Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij
Bieganie nie jest dla każdego

Bieganie nie jest dla każdego

Podcast #57 - Szczepan Figat
Kuba Pawlak
10-07-2021
Jak biegać długo i zdrowo? Odpowiedź znajdziecie w dzisiejszej rozmowie z cyklu Podcast Bieganie.pl. Jej gościem jest Szczepan Figat, który jest kopalnią wiedzy o ciele, technice i treningu biegacza. W warszawskiej siedzibie adidas Runners Warsaw opowiedział nam o tym:

  • co biegacze mogą czerpać od wyczynowych sportowców, a czego absolutnie nie powinni?
  • czy należy za wszelką cenę dążyć do idealnego wzorca ruchu, skoro nawet mistrzowie miewają z tym duże problemy?
  • „im krótszy dystans tym dłuższa rozgrzewka" - co dokładnie powinniśmy przez to rozumieć?
  • czy to prawda, że najdłuższe biegi najbardziej obciążają nasz układ ruchu?
Kuba Pawlak
Kuba Pawlak
Naczelny szafiarz Bieganie.pl. Często ryzykuje karierę redaktora dla dodatkowych 15 minut drzemki. Mając na szali sportową formę i czipsy, zawsze wybiera paprykowe. Biega dla pięknych i wygodnych butów. Naczelny szafiarz na Instagramie
Dyskusja

Forum bieganie.pl - największe biegowe forum

  • marek301 | 21.07.2021
    yacool napisał(a):
    Ciągoty do podsumowań i kończenia tematu nie powinny tutaj niczego puentować. To nie jest poznany temat i są tego świadomi wszyscy, którzy regularnie pracują z fizjoterapeutami, oraz ci którzy interesują się techniką biegu. Przede wszystkim jednak dalecy od upraszczania są wnikliwi obserwatorzy świata wyczynowego. Przypadek Ingebrigtsena, a zwłaszcza teraz Katira wymyka się poza fizjologiczne wyjaśnienia tego fenomenu. Natomiast wpisuje się w biomechaniczny wzorzec, który wypełniają Afrykanie. Skuteczny ruch pozwala na bardzo szybki progres i jeszcze szybsze bieganie. Biorąc pod uwagę adaptacyjne możliwości tkankowe, paradoksalnie może to nieść ze sobą ryzyko kontuzji lub przetrenowania. Tutaj nie trening będzie przesuwał do przodu, a właśnie nadążająca za nim regeneracja. Regeneracja to słaby punkt czarnych, bo wymaga wiedzy i planowania, a w tym nie są dobrzy.

    Wspaniale to wszystko napisałeś! :taktak:

    Nikt z nas nie powinien ulegać iluzji, że cokolwiek jest do końca wyjaśnione,
    że nie można czegokolwiek zmienić czy poprawić. :taktak:

    Jeżeli kogoś dopadają złudzenia "skończoności",
    to znaczy, że wskazana jest wizyta,
    co najmniej u neurologa albo psychiatry! :hahaha:
  • yacool | 21.07.2021
    Podcast ma sensacyjny tytuł, żeby zachęcać do odsłuchania. Można było dać inny tytuł. Na przykład: fizjoterapia jest dla każdego. Ale to już nie ma takiego nośnego efektu.
  • RysK0 | 21.07.2021
    yacool napisał(a):
    Ciągoty do podsumowań i kończenia tematu nie powinny tutaj niczego puentować.
    (...)

    Być może tytułem się źle zasugerowałem :
    " Bieganie nie jest dla każdego "
    Każdego, czyli:
    Każdego każdego ?
    Każdego amatora ?
    Każdego wyczynowca ?
    Dyskusja praktycznie skupia się na tym dla czego wyczynowcy biegają tak jak biegają, jedni gorzej inni lepiej ale czy o tym był podcast ?
    Skoro są zawodowcami, wyczynowcami to zakładam, że bieganie jest dla nich.
    Wczoraj musialem chwilę posiedzieć w parku i bezwiednie obserwowałem spacerujący lud i tak okiem laika stwierdzam, że : " Chodzenie nie jest dla każdego ".
    Zdrowych, prostych ludzi jak na lekarstwo i zanosi się, że lepiej nie będzie.
  • yacool | 21.07.2021
    Doping też dobrze by tłumaczył taki szybki progres. Pytanie czy każdy powiedzmy z poziomu sub 3:40 pobiegłby 3:28 jedynie dzięki dopingowi.
  • Siedlak1975 | 21.07.2021
    Oby się nie okazało, że ten Katira wcina zbyt mocno doprawione schabowe
  • yacool | 21.07.2021
    Ciągoty do podsumowań i kończenia tematu nie powinny tutaj niczego puentować. To nie jest poznany temat i są tego świadomi wszyscy, którzy regularnie pracują z fizjoterapeutami, oraz ci którzy interesują się techniką biegu. Przede wszystkim jednak dalecy od upraszczania są wnikliwi obserwatorzy świata wyczynowego. Przypadek Ingebrigtsena, a zwłaszcza teraz Katira wymyka się poza fizjologiczne wyjaśnienia tego fenomenu. Natomiast wpisuje się w biomechaniczny wzorzec, który wypełniają Afrykanie. Skuteczny ruch pozwala na bardzo szybki progres i jeszcze szybsze bieganie. Biorąc pod uwagę adaptacyjne możliwości tkankowe, paradoksalnie może to nieść ze sobą ryzyko kontuzji lub przetrenowania. Tutaj nie trening będzie przesuwał do przodu, a właśnie nadążająca za nim regeneracja. Regeneracja to słaby punkt czarnych, bo wymaga wiedzy i planowania, a w tym nie są dobrzy.
  • Rolli | 19.07.2021
    RysK0 napisał(a):
    Rolli napisał(a):
    No i koniec tematu.


    No to podsumujmy :oczko:

    Biegać każdy może,
    Trochę lepiej, lub trochę gorzej,
    Ale nie oto chodzi,
    Jak co komu wychodzi.
    Czasami człowiek musi,
    Inaczej się udusi,
    Uuu

    :taktak:
  • RysK0 | 19.07.2021
    Rolli napisał(a):
    No i koniec tematu.


    No to podsumujmy :oczko:

    Biegać każdy może,
    Trochę lepiej, lub trochę gorzej,
    Ale nie oto chodzi,
    Jak co komu wychodzi.
    Czasami człowiek musi,
    Inaczej się udusi,
    Uuu
  • yacool | 19.07.2021
    Zwróćcie uwagę jak zaskoczony jest Kieliszkowski, gdy mu fizjo zadaje ćwiczenia rodem z salek rehabilitacyjnych przy szpitalach ortopedycznych. Sam zawodnik mówi, że to jest trudniejsze niż dźwiganie ciężarów. Na samym początku jest analiza wizualna zawodnika. Czy ktokolwiek zauważyłby różnice w ułożeniu bioder, gdyby Purczyński nie naprowadzał widza na to co on widzi? Bardzo wątpię. Myślę, że wielu wciąż nic nie widzi pomimo jego wskazówek. To jest właśnie ta wrażliwość na wszelką asymetrię, którą fizjoterapeuci trenują przez lata praktyki. Jeżeli więc taki człowiek widzi zawodnika wyczynowego w trakcie specyficznego ruchu jaki wykonuje, to może dużo więcej powiedzieć o tym ruchu i o ew. możliwości jego poprawy, czyli zwiększenia siły i efektywności ruchu. Rzecz jasna wtedy kusi o nadinterpretacje i tego w mojej ocenie nie ustrzegł się Figat, ale taka jest przyszłość sportu wyczynowego. Nie podkładanie podpórki pod krzywy stół, ale aktywne rozwiązywanie problemów dysfunkcyjnych.

    I tu znowu przypadek Pauli Radcliffe.
    Quote:
    Od wielu już lat stale współpracuje z Paulą Radcliffe, która dwa razy do roku przyjeżdża do Beveren aby Jempie mógł dobrać jej wkładki i sprawdzić, czy model jej stopy jaki posiadają nie uległ zmianom. Na bazie tego modelu Nike produkuje dla Pauli buty.
    To jest właśnie przykład podkładania podpórki pod krzywy stół. Artykuł jest z 2010 więc sporo się zmieniło od tego czasu w podejściu fizjoterapeutycznym. Uważam, że gdyby wówczas Paula nie była mamiona tymi wszystkimi skanerami i innymi bajerami, a poszła do kumatego fizjo, to mogłaby znacznie bardziej wyśrubować rekord w maratonie.