Teraz jest Pn, 6 lipca 2020, 08:04

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 114 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 8  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Bieganie w głębokiej dupie ?
Nowy postNapisane: Pn, 30 września 2019, 16:25 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 2 października 2001, 10:53
Posty: 4026
Lokalizacja: Poznan
Pixa napisał(a):
O czym my tu dyskutujemy. Żaden zawodowy sport nie powinien być finansowany z budzetu państwa lub przez spółki skarbu panstwa. Bieganie tez nie.


Sporty zespołowe to owszem zawód ale już np biegacz niekoniecznie. Jest to sport wyczynowy co oznacza nastawiony na wyczyn/wynik.
Co innego sprawa kontraktów reklamowych ale to nie ma niz wspólnego z zawodem. W sportach zespołowych otzymuje się pensję za pracę.

_________________
www.kujawinski.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie w głębokiej dupie ?
Nowy postNapisane: Pn, 30 września 2019, 16:30 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): N, 24 czerwca 2018, 16:34
Posty: 679
Guzik prawda. Taki Kszczot nie jest zawodowym biegaczem tylko wyczynowcem? Kipchoge też? Ba! Cały Benedek Team to zawodowcy. Niech sobie zgarniają z reklam ile chcą, ale od kasy z budżetu państwa wara. Ja swoje marzenia spełniam za swoją kasę. Kubica i biegacze też powinni.

_________________
Biegam od lipca 2017
5 km - 21:10 (IX 2019)
10 km - 44:09 (III 2020)
HM - 1:42:42 (VI 2019)
M - 4:11:10 (IX 2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie w głębokiej dupie ?
Nowy postNapisane: Pn, 30 września 2019, 16:38 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 2 października 2001, 10:53
Posty: 4026
Lokalizacja: Poznan
Pixa napisał(a):
Guzik prawda. Taki Kszczot nie jest zawodowym biegaczem tylko wyczynowcem? Kipchoge też? Ba! Cały Benedek Team to zawodowcy. Niech sobie zgarniają z reklam ile chcą, ale od kasy z budżetu państwa wara. Ja swoje marzenia spełniam za swoją kasę. Kubica i biegacze też powinni.


Możesz próbować zburzyć światowy system dotowania sportu. Tak samo jest czy to na Jamajce, Wielkiej Brytanii czy Francji, Niemczech itd. Jesteś w kadrze w ramach szkolenia centralnego to na obozy jedziesz za pieniądze państwowe. Reprezentujesz kraj to państwo dofinansuje.

Po co te pretensje, przecież jak Kszczot czy Kipchoge jadą na zawody prywatnie to obozy i podróże samo sobie finansują lub z zaproszenia organizatora.


Ty natomiast nie reprezentujesz kraju więc za udział w zawodach płacisz za siebie. Tak samo każdy z tych wymienionych lekkoatletów czy biegaczy więc co tak boli i dlaczego to nieuzasadnione oburzenie ;)

Jak lecisz na zawody to płacisz ze swoich, jak ktoś leci prywatnie na miting to też płaci ze swoich chyba, że organizator w ramach elity pokryje koszty ale nie państwo.

_________________
www.kujawinski.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie w głębokiej dupie ?
Nowy postNapisane: Pn, 30 września 2019, 16:52 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): N, 24 czerwca 2018, 16:34
Posty: 679
Ja wiem jak funkcjonuje państwowe dotowanie sportu, nie musisz mi tłumaczyć. Tylko, że to zły system. Zawodowy sport nie powinien finansować się z publicznych pieniędzy. Jak nie ma siana od sponsorów, to niech znika. To, że inne państwa robią podobnie jak PL, to żadne tłumaczenie. Nie mówiąc już o tym ilu np. medalistów olimpijskich z ostatniej olimpiady jesteś w stanie wymienić np. z Chin, Węgier czy Czech - to nie jest żadna promocja kraju. Głupie pozostałości zimnej wojny.

_________________
Biegam od lipca 2017
5 km - 21:10 (IX 2019)
10 km - 44:09 (III 2020)
HM - 1:42:42 (VI 2019)
M - 4:11:10 (IX 2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie w głębokiej dupie ?
Nowy postNapisane: Pn, 30 września 2019, 16:58 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): So, 15 maja 2010, 23:49
Posty: 2059
Obawiam się, że prawdziwy dramat będzie w przyszłym roku na półmaratonów warszawskim który odbędzie się pod koniec maja.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie w głębokiej dupie ?
Nowy postNapisane: Pn, 30 września 2019, 17:19 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 2 października 2001, 10:53
Posty: 4026
Lokalizacja: Poznan
Pixa napisał(a):
Ja wiem jak funkcjonuje państwowe dotowanie sportu, nie musisz mi tłumaczyć. Tylko, że to zły system. Zawodowy sport nie powinien finansować się z publicznych pieniędzy. Jak nie ma siana od sponsorów, to niech znika. To, że inne państwa robią podobnie jak PL, to żadne tłumaczenie. Nie mówiąc już o tym ilu np. medalistów olimpijskich z ostatniej olimpiady jesteś w stanie wymienić np. z Chin, Węgier czy Czech - to nie jest żadna promocja kraju. Głupie pozostałości zimnej wojny.


Ale o jakim zawodowym mówisz? Przecież większość tych osób to albo studenci albo pracują.
Przecież pieniądze dostają za wyniki w imprezach gdzie reprezentują kraj więc w imprezach wyczynowych a nie zawodowych. Za udział w imprezach gdzie można uznać to za zawód płacą sponsorzy i organizatorzy a nie Państwo.

Zupełnie zatem niesłuszne pretensje ponieważ udział w zawodach płatnych nie jest dotowany z pieniędzy państwa.

_________________
www.kujawinski.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie w głębokiej dupie ?
Nowy postNapisane: Pn, 30 września 2019, 17:26 
Offline
Honorowy Red.Nacz.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 lipca 2002, 15:20
Posty: 31602
Lokalizacja: Polska cała :)
Pixa napisał(a):
O czym my tu dyskutujemy. Żaden zawodowy sport nie powinien być finansowany z budzetu państwa lub przez spółki skarbu panstwa. Bieganie tez nie.


Przecież nie mówimy o bieganiu wyczynowym, zmniejszenie frekwencji w biegu masowym to poprostu przejaw jakiegoś procesu.

_________________
Bieganie.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie w głębokiej dupie ?
Nowy postNapisane: Pn, 30 września 2019, 17:28 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): N, 24 czerwca 2018, 16:34
Posty: 679
Arti: Kubica pracuje czy jest studentem? A polscy lekkoatleci są na etatach w wojsku, a ich pracą jest trening, więc de facto ich sportowe (zawodowe jakby nie patrzeć) wyczyny dotuje państwo.

_________________
Biegam od lipca 2017
5 km - 21:10 (IX 2019)
10 km - 44:09 (III 2020)
HM - 1:42:42 (VI 2019)
M - 4:11:10 (IX 2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie w głębokiej dupie ?
Nowy postNapisane: Pn, 30 września 2019, 17:29 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): N, 24 czerwca 2018, 16:34
Posty: 679
Adam Klein napisał(a):
Pixa napisał(a):
O czym my tu dyskutujemy. Żaden zawodowy sport nie powinien być finansowany z budzetu państwa lub przez spółki skarbu panstwa. Bieganie tez nie.


Przecież nie mówimy o bieganiu wyczynowym, zmniejszenie frekwencji w biegu masowym to poprostu przejaw jakiegoś procesu.


Tak, z tym, że była dygresja na temat finansowania zawodowego sportu - vide Kubica.

_________________
Biegam od lipca 2017
5 km - 21:10 (IX 2019)
10 km - 44:09 (III 2020)
HM - 1:42:42 (VI 2019)
M - 4:11:10 (IX 2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie w głębokiej dupie ?
Nowy postNapisane: Pn, 30 września 2019, 18:00 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 2 października 2001, 10:53
Posty: 4026
Lokalizacja: Poznan
Pixa napisał(a):
Arti: Kubica pracuje czy jest studentem? A polscy lekkoatleci są na etatach w wojsku, a ich pracą jest trening, więc de facto ich sportowe (zawodowe jakby nie patrzeć) wyczyny dotuje państwo.


Mówimy o bieganiu a nie o Kubicy;) Pracą polskich lekkoatletów jest wojsko. Ich treningi dotuje państwo tylko jeśli zdobędą medale reprezentując państwo to logiczne. Gdyby byli zwodowymi biegaczami....nie chodziliby do pracy do wojska.

_________________
www.kujawinski.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie w głębokiej dupie ?
Nowy postNapisane: Pn, 30 września 2019, 18:03 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 2 października 2001, 10:53
Posty: 4026
Lokalizacja: Poznan
Dla jasności....jeżeli ktoś utrzymuje się z biegania to z wygranych np. na mitingach i tego nie dotuje państwo. Jeżeli przygotowuje się do mistrzostw i reprezentuje kraj to takie przygotowania dotuje państwo i to logiczne.

_________________
www.kujawinski.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie w głębokiej dupie ?
Nowy postNapisane: Pn, 30 września 2019, 18:08 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): N, 24 czerwca 2018, 16:34
Posty: 679
Arti napisał(a):
Mówimy o bieganiu a nie o Kubicy;) Pracą polskich lekkoatletów jest wojsko. Ich treningi dotuje państwo tylko jeśli zdobędą medale reprezentując państwo to logiczne. Gdyby byli zwodowymi biegaczami....nie chodziliby do pracy do wojska.


Są zawodowymi biegaczami, a myk jest taki, że zatrudnia ich wojsko. Ich pracą jest trening. Czy przyczyniają się do wzrostu możliwości obronnych kraju? Biegają z kałachem? No chyba nie, więc w tym momencie państwo utrzymuje zawodowego sportowca.

Arti napisał(a):
Jeżeli przygotowuje się do mistrzostw i reprezentuje kraj to takie przygotowania dotuje państwo i to logiczne.


Gdzie tu widzisz logikę? Jaki jest zysk społeczeństwa i państwa z tego, że jakiś lekkoatleta zdobędzie medal? Prestiż? No nie rozśmieszaj mnie - powtórzę pytanie - ilu znasz medalistów z poprzedniej olimpiady np z Czech? Wymienisz nazwisko gościa, który wygrał np. złoto w curlingu? Te całe utrzymywanie rzesz sportowców, żeby się pokazać jest bzdurą.

_________________
Biegam od lipca 2017
5 km - 21:10 (IX 2019)
10 km - 44:09 (III 2020)
HM - 1:42:42 (VI 2019)
M - 4:11:10 (IX 2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie w głębokiej dupie ?
Nowy postNapisane: Pn, 30 września 2019, 18:18 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 2 października 2001, 10:53
Posty: 4026
Lokalizacja: Poznan
Oczywiście ,że biegają z karabinem. Pracują w wojsku jak każdy i niestety nie jest tak,że trening to ich praca.
To nie jest myk A ich zawód. Tutaj nie ma ścienny ani pustego zapisu.

Nie znasz zysku państwa, że mamy np. olimpijczyka? Przykro mi bo to sprawy oczywiste .

_________________
www.kujawinski.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie w głębokiej dupie ?
Nowy postNapisane: Pn, 30 września 2019, 18:25 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 2 października 2001, 10:53
Posty: 4026
Lokalizacja: Poznan
Złość przeslania rzeczywistość ;). Czesi mają świetnego np. czterystumetrowca Maslaka. Znani byli też wieloboisci jak Dvorak czy Sebrle

Nie interesuję się curlingiem.

_________________
www.kujawinski.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bieganie w głębokiej dupie ?
Nowy postNapisane: Pn, 30 września 2019, 18:29 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): N, 24 czerwca 2018, 16:34
Posty: 679
Ależ ja się wcale nie zloszczę. Uwazam tylko za idiotyczne dotowanie zawodowego sportu. Nie interesujesz sie curlingiem, a 99% w tym kraju lekkoatletyka. Czy dla garstki ludzi/kibicow warto ładować publiczne pieniądze w sport zawodowy. IMHO nie.

_________________
Biegam od lipca 2017
5 km - 21:10 (IX 2019)
10 km - 44:09 (III 2020)
HM - 1:42:42 (VI 2019)
M - 4:11:10 (IX 2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 114 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 8  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL