Bieganie.pl
https://bieganie.pl/forum/

Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=1&t=59570
Strona 5 z 20

Autor:  Skoor [ Pt, 10 maja 2019, 16:01 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela

kobal napisał(a):
Hmm jak traktujesz to z przymrużeniem oka to pewnie w dalszym ciągu strefa komfortu :lalala:
Nie no mówię serio. Wydaje mi się jednak, że trochę za bardzo uwznioślacie to nasze bieganie/trenowanie.

Autor:  faraon828 [ Pt, 10 maja 2019, 16:10 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela

Internauty kochane, wtrącę się.

Chciałbym tylko delikatnie zwrócić Państwa uwagę na pewne słówka z tego wyrobu "felietonopodobnego".
"Bieganie BYWA autentycznie ciężkie"/ "(bieganie) jest IMITACJĄ bojowych warunków"/ "(bieganie) jest NAMIASTKĄ wyzwań".

Jestem chyba ostatnią osobą na świecie, która chciałaby pisać o bieganiu w kontekście jakiegoś poświęcenia, cierpienia za miliony itp. Jeśli w taki sposób wybrzmiał ten tekst, no to cóż. Trudno ;) Ale nie to było intencją.

Aha, i dla mnie bieganie BYWA ciężkie nawet przy okazji lekkich treningów. Czasami takie pół godziny po 6:30 km potrafi mnie niechudo pognębić. Wynikałoby z tego, że mam dość niski próg bólu. Mówiąc wprost - jestem cienki. Z logiką nie wygrasz ;-)

Autor:  ragozd [ Pn, 13 maja 2019, 15:03 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela

Skoor napisał(a):
A co jak mam założenia treningowe wyjść 3x w tygodniu na 30min pobiegać po 6:30/km :bum: To już trening czy jeszcze bieganie? I od kiedy zaczyna się trenowanie? To raczej byłaby bezcelowa dyskusja gdybyśmy chcieli ją pociągnąć. :oczko:

Niekoniecznie ;) Jeśli masz rozpisane - środa - 30 minut po 6:30, i robisz to nawet kiedy leje - to jest trening. Jeśli czekasz na dobrą pogodę w czwartek - to jest bieganie ;)

Autor:  mkon [ Wt, 14 maja 2019, 11:19 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela

ragozd napisał(a):
Skoor napisał(a):
A co jak mam założenia treningowe wyjść 3x w tygodniu na 30min pobiegać po 6:30/km :bum: To już trening czy jeszcze bieganie? I od kiedy zaczyna się trenowanie? To raczej byłaby bezcelowa dyskusja gdybyśmy chcieli ją pociągnąć. :oczko:

Niekoniecznie ;) Jeśli masz rozpisane - środa - 30 minut po 6:30, i robisz to nawet kiedy leje - to jest trening. Jeśli czekasz na dobrą pogodę w czwartek - to jest bieganie ;)

Radek, cudna definicja - kradnę!

Autor:  ragozd [ Wt, 14 maja 2019, 13:37 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela

mkon napisał(a):
Radek, cudna definicja - kradnę!

Zaczynam spłacać, co wziąłem ;)

Autor:  SławekK. [ Cz, 16 maja 2019, 08:07 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela

ragozd napisał(a):
Niekoniecznie ;) Jeśli masz rozpisane - środa - 30 minut po 6:30, i robisz to nawet kiedy leje - to jest trening. Jeśli czekasz na dobrą pogodę w czwartek - to jest bieganie ;)

A co jeśli zamiast biegać w deszcz pójdzie się na siłownię? Będzie to trening czy tylko bieganie?

PS.
Wczoraj "zainspirowany" Twoim wpisem mimo deszczu poszedłem zrobić 12km crossu :hej: . Satysfakcja po takim treningu x10 :taktak:

Autor:  bieganie.pl [ Cz, 16 maja 2019, 08:48 ]
Tytuł:  Komentarz do artykułu tata, a Marcin powiedział

Skomentuj artykuł tata, a Marcin powiedział

Autor:  Adam Klein [ Cz, 16 maja 2019, 09:02 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela

Dobry komentarz, który ja skomentuję dwoma (czy dwiema) uwagami:
- cechą wspólną sportowców jest wybitna sprawność fizyczna a nie wybitna sprawność intelektualna, więc mała liczba ciekawych profili mnie nie dziwi
- ja nie doceniam w równym co Ty stopniu aktywności Marcina

Autor:  keiw [ Cz, 16 maja 2019, 09:04 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela

Dobrze się czytało :taktak:

Autor:  Qba Krause [ Cz, 16 maja 2019, 09:25 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela

mnie dobrze się czytało aż trafiłem na moim zdaniem nietrafiony przykład, ponieważ jak ktoś ode mnie mądrzejszy napisał ;)

Cytuj:
nie doceniam w równym co Ty stopniu aktywności Marcina

Autor:  upoconejajka [ Cz, 16 maja 2019, 11:48 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela

Biegacze w mediach społecznościowych to temat, który obserwuję od pewnego czasu i zaszła ciekawa zmiana. Widać, że korzystają/korzystali z porad ninja social media. Kiedyś zamknięci, agresywni w wypowiedziach, teraz wyszli do ludzi. Jednak sami publicznie przyznają, że takie częste wrzucanie czegokolwiek to dla nich męczarnia (nie oceniam). Pewnie gdyby mieli wybór to nie robiliby tego. I tu dochodzimy do sedna sprawy. My jesteśmy narzędziem do obserwowania ich, do gromadzenia "fanów", żeby mogli pozyskać sponsorów dzięki wykreowaniu swojej marki w social mediach.
Największy jednak problem mam z wrzutkami, gdzie jest zdjęcie sportowca, a w opisie głęboki pseudofilozoficzny tekst albo inne teksty, które występują wszędzie #sport #passion #motivation. Albo #anotherdayinoffice często przepychane przez pewnego czołowego polskiego maratończyka (oczko, uśmiech).

Autor:  mpruchni [ Cz, 16 maja 2019, 12:14 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela

A ja myślę, że to jednak nieporozumienie, żeby nie rzec dewiacja, że się od sportowca oczekuje, że jeszcze będzie czytelnika zabawiał ciekawymi historiami, a w następnym etapie, że napisze książkę kucharską albo przewodnik po Grecji. Niech się zajmuje tym, na czym się zna (gorzej, jak tutaj słabo idzie, to rzeczywiście pozostaje działalność piarowa). Ale oczywiście mam swoich stałych faworytów wśród kolarzy z dawnych lat z tekstami w stylu "no... jechaliśmy razem (siąk), na 120 kilometrze poszła ucieczka (siąk), ja z Wackiem stanęliśmy na pedałach (siąk), przed metą poszłem do przodu, no i jakoś się udało wygrać."

Autor:  Qba Krause [ Cz, 16 maja 2019, 12:33 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela

odwróćmy (ot tak, dla zabawy): to nieporozumienie, że sportowiec oczekuje, że sponsor sam go znajdzie, a kibice będę nosić na rękach.

Autor:  upoconejajka [ Cz, 16 maja 2019, 12:36 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela

Qba Krause napisał(a):
odwróćmy (ot tak, dla zabawy): to nieporozumienie, że sportowiec oczekuje, że sponsor sam go znajdzie, a kibice będę nosić na rękach.


Jasne, że tak. Sponsorzy chętniej idą do osób, które trafiają do jak największego grona odbiorców.

Autor:  Qba Krause [ Cz, 16 maja 2019, 12:39 ]
Tytuł:  Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela

no właśnie. proponuję więc pożegnać się z mitami, że sportowiec powinien nic nie robić tylko trenować i spać, a za to należy mu się kasa ze związku, od sponsora i podziw kibiców. albo z tym, że LA to królowa sportu :P

Strona 5 z 20 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/