Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij
Po co w ogóle się rozciągać, czy to konieczne? Czasami pojawiają się głosy, że rozciąganie jest niepotrzebne, że są przykłady biegaczy, którzy się nie rozciągają a mimo to od wielu lat nie nękają ich żadne kontuzje. Jak skomentuje to Sławomir Marszałek?


Chcąc: poprawić szybkość - wyłącz HD, poprawić jakość - włącz HD



Sławomir Marszałek mówi, że nie ma prawdy absolutnej, że jest mała część ludzi, która nie musi się rozciągać, a nawet nie powinna się rozciągać. Tak zwani "ludzie gumy". Mają tak zbudowaną tkankę, tyle kolagenu, że gdyby rozciągali się jeszcze to doprowadzić mogliby do nadruchomości i przez to ułatwili powstawanie urazów, zmian zwyrodnieniowych, przeciążeniowych. Ale to jest bardzo mały procent ludzi. Pozostali powinni się rozciągać, żeby robić coś przeciwnego do dosyć jednostajnej pracy mięśni jaka występuje w bieganiu, w ćwiczeniach siłowych. Dzięki rozciąganiu poprawiamy gibkość i wyrównujemy dysbalans mięśniowy. Ciało musi być w równowadze i dzięki rozciąganiu jesteśmy w stanie to osiągnąć. W badaniach na temat wpływu rozciągania na mięśnie, które przeprowadziła ekipa Sławomira Marszałka okazało się, że znacząco wzrosła siła mięśni, co jest kolejnym wskaźnikiem przemawiającym za rozciąganiem.