Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij
Głosuj na biegaczy! - 85. Plebiscyt Przeglądu Sportowego

Kilka dni po Nowym Roku, dokładnie 4 stycznia, podczas uroczystej Gali Mistrzów Sportu poznamy najlepszych sportowców sezonu 2019 w 85. Plebiscycie Przeglądu Sportowego. Wśród nominowanej 20-tki znalazło się sześcioro lekkoatletów, między innymi biegacze – damska sztafeta 4x400, oraz Marcin Lewandowski. Tylko do końca roku mamy czas, aby głosować na swoich faworytów. Nasza redakcja – rzecz jasna – najbardziej ściska kciuki za biegowych medalistów Mistrzostw Świata w Dosze.

Organizowany od roku 1926 Plebiscyt Przeglądu Sportowego jest drugim najstarszym tego typu konkursem na świecie. O rok wcześniej na pomysł wyłaniania najlepszych sportowców roku w swoim kraju wpadli Szwedzi, którzy od 1925 przyznają nagrodę dziennika Svenska Dagbladets.

Biegacze w historii plebiscytu

Pierwszym zwycięzcą polskiego plebiscytu był – a jakże – lekkoatleta, Wacław Kuchar. Z tym zastrzeżeniem, że Kuchar poza tym, że doskonale biegał, z sukcesami uprawiał również: łyżwiarstwo szybkie, hokej na lodzie czy piłkę nożną.

Biegacze przez niemal wiek trwania konkursu radzili sobie ze zmiennym szczęściem. 4 razy po tytuł najlepszego sportowca roku sięgała Irena Kirszenstein-Szewińska. Tyle samo zwycięstw ma na koncie sprinterka międzywojnia – Stanisława Walasiewicz. Dwaj rywale z bieżni: Janusz Kusociński i Stanisław Petkiewicz mają na koncie po jednym tytule „najlepszego”. Po laury sięgały również nasze wybitne płotkarki: Teresa Ciepły i Teresa Sukniewicz-Kleiber. Za podwójne złoto ME w roku 1958 (na 5000 i 10000) doceniony został też Zdzisław Krzyszkowiak. W 1949 z kolei za sukcesy w ramach rywalizacji akademickiej (medal akademickich MŚ) pierwsze miejsce w plebiscycie wywalczył sprinter Zdobysław Stawczyk.

Jak można zauważyć, wszystkie wspomniane sukcesy biegaczy w kultowym plebiscycie to odległa historia. Ostatni raz tytuł najlepszego sportowca roku przypadł sportowcowi uprawiającemu biegi w roku 1991. Wanda Panfil powtórzyła wówczas swoją victorię z sezonu 1990. Nasza wybitna długaska, w roku 1990 triumfowała w prestiżowych maratonach w Londynie, Nowym Jorku i Nagoi. Z kolei w sezonie 1991 w Tokio sięgnęła po tytuł mistrzyni świata.

Jak głosować?

Głosowanie trwa już od 15 listopada kiedy ogłoszono najlepszą dwudziestkę i potrwa do 31 grudnia. W internecie można głosować codziennie, wystarczy:

1. Wejść na stronę plebiscyt.przegladsportowy.pl.
2. Wybrać swojego faworyta klikając w zdjęcie.
3. Zatwierdzić klikając „dalej”.
4. Autoryzować swój wybór jedną z proponowanych form (konto na Facebooku, Twitterze, bądź Onecie) oraz zatwierdzić regulamin.

Dla osób preferujących klasyczne rozwiązania przewidziano również możliwość głosowania z wykorzystaniem kuponów „Przeglądu Sportowego” albo „Faktu”. Jednak tu istnieje ryzyko, że kupony nie dojdą już na czas.

Wśród nominowanej 20-tki znaleźli się biegacze w osobach Marcina Lewandowskiego (brąz w MŚ na 1500), a także naszych pań ze srebrnej sztafety MŚ w Dosze w składzie: Justyna Święty-Ersetic, Małgorzata Hołub-Kowalik, Patrycja Wyciszkiewicz-Zawadzka, oraz Iga Baumgart-Witan.

Delikatne sugestie

Dlaczego naszym zdaniem warto zagłosować właśnie na nich, poza tym, że są biegaczami?

Marcin Lewandowski zdobył medal lekkoatletycznego mundialu na dystansie 1500 metrów, a to się jeszcze nigdy w historii nie zdarzyło. Na 800-tce mieliśmy w dorobku dwa srebra Adama Kszczota i brąz Pawła Czapiewskiego, ale przebiegnięcie tych dodatkowych 700 metrów na światowym poziomie zawsze stanowiło dla naszych biegaczy problem. I wtedy pojawił się on - „Mr. Robię swoją robotę" – i dokonał w Dosze czegoś wydawałoby się niemożliwego. Ograł rywali teoretycznie lepszych od siebie i z rekordem Polski (3:31.46) wpadł na metę, jako trzeci specjalista od „półtoraka” na świecie.dohalast2.JPG Srebro MŚ w Dosze damskiej sztafety 4x400 smakuje jak złoto. Nasze panie musiały uznać wyższość jedynie Amerykanek, które przy dobrych wiatrach mogłyby wystawić trzy a pewnie i cztery mocne drużyny. Warto wspomnieć, że w mijającym sezonie naszym udało się z reprezentantkami USA wygrać - ale było to podczas nieoficjalnych MŚ sztafet w Jokohamie jeszcze późną wiosną. Od lat dzięki takim zawodniczkom jak Święty-Ersetic, Hołub-Kowalik, Wyciszkiewicz-Zawadzka, Baumgart-Witan, a ostatnio także przedłużającej się Annie Kiełbasińskiej – wyczekiwaliśmy nowego rekordu Polski w sztafecie. Można powiedzieć, że wisiał w powietrzu i rozbłysł w najlepszym momencie - w finałowej rozgrywce katarskich MŚ. 3:21.89 wymazało z tabel 3:24.49 zamaszystym ruchem.dphalast4.JPG Transmisja z gali Mistrzów Sportu zostanie przeprowadzona 4 stycznia przez telewizję Polsat. Czy w najlepszej dziesiątce znajdą się biegacze? Jesteśmy o tym przekonani! Czy po raz pierwszy od wyczynu Wandy Panfil z 1991 roku zwycięzcą okaże się biegacz? Bardzo byśmy sobie tego życzyli i tym bardziej namawiamy do głosowania. 

 

fot. Getty Images dla IAAF