Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij

Czy tatuaże szkodzą biegaczom?

Czy tatuaże szkodzą biegaczom?

Popularność tatuaży w naszej kulturze z roku na rok rośnie. Już pierwsze zabiegi potrafią nieźle wciągnąć, bo osoby mające „ten pierwszy” często planują kolejne. Wśród sportowców tatuaże są relatywnie popularne, posiada je 53% koszykarzy i 35% piłkarzy. W polskiej lekkiej atletyce rzucają się w oczy te na ciałach Ewy Swobody czy Marcina Lewandowskiego. Obecnie szacuje się, że osób mających choć jeden tatuaż jest od 10 do 30% ogółu populacji. Jeszcze większą sympatią „dziary” cieszą się za oceanem - w USA posiada je nawet 30% społeczeństwa. Czy mają wpływ na sportowców, a szczególnie biegaczy?

Dziary od starożytności do dziś

Słowo tatuaż wywodzi się z samoańskiego słowa „tatau”, zapisanego po raz pierwszy przez XVII-wiecznych podróżników. Pierwotnym znaczeniem ich posiadania były obrzędy rytualne, szczególnie rozpowszechnione w kulturach polinezyjskich. Tatuaże były znane już w starożytności (w Biblii zakazywała ich Księga Kapłańska), a ich celem było zwykle wyróżnienie danej osoby lub określenie czyjejś pozycji w hierarchii społecznej, np. wodza, znamienitego wojownika czy skazańca. Przez wiele lat w Europie i Ameryce tatuaż był uznawany za tabu, dozwolony głównie u żeglarzy czy więźniów. W niektórych miejscach, chociażby w Azji wyróżniano tak członków gangów i mafii (np. japońskiej Yakuzy czy chińskiej Triady). Zresztą do dziś w Japonii osoby z tatuażem mogą mieć problem z wstępem do publicznych basenów.

Obecnie popularność tatuaży systematycznie rośnie i są one postrzegane raczej jako forma artystycznej ekspresji i podkreślenie osobowości, a nie jakiejkolwiek przynależności.

Tatuaże w akcji

Naukowcy zajmujący się sportem postanowili sprawdzić, czy tatuaże mogą mieć wpływ na wyniki sportowe. Przeprowadzano badania na temat składu tuszów używanych do tatuowania. Różnią się one w zależności od producenta, jak i chociażby koloru – im więcej kolorów, tym większe ryzyko zawartości metali ciężkich.

Dla sportu istotne jest jednak raczej to, czy tatuaże wpływają na wydzielanie potu, który pomaga w termoregulacji (pisałem o tym w artykule Termoregulacja! Co dzieje się z nami podczas biegania?), czy zmieniają temperaturę ciała i utratę minerałów, np. sodu i potasu. Wcześniejsze badania na ten temat, przeprowadzone przez australijskich i amerykańskich naukowców opierały się na sztucznym wytwarzaniu potu (stres cieplny). Najnowsze badania na ten temat, opublikowane pod koniec marca 2020 r. w European Journal of Applied Physiology zostały przeprowadzone w trakcie wysiłku fizycznego, są więc najbardziej miarodajne w odniesieniu do sportu.

Grupa kanadyjskich naukowców przebadała trzynaście aktywnych osób (trenujących rekreacyjnie sporty wytrzymałościowe) w wieku 27±6 lat, którzy zostali poddani godzinnej próbie czasowej na rowerze (temp. 32 °C i przy wilgotności względnej 35%). Mierzono u nich poziom pocenia się i koncentrację sodu w pocie (całkowicie i lokalnie – na tatuażach i poza nimi), a także monitorowano temperaturę skóry z tatuażem i bez. Badania odbywały się w miesiącach zimowych (wrzesień-luty), więc badani nie byli zaaklimatyzowani do ciepła. Poniżej w tabelce charakterystyka tatuaży u badanych.

Czy tatuaże szkodzą sportowcom?

Wyniki nie przedstawiały różnic, jeśli chodzi o lokalną i ogólną potliwość, zarówno na obszarze z tatuażem, jak i na skórze bez niego. Nie było również większych różnic pomiędzy lokalną utratą sodu i potasu (potasu tracono nawet delikatnie mniej, co widać na wykresie poniżej). Podobnie było z temperaturą ciała – nie odnotowano większej różnicy w temperaturze wytatuowanych miejsc.

Wyniki lokalnych pomiarów (na tatuażach) nie różniły się też od wyników całkowitych. Tatuaże nie zmieniają więc lokalnego wydzielania potu, koncentracji sodu ani temperatury ciała podczas ćwiczeń fizycznych w ciepłych warunkach.  Poniżej wykresy utraty sodu i potasu podczas ćwiczeń (na podst. European Journal of Applied Physiology)

Czekamy na kolejne badania

Tatuaże są coraz popularniejsze, zarówno wśród ogółu populacji, jak i u osób trenujących, dlatego są ważnym tematem zainteresowania naukowców. Za wcześnie jeszcze mówić, że wszystko zostało przebadane. Z kolejnych artykułów wynika jednak, że nie szkodzą zarówno w produkcji potu, jak i w utracie minerałów, co jest bardzo ważne dla termoregulacji osób aktywnych fizycznie.

Wciąż niewiele wiemy o wpływie promieni słonecznych na wytatuowane miejsca, a biegacze spędzają przecież wiele czasu na słońcu. Warto więc uważać i zasłaniać lub smarować kremem tatuaże w gorące dni. Na pewno malowidła na skórze wciąż przyciągają uwagę i wyróżniają z tłumu, a w niektórych przypadkach mogą nawet uzależniać. W sporcie wyczynowym stały się już swoistą wizytówką zawodników, którzy również dzięki nim przestają być anonimowi.

 

 

Źródła:
A.Dembska, D.Rogala, A.Spychała, I.Hajok, A.Piekut, Zawartość metali ciężkich w tuszach do tatuażu – ryzyko dla zdrowia
Beliveau J, Perreault-Briere M, Jeker D, et al. Permanent tattooing has no impact on local sweat rate, sweat sodium concentration and skin temperature or prediction of whole-body sweat sodium concentration during moderate-intensity cycling in a warm environment. Eur J Appl Physiol. 2020;120(5):1111-1122. doi:10.1007/s00421-020-04350-4
Luetkemeier MJ, Hanisko JM, Aho KM. Skin Tattoos Alter Sweat Rate and Na+ Concentration. Med Sci Sports Exerc. 2017;49(7):1432-1436. doi:10.1249/MSS.0000000000001244
Rogers E, Irwin C, McCartney D, Cox GR, Desbrow B. Tattoos do not affect exercise-induced localised sweat rate or sodium concentration. J Sci Med Sport. 2019;22(11):1249-1253. doi:10.1016/j.jsams.2019.06.004

 

Fot. Marta Gorczyńska