Strona 1 z 1

Komentarz do artykułu Henryk Szost zaprasza na ORLEN Warsaw Marathon

: 06 lut 2013, 12:13
autor: bieganie.pl

Re: Komentarz do artykułu Henryk Szost zaprasza na ORLEN Warsaw

: 06 lut 2013, 12:56
autor: Jarlaxle
biedny on, bez rękawiczek mu kazali biegać w takim mrozie :ble:

Re: Komentarz do artykułu Henryk Szost zaprasza na ORLEN Warsaw

: 06 lut 2013, 14:13
autor: KRZYSIEKBIEGA
Jak Stefano Baldini robił kampanię reklamową dla Asicsa to biegał w krótkich spodenkach przy nieco gorszych warunkach:)

Ostatnio jak pokazywali wybory miss Sybiru, to na dworze zrobili wybieg w strojach kąpielowych:)

Re: Komentarz do artykułu Henryk Szost zaprasza na ORLEN Warsaw

: 06 lut 2013, 14:21
autor: wolf1971
Chłopak z gór to przyzwyczajony :spoczko:

Re: Komentarz do artykułu Henryk Szost zaprasza na ORLEN Warsaw

: 06 lut 2013, 19:12
autor: Gife
Jeśli chcemy przebiec z nim maraton.. :bum: stanąłbym po 2-3 km :trup:

Re: Komentarz do artykułu Henryk Szost zaprasza na ORLEN Warsaw

: 06 lut 2013, 22:20
autor: wolf1971
Ja stanę, ale tylko na starcie :bum:

Re: Komentarz do artykułu Henryk Szost zaprasza na ORLEN Warsaw

: 06 lut 2013, 23:23
autor: Sylw3g
Fajnie zmontowane :)

Re: Komentarz do artykułu Henryk Szost zaprasza na ORLEN Warsaw

: 07 lut 2013, 08:28
autor: mariuszbugajniak
będzie ciśnienie na pchanie się do przodu na starcie potężne :hej:

Re: Komentarz do artykułu Henryk Szost zaprasza na ORLEN Warsaw

: 07 lut 2013, 15:37
autor: Gife
mariuszbugajniak pisze:będzie ciśnienie na pchanie się do przodu na starcie potężne :hej:
zmęczą go rozdawniem autografów :hahaha:

Re: Komentarz do artykułu Henryk Szost zaprasza na ORLEN Warsaw

: 07 lut 2013, 16:12
autor: filipsz
Jarlaxle pisze:biedny on, bez rękawiczek mu kazali biegać w takim mrozie :ble:
Dobrze, że nie musiał łyknąć vervy z dystrybutora.

Re: Komentarz do artykułu Henryk Szost zaprasza na ORLEN Warsaw

: 09 lut 2013, 14:09
autor: harti
a mnie interesuje jak wygląda jego typowy dzień treningowy..
samego biegania jest w nim niewiele.. skoro na trening poświęca dziennie 6 godzin.. a biega średnio 25 km, czyli samo bieganie to 1.5-2h (2h jeśli sobie truchta).. ciekawe co takiego robi przez pozostały czas..