Bieganie.pl
https://bieganie.pl/forum/

Komentarz do Felietonów Marty Gorczyńskiej
https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=1&t=61051
Strona 1 z 2

Autor:  bieganie.pl [ Wt, 17 grudnia 2019, 11:08 ]
Tytuł:  Komentarz do Felietonów Marty Gorczyńskiej

Skomentuj artykuł kadra na klimacie

Autor:  bieganie.pl [ Wt, 24 grudnia 2019, 11:09 ]
Tytuł:  Komentarz do artykułu świąteczny kadr

Skomentuj artykuł świąteczny kadr

Autor:  bieganie.pl [ Wt, 31 grudnia 2019, 16:12 ]
Tytuł:  Komentarz do artykułu rok z pasją

Skomentuj artykuł rok z pasją

Autor:  Nusan [ Pt, 3 stycznia 2020, 02:45 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do Felietonów Marty Gorczyńskiej

Siemanko wam wszystkim

Autor:  Ricardo [ So, 4 stycznia 2020, 17:08 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do Felietonów Marty Gorczyńskiej

Bardzo fajnie, że się tak rozwijasz i dodajesz też ciekawe artykuły. Powodzenia!

Autor:  bieganie.pl [ Wt, 7 stycznia 2020, 13:43 ]
Tytuł:  Komentarz do artykułu wymagania

Skomentuj artykuł wymagania

Autor:  bieganie.pl [ Wt, 14 stycznia 2020, 20:34 ]
Tytuł:  Komentarz do artykułu wrażliwość

Skomentuj artykuł wrażliwość

Autor:  Mossar [ Wt, 14 stycznia 2020, 22:25 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do Felietonów Marty Gorczyńskiej

Fajne felietony. Poniekąd też jestem fotografem z górnolotnymi marzeniami, ale jednak trochę niesprecyzowanymi. W 2019 zrobiliśmy z żoną parę reportaży ślubnych, poza tym sesje plenerowe wszelkie maści. Ale okazuje się, że siebie odnajdujemy najczęściej w fotografii podróżniczej, w górach. Wtedy wręcz wyrywamy sobie nawzajem aparat i potem z wypiekami na policzkach przeglądamy co udało nam się uchwycić. Jak jest właśnie ten idealny moment kiedy piękno gór, nasz nastrój i energia są wszystkie na odpowiednim poziomie to jest się naprawdę blisko czystego szczęścia :)

Autor:  katekate [ Wt, 14 stycznia 2020, 22:54 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do Felietonów Marty Gorczyńskiej

wydaje mi się, że wrażliwość to albo ma się od urodzenia, albo nie
nie miałabym cierpliwości uczyć przeciętnego kowalskiego jak ma patrzeć na zdjęcie, które zrobiłam
ja widzę swoje rzeczy, a kowalski widzi tylko krzaki (które kocham fotografować)
tak samo nie nauczysz kogoś patrzeć na ścieżkę w lesie jak na bajkowy motyw, bo dla kowalskiego to będzie po prostu droga w lesie
i to nie jest złe
szary, to też kolor, i ma mnóstwo odcieni
:lalala:

Autor:  beata [ Śr, 15 stycznia 2020, 08:36 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do Felietonów Marty Gorczyńskiej

Nie wiem, skąd założenie, że "większość z nas bezmyślnie czyta i pochłania tylko to, co na zewnątrz", tzn. czegoś tam nie widzi, nie dostrzega, nie rozumie itp.
Może wcale tak nie jest, tylko nie każdy się tym chwali i nie każdy znajduje sposób, aby to pokazać. Albo po prostu nie ma zwyczajnie ochoty się z tym obnosić.
Bo ja myślę, że jakąś tam wrażliwość ma w sobie każdy.

Autor:  katekate [ Śr, 15 stycznia 2020, 08:44 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do Felietonów Marty Gorczyńskiej

No właśnie. Uwielbiam, kiedy felietonisci wiedzą lepiej ode mnie, co widzę i o czym myślę ;) i co mam zrobić, żeby być jak felietonista.

Autor:  MG. [ Śr, 15 stycznia 2020, 09:42 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do Felietonów Marty Gorczyńskiej

katekate napisał(a):
wydaje mi się, że wrażliwość to albo ma się od urodzenia, albo nie
nie miałabym cierpliwości uczyć przeciętnego kowalskiego jak ma patrzeć na zdjęcie, które zrobiłam
ja widzę swoje rzeczy, a kowalski widzi tylko krzaki (które kocham fotografować)
tak samo nie nauczysz kogoś patrzeć na ścieżkę w lesie jak na bajkowy motyw, bo dla kowalskiego to będzie po prostu droga w lesie
i to nie jest złe
szary, to też kolor, i ma mnóstwo odcieni
:lalala:


Jedni patrzą na krzaki w lesie z motywem bajkowym, a inni przez pryzmat naukowy. Każdy ma swój punkt widzenia - może być pełen zachwytu, niekoniecznie racjonalnego, a może być też analizujący rzeczywistość w taki sposób, jak się jawi. Jedni mają tendencję do bujania w obłokach, drudzy do twardego stąpania po ziemi i ani jedno, ani jedno drugie nie jest złe. Nie należałoby też nikogo namawiać do zmiany patrzenia na świat- bo to właśnie czyni go pełnym barw.

beata napisał(a):
Nie wiem, skąd założenie, że "większość z nas bezmyślnie czyta i pochłania tylko to, co na zewnątrz", tzn. czegoś tam nie widzi, nie dostrzega, nie rozumie itp.
Może wcale tak nie jest, tylko nie każdy się tym chwali i nie każdy znajduje sposób, aby to pokazać. Albo po prostu nie ma zwyczajnie ochoty się z tym obnosić.
Bo ja myślę, że jakąś tam wrażliwość ma w sobie każdy.


To jasne, wrażliwość ma w sobie każdy i ci, którzy ją pielęgnują - chwała im za to. W dobie dzisiejszego internetu, u znacznej cześć osób jest ona jednak uśpiona. Wniosek nasunął mi się z obserwacji najbliższego otoczenia - opinie ludzi są często kształtowane nieświadomie, pod wpływem tego, co szybko, w biegu przeczytają w metrze. A biorąc pod uwagę, że informacje też pisał człowiek, często stają się one bardziej opiniami a nie faktami.

katekate napisał(a):
No właśnie. Uwielbiam, kiedy felietonisci wiedzą lepiej ode mnie, co widzę i o czym myślę ;) i co mam zrobić, żeby być jak felietonista.


Nie znają każdego, pojedynczego spojrzenia. Zwróciłam uwagę na to, co obserwuje na co dzień, czasami na sobie - że brakuje czasami głębszej refleksji, przesiewu informacji. Gdybym chciała, by każdy patrzył, jak ten felietonista - to by oznaczało, że sama chciałabym być jak on. :)

Autor:  karczmarz [ Śr, 15 stycznia 2020, 09:43 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do Felietonów Marty Gorczyńskiej

Na wstępie napisze, że lubię felietony Marty :)
Zgadzam się również z katekate, że nie da się wrażliwości nauczyć. Rodzi się ktoś z bardziej działająca prawą półkulą i już ;) Ci "wrażliwi" po prostu maja bardziej rozwinięte zmysły bo nieświadomie zbierają masę informacji: więcej widzą, czują dotykiem, silniej rozpoznają zapachy itd. Wchodzą np. do pokoju w biurze i od razu czują że atmosfera jest jakaś inna, coś wisi w powietrzu. Od razu widzą krzywy uśmiech, gesty, ciszę. U tych drugich z lewą półkulą ważne są cyferki, analiza, suche fakty, ich mózgi działają inaczej ;) Kolega jest prawopółkulowcem, to wiem o czym mówię ;)

Autor:  Mossar [ Śr, 15 stycznia 2020, 10:40 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do Felietonów Marty Gorczyńskiej

Trzeba by określić czym jest "wrażliwość". Ale jeśli chodzi o moją definicję wrażliwości to idealny obraz tego, że niektórzy jej nie mają (albo działa w zupełnie inny sposób) jest moja praca. Pracuję jako programista i wielu moich znajomych z pracy ma myślenie bardzo mocno analityczne, zupełnie pomijające postrzeganie świata w bardziej abstrakcyjny, emocjonalny sposób. Drzewo jest drzewem, droga jest drogą i tyle. Może być po prostu drogą, na której się dobrze trenuje.

I nie ma w tym nic złego, to są fajni ludzie. Ale po prostu jedni widzą więcej w leśnej drodze, w drzewie, które każdego miesiąca wygląda inaczej, a inni potrafią lepiej zorganizować sobie dzień czy wyliczyć coś skomplikowanego. Teściu czasem mi się dziwi, że wolę iść na dłuższy spacer z psem do lasu niż dołączyć do niego i wymienić uszczelkę w aucie. Ostatecznie wymieniam ją z nim, ale priorytety mam inne :D

Autor:  bieganie.pl [ Wt, 21 stycznia 2020, 18:01 ]
Tytuł:  Komentarz do artykułu filozofia przez małe f

Skomentuj artykuł filozofia przez małe f

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/