkim statyczne, powoduje krótkotrwale rozciągniecie włókien titynowych (chyba tak po PL) co powoduje pogorszenie ich elastyczności. W ten sposób możemy pogorszyć umiejętność lądowania energetyczne mięśni. Czyli negatywny efekt, przede wszystkim przed akcentem i przed zawodami.

Naciąganie ma ale pozytywny lekki efekt na ścięgna. Ograniczony ale ma. Badanie idą w tym kierunku, ze na ścięgna lepszy wpływ ma praca nad silą izometryczna w odbywającą sie w kierunku dystalnym, jak samo naciąganie.
krzysfizjobiega
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 781
Rejestracja: 13 paź 2015, 21:00
Życiówka na 10k: 47:21
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Fajnie, że piszesz o tym rozciąganiu. Jak zaczynałem swoją aktywniść na tym forum to za napisanie, że rozciąganie dynamiczne jest ok. kilku "znafcuf" wylało na mnie trochę pomyj. Wpis usunąłem bo nie mam ochoty polemizować bez sensu. Teraz ja Ty piszesz to już jest cicho. Więc wszystko w normie. Ta praca na ścięgnach to obecnie mocno rozwojowa część rehabilitacji. Ogólnie tkanka łączna, włókna kolagenowe, powięź to teraz wszystko jest mocno badane.
Awatar użytkownika
b@rto
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 3113
Rejestracja: 06 sty 2015, 23:07
Życiówka na 10k: 38:38
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Ogólnie mówiąc, to trochę burzycie biegowy świat. ;) Panowie admini/moderatorzy - rozdzielcie proszę ten wątek i podyskutujmy.

Ja zapytam - co się w takim razie dzieje w organizmie, że stosując rozciąganie człowiek po prostu "ma się lepiej". Ja np. nie rozciągając mięśnia gruszkowatego, pośladkowych za chwilę mam coraz większe problemy.
krzysfizjobiega
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 781
Rejestracja: 13 paź 2015, 21:00
Życiówka na 10k: 47:21
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

b@rto pisze:Ogólnie mówiąc, to trochę burzycie biegowy świat. ;) Panowie admini/moderatorzy - rozdzielcie proszę ten wątek i podyskutujmy.

Ja zapytam - co się w takim razie dzieje w organizmie, że stosując rozciąganie człowiek po prostu "ma się lepiej". Ja np. nie rozciągając mięśnia gruszkowatego, pośladkowych za chwilę mam coraz większe problemy.
Nikt nic nie burzy. Fizjoterapia, fizjologia, biomechanika cały czas jest badana, badania są weryfikowane i powtarzane w nieco innych warunkach. Czasami wyniki są bardzo zaskakujące. Wszystko to ewolułuje i się zmienia.
Z tego powodu następuje zmiana podejścua do treningu, terapii.

A nie zastanowiło Ciebie z jakiego powodu boli Ciebie mięsień, który sam z siebie boli bardzo rzadko?

Nie wiem z jakiego powodu masz dysfunkcje gruszkowatego? Częstym problemem w uszkodzeniach mięśni jest ich przeciążenie i nadmierny skurcz co powoduje zaburzenie ukrwienia i odżywienia. Poniżej przedstawiam schemat postania TrP punktów spustowych wg. Chaitow'a, Delaney.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
b@rto
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 3113
Rejestracja: 06 sty 2015, 23:07
Życiówka na 10k: 38:38
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Zastanowiło i cały czas szukam motywacji do ćwiczeń wzmacniających. A ten schemat, mimo że bardzo mądrze brzmi, dla mnie jako zwykłego śmiertelnika mówi niewiele. Co to jest np. wzorzec rzutowanego bólu?
krzysfizjobiega
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 781
Rejestracja: 13 paź 2015, 21:00
Życiówka na 10k: 47:21
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

b@rto pisze:Zastanowiło i cały czas szukam motywacji do ćwiczeń wzmacniających. A ten schemat, mimo że bardzo mądrze brzmi, dla mnie jako zwykłego śmiertelnika mówi niewiele. Co to jest np. wzorzec rzutowanego bólu?
To jest schemat powstania aktywnych punktów spustowych.
Co mam teraz wykład robić?
ODPOWIEDZ