Prawie 28 lat na karku – to już ten czas. Fajnie było. Szczególnie okres blogowania na forum i integracji z tamtejszą społecznością wspominam dobrze. Masa osób, z którymi można było pogadać online, kilka, które miałam okazję poznać osobiście. Wszystkim życzę życiówek lub czystej radości z biegania – co kto woli.

Zapraszam na https://biegambyjesc.wordpress.com oraz do obserwowania na Facebooku: https://www.facebook.com/biegambyjesc/

Bieg SGH z ostatniego weekendu w końcu też opisałam, choć łatwo to nie przyszło, bo nie ma się czym chwalić: https://biegambyjesc.wordpress.com/2018/04/19/bieg-sgh-spalona-piatka/

W sumie nurtujące mnie pytanie na koniec – dlaczego, motyla noga, w ostatnich komentarzach ciągle pojawiają się komentarze do nieistniejącego wpisu, których z pewnością ani ja, ani zapewne nikt inny nie pisał?! :P

błąd

Podziel się: Tweet about this on TwitterShare on FacebookShare on Google+