Teraz jest So, 7 grudnia 2019, 14:15

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Polaków narzekanie na maratony
Nowy postNapisane: Cz, 13 września 2012, 08:03 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 13 listopada 2011, 22:10
Posty: 976
Lokalizacja: Wrocław
Akurat przy okazji maratonu we Wrocławiu, ale przypuszczam że tendencja jest podobna w innych
miastach. Czy to tylko taka nasza polska specyfika lania jadu przy każdej okazji, czy może
zagraniczniacy też obrzucają błotem podobne imprezy?

Poniżej kilka wyrwanych z premedytacją z kontekstu wypowiedzi, bynajmniej nie z forum onetu
(tam pewnie jeszcze gorzej):

"To proste. Im wieksze zamieszanie, tym wiecej ludzi zauwazy ta impreze. Ci
biegacze sadza, ze w ten sposob propaguja swoje hobby. Do glowy im nie
przychodzi ze w ten sposob udowadniaja, ze jest to zajecie dla nienachalnie
inteligentnych, porownywalne jedynie z procesjami i pielgrzymkami. Tyle ze
nie spiewaja, bo trudno by bylo z jezykiem wywiieszonym zamiast krawata.
Krotko mowiac, bedzie to Samobiezna Wystawa Inteligenych Inaczej "

"Ja bym ich puścił A4 do Oławy i z powrotem prawym pasem, oczywiście
musieli by zaliczyć bramki LOL "

"Blokada bedzie pelna , co za debil wymysli bieg ul. Pilczycka (2 x po 1
pasie ) chyba ze torwiskiem dla + beda smigac. "

Pytanie, jak w sposób kulturalny odpowiadać na takie pojękiwania? :P

_________________
Gdy na rzyci zgolę włoski, jestem piękny, jestem boski!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polaków narzekanie na maratony
Nowy postNapisane: Cz, 13 września 2012, 08:11 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 17 listopada 2009, 16:50
Posty: 1429
Nie odpowiadać.

_________________
Po co ja biegam?

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polaków narzekanie na maratony
Nowy postNapisane: Cz, 13 września 2012, 08:33 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 23 listopada 2011, 11:10
Posty: 2550
jak wyżej.

choć czasem walka w błocie bywa zabawna nawet dla jej uczestników :hej:

_________________
Self-improvement is masturbation.
Now, self-destruction…


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polaków narzekanie na maratony
Nowy postNapisane: Cz, 13 września 2012, 08:34 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 29 maja 2012, 09:45
Posty: 1027
Lokalizacja: Śląsk
... jak wyżej :oczko:

Teraz tak piszą, ale może kiedyś 1/100 takich sam zacznie biegać i zrozumie :hahaha: :oczko:

_________________
Endo

10km: Życiowa Dycha - Krynica 7.09.2013 45:37
21km: Półmaraton Silesia 12.05.2013 1:47:35


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polaków narzekanie na maratony
Nowy postNapisane: Cz, 13 września 2012, 09:16 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 14 czerwca 2011, 12:13
Posty: 1984
Lokalizacja: Łódź
Oczywiscie zawsze znajda sie narzekacze ale powiem wam ze nawet obojetnego czlowieka moze cos trafic gdy organizacja jest taka jak w Łodzi w tym roku. Zadnych informacji, zadnej zmiany organizacji ruchu, ludzie stojacy w korku na Kosciuszki k...ili na czym swiat stoi i ciezko im sie dziwic. Wszedzie jednokierunkowe ulice wiec jak wjechali na Kosciuszki za Struga to przepadli. Zamiast zmienic Zamenhoffa na 2 kierunkowa zeby dac gdzies uciec, poustawiac jakies znaki informacyjne z objazdami - nie bylo nic.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polaków narzekanie na maratony
Nowy postNapisane: Cz, 13 września 2012, 09:34 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 5 listopada 2006, 19:03
Posty: 2725
Lokalizacja: Poznan
Polacy narzekają na wszystko, czasem też widać to na imprezach turystycznych czy sportowych - Polacy skrzywieni, bo słabe śniadanie, bo pogoda, bo organizacja, albo zimna woda pod prysznicem, a uczestnicy z zagranicy w skowronkach, bo widoki, bo fajna trasa, bo przygoda itp. Już wiele razy coś takiego widziałem. Naprawdę, jeśli ktoś nie sprawdzi, że akurat w tę niedzielę jest maraton w jego własnym mieście i się wybiera w tę stronę autem, to sam jest sobie winien. O maratonie media zawsze trąbią.

Przypomniało mi się: W tym roku na etapie MTB Challenge znajomy wyłapał ciężką glebę w początkach trasy, cały obrypany i z wielkim krwiakiem na udzie wlókł się w ogonie i porozmawiał sobie z Hiszpanem, który jechał zawsze "na tyłach" i ewidentnie ledwo dawał radę. I Hiszpan opowiadał:
- Jest pięknie, dzikie góry, strome podjazdy, techniczne zjazdy, w życiu czegoś takiego nie widziałem, jestem zachwycony! :)
- No ale cały czas przyjeżdżasz w ogonie, ledwo się mieścisz w limicie, jak ci się tu może podobać?
- To prawda... W przyszłym roku trzeba więcej trenować!

Taka mała różnica w podejściu.
Hehe. Od tej pory to "Trzeba więcej trenować" jest naszym grupowym hasłem ;).

_________________
Blog treningowy
Obrazek

The faster you are, the slower life goes by.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polaków narzekanie na maratony
Nowy postNapisane: Cz, 13 września 2012, 10:09 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 23 listopada 2011, 11:10
Posty: 2550
klosiu napisał(a):
Od tej pory to "Trzeba więcej trenować" jest naszym grupowym hasłem ;).
tak! tak własnie trzeba!
i to już od od przyszłego roku...

_________________
Self-improvement is masturbation.
Now, self-destruction…


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polaków narzekanie na maratony
Nowy postNapisane: Cz, 13 września 2012, 10:26 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Śr, 11 kwietnia 2012, 20:32
Posty: 55
Czym tu się dziwić?
Jak kilkuset tysiącom ludzi zamykają pół miasta, po to żeby kilka tysięcy mogło sobie pobiegać.
Ciekawe czy każdy biegacz jak stoi dwie godziny w korku, bo akurat przez trasę idzie pielgrzymka, albo odbywa się wyścig kolarski, siedzi spokojnie w samochodzie i mówi do żony: "No cóż kochanie, trzeba cierpliwie postać, przecież Ci ludzie realizują swoją pasję, bądźmy wyrozumiali"
Już to widzę.

_________________
I tylko Legia Legia Warszawa!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polaków narzekanie na maratony
Nowy postNapisane: Cz, 13 września 2012, 11:34 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): Wt, 25 października 2011, 11:11
Posty: 17
Czasami są oznaczenia, że będzie na danej trasie maraton wtedy i wtedy, czasami wiszą przez 2 miesiące. Czasami jest tak, że w dniu maratonu, MPK jeździ od przystanku do przystanku i rozkleja nowe rozkłady jazdy obowiązujące od KILKU GODZIN szokując czekających na autobus pasażerów. Fakt jest taki, że zarówno kierowcy (od dwóch miesięcy mając rozwieszone znaki drogowe o utrudnieniach) jak i pasażerowie autobusów (nie uprzedzeni wogóle) narzekają i narzekać będą. Jak maraton jest w Krakowie, to planowanie podróży przez środek miasta to samobójstwo.
Ja nie narzekam. Maraton zawsze jest w niedzielę i nigdy nie miałem żadnej konieczności przebijania się akurat wtedy przez miasto ;) Z drugiej strony rozumiem tych, którzy może akurat taką potrzebę mieli.

Duże europejskie maratony są w miastach, które mają alternatywne środki transportu np. metro. Tam chyba problem nie jest aż tak widoczny, ale jestem przekonany, że i tam znajdą się narzekacze.

A w ogóle, jak maraton jest organizowany dla 5 tysięcy ludzi, drugie tyle jest również tym maratonem zainteresowana jako kibice, znajomi biegnących, ze 2 tysiące pracuje przy organizacji jako wolontariusze, policjanci itp. to naprawdę nie można się poświęcić raz w roku w niedzielę dla takiej rzeszy ludzi? :)

PS
Mieszkańcy wielkich miast się szczycą tymi wielkimi imprezami, teatrami, festiwalami i całą tą kulturalnością tych miast. To na poczet tego można znieść trochę niedogodności :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polaków narzekanie na maratony
Nowy postNapisane: Cz, 13 września 2012, 11:46 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 16 kwietnia 2008, 22:31
Posty: 11463
w ludziach zbyt dużo jest moim zdaniem egoizmu i pochopności w ferowaniu sądów.

przy okazji zmiany trasy poznańskiego maratonu w tym roku kilkakrotnie już słyszałem z ust postronnych osób, że "o, teraz to już całe miasto zamkną". tymczasem dzięki jednej, poprowadzonej szerzej pętli utrudnienia w ruchu będa mniejsze - moi rozmówcy robili wielkie oczy gdy to usłyszeli...

_________________
być jak brad pitt w Indiana Jonesie.

Do Things Always.

komentarze do bloga
blogspot


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polaków narzekanie na maratony
Nowy postNapisane: Cz, 13 września 2012, 11:52 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 18 stycznia 2011, 10:43
Posty: 1815
Lokalizacja: Piastów>Łódź>Płońsk
Oj, a ile się człowiek nasłucha czy to jadąc na rolkach czy to biegnąc :bum:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polaków narzekanie na maratony
Nowy postNapisane: Cz, 13 września 2012, 12:02 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 22 maja 2011, 19:26
Posty: 6730
Lokalizacja: Wrocław
Mi też się wydaje, że to jest narzekanie dla samego narzekania. Owszem, wiele ulic w mieście będzie zamkniętych, ale przecież cała impreza jest w niedzielę przed południem, kiedy i tak ruch jest dość niewielki, większość mieszkańców nie musi dojechać do pracy, nie wspominając o rzekomych wizytach w urzędzie, u lekarza, czy cokolwiek tam jest wspomniane w komentarzach. A do galerii handlowej można pojechać innego dnia lub po południu ;)

ten-arek napisał(a):
PS
Mieszkańcy wielkich miast się szczycą tymi wielkimi imprezami, teatrami, festiwalami i całą tą kulturalnością tych miast. To na poczet tego można znieść trochę niedogodności

Otóż to. :)

_________________
Obrazek

Wyznania kobiety szurającej || Komentarze

A minute on the lips, a lifetime on the hips.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polaków narzekanie na maratony
Nowy postNapisane: Cz, 13 września 2012, 12:22 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 14 września 2010, 10:31
Posty: 788
Lokalizacja: Beskid
Miasta powinno się zamykać na min. trzy dni przed maratonem - żeby oczyścić atmosferę...

_________________
Każdy pije według własnego pragnienia...

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polaków narzekanie na maratony
Nowy postNapisane: Cz, 13 września 2012, 12:38 
Online
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pn, 30 listopada 2009, 12:32
Posty: 1004
Ja się ludziom nie dziwę, a wypowiedzi w tym wątku świadczą raczej o braku empatii i egoizmie biegaczy.

Nie trudno jest mi zrozumieć irytację osób postronnych, których nikt nie pyta o zdanie, a muszą znosić różnego rodzaju utrudnienia, bo ktoś tam ma takie a nie inne hobby.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Polaków narzekanie na maratony
Nowy postNapisane: Cz, 13 września 2012, 12:42 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 27 lutego 2010, 19:48
Posty: 5855
Lokalizacja: Poznań
Jeśli ktoś wie, że tego dnia jest maraton i się nawet nie kwapi poczytać o utrudnieniach to jest zwyczajnym debilem gdy wyzywa potem wszystkich wokół za utrudnienia.
Gorzej, jeśli brak informacji na ten temat gdziekolwiek itd! Winę można zwalać na organizatora. Nie każdy siedzi w necie tyle czasu by wiedzieć wszystko. W radio, TV, powinno się trąbić minimum 3 dni przed.

_________________
Early Hardcore 4 Life!
Lech Poznań Fanatic
PB: 5000m - 16'27" (nieof.); 10 km - 34'04"; 21,097 km - 1h15'55" 42,195 km - 2h42'10"
Komentarze,Blog
Garmin Connect


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL