Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij

Czym oddychają biegacze?

Czym oddychają biegacze?
Rok temu smog po raz pierwszy wstrząsnął opinią publiczną. Teraz Aviva postanowiła zmierzyć się z problemem i wziąć sprawy w swoje ręce. Dlatego 14 listopada – Światowy Dzień Czystego Powietrza wystartowała z akcją edukacyjną „Wiem, czym oddycham” do której  zaproszono znanych biegaczy. Powód? Osoby aktywne należą do grupy ludzi najbardziej narażonych na szkodliwe działanie  zanieczyszczonego powietrza.



Chcesz mieć czujnik pomiaru jakości powietrza koło swojego domu?


Akcja, za którą stoi Aviva, dzieli się na dwie płaszczyzny. Pierwsza z nich to konkurs dostępny na stronie wiemczymoddycham.pl. Każdy internauta odwiedzając ją, staje przed szansą zamontowania profesjonalnego czujnika pomiaru jakości powietrza w wybranym przez siebie miejscu. Mechanizm jest banalnie prosty – głosujesz na jedną z dostępnych lokalizacji lub zgłaszasz swoją.  Sensory jakości powietrza zostaną zamontowane w 100 punktach z największą ilością głosów. Dodatkowe 50 punktów instalacji wybierze specjalna komisja. Akcja trwa do 10 grudnia 2017 roku.

Elementem uzupełniającym akcje  „Wiem, czym oddycham” są szeroko zakrojone działania edukacyjno – informacyjne. W internecie w sprinterskim tempie rozprzestrzenia się powyższy spot, a na stronie kampanii pojawiają się artykuły przybliżające problem. Do wsparcia akcji zaproszono ekspertów od ochrony środowiska, lekarzy, społeczników i influencerów, którzy na swoich kanałach podnoszą wątek smogu. Przyświeca im jeden cel – przybliżenie zagrożeń i podzielenie się swoimi przemyśleniami na temat zanieczyszczenia powietrza. W tym gronie jest także czterech biegaczy. Piszący te słowa – Bartosz Rymkiewicz – biegacz z życiówką na 10 km – 36:05, niegdyś redaktor Bieganie.pl, a dzisiaj pracownik fundacji edukacyjnej, oraz trzech blogerów: Bartosz Olszewski (warszawskibiegacz.pl) – najszybszy biegacz światowego biegu Wings For Life 2017 z maratońską życiówką 2h25, Katarzyna Gorlo (runtheworld.pl) – triathlonistka legitymująca się maratońską życiówką 2h59 oraz Edwin Zasada (zabijgrubasa.pl) – maratończyk z najlepszym rezultatem 3h21, którego droga do ambitnego amatorstwa rozpoczęła się od zrzucenia kilkudziesięciu kilogramów.


Bartosz Rymkiewicz

Walka ze smogiem to obowiązek?


Różni ich poziom wynikowy, sportowe ambicje i życiowa historia, połączyła – wola przyłączenia się do kampanii Avivy. Czy nie bali się zarzutów o komercyjności akcji? Każde z nich, zapytane przeze mnie o to, co zmotywowało jego lub ją do firmowania swoim nazwiskiem „Wiem, czym oddycham”  nawet nie zająknęło się o potencjalnych „hejterach”. - Pamiętam, jak w zeszłym roku wszyscy się zastanawiali gdzie i w jakich godzinach warto biegać. Niestety czujników zanieczyszczeń powietrza mamy bardzo mało i w zdecydowanej większości była to mała loteria. Ponieważ duża część biegaczy nie wyobraża sobie dłuższych przerw od biegania, dobrze jak będą mogli zobaczyć gdzie warto spędzić ten czas, żeby minimalizować ryzyko wystawiania się na smog podczas biegu – tłumaczy swoją osobistą motywację Bartosz Olszewski.


Bartosz Olszewski

Katarzyna Gorlo podejmowała decyzję o przyłączeniu się do akcji, mając świadomość jak ważki jest to problem w kontekście jej codziennych przygotowań do wiosennych startów - Należę do biegaczy, którzy trenują przez cały rok niezależnie od panujących warunków atmosferycznych, do tego w dużym mieście, Warszawie, a więc problem smogu dotyka mnie doraźnie. Nie chcę panikować nie znając lepiej problemu, stąd staram się zgłębiać tę wiedzę, czytać badania, jaki rzeczywiście wpływ ma na moje zdrowie i bieganie zanieczyszczenie powietrza, uczyć się jak mogę chronić się przed zagrożeniem, a dalej skoro działam w sieci przekazywać swoje doświadczenia, wiedzę, przemyślenia – mówi. I dodaje: Akcja wpisuje się idealnie w moje podejście, stąd z chęcią biorę w niej udział. Problem jest realny, musimy być tego świadomi i wiedzieć jakie możemy podjąć kroki by przed nim się chronić i go zwalczać.

Zdaniem Edwina Zasady wsparcie kampanii to niejako jego obowiązek. - Jako bloger czuję się odpowiedzialny społecznie. Uważam, że środowisko twórców internetowych, poza selfie z treningu czy zdjęciem kolejnej pary butów, fajnie jakby realnie zmieniało świat i postawy ludzkie. W końcu z tych naszych zasięgów oraz wpływu mogłoby zrodzić się coś pożytecznego. Dlatego zdecydowałem się na udział w tej akcji – wyjaśnia.


Edwin Zasada

Ich patent na smog


Co zrobić, gdy czujnik – na przykład taki, jaki można wywalczyć w konkursie na stronie wiemczymoddycham.pl – wskaże wartość znacznie przekraczającą dopuszczalną normę? Całkowicie odpuścić treningi? W zgodnej opinii biegaczy – ambasadorów należy wykazać się pomysłowością i przechytrzyć smog. Zdaniem Bartka Olszewskiego podczas najmniej sprzyjających dni naszym orężem są… kluby fitness. - Większość biegaczy nie lubi takiego rozwiązania, ale bieżnia elektryczna jest bardzo dobrym wyjściem, kiedy za oknem powietrze jest mocno zanieczyszczone. Dzięki klubom fitness z nowoczesnymi bieżniami elektrycznymi i filtrami powietrza, można spokojnie odbyć trening biegowy, przy okazji poćwiczyć na innych sprzętach do ćwiczeń i nie martwić się o smog panujący za oknem – radzi bloger (poradnik Bartka znajdziesz TUTAJ).

Innym, doraźnym rozwiązaniem jest ucieczka w oddalone od źródeł smogu rejony i właśnie tam wykonanie zaplanowanego treningu. Chociaż i w tym wypadku winna być to sprawdzona lokalizacja. - Zwykle tereny podmiejskie, czy leśne są czystsze. Jednak trzeba pamiętać o tym, że nie zawsze tak musi być. Czasem smog może być obecny również tam, gdzie jest dużo drzew – doradza Katarzyna Gorlo.


Katarzyna Gorlo

Innym, nierzadko bardziej podręcznym rozwiązaniem niż ucieczka z miasta, jest dobranie odpowiedniej pory dnia. - Nie jest to norma, ale przeważnie najmniejsze zanieczyszczenie powietrza jest notowane w godzinach porannych. Dlatego warto wybrać się na trening, kiedy większość ludzi jeszcze śpi. Oczywiście wcześniej trzeba sprawdzić smogową prognozę pogody – dzięki niej będziemy mogli odpowiednio zaplanować nasze treningi i uniknąć niepotrzebnego wstawania, gdyby miało się okazać, że danego dnia powietrze rano nie jest czyste – referuje Bartosz Olszewski.

Naszym orężem w walce ze smogiem może być również specjalnie dobrana maska. Rynek nie znosi próżni, dlatego ich wybór jest coraz większy. Należy pamiętać jednak o tym, że żaden sprzęt, nawet ten najdroższy, nie zastąpi zdrowego rozsądku i wiedzy – która w starciu z problemem zanieczyszczenia powietrza jawi się jako nasz najpotężniejszy atrybut. - Biegałem w masce antysmogowej. I nie jest to najprzyjemniejsze zajęcie, dlatego uważam, że my, biegacze powinniśmy: móc w wybranym momencie sprawdzić jak wygląda sytuacja ze smogiem, aby podjąć decyzję czy bieganie bez maski jest bezpieczne oraz – przede wszystkim - mówić głośno o tym, że jesienią i zimą nasze miasta śmierdzą i czas coś z tym zrobić! – puentuje Edwin Zasada.

Zabiegać o ekologię


Żadna z zaproszonych do wsparcia akcji „Wiem, czym oddycham” osób nigdy wcześniej nie brała czynnego udziału w żadnej akcji poruszającej tematy ekologiczne. Skąd ten przełom? W odpowiedzi na te pytanie tkwi sedno problemu - smog bezceremonialnie zaingerował w to, co na pozór daje dystans do problemów i tematów poruszanych w szeroko rozumianym mainstreamie… w bieganie. Koniecznie należy wykorzystać jego popularność, modę na bieganie oraz zdrowy styl życia, aby poprzez te platformy edukować siebie i innych. W wyścigu ze smogiem wszyscy biegną do jednej mety.