Teraz jest N, 22 września 2019, 08:03

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Rolowanie ile razy w tygodniu
Nowy postNapisane: Śr, 8 maja 2019, 15:29 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 13 października 2015, 21:00
Posty: 761
beata napisał(a):
yacool napisał(a):
Jeżeli ktoś pisze, że zna swoje ciało i wie co dla niego dobre, to jest to podejrzane.
Jeżeli ktoś pisze, że z bólem da się żyć i trzeba się do tego przyzwyczaić, to jest to podejrzane.
Jeżeli ktoś oczekuje instrukcji ile razy w tygodniu ma się rolować, to też jest to podejrzane.



No cóż, wszyscy jesteśmy podejrzani :hahaha: .


Chyba można to rozwinąć, ale dla wielu :hahaha nie będzie.

_________________
BLOG
KOMENTARZE
run-log.com
FACEBOOK


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rolowanie ile razy w tygodniu
Nowy postNapisane: Cz, 9 maja 2019, 08:24 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 4 lutego 2014, 11:53
Posty: 1455
kaligr napisał(a):
krzys1001 napisał(a):
Jestem blisko tokiem myślenia z Beatą.
Od trzech mam problemy z bólem w okolicach pośladków. Full ćwiczeń ogólnorozwojowych , godziny na rollerze, godziny u fizjoterapeutów, rezonanse, lekarze itd. Efekt tych wszystkich zabiegów był różny ale nigdy nie wyeliminował problemu na zawsze.
Pomogła obserwacja, nawet notowanie co powoduje lub zmniejsza dolegliwości...
Dla przykładu, w codziennym funkcjonowaniu i przy małej ilości treningów 40 km tygodniowo i chodzeniu do pracy ból dość znaczny a np na obozie biegowym gdzie ilość km była znacznie większa 160 km tygodniowo zero bólu...


Skoro bieganie nie powoduje dysfunkcji to z jakiego powodu odnosisz się w nim do kontuzji? Zyjesz biegasz 40 km/tydzień i boli. Jedziesz na obóz biegasz 160 i nie boli. To bieganie nie jest przyczyną kontuzji. Podejrzewam, że jest coś w Twoim życiu, jakaś aktywność która powoduje dysfunkcje i mimo zabiegów ciągle do tego wracasz. To co pisałem wcześniej przestań jeździć po gwoździach i nie trzeba będzie łatać opon.


Nie do końca jest tak jak napisałeś. Ból w okolicach pośladków dotyka wielu biegaczy i nie tylko... Znam kilku biegaczy u których weszło coś w tyłek i nigdy się do końca nie pozbyli tej kontuzji. Bieganie jest jednym z kilku "gwoździ", następnym gwoździem jest siedzący tryb pracy.
Biegać mi się chce a pracować wypada ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rolowanie ile razy w tygodniu
Nowy postNapisane: Cz, 9 maja 2019, 10:46 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 13 października 2015, 21:00
Posty: 761
krzys1001 napisał(a):
kaligr napisał(a):
krzys1001 napisał(a):
Jestem blisko tokiem myślenia z Beatą.
Od trzech mam problemy z bólem w okolicach pośladków. Full ćwiczeń ogólnorozwojowych , godziny na rollerze, godziny u fizjoterapeutów, rezonanse, lekarze itd. Efekt tych wszystkich zabiegów był różny ale nigdy nie wyeliminował problemu na zawsze.
Pomogła obserwacja, nawet notowanie co powoduje lub zmniejsza dolegliwości...
Dla przykładu, w codziennym funkcjonowaniu i przy małej ilości treningów 40 km tygodniowo i chodzeniu do pracy ból dość znaczny a np na obozie biegowym gdzie ilość km była znacznie większa 160 km tygodniowo zero bólu...


Skoro bieganie nie powoduje dysfunkcji to z jakiego powodu odnosisz się w nim do kontuzji? Zyjesz biegasz 40 km/tydzień i boli. Jedziesz na obóz biegasz 160 i nie boli. To bieganie nie jest przyczyną kontuzji. Podejrzewam, że jest coś w Twoim życiu, jakaś aktywność która powoduje dysfunkcje i mimo zabiegów ciągle do tego wracasz. To co pisałem wcześniej przestań jeździć po gwoździach i nie trzeba będzie łatać opon.


Nie do końca jest tak jak napisałeś. Ból w okolicach pośladków dotyka wielu biegaczy i nie tylko... Znam kilku biegaczy u których weszło coś w tyłek i nigdy się do końca nie pozbyli tej kontuzji. Bieganie jest jednym z kilku "gwoździ", następnym gwoździem jest siedzący tryb pracy.
Biegać mi się chce a pracować wypada ;)


Ja nue odnoszę się do "wielu biegaczy" tylko do Ciebie. Biegasz więcej i nie boli, zmniejszasz ilość treningów ból wemraca. Wniosek jest prosty. Twoja aktywność poza biegowa jest dla Ciebie zła. Jak bieganie było by złe to ból podczas zwiekszania kilometrow byłby zwielokrotniony.

_________________
BLOG
KOMENTARZE
run-log.com
FACEBOOK


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rolowanie ile razy w tygodniu
Nowy postNapisane: Cz, 9 maja 2019, 15:10 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pt, 23 października 2015, 00:35
Posty: 397
Lokalizacja: Warszawa
Wracając do meritum - wczoraj Mariusz Giżyński powiedział, że on nie częściej niż 2x w tygodniu.

_________________
www.facebook.com/WarszawskiScyzoryk
M40 PB: 5km 17:10, 10km 35:32 HM 1:16:32 M 2:45:28


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rolowanie ile razy w tygodniu
Nowy postNapisane: So, 11 maja 2019, 05:27 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 13 października 2015, 21:00
Posty: 761
A co Wy na to ?

https://www.frontiersin.org/articles/10 ... 00376/full

_________________
BLOG
KOMENTARZE
run-log.com
FACEBOOK


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rolowanie ile razy w tygodniu
Nowy postNapisane: Cz, 16 maja 2019, 09:24 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 1424
Lokalizacja: Kalisz
Właśnie mi śmigło to na portalu społecznościowym. Czyli co, efekty rolowanie są znikome i tak naprawdę mogą ale nie muszą okazać się wartościowe dla sprinterów.

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:20
10 km - 39:42
HM - 01:31:52
M - 3:42:13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rolowanie ile razy w tygodniu
Nowy postNapisane: Cz, 16 maja 2019, 16:01 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Cz, 2 listopada 2017, 10:30
Posty: 51
Ja osobiście roluję się po każdym biegu :oczko:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rolowanie ile razy w tygodniu
Nowy postNapisane: Cz, 16 maja 2019, 16:51 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pn, 23 kwietnia 2018, 15:56
Posty: 319
Wczoraj przed treningiem przy rolowaniu bardzo mocno skupiłem się na lewej nodze bo zauważyłem że głównie tam jest problem i pracowałem z nią dobre 15 minut. Wiecie że jak wyszłem na trening to lewa noga jak nowa, natomiast na prawą jakbym kulal, dlatego nauczyło mnie to że nawet jak problem w 2 nodze nie występuje , to profilaktycznie trzeba z 2 nogami pracowac

_________________
10 km - 34.30 Nysa 8.06.19

komentarze viewtopic.php?f=28&t=59339


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rolowanie ile razy w tygodniu
Nowy postNapisane: Cz, 16 maja 2019, 22:23 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pt, 23 października 2015, 00:35
Posty: 397
Lokalizacja: Warszawa
Mnie tego nauczył uraz 'lepszej' nierolowanej nogi

_________________
www.facebook.com/WarszawskiScyzoryk
M40 PB: 5km 17:10, 10km 35:32 HM 1:16:32 M 2:45:28


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rolowanie ile razy w tygodniu
Nowy postNapisane: Pt, 17 maja 2019, 16:01 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Cz, 2 listopada 2017, 10:30
Posty: 51
Ja wiem po sobie jak to jest gdy w dniu w którym biegałem nie rolowałem się - na drugi dzień nogi jak z betonu.Po rolowaniu takiego problemu nie mam :)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL