Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij

Mieszaj kolorami i biegaj

Nasze ubranie do biegania powinno być nie tylko wygodne i oddychające, ale też nieźle się prezentować. Dlaczego? Aby czuć jeszcze większą radość, jaka płynie z uprawiania tego sportu. Ma być kolorowo i wyjątkowo!

Nie jest żadną tajemnicą, że głowa ma równie duży udział w bieganiu co nogi, dlatego też to, jak się czujemy, biegnąc przez miasto, ma znaczenie. Oczekujemy nie tylko wygody od naszego stroju, ale także odpowiedniego wyglądu. Z tego powodu przetestowałem nowe produkty Kalenji z linii Elio.



Projektanci Decathlon, tworząc te produkty, kierowali się hasłem: „Mix and run”, czyli aby produkty były kolorowe, dynamiczne, ale także by pasowały do siebie w taki sposób, żebyśmy mogli je ze sobą miksować.

Podstawa każdego biegacza – buty



Zacznijmy od podstaw, czyli butów EKIDEN Active, których wygląd zwraca na siebie uwagę. Marka Kalenji, dzięki jaskrawym kolorom łączonym z szarościami i bielą, stworzyła buty, które mogą się podobać i wyróżniają się na tle innych. 

Góra buta została uszyta z przewiewnego materiału, który daje nam nie tylko dobre odprowadzanie wilgoci, ale także uczucie lekkości i przewiewu. Z drugiej strony, but nie sprawia uczucia słabo wykonanego. Wzmocnienie w tylnej części sprawia, że stopa jest trzymana pewnie i nie jest ona narażona na kontuzje.

Za amortyzację w bucie EKIDEN Active odpowiada system CS (circular system), który nie jest warstwą pianki. Na tę część zwracam szczególną uwagę, ponieważ odpowiednia amortyzacja minimalizuje uczucie zmęczenia i ryzyko kontuzji. But zbyt miękki, choć fajny na początku, na dłuższą metę męczy nogi i sprawia wrażenie braku kontroli. Z drugiej jednak strony brak amortyzacji daje mi uczucie katowania moich stawów. W butach EKIDEN Active został znaleziony złoty środek.

Niby sam spód buta często najmniej nas interesuje w codziennym bieganiu, ale jeśli przychodzi deszcz lub po pół roku patrzymy na naszą podeszwę, zaczynamy inaczej myśleć. Guma węglowa od spodu zapewnia dobrą przyczepność oraz – co cenne – nie brudzi podłogi. Szczególnie jest to istotne, gdy chcemy buty zabrać np. na halę sportową. 


Pierwsza część stroju - koszulka

Pierwszym moim odczuciem po założeniu koszulki Kalenji RUN DRY+ był komfort spowodowany miękkością materiału.

„Wykręcając” pierwsze kilometry w tych koszulkach, skupiłem się przede wszystkim na ocenie ich oddychalności i wygody. Biegało mi się w nich naprawdę dobrze.

Projektanci marki Kalenji zadbali nie tylko o wygląd koszulek i wygodę, ale też o bezpieczeństwo biegacza. Koszulka RUN DRY+ ma odblaski z każdej strony, co podnosi poczucie bezpieczeństwa zwłaszcza, gdy preferujemy bieganie wieczorem. 



Dół biegacza - spodenki i legginsy

Nie mogąc się zdecydować ani na jedną, ani na drugą opcję,  sprawdziłem i porównałem obie.

Spodenki RUN DRY+ mają luźny krój dzięki gumie w pasie. Przy dobrze dobranym rozmiarze nie ma potrzeby używać dodatkowych szurków chyba, że weźmiemy ze sobą telefon, który umieścimy w tylnej kieszeni (ten dość znacząco obciąży nasze spodenki). Jest to możliwe, ponieważ kieszeń pomieści naprawdę duże smartfony i ochroni je przed wilgocią.


Kolorystyka spodenek nawiązuje do całej linii Elio oraz do butów EKIDEN Active, a dodatkowe odblaski - tak, jak koszulki Run Dry+ - zapewniają nam bezpieczeństwo po zmroku.   

Krótkie legginsy RUN DRY+, podobnie jak spodenki, zapewniają bardzo dobrą wentylację oraz możliwość zabrania ze sobą smartfona. Materiał z którego są wykonane, daje bardzo dużą wygodę noszenia i nie powoduje otarć.


Ochrona przed słońcem (a nie walka ze słońcem)  - okulary i czapka

Odświeżając swoją biegową szafę nie mogłem zapomnieć o ochronie przed słońcem. Nieraz, gdy zapomniałem czapki lub okularów, mój bieg trwał zdecydowanie krócej niż przy bezsłonecznej pogodzie, właśnie przez narastający dyskomfort dla oczu.


Okulary Kalenji Running 600 posiadają – jak dla mnie – niezbędne cechy, aby wygodnie i bezpiecznie biegać w słoneczne dni. Ich lekkość sprawia, że po chwili nie czuję, że je mam na nosie. Co istotne, nie musiałem ich poprawiać, nawet po nagłych zrywach lub zmianach kierunku, co jest dla mnie ogromnym plusem, ponieważ zakładałem je raz i mogłem o nich zapomnieć.

Czapka także jest bardzo dobrym środkiem ochrony przed słońcem, ponieważ pomaga w odprowadzaniu potu oraz chroni naszą głowę, gdy biegamy po lesie i gałęzie mogą zaplątać się nam we włosy.


Osobisty trener pod ręką - smartfon podczas biegania

Posiadanie smartfona przy sobie daje dużo korzyści, takich jak łatwe monitorowanie aktywności, dzięki czemu możemy stawać się coraz lepsi. Nie wyobrażam sobie biegania bez ulubionej muzyki, która mnie motywuje i pozwala odciąć się od świata. 


Początkowo myślałem, że pas będzie niewygodny, ale przemogłem się i po przebiegniętym kilometrze uznałem, że nerka jest idealna na telefon. Jest on pod ręką i nie czuję, że noszę go przy sobie. Dodatkowo spokojnie pomieści najważniejsze rzeczy, takie jak klucze lub dokumenty bez obawy, że wypadną.

Aby mieć telefon (dosłownie) zawsze pod ręką marka Kalenji zaprojektowała pokrowiec na smartfon na dłoń. Na samym początku trochę się obawiałem o swój aparat, jednak wraz z przebiegniętymi kilometrami stwierdziłem, że jest on w pełni bezpieczny. 

Pokrowiec okazał się strzałem w dziesiątkę, kiedy biegłem po nieznanym mieście i zerkanie na nawigację było mi niezbędne (nie chciałem się zgubić). Z inną metodą przenoszenia telefonu byłoby to niemożliwe, a mimo niepokojącego uczucia, że telefon zaraz wypadnie, nic się z nim nie stało.

Wygodne nawadnianie

W gorące dni, oprócz osłaniania się przed słońcem okularami lub czapką, niezbędne jest nawadnianie. Najwygodniej jest po prostu zabrać ze sobą butelkę wody i użyć specjalnego pasa na nią.



System zapinania sprawia, że butelka „nie żyje własnym życiem” na naszych plecach i w szybki sposób mamy do niej dostęp, dzięki czemu nie musimy się siłować, gdy dopadnie nas pragnienie.  

Gdzie schować klucze?

Na sam koniec zostawiłem do recenzji frotkę z drobną kieszonką na klucze. Oprócz oczywistego zastosowania dla frotki, możemy dzięki niej trzymać klucze przy sobie w bezpieczny i wygodny sposób.

Pomysł umieszczenia tutaj kieszonki, bardzo mi się podoba głównie ze względu że mam swoje klucze w bezpiecznym miejscu i nie muszę się o nie martwić. 

Podsumowanie

Gdybym cały czas kierował się tylko praktycznym podejściem do produktów, mój biegowy świat byłby o wiele brzydszy. Na szczęście dzięki tego typu produktom mogę lepiej się poczuć biegając w ubraniach, które są nie tylko ładne (połączenia kolorystyczne), ale też że we wszystkich ubraniach wciąż jest zaszyta praktyczność, którą każdy biegacz bardzo sobie ceni.