Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij
Test ortostatyczny - Kontrola zmęczenia

Test ortostatyczny - Kontrola zmęczenia

Przedstawiamy ciekawy i prosty test pomagający kontrolować zmęczenie,
Michal Jarosz
06-07-2009

ortostatic_250.jpgTest ortostatyczny to sprawdzona i zarazem bardzo prosta forma kontroli zmęczenia. Możesz dzięki niemu sprawdzić czy twoje serce jest gotowe na kolejny bodziec treningowy. Do wykonania tego testu niezbędny będzie pulsometr.


Wykonanie testu:

Rano po przebudzeniu załóż pasek pulsometru na klatkę piersiową i włącz
stoper, następnie leż kilka minut czekając aż twoje tętno uspokoi się (oficjalnie podaje się, że powinno być to aż 15 minut). Najważniejsze jest abyś miał spokojne, ustabilizowane tętno które musisz rejestrować, będzie to tętno T1. Następnie spójrz na zegarek lub naciśnij guzik międzyczasu (LAP) i wstań w normalnym tempie. Zarejestruj swoje tętno po 15 sekundach od wstania. Jest to tętno T2. Różnica pomiędzy T2 i T1 posłuży do analizy zmęczenia.


Interpretacja testu:

Analiza wyników powinna być jeśli to możliwe porównana z poprzednim testem, każdy organizm ma bowiem swoją specyfikę.


różnica mniejsza niż 20 uderzeń świadczy o dobrej dyspozycji
różnica od 20-30 uderzeń świadczy o przeciętnej dyspozycji, być może zawodnik nie wypoczął jeszcze wystarczająco
różnica od 30 do 40 uderzeń mówi nam o dużym zmęczeniu sugeruję aby w taki dzień nie robić treningu.
różnica powyżej 40 uderzeń może świadczyć o przemęczeniu i należy zastanowić się nad weryfikacją planów treningowych.


przykład
.

Tętno spoczynkowe T1 = 50.

Wstajemy. Po 15 sekundach tętno T2 wynosiło 85 uderzeń na minutę.

85-50=35 zatem wychodzi, iż jesteś zmęczony i warto zastanowić się nad odpuszczeniem lub lekkim treningiem w tym dniu.

Dodatkową rzeczą która może, ale nie musi nas informować o zmęczeniu jest kolejny prosty test. Zapewne wychodzisz lub wbiegasz codziennie po schodach i być może zdarzyło ci się, że czasem można wbiec po nich leciutko (organizmy jest wypoczęty i gotowy na bodziec), a czasem pokonanie kilku schodów bywa bardzo ciężkie i męczące (organizm jest zmęczony).

Wracając do testu. Proponuję, aby na początku wykonywać go codziennie. Jeżeli zaobserwujesz jak zachowuje się twój organizm. Wtedy wystarczy jak będziesz wykonywał test tylko przed niektórymi mocnymi treningami lub w momencie kiedy nie będziesz pewien swojego stanu zmęczenia.

Dyskusja

Forum bieganie.pl - największe biegowe forum

  • Adam Klein | 25.12.2013
    Nie ma sensu czekać aż się ustabilizuje, to właśnie chodzi o to"nieustabilizowane" tętno. Ale czy to będzie 15 czy 20 sekund to jest mniej ważne, ważne, żeby to było zawsze 15 lub zawsze 20 sekund. Musisz robić obserwacje przez jakis czas i zauważysz zależność.
  • ojciec | 15.12.2013
    Chciałbym wprowadzić sobie do treningu dodatkowy wskaźnik zmęczenia - test ortostatyczny, tylko nie wiem, w którym momencie zrobić pomiar. Na stronie podajecie, że ma to być 15 sekund po wstaniu z łóżka, ale u mnie wygląda to np. tak

    15s - 30 uderzeń
    16s - 35 uderzeń
    17s - 40 uderzeń
    25s - 15-20 uderzeń

    Który pomiar wybierać? Może poczekać, aż się całkiem ustabilizuje?
  • herson | 28.03.2012
    Mimo wszystko wydaje mi się, że zbyt naukowo do tego podchodzisz.
    Co do opryszczki, jako nawracająca przypadłość związana jest nie tylko ze spadkiem odporności ale również z silniejszym, niż codzienna dawka, stresem. Poza tym wirus opryszczki, raz złapany nie opuszcza już organizmu.
    Niemniej, życzę zdrowia :taktak:

    PS Świetny link
  • Iwan | 28.03.2012
    herson napisał(a):
    Chłopie, koniecznie zrób przerwę bo się zabiegasz na śmierć :hej: i jeszcze ta opryszczka.... :nienie:

    Wystąpienie opryszczki jest jednym ze wskaźników immunologicznych przetrenowania.
    Quote:
    Wskaźniki immunologiczne
    Zmiany komórkowe: spadek czynności neutrofilów, stosunku limfocytów nie-T do nie-B liczby limfocytów i reakcji na mitogeny; wzrost liczby eozynofilów; obniżona synteza IgG i IgM w odpowiedzi na infekcje miogenowe; wzrost częstości i stopnia ciężkości chorób grypopodobnych; niepotwierdzone mononukleozy; przeziębienia; infekcje bakteryjne; pojawienie się opryszczki.
    Obrzęk węzłów chłonnych
    Opóźnione gojenie się ran.

    http://www.bodyicoach.com/przetrenowanie/

    Niestety w moim przypadku to nie jedyne symptomy przetrenowania (test, opryszczka)...
    i możesz mi wierzyć wcale mnie to nie bawi, że w okresie bezpośrednich przygotowań do maratonu muszę odpuścić trening czy dwa.
  • herson | 28.03.2012
    Chłopie, koniecznie zrób przerwę bo się zabiegasz na śmierć :hej: i jeszcze ta opryszczka.... :nienie:

    Muszę poszukać zapisków, kiedyś zrobiłem ten test. Musiałem wyskoczyć z łóżka albo byłem na granicy wytrzymałości hehe
  • Iwan | 28.03.2012
    Ech... coś kiepsko mi ostatnio idą przygotowania do maratonu. Test ortostatyczny powyżej 40 ... do tego wywaliło mi opryszczkę. Muszę chyba przystopować... :chlip:

    Pójdę sobie dzisiaj do sauny. :usmiech:
  • Witek_Runner | 23.10.2010
    Własnie chciałem się spytać czy ten test jest miarodajny u osób które dopiero zaczęły trenować?? Biegam już 1,5 tygodnia a test pokazuje mi różnice prawie 40 uderzeń... może błąd pulsometra ale wydaje mi się to małoprawdopodobne... po prostu obecnie tak mam mimo że wczoraj miałem dzień wolnego a do tej pory robie same wybiegania :bum:
  • Tomaszzz | 03.05.2010
    spid3r napisał(a):
    Tomaszzz napisał(a):

    Ale mi chyba chodzi w tym przypadku o pomiar zmęczenia bez treningu, a tę metodę znam i stosuję - po tym cięższym sobotnim treningu miałem 154 -> 119. I Te 154 było w momencie zakończenia treningu, a nie przez 15 sekund (pierwszy raz słyszę o czymś takim. :P).

    no a przez ile sekund liczysz puls ?? czy ci pulsometr wskazuje
    jak napiszesz to i tak o tym samym pisałem wyżej...więc oboje mamy racje :hahaha:


    Po prostu spoglądam na pulsometr w momencie zakończenia biegu. :oczko:
  • Tomaszzz | 03.05.2010
    spid3r napisał(a):
    możesz jeszcze po treningu zmierzyć tętno treningowe, mierząc np przez 15s puls, i po 1' zmierzyć jeszcze raz, i będziesz wiedział, jak ci tętno spada, czasami wolno spada [zmęczony jesteś] a czasami szybko opadnie [wypoczęty jesteś] - tak to ująć można :bum:


    Ale mi chyba chodzi w tym przypadku o pomiar zmęczenia bez treningu, a tę metodę znam i stosuję - po tym cięższym sobotnim treningu miałem 154 -> 119. I Te 154 było w momencie zakończenia treningu, a nie przez 15 sekund (pierwszy raz słyszę o czymś takim. :P). Zresztą widzę, że odchodzimy od istoty rzeczy i proponuję do niej wrócić. ;)