Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij
Minima ścielą się gęsto

Minima ścielą się gęsto

Średniacy w ofensywie

Zapowiada się, że podczas Halowych Mistrzostw Europy w Toruniu zobaczymy liczną ekipę naszych średniodystansowców. Wczoraj (12.02) w Toruniu minima na 800 m wypełnili: Angelika Cichocka, Patryk Dobek i Michał Rozmys, dziś (13.02) w Luksemburgu ze wskaźnikami na 1500 m, poradzili sobie natomiast: Adam Czerwiński i Martyna Galant.

Równolegle z łódzkim mitingiem Orlen Cup, w piątkowy wieczór rozgrywano w Toruniu Halowy Sprawdzian Kontrolny PZLA. Blisko minimum na 3000 m był Aleksander Wiącek, ustalając rekord życiowy na 8.01.03 (wskaźnik PZLA to równe 8:00.00). Hitem zawodów okazał się jednak wyścig na 800 m mężczyzn, w którym nasz etatowy płotkarz Patryk Dobek, pokonał Michała Rozmysa.

Dobek pokazał się już w tym sezonie na dłuższym dystansie, kiedy w Metz do 600 metra (pokonanego w okolicach 1:18) rozprowadzał bieg na 800 m. Prawda jest jednak taka, że dla właściciela trzeciego polskiego wyniku wszech czasów na 400 m ppł. (48.40) piątkowa osiemsetka w Toruniu, była pierwszym startem na tak długim dystansie od sezonu 2009.

Sprawdzian wypadł znakomicie. Reprezentant szczecińskiego MKL-u wynikiem 1:47.23 w cuglach wypełnił minimum na HME (1:48.20). Ze wskaźnikiem poradził sobie też, drugi na mecie, Michał Rozmys (1:47.62). Na krajowych listach nadal prowadzi Mateusz Borkowski (1:47.17). Jednak po piątkowych zawodach numerem „2” kosztem Adama Kszczota (1:47.65), został Dobek.

800 m mężczyzn 

  1. DOBEK Patryk (MKL Szczecin) 1:47.23 PB
  2. ROZMYS Michał (UKS Barnim Goleniów) 1:47.62 SB
  3. OSTROWSKI Filip (RKS Łódź) 1:49.23 PB
  4. AUGUSTYNIAK Jakub (RKS Łódź) 1:49.32 PB
  5. PETRUSIEWICZ Grzegorz (AZS Łódź) 1:51.88 PB
  6. WOLENDER Jakub (KS Warszawianka) 1:55.99

W biegu pań nie do końca udany start w Liévin powetowała sobie Angelika Cichocka. Pomimo dużo skromniejszej stawki, niż kilka dni temu we Francji, nasza mistrzyni Europy z Amsterdamu poradziła sobie ze wskaźnikiem PZLA na HME (2:03.00). Polka biegnąc drugą część dystansu w pojedynkę, zatrzymała zegar na 2:02.72. Duża w tym zasługa Patrycji Wyciszkiewicz-Zawadzkiej, która poprowadziła koleżance pierwsze 400 m w zacne 57.63.

800 m kobiet 

  1. CICHOCKA Angelika (SKLA Sopot) 2:02.72 SB
  2. BARYSIEVICH Daryia (BLR) 2:05.71
  3. KORBUT Milena (AZS-AWF Katowice) 2:07.17
  4. BEKUS Joanna (OŚ AZS Poznań) 2:07.21
  5. LIZAKOWSKA Weronika (KUKS Remus Kościerzyna)  2:07.53 PB
  6. KACZYŃSKA Paulina (WMLKS Pomorze Stargard) 2:09.43

W sobotę (13.02) na zawody serii World Athletics Indoor Tour Bronze do Luksemburga wybrali się: Adam Czerwiński i Martyna Galant. O ile nasz etatowy pacemaker był już w tym sezonie blisko minimum na 1500 m (w Ostrawie zabrakło 0.9 s), o tyle Martyna Galant podczas Czech Indoor Gala rozminęła się ze wskaźnikiem (4:12.00) o ponad 5 sekund. Tym razem wszystko ułożyło się po myśli naszych biegaczy. 
Adam Czerwiński finiszował piąty z życiówką 3:41.20 (minimum na HME wynosi 3:42.00). Martyna Galant zajęła trzecią pozycję, ustępując jedynie Kenijkom: Kiplangat i Jebitok. Wynik 4:11.55 daje zawodniczce poznańskiego AZS-u kwalifikację na HME i niewiele odbiega od zeszłorocznej życiówki (4:11.03). 
Jeśli chodzi o średni dystans i prawo startu na marcowych mistrzostwach Europy - robi się ciasno. W tej chwili ze wskaźnikiem na dystansie 800 m poradziło sobie czterech Polaków (Borkowski, Dobek, Rozmys, Kszczot). Na 1500 m minimum w kieszeni ma trójka zawodników (Lewandowski, Rozmys, Czerwiński). Dużo więcej wolnych biletów czeka w konkurencjach kobiecych. Na 800 m wskaźnik wypełniły: Joanna Jóźwik i Angelika Cichocka, na 1500 m – tylko Martyna Galant. Przypomnijmy, że do obsadzenia są jedynie trzy miejsca w każdej z konkurencji. 

HALOWY SPRAWDZIAN KONTROLNY PZLA 

Zdjęcia: Marta Gorczyńska 

Krzysztof Brągiel

Krzysztof Brągiel

biega od 1999 roku i nadal niczego nie wygrał. Absolwent II LO im. Mikołaja Kopernika w Kędzierzynie-Koźlu. Mieszka na Warmii. Najbardziej lubi startować na 800 metrów i leżeć na mecie.