Strona 1 z 7

...i po Cracovia Maraton

: 11 maja 2002, 19:05
autor: Mariusz
Relacja na gorąco po zakończeniu maratonu.

No toś my się popisali chłopaki już przed maratonem...markerami. :hej:
I o to chodziło.Adaś czekał do końca.Oczywiście Mickiewicz.:)

Hurra, jestem maratończykiem.:oczko:
Udało mi się ukończyć Cracovia Maraton.I to w dobrej formie,co wszyscy na około potwierdzają .Czas co prawda nie mam rewelacyjny,ale jak na debiutanta nie oto mi chodziło.Wynik nieoficjalny według mojego Polara to 4:31.30.Miałem  zamiar złamać 4 godziny,niestety nie udało się.Jedynie czym mogę się pochwalic,to że w zasadzie cały dystans biegłem ani razu nie maszerując.Trzymałem cały czas zaplanowane tętno w czym pomógł mi monitor pracy serca.Dostałem na mecie w nagrodę medal,kwiatek od kochanej żony oraz puchar...piwa(oczywiście w domu) :hej:
Upał i parne powietrze dał się trochę we znaki, zwłaszcza na bulwarach wiślanych,ale poza tym było rewelacyjnie.Poznaliśmy się z forumowiczami i nie tylko.Długi czas miałem okazję biec w towarzystwie Janusza Majewskiego z Chicago.Bardzo sympatyczny i miły człowiek.Obiecał mi na pamiatkę pocztówkę z Chicago Maratonu jako że pierwszy raz startuję.Niestety nie udało sie spotkać z nim po maratonie. Szkoda jeszcze,że nie dało się go zwerbować na Forum.

Reszta wrażeń  w poniedziałek.Jutro odpoczywam z rodziną na łonie natury.

Pozdrawiam  wszystkich, szczególnie  forumowiczów startujących w Krakowie.
Specjalne pozdrowienia i ukłony dla Ryszarda za cenne wskazówki i rabat na nowy Polar.Dziekujemy za zaproszenie do firmy,ale spieszyło nam się do domu,ponieważ córeczka była trochę zmęczona mnóstwem wrażeń z grodu Kraka.O nowym szkiełku do Smart EDGE  żona pamięta i kiedyś przy innej okazji wstąpimy na Czarnowiejską.:oczko:

PS.Kręcili materiał z naszą grupą  forumowiczów w TVN 24.:)

(Edited by Mariusz at 7:08 pm on May 11, 2002)

...i po Cracovia Maraton

: 11 maja 2002, 20:40
autor: wojtek
Wyniki zamiszczono rewelacyjnie szybko . Zadowolenie Roberta Korzeniowskiego mowi samo za siebie - to byl wspanialy debiut . Ci z Was , ktorzy debiutowali w pierwszym maratonie krakowskim nigdy nie zapomna tego przezycia , tak jak ja nigdy nie zapomne pierwszego Maratonu Pokoju .

...i po Cracovia Maraton

: 11 maja 2002, 21:11
autor: Dawidek
Miło było mi Was wszystkich poznać pod pomnikiem. Ja też uważam że impreza była udana choć pragnę zwrócić uwagę że brakowało gąbek do odświeżania, Vitargo było źle rozpuszczone - nie było izotoniczne a całe punkty były zbyt krótkie. Pragne serdecznie podziękować przyszłym pielęgniarkom, które udzielały mi pomocy - szczególnie na 25km oraz masażystce obsługującej mnie na mecie ;)  Od strony sportowej to oczywiście cieszę się że ukończyłem ale 3:44:23 to nie to co chciałem osiągnąć - troche winna była pogoda. Pozdrawim wszystkich :)

...i po Cracovia Maraton

: 11 maja 2002, 21:34
autor: MoKa
Podczas mojego pierwszego maratonu jeden z doświadczonych biegaczy powtarzał mi że celem debiutanckiego wystąpienia jest przede wszystkim dobiegnięcie do mety oraz poznanie swoich możliwości, poznanie swojego organizmu, to jak reaguje na  tak długotrwały, niecodzienny wysiłek itd.,. A na uzyskiwanie zamierzonych czasów przyjdzie jeszcze pora. :taktak:  Chyba coś w tym jest.
Pozdrawiam, i oczywiście GRATULUJĘ, oczywiście wszystkim którzy w Krakowie biegali i dobiegli.:uuusmiech:

...i po Cracovia Maraton

: 11 maja 2002, 22:23
autor: Irko S
Gratuluję wszystkim, którzy ukończyli. Mój pierwszy raz wypadł nie najgorzej 3.55. Już chce sie pobić ten wynik. Po tym co dzisiaj przeżyłem mogę potwierdzić, że za tym pierwszym razem sukcesem jest dobiec.

...i po Cracovia Maraton

: 11 maja 2002, 23:20
autor: slawko
na gorąco - bo faktycznie jeszcze nie ochłonąłem - mogę powiedzieć, że w wrażenia z imprezy mam fantastyczne, chociaż na trasie, po 35 km miałem kilka kryzysów; ale udaaaaaaało sie, zostałem marotończykiem z czasem 3.50 i właście dochodzę do siebie po tym skrajnym chociaż skrajnie pobudzającym przeżyciu w domowych pieleszach; dzięki wszystkim forumowiczam za słowa otuchy i doping, miłe spotkanie pod Adasiem oraz ożywiające pogawędki na trasie; chociaż byłem i może jescze trochę jestem wyczerpany to wydaje mi się, że zaczynam kominować jak poprawić swój wynik, kiedy i gdzie;
trzymajcie sie ciepło i regenerujcie szybko
pozdrówko

...i po Cracovia Maraton

: 12 maja 2002, 09:37
autor: Bartek Sz
Gratuluje ukończenia maratonu wszystkim tym którzy wzięli w nim udział. :)

Pogoda była iście piekielna - sam nie biegałem - ledwo dojechałem do mety na rowerze ;)

(Edited by Bartek Sz at 9:38 am on May 12, 2002)

...i po Cracovia Maraton

: 12 maja 2002, 10:44
autor: miroszach
 Spotkanie pod Adasiem wypaliło. Gdy tam stałem i rozmawiałem ze Stachnie to podeszli do nas reporterzy z TVN24. Pytali się co to bieganie.pl i tym podobne. Pawel wykazał się i zaraklamował tą stronę (ja po cichu mam nadzieję, żę wytną moją wypowiedż- trochę się zagubiłem ).
Co do moich przeżyć z biegu to zacznę od podziękowania dla empte. Dzięki za łyczek z bidonu na trasie. Do półmetku biegłem z Piorec i ...... (zapomniałem). Trzymaliśmy stałe tempo 6min na km. Chciałem jednak "pobić czwórkę" i przyspieszyłem na średnie tempo 5min i 15sek na km. To było piękne co 20-30 sek mijałem 1,2 lub 3 zawodników. Po paru km straciłem rachubę ilu już wyminąłem. Przypatrzyłem się tabeli z wynikami i okazało się, że było ich dwieście pięćdziesięciu czterech przy czym nikt mnie nie wyprzedził. Do samego końca czułem się znakomicie, nie miałem żadnego kryzysu, skończyłem z czasem 3.56.43. Obawiam się, że pobiegłem trochę poniżej swoich możliwości ale na sprinterskim finiszu powtarzałem sobie pod nosem :"W Poznaniu biegnę szybciej, w Poznaniu biegnę szybciej...."

...i po Cracovia Maraton

: 12 maja 2002, 14:28
autor: PAwel
Moim zdaniem bardzo udany maraton.

Pamiętacie gościa po rdugiej stronie Wisły, który liczył miejsca. Zadziwiające jak wielu ludzi przesadza z tempem. Gdy pierwszy raz go mijałem krzyknął "130 miejsce", a na drugim okrążeniu było już 60, mimo, że nie przyspieszałem.

Pozdrawiam wszystkich. Bardzo ładny plecaczek. Moja żona już mi go zabrała. :)

...i po Cracovia Maraton

: 12 maja 2002, 14:39
autor: wojtek
Slepie sie w TVN24 i jeszcze  migawki z maratonu nie bylo . Czy cos zpowiadali odnosnie terminu projekcji ?

...i po Cracovia Maraton

: 12 maja 2002, 16:06
autor: slawko
niestety na temat relacji w TVN nic nie wiem ale mam już pamiątkę "medialną" z maratonu; właśnie wywołałem zdjęcia i wśród nich są oczywiście te forumowiczowe spod Adasia; super pamiatka
pozdrówko

...i po Cracovia Maraton

: 12 maja 2002, 17:15
autor: Mariusz
Małe sprostowanie.Na początek pod Adasiem stałem ja ,miroszach, Stachnie i Ryszard.TVN zwabiła prawdopodobnie chorągiewka z adresem naszej witryny.Kiedy  rozmawiałem z Ryszardem reporterzy podeszli w naszym kierunku i zaczęli przeprowadzać wywiad z miroszachem i Stachnie. W tym momencie zorientowałem się,że jesteśmy filmowani i za sugestią Ryszarda aby się zareklamować w telewizji ,wtrąciłem parę zdań na temat naszej strony internetowej.W czasie samego maratonu widziałem jak filmowali nas, a właściwie nasze łydki w czasie biegu.Ciekawe jak  to wszystko wyszło.Jak będziecie widzieli  w TVN 24 gościa w białej czapeczce z napisem NewLine i z numerem 828, to dajcie znać jak wypadłem.:)
Niestety nie spytaliśmy się odnośnie puszczenia relacji w ich stacji.Podejrzewam,że musieli emitować ten materiał wczoraj.

...i po Cracovia Maraton

: 12 maja 2002, 18:15
autor: Quasim
Czas 3:40, ale mogło być dużo gorzej.
Trasa ładna. Stosunkowo dużo kibiców.
Poza tym wiele nie pamiętam :)

Warto dodać, że aż 279 osób nie ukończyło biegu.
Średnia wśród tych co ukończyli bieg to 3:55:17.

...i po Cracovia Maraton

: 12 maja 2002, 18:28
autor: jerszu
Może ktoś wie ile osób wystartowało?

...i po Cracovia Maraton

: 12 maja 2002, 20:39
autor: Dawidek
Udało się pokonać magiczny 1000. Oficjalnie podawano, że wystartowało 1010 zawodników i zawodniczek.