Bieganie.pl
https://bieganie.pl/forum/

Co czytacie, gdy nie biegacie :)
https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=1&t=18823
Strona 4 z 110

Autor:  Kosteczka [ Pt, 11 lutego 2011, 10:34 ]
Tytuł:  Re: Co czytacie, gdy nie biegacie :)

Ostatnio skończyłam "Piknik na skraju drogi" Strugackich
Teraz czytam "F.M" Akunina

Autor:  kubako83 [ Pt, 11 lutego 2011, 11:01 ]
Tytuł:  Re: Co czytacie, gdy nie biegacie :)

W poniedziałek skończyłem Haruki Murakami "O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu". Nie znam jego książek, ale ta wywarła moje mieszane uczucia. Czułem się jakbym czytał jakiegoś bryka ze szkoły - wszystko maksymalnie po łebkach, bardzo skrótowo. Powiem tak: treść fajna, forma już nie.

A teraz czytam rewelacyjną książkę, której autorem jest francuski prawnik, wielbiciel dobrej kuchni, Anthelm Brillat-Savarin - "Fizjologia smaku". Polecam każdemu, kto jedzenie traktuje nie tylko jako konieczne uzupełnienie energii.

Autor:  d16a6 [ N, 13 lutego 2011, 20:34 ]
Tytuł:  Re: Co czytacie, gdy nie biegacie :)

A ja zacząłem encyklopedie - jestem juz na B - za rok zobaczycie mnie w milionerach i familjadzie :)

Autor:  DOM [ N, 13 lutego 2011, 21:45 ]
Tytuł:  Re: Co czytacie, gdy nie biegacie :)

Llosa od A do Z po raz wtóry.
Mam skłonność do wracania do niektórych książek. Nic nie przebije "Nieznośniej lekkości bytu", ale jest jeszcze kilka ulubionych ;)
Zamówiłam sobie dzisiaj dwie ciekawe książeczki, jedna to "Celebryci w ataku. Celebrity Effect jako skuteczne narzędzie komunikacji marketingowej". Nasłuchałam się dobrych rzeczy o tej pozycji, zobaczymy...

Autor:  Quentino [ N, 13 lutego 2011, 21:53 ]
Tytuł:  Re: Co czytacie, gdy nie biegacie :)

Od pewnego czasu kilka popierdółek życiowych nie daje mi skończyć "Białej gorączki" Jacka Hugo-Badera.

A powroty do bliskiej lub dalszej przeszłości raz po raz też mnie nawiedzają - "Idiota" Dostojewskiego. Na przykład.

Zdrovaś
Quentino
www.quentino.pl

Autor:  DOM [ N, 13 lutego 2011, 22:22 ]
Tytuł:  Re: Co czytacie, gdy nie biegacie :)

Quentino napisał(a):
a.

A powroty do bliskiej lub dalszej przeszłości raz po raz też mnie nawiedzają - "Idiota" Dostojewskiego. Na przykład.


Zachwyt nad Idiotą też przechodziłam ;) Nawet pisałam o księciulku pracę na Olimpiadzie z języka polskiego w liceum...

To mi przypomniało, że dawno już nie wracałam do Germinala i Martwych Dusz. Nie ma to jak dobra powieść...

Autor:  Quentino [ N, 13 lutego 2011, 22:28 ]
Tytuł:  Re: Co czytacie, gdy nie biegacie :)

Ja z "Idioty" ciągle nie wyrosłem... :tonieja:
Choć bardziej cenię "Braci Karamazow", to jednak "przygody Księcia Myszkina to dla mnie taki...harlequin na najwyższym literackim poziomie :hahaha:

Quentino
www.quentino.pl

Autor:  mdj [ Pn, 14 lutego 2011, 23:13 ]
Tytuł:  Re: Co czytacie, gdy nie biegacie :)

Polecam "Wszystko za Everest". Nie mam nic wspólnego ze wspinaczką, nie lubię zimy i nigdy nie byłem w górach, a książka mną wstrząsnęła. Piękna, o ile można ją tak nazwać.

Autor:  Fenrir [ Wt, 15 lutego 2011, 08:47 ]
Tytuł:  Re: Co czytacie, gdy nie biegacie :)

"Życie prywatne elit artystycznych Drugiej Rzeczypospolitej", Sławomir Koper.

Nie lubię narzekania w stylu "a przed wojną to...", ale dzisiejsze "gwiazdy" mogą się schować. Gdzie ta klasa, styl i poziom, nawet kiedy się kogoś obraża? Ech...
Polecam tytuł.

Autor:  DOM [ Wt, 15 lutego 2011, 14:02 ]
Tytuł:  Re: Co czytacie, gdy nie biegacie :)

Fenrir napisał(a):
"Życie prywatne elit artystycznych Drugiej Rzeczypospolitej", Sławomir Koper.

Nie lubię narzekania w stylu "a przed wojną to...", ale dzisiejsze "gwiazdy" mogą się schować. Gdzie ta klasa, styl i poziom, nawet kiedy się kogoś obraża? Ech...
Polecam tytuł.


Zaintrygował mnie tytuł, ale czytam opinie i...nędznie to wygląda.
Jedna z nich : Gdybym wiedział, że książka składa się głownie z cytatów to bym nie wyrzucał pieniędzy na jej kupno, lecz poszedł do biblioteki po książki z bibliografii Kopera, które w większości i tak już czytałem.
Inna: Pozycja znacznie słabsza niż zaskakująco dobre "Życie prywatne elit Drugiej Rzeczypospolitej" tego samego autora.
Kolejna: W skrócie, jest to lektura łatwa, nie wymagająca od czytelnika zbyt wiele, ale i za wiele nie wnosząca.

Autor:  Fenrir [ Wt, 15 lutego 2011, 14:16 ]
Tytuł:  Re: Co czytacie, gdy nie biegacie :)

W ramach pokuty za zbyt łatwą lekturę zarzucę sobie Encykliki Pawła VI. Fakt-cytatów sporo, fakt - czyta się dość łatwo, trochę anegdot i dykteryjek zabawnych - nie spodziewałem się niczego innego (o czym zresztą sam autor pisze we wstępie - poważna publikacja powinna zajmować kilka tomów co najmniej).
Ot, taka ciekawostka ku uciesze gawiedzi i do poczytania w metrze.

Miałem jeszcze napisać, że polecam na zimowe wieczory np. całą rzeszę skandynawskich autorów kryminałów z Henningiem Mankelem na czele, ale chyba ugryzę się w język.

Autor:  DOM [ Wt, 15 lutego 2011, 15:42 ]
Tytuł:  Re: Co czytacie, gdy nie biegacie :)

Nie gryź się, też lubię skandynawskie dobrze napisane kryminały :D

Autor:  Fenrir [ Wt, 15 lutego 2011, 15:58 ]
Tytuł:  Re: Co czytacie, gdy nie biegacie :)

:) Właśnie Polityka wydaje - nie wiem czemu pociętą na części - Piramidę. Poczytać o Wallanderze-posterunkowym w 1969 było baaardzo miło.

Autor:  Bogus_law [ Wt, 15 lutego 2011, 20:48 ]
Tytuł:  Re: Co czytacie, gdy nie biegacie :)

Why We Run - a natural history - Bernd Heinrich, miłe do autobusu :)

Autor:  akatasz [ Wt, 15 lutego 2011, 22:38 ]
Tytuł:  Re: Co czytacie, gdy nie biegacie :)

A ja jako miłośnik fantasy przerabiam ostatnio szereg powieści ze świata Warhammera. Cała seria przygód Gotreka i Felixa Williama Kinga i Nathana Longa, a teraz na tapecie mam "Runiczny kieł" C. L. Wenera. Jeżeli ktoś lubi fantasy a zwłaszcza darkfantasy to polecam serię książek o Gotreku i Feliksie :)

Strona 4 z 110 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/