Bieganie.pl
https://bieganie.pl/forum/

Co czytacie, gdy nie biegacie :)
https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=1&t=18823
Strona 107 z 108

Autor:  ASK [ Pn, 18 marca 2019, 09:43 ]
Tytuł:  Re: Co czytacie, gdy nie biegacie :)

Polecam "Sapiens" Harari - moze zmienic spojrzenie na zycie i historię
Druga pozycja "Gra w Yote" Michrowski - narracja wgniata w fotel. Dawno nie bylo takiego debiutu w Polce

Cukiereczki

Autor:  ziko303 [ Pn, 18 marca 2019, 09:52 ]
Tytuł:  Re: Co czytacie, gdy nie biegacie :)

O tak po Hararim nic już nie jest takie samo :taktak: . Ja póki co czytałem Homo Deus i zostałem wbity w fotel.

Autor:  Tomaszrunning [ Cz, 21 marca 2019, 23:14 ]
Tytuł:  Re: Co czytacie, gdy nie biegacie :)

Taka sobie ciekawostka https://www.rp.pl/Spoleczenstwo/1903299 ... iazek.html

Autor:  Sghjwo [ Cz, 28 marca 2019, 04:10 ]
Tytuł:  Re: Co czytacie, gdy nie biegacie :)

Ja rownolegle do "Krolestwa" Twardocha, zaczalem "Zrozumiec Polske szlachecka" Sebastiana Adamkiewicza.
Pomimo ze opisuje sytuacje z przed 4 wiekow, bardzo sprawnie wpisuje sie w obecna sytuacje polityczna. To chyba bylo zamyslem autora. Tylko czy byl tak przewidujacy juz w 2014 Roku, czy byla jakas korekta pozniej? Mozliwe tez ze negatywne cechy czlowieka sa niezmienne w czasie, podobnie jak chec wladzy i slawy.

W audiobooku "Good night, Dzerzi" Janusza Glowackiego. Taki troche "steinbeckowy" sposob narracji, ktory mnie sie osobiscie podoba. Po tej lekturze obowiazkowo ten "antypolski" "Malowany Ptak" Kosinskiego.

Autor:  Sikor [ Pt, 29 marca 2019, 10:48 ]
Tytuł:  Re: Co czytacie, gdy nie biegacie :)

Przypadkowo na polce znalazlem ksiazke, ktora przed laty zaczalem czytac i nie skonczylem z jakiegos wzgledu :niewiem:
Minelo tyle czasu, ze zaczalem od nowa...

Lee Smolin "Klopoty z fizyka"

Obrazek

Autor:  jarjan [ N, 21 kwietnia 2019, 18:22 ]
Tytuł:  Re: Co czytacie, gdy nie biegacie :)

trochę off:
Zygmunt Miłoszewski zadebiutował w HM - przed tygodniem w Poznaniu - czas 2h10. :)

Autor:  mihumor [ N, 21 kwietnia 2019, 20:54 ]
Tytuł:  Re: Co czytacie, gdy nie biegacie :)

jarjan napisał(a):
trochę off:
Zygmunt Miłoszewski zadebiutował w HM - przed tygodniem w Poznaniu - czas 2h10. :)

Jakie pisanie takie bieganie w tym przypadku. "Bezcenny" to jeden z największych gniotów jakie mi dane było czytać. Taka coś jest nie do wybaczenia. Literatura naiwna.

Murakami - trylogia Szczura czyli "Posłuchaj pieśni wiatru. Fliper 1973 roku" i " Przygoda z owcą". Pozostało "Tańcz, tańcz, tańcz". Fajne pisanie ale nie dla każdego.
Jak zresztą każde pisanie bo pewnie Miłoszewski też jest nie dla każdego. Bezcenne.

Autor:  mpruchni [ N, 21 kwietnia 2019, 21:44 ]
Tytuł:  Re: Co czytacie, gdy nie biegacie :)

mihumor napisał(a):
Jakie pisanie takie bieganie w tym przypadku.
:hahaha:
Ale on nie tylko to napisał. Akurat kryminały są bardzo dobre. Najwyraźniej jest to typ, z tendencją do samobójczego porywania się na takie tematy, w których jest mocno słaby. Tak w literaturze, jak w sporcie. Może również startuje tylko do takich kobiet, które okazują mu ostentacyjną niechęć, wszystkie pozostałe traktując jak powietrze.
"Przygoda z owcą" - stanowcze nie, za te wszystkie absurdalne udziwnienia, za to "Kronika ptaka nakręcacza" stanowcze tak.

Autor:  Sghjwo [ Wt, 7 maja 2019, 07:08 ]
Tytuł:  Re: Co czytacie, gdy nie biegacie :)

A ja teraz warszawsko-drugowojennie:)
"Zima o poranku" - Janina Bauman, wspomnienia z warszawskiego getta
"Z Miodowej na Bracka. Opowiesc powstanca warszawskiego" - Maciej Bernhardt

a wlasnie skonczylem
"Wladyslaw Lokietek - niezlomny czy nikczemny" - Andrzej Zielinski. Widac ze autor nie palal miloscia do krola Lokietka, ktory jakby nie bylo zednoczyl nzasze ziemie. To w ramach odbrazowiania naszej huraoptymistycznej historii ;)

Autor:  Ryszard N. [ Wt, 7 maja 2019, 08:43 ]
Tytuł:  Re: Co czytacie, gdy nie biegacie :)

Skończyłem „Historia prywatna” Tomasza Lisa.
Trochę w niej o bieganiu, o próbuje złamania 3 h. Skończyło się na 3:03:17.
Pamietam spotkanie we Frankfurcie w 2014 po maratonie. Lis próbował ta łamać trójkę ale dobił go chyba wiatr w drugiej połówce. Co zaskakujące, Lis biegając palił.
No i obok historii prywatnej, sporo o naszej historii i współczesności.

Autor:  Sghjwo [ Wt, 14 maja 2019, 05:26 ]
Tytuł:  Re: Co czytacie, gdy nie biegacie :)

"Dyktatorzy. Hitler i Stalin" - Overy Richard. Tak "charakterystyka porownawcza" obydwu rezimow

Autor:  amberek [ Pt, 14 czerwca 2019, 12:36 ]
Tytuł:  Re: Co czytacie, gdy nie biegacie :)

David Goggins - Cant Hurt Me po polsku chyba nie ma. Książka o tym jak przezwyciężać swoje słabości. Gość, który bez przygotowania przebiegł bieg 100 milowy (był dobrze w dobre kondycji, bo służył m.in. w Sealsach).

Autor:  Sikor [ Pt, 14 czerwca 2019, 15:05 ]
Tytuł:  Re: Co czytacie, gdy nie biegacie :)

Ostatnio czytam sobie podcykl "Rincewind" z cyklu "Swiat Dysku" Pratchetta.

3 pierwsze:
Kolor magii
Blask fantastyczny
Czarodzicielstwo

juz za mna, swietne :hahaha:

Aktualnie koncze "Eryk"-a i najgorsza jak na razie. Co nie znaczy, ze zla.
Ale pierwsze 3 sa po prostu swietne :taktak:

Autor:  Ryszard N. [ Pt, 14 czerwca 2019, 18:02 ]
Tytuł:  Re: Co czytacie, gdy nie biegacie :)

Mo Farah, „Siła ambicji”. Polecam!

Autor:  Sghjwo [ So, 15 czerwca 2019, 06:52 ]
Tytuł:  Re: Co czytacie, gdy nie biegacie :)

A ja zakupilem "iGen" Jean M. Twenge. Przyznam ze nigdy takich ksiazek nie czytywalem, ale uslyszalem o niej w radio, a ze mam dwojke z pokolenia iGen, to postoanowilem skonfrotowac rzeczywistosc z ksiazka. :)

Strona 107 z 108 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/