Bieganina

Magia maratonu

2

Maraton ma w sobie jednak coś niesamowitego, przyciągającego i wyjątkowego. Przynajmniej dla mnie. Odkąd złapałem biegowego bakcyla zawsze jakoś wyjątkowo podchodziłem do tego wydarzenia. Już początku, jak jeszcze nie byłem gotowy żeby sam przebiegnąć taki dystans, okres wiosennych i jesiennych… Kontynuuj czytanie →

BPS czas zacząć

4

Zaczynamy zabawę z wydłużaniem i bezpośrednim przygotowanie m do startu w półmaratonie. Przewertowałem kilka planów, chciałem pokombinować coś samemu, ale ostatecznie oparłem się ramowo na IV fazie Danielsa w planie do półmaratonu. Jednak jako „Janusz biegania” (pozd. @faraon) musiałem coś… Kontynuuj czytanie →

GP Koła 2018 – Bieg 2 o puchar prezesa firmy Wood-Mizer.

3

Miało nie być biegów, zawodów, imprez aż do maja, bo natłok obowiązków nie sprzyja temu, żeby wygospodarować choćby kilka godzin zwłaszcza w weekendowym grafiku. Tak będzie jeszcze jakiś czas, stąd moja decyzja o nieco zluzowaniu z trenowaniem i zawieszeniu udziału… Kontynuuj czytanie →

Ambiwalentne odczucia

4

W życiu tak bywa, że jak jest dobrze to z dużą doza prawdopodobieństwa można stwierdzić, że za chwile się coś spierd#4%@. I na odwrót – jeżeli jesteśmy w czarnej d. to też nie jest to stan permanentny , kiedyś musi… Kontynuuj czytanie →

Robi się cieplej, forma rośnie.

2

Prawie dwa tygodnie urlopu od pracy. W domu parę rzeczy do zrobienia jest, ale zawsze łatwiej znaleźć czas na bieganie. Początkowo myślałem, że zrobię sobie mały obóz biegowy w domu, że będę biegał codziennie, ale nie wyszło. Jedno, że czasu… Kontynuuj czytanie →

Mroźno, mroźno

2

Jaki ten tydzień był każdy wie. Dla osobników ciepłolubnych warunki do treningów na zewnątrz istna mordęga. Ja do takich osobników się nie zaliczam, ale wyjście w 14 stopniowy mróz najfajniejsze nie jest.  Godziny w których mogłem sobie pozwolić na trening… Kontynuuj czytanie →

Kilometrażu nie było…

2

W  ten zwariowany i napięty tydzień udało mi się znaleźć  czas na 3 treningi. Kilometrażu obfitego nie było ale jednak coś tam udało się pobiegać. Na tą chwile modelowo mój tydzień powinien  składać się z 4 treningów.  Jeden wolny najczęściej… Kontynuuj czytanie →

Plany i realizacja

2

Mówią „Jeśli chcesz rozśmieszyć pana Boga opowiedz mu o swoich planach” – moje plany na trening zimowy ich wykonanie niestety wpisały się trochę w tą maksymę o rozśmieszaniu Istoty Wyższej. Wpis ten powstaje już drugi miesiąc, nie mogłem się zebrać,… Kontynuuj czytanie →

26 Bieg o Lampkę górniczą w Koninie.

2

Historia tego biegu zaczęła się dla mnie dawno temu. Nie będę was tu zanudzał wszystkimi szczegółami powiem tylko, że decyzję czy wziąć udział w tym biegu zmieniłem jakiś 154 razy. Miał to być ostatni, bardzo mocny akcent, może nawet życiówka… Kontynuuj czytanie →

O nie bieganiu i planach na nowy rok

0

Przerwa od biegania zrobiła się sama, nie planowo, tak spontanicznie można by rzec. Psychicznie chyba już było mi dość rygoru treningowego i porostu przestałem wychodzić na treningi. Nie wiem czy też tak macie, że wystarczy kilka dni bez biegania i… Kontynuuj czytanie →

« Starsze posty

© 2018 Bieganina — PLATFORMA BIEGOWA

Do góry ↑