Bieganie.pl
https://bieganie.pl/forum/

Teksty przechodniów podczas biegu
https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=1&t=16534
Strona 3 z 73

Autor:  Balon [ Cz, 20 maja 2010, 15:11 ]
Tytuł:  Re: Teksty przechodniów podczas biegu

Biegnę sobie bulwarami jak to zwykle
A na przeciwko idą 3 licealistki (przypuszczam) a że był to pierwszy dzień wiosny to było ich tam pełno :)
Zbliżam się do nich, nagle jedna (gruba jak sto dwa z paczką chipsów w ręku) mowi:
-Biegamy, biegamy
Na co ja:
-Nooo przydało by Ci się (zapadła krótka cisza, przerwana hihotem jednej z koleżanek)

Autor:  Gife [ Cz, 20 maja 2010, 19:08 ]
Tytuł:  Re: Teksty przechodniów podczas biegu

Standardowe teskty widzę :)
z racji iż biegam z mp3 mogę niektórych tekstów niedosłyszeć, ale niektóre z nich:

Dwie małolaty po 15 lat spacerują sobie i gdy się zbliżam wypaliła:
- sznorówki ci się odwiązały..
następne kółko:
- o już zawiązane...
następne kółko:
- odwiązały ci się sznorówki!
następne kółko, dziewczyna się męczy na podbiegu i krzyczy za mną:
- zatrzymaj się, zawiążę Ci sznorówkę! :hahaha:
Problem w tym, że pierwszy raz sznorówki mi się odwiązały po 500 km (suma sumarum) biegania w tych samych butach :hej:

Dwóch hip hopowców jedzie do skateparku, ja biegnę za nimi (cała trasa 3 km)..
wciąż się obracają i gadają do siebie:
- k***, biegnie za nami (1km)
- o k***, wciąż biegnie za nami (1,8km)
- ja pier***, spierd***lajmy bo wstyd tak wolno jechać (2,5 km):bum:

Autor:  Aniad1312 [ Cz, 20 maja 2010, 19:15 ]
Tytuł:  Re: Teksty przechodniów podczas biegu

Wczoraj rano biegnę sobie, nawet się jeszcze nie zdążyłam zmęczyć, a facet na rowerze (pod prąd jadący): "To w nagrodę, czy za karę?" :hej:

Autor:  Magaa [ Cz, 20 maja 2010, 22:13 ]
Tytuł:  Re: Teksty przechodniów podczas biegu

Balon napisał(a):
Biegnę sobie bulwarami jak to zwykle
A na przeciwko idą 3 licealistki (przypuszczam) a że był to pierwszy dzień wiosny to było ich tam pełno :)
Zbliżam się do nich, nagle jedna (gruba jak sto dwa z paczką chipsów w ręku) mowi:
-Biegamy, biegamy
Na co ja:
-Nooo przydało by Ci się (zapadła krótka cisza, przerwana hihotem jednej z koleżanek)


No właśnie ja miałam odwrotnie:(
Biegnę sobie nad poznańską Maltą nagle wyprzedza mnie jakiś facet z piwnym brzuszkiem na rowerze i mówi :" Zgubiła coś pani..." Ja zdenerwowana sprawdzam: klucze są chusteczki też, telefonu nie brałam... Po chwili gość widząc moja dezorientację, kończy tekst " Zgubiła pani kilka kilogramów..."
Bezczelny!!! :szok: Na pewno za mną jechał dobrych parę metrów i oglądał sobie mój tyłek, a ja go nie słyszałam bo biegam z mp4 na uszach…
A tak w ogóle to nie rozumiem jego tekstu, bo gruba nie jestem i nie byłam :wrrwrr: :wrrwrr:

Autor:  LadyE [ Cz, 20 maja 2010, 22:42 ]
Tytuł:  Re: Teksty przechodniów podczas biegu

ja tez biegam z muzyka wiec trzeba do mnie krzyknac zebym cos uslyszala
jesli juz jednak ktos sie o to postara to jest to przede wszystkim zachwalanie mojego psa :) jak dla mnie lepsze od najbardziej wyszukanych komplementow :hej:

Autor:  dosiolek [ Pt, 21 maja 2010, 09:43 ]
Tytuł:  Re: Teksty przechodniów podczas biegu

Do mnie na ogół chcą się przyłączać jacyś menele i starsi faceci:)
Ostatnio usłyszałam "Przyłączył bym się do Pani ale boję się że da mi Pani taki wycisk że rano nie wstanę do roboty".
O tyle to dla mnie śmieszne bo na razie biegam 1min biegu 4marszu.Widocznie wyglądam na taką co biega w maratonach:)

Autor:  constantius [ Pt, 21 maja 2010, 17:44 ]
Tytuł:  Re: Teksty przechodniów podczas biegu

biegłem kiedyś po lasku Marcelińskim w Poznaniu. Miejsce sławne co do tego ze można podobno zarobić w ryja.... lub coś zgubić na żądanie....
i podjeżdża do mnie partol policji i chce wylegitymować... nie mam flepów przy sobie... a oni w końcu taki tekst.: jak pan tu biega to wszystko widzi co się dzieje dookoła... nie widział pan chociaż czegoś podejrzanego? ......... hehe A już myslałem ze prędkość przekroczyłem

Autor:  LadyR [ Śr, 26 maja 2010, 00:34 ]
Tytuł:  Re: Teksty przechodniów podczas biegu

Dzień pierwszy: dwóch dziadów na ławce, ja marsz.
Dziady: Gruba baba, poruszałaby się trochę, a nie łazić jak cielę...

Dzień +2, te same dziady na ławce, ja trucht:
Po kiego ona tak lata, zamiast spokojnie na ławce posiedzieć...

Dzień +5, jak wyżej:
Znowu lata, zwariować z tymi babami....

Od kilku tygodni:
Dzieńdoobryyyyyyyy!....

Autor:  volumepl [ Śr, 26 maja 2010, 15:53 ]
Tytuł:  Re: Teksty przechodniów podczas biegu

Dziś z rana było chłodno (jak zresztą cały dzisiejszy dzień jest dla mnie nie za ciepły)
Ja w krótkich spodenkach i bluzce z długimi rękawami. Ktoś zagania krowy na pastwisko.
- Nie jest zimno w krótkich spodenkach?
Sam pytający był w bluzce z krótkim rękawem.

Autor:  piter82 [ Śr, 26 maja 2010, 16:18 ]
Tytuł:  Re: Teksty przechodniów podczas biegu

"dajesz Ferrari dajesz"

to chyba odnosiło się do mojej firmowej czapeczki hehe

Autor:  kub44 [ Śr, 26 maja 2010, 20:30 ]
Tytuł:  Re: Teksty przechodniów podczas biegu

Dwie panie na rowerach w wieku po emerytalnym "Jakbym była młodsza to bym pomyślała że tan pan do mnie biegnie"

Autor:  scavenger [ Śr, 26 maja 2010, 20:36 ]
Tytuł:  Re: Teksty przechodniów podczas biegu

J ostatnio biegłaem i jakaś 15 letnia dziewuszka mówi że jej to najlepiej biega się rano po seksie.
jakaś pani do mnie "panie po co pan biega i tak już jest pan chudy

kiedyś jechały panienki "garbusem" otwiera się okienko i panie mówi że skoro sie tak spiesże to one mogą mnie podwieźć

Autor:  Raul7 [ Śr, 26 maja 2010, 21:30 ]
Tytuł:  Re: Teksty przechodniów podczas biegu

Ostatnio w puszczy jakiś Pan na przechadzce mówi do mnie żebym biegł ciszej bo mu Żubry płosze :) (Żubry sa nie w tej części puszczy co robiłem trening...)

Autor:  constantius [ Cz, 27 maja 2010, 13:29 ]
Tytuł:  Re: Teksty przechodniów podczas biegu

Odnośnie puszczy to kilka razy natykałem sie w swojej "karierze" na polowania.... jak droga była wolna to przepuszczali.. raz nie chcieli przepuścić, A raz gościu ukryty w zaroślach z nienacka z dubeltówką w ręku krzyczy.: Mandat mandat ! Tu nie wolno biegać ! Skąd Pan tu się do cholery wziąłeś !
Wystraszył mnie okropnie.... ( a ja jego ? ) bo po drodze żywej duszy i nawet odgłosów strzałów.. nawróciłem jak nie pyszny.....

Autor:  td0 [ Cz, 27 maja 2010, 13:51 ]
Tytuł:  Re: Teksty przechodniów podczas biegu

constantius napisał(a):
Odnośnie puszczy to kilka razy natykałem sie w swojej "karierze" na polowania.... jak droga była wolna to przepuszczali.. raz nie chcieli przepuścić, A raz gościu ukryty w zaroślach z nienacka z dubeltówką w ręku krzyczy.: Mandat mandat ! Tu nie wolno biegać ! Skąd Pan tu się do cholery wziąłeś !
Wystraszył mnie okropnie.... ( a ja jego ? ) bo po drodze żywej duszy i nawet odgłosów strzałów.. nawróciłem jak nie pyszny.....


Sugeruję bieganie w rzucających się w oczy jaskrawych kolorach markerów typu: żółty, pomarańczowy, zielony. Trudniej wtedy pomylić biegacza ze zwierzyną.

Strona 3 z 73 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/