Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij
Thomas Evans stracił do Hernando 11 minut a twierdzi, że zaczął biegać ... w zeszłym roku
Przyglądając się wynikom z Mistrzostw Świata w Trailu, na trzecim miejscu znajdziemy nazwisko: Thomas Evans. Brytyjczyk. Stracił do Luisa Hernando 11 minut. Na pierwszy rzut oka nic zaskakującego, ale okazuje się, że on twierdzi, że zaczął biegać w zeszłym roku.


Historia wydaje się być niewiarygodna. Możemy mieć wrażenie, że ktoś nas wpuszcza w przysłowiowy kanał. To znaczy, że ten Evans nas wpuszcza.

Zaczynamy szukać. Pierwszy materiał to wywiad, jaki pokazuje się z nim dla iRunFar tuż przed Mistrzostwami Świata w Hiszpanii. IrunFar też nic o nim nie wie, a w dodatku rozmawiająca z nim Meghan Hicks nie zadaje sensownych pytań i wiele się o jego sportowej przeszłości nie dowiadujemy. 26 latek mieszkający w Londynie, od siedmiu lat wojskowy formacji o nazwie Welsh Guards (jedna z formacji oddziałów specjalnych, znana także z pełnienia warty przed Buckingham Palace czy na Downing Street w czerwonych płaszczach i wysokich czarnych futrzanych czapkach) gdzie jak twierdzi, odpowiedni trening dał mu odpowiednią wytrzymałość. W wywiadzie dla iRunFar twierdzi, że na poważnie zaczął biegać w 2017 roku, ale faktycznie zaczęło się to w 2016.



Wg jego słów, siedział w kolegami w barze i po kilku piwach, założył się, że przebiegnie Maraton Piasków (6 dni, 250 km po Saharze). Zapisał się (start był w kwietniu 2017). Zaczął trenować sam.  W listopadzie 2016 wystartował w Brecon Beacons Ultra, dystans 74 km. Teren angielski, pofalowany. Wygrał w czasie 6h24. W kwietniu 2017 w maratonie Piasków przybiegł trzeci w czasie 19:49:33. Zapragnął poważnie trenować, zapisał się do AB Training Group (od nazwiska trenerki: Allison Benton), startował czasem w krosach, ale gównie celował w ultra. Postanowił też zakwalifikować się do reprezentacji Wielkiej Brytanii w maratonie na Igrzyska Wspólnoty Brytyjskiej (żeby to zrobić musiałby pobiec poniżej 2:16). W lipcu wystartował w Eiger Ultra Trail (98km, +7000m), był czwarty. We wrześniu biegł z Marcinem Świercem w CCC, jeszcze przegrał, też był czwarty.

Plan maratoński jednak mu nie wyszedł. Biegł we Frankfurcie. Ruszył w tempie na 2:18, szybko jednak musiał zweryfikować plany, do połówki dobiegł w 1:10:03 i skończył w 2:26:04. Nieźle jak na debiut ale daleko od 2:16. W lutym 2018 w Coastal Challenge na Kostaryce: 6 dni, 230 km, + 10 000 m. Wygrał. Pokonał nie byle kogo, bo Haydena Hawksa, zawodnika z absolutnej czołówki ITRA: 920 pkt !

Wczoraj w trakcie Mistrzostw Świata pokonał wielu znakomitych zawodników, biegnąc cały czas w czołówce, stracił do Luisa Hernando tylko 11 minut.


Po przełajach z AB Training Group, Evans drugi z lewej.

Skąd się wziął?


Ciekawe, że w żadnych wywiadach nie znajdziemy jakichś szerszych historii o jego biegowych początkach. Najwcześniejsze dane jakie mogłem znaleźć to maj 2016: zawody wojskowe: 5000m w 16:05 ! Tego samego dnia biegnie 1500m w 4:17,95, w dwa miesiące schodzi do 4:03,59. Rok później biegnie 5000m w 15:01. Jak na początki to ... nieźle. :)


Jeden z ostatnich treningów Evansa przed Mistrzostwami Świata.

Ale faktycznie zaczął biegać wcześniej. Od 13 roku życia startował w szkolnych zawodach na dystansie 1500m, także sporo w przełajach. Możemy zatem przyjąć, że był wcielony w brytyjski system szkolenia lekkoatletycznego a to, że mało o tym mówi wynika pewnie z tego, że nie wiąże swoich obecnych wyników z tym co robił jako nastolatek i wydaje mu się, że jako biegacz narodził się w 2016 roku, choć podkreśla, że wojsko dało mu sporo możliwości (dwa lata temu był nawet w Iten w Kenii).

Po Maratonie Piasków stał się atrakcyjnym partnerem dla sponsorów, od stycznia 2018 jest w Teamie Hoka.

Tak czy inaczej warto go obserwować. Poniżej, w trakcie testów wydolnościowych.