Blog Tomka Waszkiewicza

Luźne zapiski około biegowe.

Ramię w ramię z Maćkiem :-)

0

Na potralu bieganie.pl pojawił się cykl artykułów poświęcony treningowi Maćka, kolegi Naczelnego Serwisu, którego prowadzi do dobrego wyniku w wiosennym maratonie właśnie sam Adam Klein. Mam nadzieję, że uda mi się w moim „quasi – blogu” poprowadzić kilka miesięcy swojego treningu do… Kontynuuj czytanie →

Metka z dwudziestego wieku.

0

Buty są coraz bardziej przewiewne, wykonane z oddychających materiałów: siateczki, plastry miodu, prawie kosmiczna technologia. Prawie nie czuć ich na nogach. XXI wiek. Ale. Metki z informacją producenta nt. modelu i rozmiaru buta wciąż są wszywane od wewnętrznej strony języka… Kontynuuj czytanie →

Relacja z XXXVIII Trzebiatowskiej „10”.

2

3 czerwca 2017 roku, dokładnie miesiąc po moim poprzednim starcie (Półmaraton w Gryfinie – 1h20’35), pojechaliśmy z całą familią do Trzebiatowa na jedne z moich ulubionych zawodów. Największe zalety tej imprezy to: atestowana trasa; niskie wpisowe (30 złotych); dobry dojazd… Kontynuuj czytanie →

Wracam!

2

Pisałem, że plany czasem trzeba weryfikować. I dostosowywać do rzeczywistości. A ta była taka, że jak był czas na bieganie to nie było zdrowia. Albo na odwrót. Teraz biegam, nie tyle co kiedyś i nie tak szybko ale mam plany…. Kontynuuj czytanie →

Małpki

0

Nie będzie o zwierzętach. Będzie o piciu, nawadnianiu, walce z alkoholizmem i odwodnieniem. Dwa miesiące temu dowiedzieliśmy się o kolejnym, mającym uratować nasz kraj przed plagą alkoholizmu, pomyśle Ministra od czegośtam – zakaz sprzedaży alkoholu w tzw. małpkach. Minister, co… Kontynuuj czytanie →

Plany są po to, żeby je zmieniać.

1

Wiem, miałem od listopada zacząć coś biegać ale spaliłem, na niebieskiej. Trochę chorowałem, potem były inne ważne sprawy. Ważne – znaczy ważniejsze niż bieganie, a wiele ich nie ma. Kiedyś sobie coś skrobnę o priorytetach w życiu. Ruszam więc z… Kontynuuj czytanie →

No to planujemy…

6

Od listopada chciałbym zacząć biegać. Nie jestem fanatykiem planowania wszystkiego do metra czy sekundy ale jakieś ramy przygotowania do kolejnego sezonu trzeba sobie narzucić. W związku z tym, że cały czas mam marzenie złamania 2:40 w maratonie, muszę narzucić sobie… Kontynuuj czytanie →

(Nie)prawdziwe zero.

0

Nie biegam. Nie dlatego, że nie mogę. Nie mam kontuzji, czas pewnie by się znalazł. Nie biegam bo nie lubię „szarpać” treningu. Z przyczyn rodzinnych nie mam możliwości regularnego, zaplanowanego biegania. O regeneracji już nie wspominam. A uważam, że jak… Kontynuuj czytanie →

Dzieci wyprowadzać na smyczy.

3

Nie wiem czy to trafna obserwacja, ale my – biegacze, nie lubimy za bardzo psów. A w zasadzie nie tyle psów co ich niezbyt odpowiedzialnych właścicieli. Powody tej niechęci są powszechnie znane – wszyscy pewnie doświadczyliśmy tekstów typu: „on chce się… Kontynuuj czytanie →

New Blood in da Club

2

Kiedyś obiecałem, że będę prezentował twórczość naszego klubowego Kolegi – Stacha. Oto kolejna próbka Jego możliwości. Tekst pochodzi z tego Forum. Dodam tylko, że tekst opisuje jedną z cotygodniowych sobotnich eskapad TT Szczecin sprzed około pół roku. Szczegóły dotyczące rytuałów… Kontynuuj czytanie →

« Starsze posty

© 2017 Blog Tomka Waszkiewicza — PLATFORMA BIEGOWA

Do góry ↑