Strona 1 z 2

Początki biegania z pulsometrem.

: 04 lis 2014, 17:58
autor: YOT
Sprawiłem sobie pulsometr (Garmin 220 HR) i zaczynam "przygodę" z bieganiem z pulsometrem.
mam kilka pytań do bardziej doświadczonych biegaczy.
Jestem po lekturze wielu artykułów, wypowiedzi, itd. i oczywiście im dalej tym więcej pytań...

Dane wyjściowe:
- 40 lat
- 105 żywej wagi (od roku, bo wcześniej jeszcze więcej było...)
- chłopisko
biegam od roku, przebyłem jakieś 800 km.
Oprócz tego jeżdżę rowerem (1500 km/rok)

Żeby zadać pytania to najpierw muszę ustalić puls maksymalny. Tak wiem, wszędzie o tym piszą, lecz wszędzie dane się różnią. Nawet tutaj na "bieganie.pl" w moim przypadku rozstrzał jest spory, bo od 178 do prawie 192
http://bieganie.pl/?cat=15&id=411&show=1

Wzór 1:
HRmax = 210 - 0.5 ● wiek - 0.022 ● waga + 4 = 191,69

Wzór 2:
HRmax = 220 - wiek = 180

Wzór 3
HRmax = 205.8 - (0.685 * wiek) = 178,4

Wzór 4
HRmax = 206.3 - (0.711 * wiek) = 177,86

Wzór 5
HRmax = 217 - (0.85 * wiek) = 183

oczywiście na innych portalach jeszcze inne dane.
mam to teraz uśrednić? Skrajne odrzucić? :-)
Czy po prostu przyjąć 180 i nie cackać się na tym etapie?

Re: Początki biegania z pulsometrem.

: 04 lis 2014, 18:04
autor: chiżu
Idź na zawody na 5km, na finiszu pobiegnij na maksa i zobacz później, jakie miałeś tętno. Będzie to najprawdopodobniej Twoje tętno maksymalne.

Re: Początki biegania z pulsometrem.

: 04 lis 2014, 18:13
autor: kuczi
Przebiegnij pierwszy kilometr truchtem, drugi trochę szybciej, trzeci w tempie maratonskim, czwarty tak na 80 % a piąty biegnij na maxa az się pożygasz...
Sprawdź jaki miałeś max puls i to będzie prawdopodobnie Twój max

Re: Początki biegania z pulsometrem.

: 04 lis 2014, 20:12
autor: robin
YOT pisze:mam to teraz uśrednić? Skrajne odrzucić? :-)
Jak już przedmówcy napisali - żadne z powyższych. Wzory na tętno maksymalne to są kompletne śmieci. Nie masz na nie patrzyć w ogóle, tylko wyjść w plener i sobie je zmierzyć jeśli chcesz z takiego parametru korzystać. Równie dobrze Ci może wyjść 210 albo 170. Ja mam 40 lat i tętno maksymalne 202.
Wagę też sobie wyznaczałeś ze wzoru czy się po prostu zważyłeś?

Re: Początki biegania z pulsometrem.

: 04 lis 2014, 20:26
autor: MariNerr
Ja proponuję sprawdzić tętno w czasie ćwiczeń HIIT/Tabata. Zrób sobie ćwiczenia z tego linku http://www.youtube.com/watch?v=s3zAG4zvVpc aż do minuty 27, czyli po serii tzw. burpee. Burpee, to jedne z najbardziej wymagających ćwiczeń cardio. Jak je wykonujesz maksymalnie szybko, to serce wyskakuje z klaty :oczko:

Re: Początki biegania z pulsometrem.

: 04 lis 2014, 22:02
autor: YOT
co do wagi to - niestety - zważyłem się :-)

No to pozostaje mi trochę sobie pobiegać kilka razy z pulsometrem i znaleźć HR max.
Miejmy nadzieję, że obędzie się bez "ży...nia".
postaram się nieco przycisnąć końcóweczki biegów i odczytać to co trzeba.
Jak już poznam tę magiczną liczbę to wrócę z pytaniami, które chcę zadać.

Re: Początki biegania z pulsometrem.

: 04 lis 2014, 23:08
autor: marek84
YOT pisze:postaram się nieco przycisnąć końcóweczki biegów
Nie ma "postaram się". Jak chcesz znać swoje HRmax, to końcówkę po prostu musisz pobiec na maxa, jak to mawiają " trupa" :)

Staranie się nie ma tu nic do rzeczy. I na treningu nic z tego nie osiągniesz - mogę po sobie potwierdzić. Na treningu nie udało mi się nigdy przekroczyć 193 (a też starałem się na maksa i wydawało mi się, że ciut szybciej i płuca wypluję). Ze wzorów - bałagan jak u Ciebie, a z zawodów już 2 razy 204 odnotowałem.

Re: Początki biegania z pulsometrem.

: 05 lis 2014, 10:28
autor: axe
@YOT...jak masz mozliwość pobiegnięcia końcówki pod górkę, to masz szansę złapać coś bliskiego HRMax...a z tym "rzyganiem" to ogólnie jest na poważnie, choćniekoniecznie musisz tak robić...jeszcze w podstawówce biegając na "długie" (czyli 1000m ;-) nie raz widzialem, jak ludzie za metą rzygali jak koty...po prostu tak reaguje organizm, jak faktycznie "dasz z siebie wszystko"...a niestety organizm sam z siebie będzie Cie próbował zwalniać jak dochodzisz do maxa, dlatego najlepszy na "wyciśnięcie" sił do końca jest albo mocny finisz ramię w ramię z kimś (bo wtedy organizm bardziej chce wygrać niż mysli o "oszczędzaniu się" ;-), lub własnie nagły bieg pod górkę (oczywiście jak najszybciej).

P.S. A wzory są do d**y ;-)
--
Axe

Re: Początki biegania z pulsometrem.

: 05 lis 2014, 11:41
autor: smopi
To ja dla odmiany zaproponuję inne podejście, bez konieczności wyznaczania HRmax: http://www.innespacery.pl/zapowiedzi/30 ... etrem.html

To, że 2 osoby mają takie samo HRmax wcale nie znaczy, że powinny trenować w tych samych przedziałach tętna. Wyjaśnienie w książce :)

PS.
axe pisze: P.S. A wzory są do d**y ;-)
Jasne, i dlatego wszyscy jak już wyznaczą HRmax (lub tak im się wydaje) podstawiają to do wzoru 75% * HRmax i idą robić "wybiegania"... :lalala:

Re: Początki biegania z pulsometrem.

: 05 lis 2014, 20:38
autor: axe
smopi pisze:
axe pisze: P.S. A wzory są do d**y ;-)
Jasne, i dlatego wszyscy jak już wyznaczą HRmax (lub tak im się wydaje) podstawiają to do wzoru 75% * HRmax i idą robić "wybiegania"... :lalala:
Nie załapałeś ze względu na "skrót myślowy", więc pełnym zdaniem "wzory na wyznaczanie HRMax są do d**y" ;-)))

Pozostale kalkulatory jak najbardziej ok.

Btw ja wolę bieganie na podstwie tętna wyznaczonego na podstawie % VO2Max (konkretnie %HRR)...zakresy tętna wychodzą mi bardziej "realnie" niz na podstawie gołego HRMax (bo brane jest jeszcze HRRest...które mam dośc niskie jak na początkującego...chyba... ;-))))

--
Axe

Re: Początki biegania z pulsometrem.

: 07 lis 2014, 10:40
autor: tompoz
YOT pisze:Sprawiłem sobie pulsometr (Garmin 220 HR) i zaczynam "przygodę" z bieganiem z pulsometrem.
mam kilka pytań do bardziej doświadczonych biegaczy.
Jestem po lekturze wielu artykułów, wypowiedzi, itd. i oczywiście im dalej tym więcej pytań...

Dane wyjściowe:
- 40 lat
- 105 żywej wagi (od roku, bo wcześniej jeszcze więcej było...)
- chłopisko
biegam od roku, przebyłem jakieś 800 km.
Oprócz tego jeżdżę rowerem (1500 km/rok)

Żeby zadać pytania to najpierw muszę ustalić puls maksymalny. Tak wiem, wszędzie o tym piszą, lecz wszędzie dane się różnią. Nawet tutaj na "bieganie.pl" w moim przypadku rozstrzał jest spory, bo od 178 do prawie 192
http://bieganie.pl/?cat=15&id=411&show=1

Wzór 1:
HRmax = 210 - 0.5 ● wiek - 0.022 ● waga + 4 = 191,69

Wzór 2:
HRmax = 220 - wiek = 180

Wzór 3
HRmax = 205.8 - (0.685 * wiek) = 178,4

Wzór 4
HRmax = 206.3 - (0.711 * wiek) = 177,86

Wzór 5
HRmax = 217 - (0.85 * wiek) = 183

oczywiście na innych portalach jeszcze inne dane.
mam to teraz uśrednić? Skrajne odrzucić? :-)
Czy po prostu przyjąć 180 i nie cackać się na tym etapie?
będąc w formie wystartuj z pulsometrem w biegu na 5 km . zapisz plik z danymi zapodaj to ci powiem co i jak z tobą. A wzorami sie nawet nie zajmuj szkoda czasu.

Tompoz

Re: Początki biegania z pulsometrem.

: 08 lis 2014, 16:27
autor: smopi
axe pisze:
smopi pisze:
axe pisze: P.S. A wzory są do d**y ;-)
Jasne, i dlatego wszyscy jak już wyznaczą HRmax (lub tak im się wydaje) podstawiają to do wzoru 75% * HRmax i idą robić "wybiegania"... :lalala:
Nie załapałeś ze względu na "skrót myślowy", więc pełnym zdaniem "wzory na wyznaczanie HRMax są do d**y" ;-)))

Pozostale kalkulatory jak najbardziej ok.

--
Axe
Załapałem, załapałem.... problem w tym, że Ty nie rozumiesz dlaczego "pozostałe kalkulatory" też są do d**y :taktak:

Jeśli ktoś chce się bawić w trening oparty na "strefach" to jedyna pewna metoda to wyznaczenie ich w oparciu o testy laboratoryjne. Ewentualnie można próbować wyznaczać je w teście półgodzinnym (Friel - strefy tętna) lub w oparciu o wynik z zawodów (Daniels - strefy tempa).

Re: Początki biegania z pulsometrem.

: 09 lis 2014, 09:26
autor: wysek
Artykuł w sam raz dla Ciebie. Powinien Ci przybliżyć ten temat.

Re: Początki biegania z pulsometrem.

: 10 lis 2014, 09:52
autor: choinkar
Hrmax najlepiej wyznaczyć bezpośrednią metodą, czyli nie na żadnym wzorze (obarczone dużymi odchyleniami od reczywistości), tylko podczas zawodów, lub treningu. O zawodach koledzy już pisali, ja podam prosty tzw Test 5-minutowy
Składa się on z dwóch etapów:
1. łagodna rozgrzewka (np. 8-12 min truchtu), ok 5min ćwiczeń rozciągających (najlepiej dynamicznie, nie statycznie), ok 3-5 szybkich ok 100m przebierzek i chwila do uspokojenia oddechu
2. Test jak nazwa wskazuje trwa 5min. i składa się z 3odcinków szybkiego 1minutowego biegu przeplatanego 1minutowymi odpoczynkami w truchcie.

Zakłada się że po zakończeniu 3odcinka 1minutowego szybkiego biegu tętno powinno wskazywać niemal maksymalną częstotliwość , na jakie je stać.

Ja wyznaczałem tą metodą swoje HRmax i osobiście polecam. Pozdrawiam

Re: Początki biegania z pulsometrem.

: 10 lis 2014, 21:32
autor: YOT
Dzięki za porady i opinie, w najbliższym tygodniu postaram się sprawdzić pod kątem HRmaxa...