jarek_bb pisze:Biegł ktoś we Wiedniu i może podzielić się doświadczeniami?
Biegłem w Wiedniu w tym roku. To był mój pierwszy maraton i z tego powodu nie mogę go porównać z innymi. Nie mogę się tez zbyt obiektywnie wyrazić o łatwości/trudności poruszania się po Wiedniu, dotarcia na start etc., bo tu mieszkam i dużo rzeczy po paru latach wydaje się oczywista i prosta.
Cenowo - tanio nie jest, żadnych fajerwerków w pakietach, ale taniej niż w Berlinie, a skala podobna. Expo OK, atmosfera super, sporo kibiców. Meta w samym centrum, ale daleko od startu (rzeczy oddane w depozyt przewożone są dobrze oznaczonymi ciężarówkami). Szeroka trasa prowadząca przez większość atrakcyjnych turystycznie miejsc, dużo punktów z piciem i jedzeniem.
Dwa największe minusy, na które zwrócił mi uwagę doświadczony kolega-maratończyk (PB 3:09), który biegł ze mną:
- trudna trasa, lekki, niewidoczny podbieg przez prawie pierwsze 21km oraz ostatnie 2km
PROFIL
- maraton, półmaraton i sztafety (6km + 9km + 11km + 16km) biegną razem! Co oznacza, że sztafetowe "gorące głowy" strasznie rwą do przodu między maratończykami i sieją chaos na trasie
W nagrodę na mecie piękny medal i porządne nawodnienie/wyżerka/masaże etc.
No i w kwietniu w Wiedniu bywa czasami już bardzo ciepło.
Moja rada - zaopatrzyć się w
BILETY na komunikację wcześniej (najlepiej czasowy w automacie na stacji metra, można płacić kartą) - po biegu jest straszny tłok w metrze. Na bilet, w granicach Wiednia, można jeździć wszystkimi środkami komunikacji miejskiej, łącznie z S-Bahnem, czyli takim szybkim miejskim pociągiem.
Jeżeli chodzi o niedrogie noclegi, polecam
hostele, sporo ich
Jeżeli ktoś nie chce jechać z Polski autem, to polecam połączenia busem - z wielu miejsc (szczególnie na południu) jeżdżą codziennie przewoźnicy, zabierając i odwożąc z/pod podany adres. Wrocław-Wiedeń w obie strony kosztuje jakoś 50EUR (może 60)
Jak ktoś będzie miał pytania do co samego pobytu w Wiedniu proszę na priva, chętnie pomogę