Teraz jest Pt, 22 listopada 2019, 02:43

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Bariery na poziomie kory mózgowej :)
Nowy postNapisane: Wt, 25 czerwca 2019, 09:42 
Offline
Honorowy Red.Nacz.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 lipca 2002, 15:20
Posty: 31525
Lokalizacja: Polska cała :)
Dodałem w tytule uśmieszek, ale sprawa jest poważna. :) (nie moge sie powstrzymać, mój wewnętrzny klaun sie odzywa).
W Canal+ w programie "O co biega" była rozmowa z profesorem Chmurą z Wrocławskiego AWF i wg niego mamy w głowie ogromne rezerwy.
Np on kiedy ma w trakcie biegu kryzys (biega maratony) .... przyspiesza na chwile i twierdzi, że to działa.
W wysiądzie ktory znalazłem z nim na sport.pl jest stwierdzenie, że jeszcze daleko daleko do naszych blokad. link do artykulu

Korespondencyjnie chciałem tylko Panu profesorowi odpowiedzieć, że właśnie te blokady pozwalają nam przeżyć, innymi słowy, że nie "zabiegamy się na smierć".
Ale wiem, że pewnie wiele osób byłoby gotowych do skorzystania z tych rezerw.
Ba, pewnie niejeden niewytrenowany grubas wybierając sie na jakiś bieg ultra czy na jakiejś pustyni z tych rezerw trochę korzysta (moze nawet przy wsparciu jakiejś chemii).

_________________
Bieganie.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bariery na poziomie kory mózgowej :)
Nowy postNapisane: Wt, 25 czerwca 2019, 12:41 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pt, 23 października 2015, 00:35
Posty: 435
Lokalizacja: Warszawa
Też to właśnie oglądałem, i w pełni popieram Adama. Koń takich limitów nie ma, i może się zajeździć na śmierć.

_________________
www.facebook.com/WarszawskiScyzoryk
M40 PB: 5km 17:10, 10km 34:57 HM 1:16:34 M 2:45:28


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bariery na poziomie kory mózgowej :)
Nowy postNapisane: Wt, 25 czerwca 2019, 12:51 
Offline
Honorowy Red.Nacz.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 lipca 2002, 15:20
Posty: 31525
Lokalizacja: Polska cała :)
No wiec trochę mnie nawet dziwi taka odwaga Pana Profesora.

_________________
Bieganie.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bariery na poziomie kory mózgowej :)
Nowy postNapisane: Wt, 25 czerwca 2019, 13:04 
Offline
Ekspert/Trener
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 21 stycznia 2003, 12:46
Posty: 4804
Lokalizacja: W-wa
Może chodzi o to, że poprzez zniesienie blokad w mózgu moglibyśmy wpłynąć na blokady fizyczne naszego ciała i przesunąć fizjologiczne granice. To oczywiście hipoteza i nie twierdzę, że to możliwe, ale być może są tacy którzy wierzą, że tak. Coś na zasadzie wpływania na funkcjonowanie organów i na różne procesy fizjologiczne poprzez medytację.
Ale nawet, jeśli to byłoby jednak możliwe, to przecież też do jakiejś granicy.

A z tym przyspieszaniem podczas kryzysu, to jest trochę w tym prawdy, jest nawet takie dość słynne zdanie, niestety nie pamiętam, czyjego autorstwa, ale na pewno jakiejś biegowej "legendy" - "jeśli ci się źle biegnie jakimś tempem, męczysz się, to przyspiesz" - nie chodzi tu jednak o przekroczenie jakiejś bariery, ale zmianę rytmu, przerwanie monotonii, nowy bodziec - być może też dla mózgu, który może jakoś tam zadziałać na poziomie fizycznym, że kryzys minie. No bo skoro i tak jednak mija, to znaczy, że rezerwy są, chodzi tylko o to, żeby go szybciej przerwać.

_________________
http://www.team.entre.pl/
http://www.biegambolubie.com.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bariery na poziomie kory mózgowej :)
Nowy postNapisane: Wt, 25 czerwca 2019, 13:13 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 12 października 2014, 14:32
Posty: 5231
Lokalizacja: Szczecin
beata napisał(a):
..."jeśli ci się źle biegnie jakimś tempem, męczysz się, to przyspiesz" ....


Chyba kiedyś mówił tak Henryk Szost, ale nie wiem, czy on tego też nie zapożyczył.

_________________
Mój Blog "Luźne wpisy"
Mój Blog "Luźne wpisy" - Komentarze

Zrzucone w biegu kilogramy, cierpliwie czekają w lodówce.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bariery na poziomie kory mózgowej :)
Nowy postNapisane: Wt, 25 czerwca 2019, 13:19 
Offline
Ekspert/Trener
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 21 stycznia 2003, 12:46
Posty: 4804
Lokalizacja: W-wa
keiw napisał(a):
beata napisał(a):
..."jeśli ci się źle biegnie jakimś tempem, męczysz się, to przyspiesz" ....


Chyba kiedyś mówił tak Henryk Szost, ale nie wiem, czy on tego też nie zapożyczył.


Nie nie, to jest zdanie legendy typu Paavo Nurmi, ale nie jestem pewna, czy jego czy kogoś innego z tamtej epoki.
No, ale jak widać - skoro Szost też cytuje i stosuje - działa.

_________________
http://www.team.entre.pl/
http://www.biegambolubie.com.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bariery na poziomie kory mózgowej :)
Nowy postNapisane: Wt, 25 czerwca 2019, 13:24 
Offline
Ekspert/Trener
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 21 stycznia 2003, 12:46
Posty: 4804
Lokalizacja: W-wa
A swoją drogą, mam kolegę, specjalistę od medytacji powiedzmy, który współprowadził projekt badawczy, w którym badano właśnie wpływ regularnej medytacji, na obniżenie tętna i z tego, co pamiętam, badano praktykujących jogę oraz biegaczy. Wiem, że wyposażono badanych w pulsometry Polara ;).
Nie wiem, czy projekt już się zakończył, przy okazji zapytam czy są już może jakieś publikacje i wnioski.

_________________
http://www.team.entre.pl/
http://www.biegambolubie.com.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bariery na poziomie kory mózgowej :)
Nowy postNapisane: Wt, 25 czerwca 2019, 19:32 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 2 października 2001, 10:53
Posty: 4002
Lokalizacja: Poznan
Dokładnie...nie jesteśmy w stanie fizycznie dojść do granic....to mózg daje sygnał. Najlepsi mają tą granicę przesuniętą dlatego potrafią osiągać więcej w sporcie. Fizycznie nie zbliżamy się do maxa tak bardzo.

_________________
www.kujawinski.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bariery na poziomie kory mózgowej :)
Nowy postNapisane: Śr, 26 czerwca 2019, 10:26 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 lipca 2015, 15:36
Posty: 2733
Niektorzy potrafia przesunac ta granice nawet za daleko:

https://www.youtube.com/watch?v=liCRrheKIOI

_________________
Moj blog oraz komentarze do niego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bariery na poziomie kory mózgowej :)
Nowy postNapisane: Śr, 26 czerwca 2019, 12:17 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 13 października 2015, 21:00
Posty: 773
Arti napisał(a):
Dokładnie...nie jesteśmy w stanie fizycznie dojść do granic....to mózg daje sygnał. Najlepsi mają tą granicę przesuniętą dlatego potrafią osiągać więcej w sporcie. Fizycznie nie zbliżamy się do maxa tak bardzo.


Oj nie do końca, są tacy co ją przekroczyli. Co roku o kilku jest mowa w kontekście śmierci podczas maratonu. Kora mózgowa ma dbać o to żeby organizm sam siebie nie zniszczył. Więc gdzie ta wartość, która może dać jakieś tam rezerwy? Chciałbym zobaczyć metodologię badania jego temperatury ciała, 42 stopnie to jakaś dziwna wartość. Zawodnicy startujący w zawidach "Bad Water" mają ją w okolicach 37 stopni.

_________________
BLOG
KOMENTARZE
run-log.com
FACEBOOK


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bariery na poziomie kory mózgowej :)
Nowy postNapisane: Śr, 26 czerwca 2019, 15:36 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 2 października 2001, 10:53
Posty: 4002
Lokalizacja: Poznan
krzysfizjobiega napisał(a):
Arti napisał(a):
Dokładnie...nie jesteśmy w stanie fizycznie dojść do granic....to mózg daje sygnał. Najlepsi mają tą granicę przesuniętą dlatego potrafią osiągać więcej w sporcie. Fizycznie nie zbliżamy się do maxa tak bardzo.


Oj nie do końca, są tacy co ją przekroczyli. Co roku o kilku jest mowa w kontekście śmierci podczas maratonu. Kora mózgowa ma dbać o to żeby organizm sam siebie nie zniszczył. Więc gdzie ta wartość, która może dać jakieś tam rezerwy? Chciałbym zobaczyć metodologię badania jego temperatury ciała, 42 stopnie to jakaś dziwna wartość. Zawodnicy startujący w zawidach "Bad Water" mają ją w okolicach 37 stopni.


Po długich ultra stan podgorączkowy to norma. Co do zgonów o których mówisz prawie wszystkie to powikłania chorób wieńcowych i tutaj mózg nie zastopuje. Mówimy o osobach zdrowych,że nie dojdą do granic fizycznych.

_________________
www.kujawinski.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bariery na poziomie kory mózgowej :)
Nowy postNapisane: Śr, 26 czerwca 2019, 22:50 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 13 października 2015, 21:00
Posty: 773
Arti napisał(a):
krzysfizjobiega napisał(a):
Arti napisał(a):
Dokładnie...nie jesteśmy w stanie fizycznie dojść do granic....to mózg daje sygnał. Najlepsi mają tą granicę przesuniętą dlatego potrafią osiągać więcej w sporcie. Fizycznie nie zbliżamy się do maxa tak bardzo.


Oj nie do końca, są tacy co ją przekroczyli. Co roku o kilku jest mowa w kontekście śmierci podczas maratonu. Kora mózgowa ma dbać o to żeby organizm sam siebie nie zniszczył. Więc gdzie ta wartość, która może dać jakieś tam rezerwy? Chciałbym zobaczyć metodologię badania jego temperatury ciała, 42 stopnie to jakaś dziwna wartość. Zawodnicy startujący w zawidach "Bad Water" mają ją w okolicach 37 stopni.


Po długich ultra stan podgorączkowy to norma. Co do zgonów o których mówisz prawie wszystkie to powikłania chorób wieńcowych i tutaj mózg nie zastopuje. Mówimy o osobach zdrowych,że nie dojdą do granic fizycznych.


Stan podgorączkowy spowodowany jest wyniszczenien organizmu, który nastąpił pod wpływem ultra. Tylko czy tu dochodzisz do 100% możliwości swojego organizmu? Wyniszczasz go, ale do zabicia jeszcze długa droga i mało prawdopodobne aby się to udało bo wcześniej mechanizmy obronne do tego nie dopuszczą. Kiedy coś szwankuje? Właśnie w momencie gdzie coś nie działa jak powinno, a nie do końca mózg to może kontrolować. Rytm serca powstaje w węźle zatokowo przedsionkowym i tu mózg ma dosyć ograniczone pole do działania. Z tego powodu pisałem o ludziach którzy przekraczają bez kontroli mózgu swoje granice. A na co ma wpływ? Termoregulacja, znajdz kogoś kto podczas biegu dojdzie do temperatury, która będzie bezpośrednio zagrażać jego życiu.

_________________
BLOG
KOMENTARZE
run-log.com
FACEBOOK


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bariery na poziomie kory mózgowej :)
Nowy postNapisane: Cz, 27 czerwca 2019, 12:38 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Cz, 2 lutego 2012, 01:11
Posty: 2232
Lokalizacja: Brzeg Dolny/Wrocław
krzysfizjobiega napisał(a):
Chciałbym zobaczyć metodologię badania jego temperatury ciała, 42 stopnie to jakaś dziwna wartość. Zawodnicy startujący w zawidach "Bad Water" mają ją w okolicach 37 stopni.

Metodologia badania temperatury ciała jest prosta - po zakończonym biegu, tuż za metą, wsadza się termometr do tyłka i odczytuje temperaturę. :hej:
Uczestniczyłem w takim badaniu (przeprowadzanym zresztą przez prof. Chmurę w ramach projektu naukowego i badań maratończyków po 50-ce). Tuż za metą maratonu wrocławskiego w 2016 roku zmierzono mi temperaturę 40,5 st.C. Dodam tylko, że tego dnia byłem zającem na 3:15 i upał tak namieszał, że zająłem 3. miejsce w kategorii M-50 z wynikiem 3:14:44. :usmiech:
Na marginesie, w 2014 roku prof. Chmura rozpoczął program badań maratończyków w wieku 50+ i byłem wtedy jednym z 33 uczestników tych badań. Zgodziłem się być królikiem doświadczalnym, bo to była okazja gruntownie się przebadać (szczególnie serce) i dowiedzieć się, czy są jakieś przeciwwskazania do ambitnego biegania.

_________________
BlogKomentarze
10 km - 38:28 (5.03.2017), HM - 1:24:30 (25.03.2017), M - 2:56:00 (15.10.2017)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bariery na poziomie kory mózgowej :)
Nowy postNapisane: Cz, 27 czerwca 2019, 14:57 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 2 października 2001, 10:53
Posty: 4002
Lokalizacja: Poznan
krzysfizjobiega napisał(a):

Stan podgorączkowy spowodowany jest wyniszczenien organizmu, który nastąpił pod wpływem ultra. Tylko czy tu dochodzisz do 100% możliwości swojego organizmu? Wyniszczasz go, ale do zabicia jeszcze długa droga i mało prawdopodobne aby się to udało bo wcześniej mechanizmy obronne do tego nie dopuszczą. Kiedy coś szwankuje? Właśnie w momencie gdzie coś nie działa jak powinno, a nie do końca mózg to może kontrolować. Rytm serca powstaje w węźle zatokowo przedsionkowym i tu mózg ma dosyć ograniczone pole do działania. Z tego powodu pisałem o ludziach którzy przekraczają bez kontroli mózgu swoje granice. A na co ma wpływ? Termoregulacja, znajdz kogoś kto podczas biegu dojdzie do temperatury, która będzie bezpośrednio zagrażać jego życiu.

Nic nowego tu nie zostało napisane, to oczywiste i nie zaprzecza mojemu postowi;)

_________________
www.kujawinski.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bariery na poziomie kory mózgowej :)
Nowy postNapisane: Cz, 27 czerwca 2019, 17:41 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): So, 18 kwietnia 2009, 16:57
Posty: 3812
krzysfizjobiega napisał(a):
Termoregulacja, znajdz kogoś kto podczas biegu dojdzie do temperatury, która będzie bezpośrednio zagrażać jego życiu.

Nie wiem czy dobrze pamiętam, ale chyba Alberto Salazar po jednym z nowojorskich maratonów.

Trzeba jeszcze wziąć pod uwagę, że nie wszyscy są tacy sami i z pewnością są też tacy, u których jakiś mechanizm zabezpieczający nie działa albo może działać słabo.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL