Bieganie.pl
https://bieganie.pl/forum/

10 km w 40 minut
https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=12&t=58561
Strona 1 z 2

Autor:  Grzeczny [ Śr, 10 października 2018, 20:24 ]
Tytuł:  10 km w 40 minut

Witam. Może ktoś mi pomoże.
Od razu zaznaczę że jestem kompletnym amatorem. Biegam trochę ponad 2 lata i chciałbym złamać 10 km w 40 minut w marcu.
Moja życiówka na 10 km to 42:19 i to było tak bez specjalnego spinania się. Mam 35 lat i ważę około 78 kg przy 175 cm wzrostu.
Tych planów w internecie jest mnóstwo ale nie wiem który wybrać to po pierwsze a po drugie ja nie wszystko rozumiem z tych planów.

Jakby ktoś zarzucił taki plan i lekko objaśnił co jest co bo ja na przykład nie wiem co to skipy itp.

Napaliłem się na ten czas i chciałbym go zrobić. Czasu trochę jest. I jestem w stanie się poświecić. Nawet rzucę papierosy na dłuższy okres

Pozdrawiam i będę wdzięczny za podpowiedzi.

Autor:  kkkrzysiek [ Śr, 10 października 2018, 21:23 ]
Tytuł:  Re: 10 km w 40 minut

Spokojnie do lutego zejdź z wagą do 72 kg i przy tym samym treningu 40 min samo powinno pęknąć. A jak szukasz konkretnego planu, to Bartoszaka na 40 min - https://bieganie.pl/?cat=19&id=423&show=1

Skip a
Skip c

Autor:  marek84 [ Śr, 10 października 2018, 23:30 ]
Tytuł:  Re: 10 km w 40 minut

Popieram powyżej. Zależy od budowy ciała, ale ptzy 175 cm to jeśli jesteś szczupłej budowy to i 10kg mógłbyś zrzucić + rzuć papierosy. Do tego dorzuć trochę ćwiczeń ogólnych (pompki, brzuszki etc) po pół godziny 2x na tydzień to i z tego treningu co teraz robisz najpewniej nabiegasz.

Autor:  Grzeczny [ Cz, 11 października 2018, 06:27 ]
Tytuł:  Re: 10 km w 40 minut

No moje treningi to po prostu bieganie. Podbiegi robiłem 2 razy z kolegą a interwały raz. Dlatego myślałem czy nie dorzucić jakiegoś planu. Papierosy przeważnie rzucam miesiąc przed zawodami ale teraz rzucę od poniedziałku do marca. Zobaczę jak będzie szło. Pozdrawiam i dzięki.

Autor:  Grzeczny [ Cz, 11 października 2018, 06:42 ]
Tytuł:  Re: 10 km w 40 minut

No i wagę też postaram się zrzucić. Choć 72 to ja chyba nigdy nie ważyłem. Za to 85 było jeszcze 1.5 miesiąca temu. Ja jestem dziwny przypadek.

Autor:  krabul [ Cz, 11 października 2018, 07:13 ]
Tytuł:  Re: 10 km w 40 minut

Skoro 42 z groszem było bez spinania się to zobacz ile będzie ze spinaniem.

Autor:  Grzeczny [ Cz, 11 października 2018, 07:38 ]
Tytuł:  Re: 10 km w 40 minut

No to akurat było rok temu. A potem miałem trochę przerwy. Więc myślę że potencjał mam ale muszę się przygotować.

Autor:  krabul [ Cz, 11 października 2018, 09:14 ]
Tytuł:  Re: 10 km w 40 minut

Od 42 minut do 39:XX jest jednak trochę pracy. Pamiętam jak walczyłem z tą barierą i wiedziałem, że jestem na styku w tamtym roku. Miałem życiówkę sprzed 3 lat 41:11, potem zerwałem więzadło krzyżowe i minęło wiele miesięcy zanim mnie zoperowano i wróciłem do takiej sprawności.
We wtrześniu tamtego roku zrobiłem na ciężkiej trasie 40:45 (a po drodze rozwiązał mi się but:)), walczyłem, żeby złamać 40tkę w Dzień Niepodległości i... nie udało się. Nie wytrzymałem. 40:10, frustracja i kolejne kilka miesięcy pracy.
Dwa miesiące później, w Zimowym Biegu Piasta złamałem 40tkę na trailowej trasie a w marcu poprawiłem na Wroactiv na obecną życiówkę.

Szczerze mówiąc nie rozumiem Twojego podejścia zaliczenia tego wyniku i "nawet rzucenia papierosów na kilka miesięcy". A potem co? Pofolgujesz sobie i znów forma zjedzie? Ciesz się bieganiem latami, zmień życie na lepsze, wyniki przyjdą same i to takie o jakich Ci się nie śniło.

Autor:  Grzeczny [ Cz, 11 października 2018, 10:59 ]
Tytuł:  Re: 10 km w 40 minut

No z papierosami jest tak że je po prostu uwielbiam. Wiem że to szkodzi i że to nic fajnego ale po prostu je lubię. Tak mam że zapisuje się na jakiś bieg i miesiąc przerwy robię A potem dobiegnę i palę. Te 40 minut to taki mój cel i rzucam od poniedziałku A potem pewnie wrócę. Ale trenuje regularnie. Ostatnie 4 miesiące jedynie miałem słabe. Wsumie przez 4 miesiące zrobiłem 15 biegów i tylko 4 powyżej 10 km i pobiegłem półmaraton. Czas słaby 1:52. A teraz napalilem się na 40 minut i pod to ustawić chce treningi bo maraton planuje dopiero w maju.

Wiem że to mało profesjonalne i mało sportowe :)

Autor:  Slawcio [ Cz, 11 października 2018, 11:52 ]
Tytuł:  Re: 10 km w 40 minut

Obiecaj sobie, nie zapalę ani jednego dopóki nie złamię 40 min :hej:

Autor:  Tillo [ Cz, 11 października 2018, 11:56 ]
Tytuł:  Re: 10 km w 40 minut

Lepiej w obietnicy zawrzeć 30 min i problem z głowy :bum:

Autor:  marcinnek_ [ Cz, 11 października 2018, 12:30 ]
Tytuł:  Re: 10 km w 40 minut

Poczytaj sobie o skutkach palenia papierosów i zrozum, że miesiąc to zdecydowanie za mało, by pęcherzyki w płucach doszły do siebie i transportowały tlen do krwi z pełną wydajnością. A gdy nie ma tlenu nie ma biegania. Zwłaszcza szybkiego biegania.
A poza tym cel jest moim zdaniem realny. 2 min da się na tym poziomie zgubić w pół roku przy dobrze przepracowanej zimie. Jak odstawisz fajki i zrzucisz kilka kilogramów, to pierwszą minutę w poprawie wyniku masz gratis ;)

Autor:  Grzeczny [ Cz, 11 października 2018, 13:49 ]
Tytuł:  Re: 10 km w 40 minut

No zobaczymy. Narazie szlugi odstawiam i kilogramy też zrzucam. Od ponad miesiąca nie jem słodyczy. Zastanawiam się tylko czy da sie dojść do tych 40 minut bez robienia podbiegow interwalow itp. Bo biegać lubię ale tych dodatków nie koniecznie.

Autor:  hansel [ Cz, 11 października 2018, 14:21 ]
Tytuł:  Re: 10 km w 40 minut

Jeśli po 2 latach pobiegłeś 42 minuty bez porządnego treningu i planów treningowych, to po solidnym przepracowaniu zimy powinieneś być w stanie pobiec w okolicach 40 minut na wiosnę. A palenie rzucisz prawdopodobnie przy okazji - wraz z treningiem zobaczysz efekty, wzrośnie forma, nie będziesz miał ochoty palić. Jest duża szansa że jeden nałóg zamienisz na drugi.

Autor:  Grzeczny [ Cz, 11 października 2018, 14:46 ]
Tytuł:  Re: 10 km w 40 minut

To jak działa rzucanie yo dobrze wiem bo nie raz rzucalem. Fakt że forma wtedy idzie pięknie. Gorzej z wagą w moim przypadku bo do 70 to chyba nigdy nie zeszłem. Ale teraz rzuciłem słodycze i kolorowe napoje i fakt że waga narazie idzie w dół nieźle. 6 kg w 1.5 miesiąca.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/