W ubiegłym tygodniu po raz pierwszy udało mi się zejść z wagą poniżej 65 kg, a dziś waga pokazała 63,2 kg. Jest dobrze. Do lipca chcę zejść poniżej 61 kg, co będzie moją naturalną wagą.

Dziś biegałam po Lesie Kabackim jak za dawnych lat. Już nie pamiętam, kiedy ostatni raz mi się to zdarzyło. A przecież latami bywałam w LK codziennie! Piękna wiosna. Dziś ok 30′ truchtu + 45′ marszu.

Podziel się: Tweet about this on TwitterShare on FacebookShare on Google+