Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij
GlobalSat GH-625 XT - brzydki ale funkcjonalny
Jest to relatywnie tani (700 zł) zegarek biegowy z GPS i monitorem pracy serca. Ale po pierwszym kontakcie nie miałem ochoty go testować. Wyglądał jak zapyziały twór rodem z PRLu, choć oczywiście w PRLu nie było jeszcze zegarków z GPS (dla osób młodych, wyjaśniam, że PRL to okres przed 1989 rokiem).


Patrząc na zegarek może się wydawać, że nie jest tak brzydki, ale jeśli się go weźmie do ręki to pierwsze wrażenie nie jest dobre.

Potem skojarzenia poszły w kierunku zegarka Maptaq Neo, którego testowałem >>>>. Podobne menu, podobna logika poruszania się, podobne ekrany, wygląda to na tę samą myśl technologiczną, a w każdym razie wywodzącą się z tego samego drzewa. MAPTAQ jakoś nie wywarł na mnie piorunującego wrażenia, ale upłynęły dwa lata,  więc może teraz jest lepszy. W każdym razie GlobalSat GH-625XT jest... zaskakująco dobry.

Od razu uprzedzam tych czytelników, którzy spodziewają się testu na miarę dokładności DCRainmakera, że tego nie będzie. Nie jestem do tego stopnia wykręconym technologicznie freakiem, żebym był w stanie zrobić coś takiego. Mój test ma być krótki, konkretny i dawać odpowiedzi na podstawowe pytania.

Look and Feel - czyli pierwsze odczucia

Jak już pisałem, zegarek jest brzydki. Opaska na nadgarstek wygląda jak opaska z zabawkowego zegarka BEN10 mojego syna, choć wg mnie wszystko w tym zegarku wygląda bardziej tandetnie. Jest duży, toporny.

Ładowanie poprzez dołączony klips trwało chyba nieco ponad 2 godziny. Jednak po włączeniu i przejściu po pierwszych ekranach byłem mocno zaskoczony liczbą dostępnych funkcji. Może nie powinno to dziwić, bo w dzisiejszych czasach producenci upychają w zegarku coraz więcej funkcji, ale nie spodziewałbym się tego po zegarku który kosztuje poniżej 700 zł (na stronie polskiego dystrybutora jest cena 699 zł).

Postaram się w skrócie prześlizgnąć po funkcjach, które mogą się przydać.

Funkcje

Szybka lokalizacja - to posiada coraz więcej zegarków, czyli, że jakoś zapamiętują nasze ostatnie położenie i kiedy je uruchamiamy, lokalizacja trwa chwilę. Rzeczywiście w przypadku tego zegarka tak się dzieje - polecam obejrzenie filmu umieszczonego niżej, gdzie z poziomu POWER OFF (zupełnego wyłączenia kilka dni wcześniej) do momentu określenia położenia potrzebnych było 7 sekund.

Auto hold - zatrzymanie stopera po zatrzymaniu się lub zejściu do określonej prędkości

Alerty - różne alarmy, które można ustawić w zależności od czasu trwania treningu, wejścia powyżej lub zejścia poniżej określonego tempa (czy prędkości), przekroczenia ustawionej (dowolnie) strefy tętna.

Licznik kalorii - można zasetupować w oparciu także o dodatkowe kilogramy jakie z sobą niesiemy

Auto LAP - czyli automatycznie łapany międzyczas w oparciu o czas lub dystans

Ustawienia częstości zapisywania danych - w celu zmniejszenia poboru mocy lub oszczędności pamięci, przy maksymalnej częstości co 1 sek jest około 33 godzin pamięci

Informacje o historii treningów - dużo szczegółów na ekranie, możliwość obejrzenia statystyk dla każdego okrążenia (LAPu), możliwość obejrzenia wyrysowanej trasy !

Wirtualny konkurent, partner - możliwość ustawienie założeń treningowych lub wyścigowych, zakładamy dwa parametry: DYSTANS/CZAS, lub DYSTANS/PRĘDKOŚĆ, lub DYSTANS/TEMPO, lub CZAS/PRĘDKOŚĆ. Po uruchomieniu któregokolwiek z nich widzimy na ekranie nasze założenia i nasze wykonanie.

Multisport - można ustawić jakieś multisportowe sekwencje, bo zegarek ma tez jakieś funkcje rowerowe, ale nie znam się na tym

Trening interwałowy - dużo możliwości. Można ustawić trening składający się z 20 klocków. Każdy klocek to odcinek bazujący na czasie, na dystansie, na czasie w jakiejś strefie tętna, na liczbie powtórzeń. Nie można jednak ustawić np treningu interwałowego, który uruchamia kolejną sekwencję po zejściu tętna do pewnego poziomu. Ustawienia dokonuje się z poziomu zegarka i są dosyć męczące (niewygodne klikanie).

Nawigacja - nie czuję się specem od nawigacji, więc podam tylko w skrócie - można załadować jakąś mapę z komputera, można zachować jakiś punkt na trasie (Waypoint), można poszukiwać konkretnego punktu, można uruchomić funkcję "Back To Start", gdybyśmy nie wiedzieli jak wrócić do miejsca startu - naprawdę sporo funkcji nawigacyjnych, nie znam się na tym ale wyglądają solidnie

Pamięć - mamy dużo miejsca, na około 33 godziny treningu, 6 000 LAPów.

Ustawienia

Ekrany Treningowe - można ustawić cztery ekrany treningowe, składające się z od 1 do 4 elementów (tempo, chwilowe, średnie, tętno, .....wysokość, czas i wiele innych).Co ciekawe, w przeciwieństwie do chyba większości zegarków konkurencji, można ustawić wygląd ekranu który wyświetli się w trakcie łapania LAPu.Te ustawienia są nieco ograniczone, bo musimy wybrać dwie wartości (spośród: średnie tętno okrążenia, czas okrążenia, czas łączny, dystans okrążenia, prędkość okrążenia, tempo okrążenia) ale jest to godne pochwały. Możemy zmieniać ustawienia w trakcie treningu, bez przerywania biegu czasu stopera

Podświetlanie ekranu - można ustawić to na kilka sposobów, tak, aby po naciśnięciu przycisku, ekran świecił przez 15 sek, 30 sek, lub do momentu kolejnego naciśnięcia.

Strefy tętna - strefy tętna możemy potem wykorzystywać w alertach w treningu, w statystykach. Można zostawić domyślnie definiowane strefy na podstawie wieku (standardowo, 220 - wiek, i strefy co 10% 50-60, 60-70, 70-80 ...itd) lub ustawić własne, można ustawić sposób prezentacji w bpm lub w % HRmax - czyli generalnie jest zapewniony dosyć duży zakres wymagań, choć nie ma możliwości bazowania treningu na rezerwie tętna, choć można sobie to sparametryzować, ustawiając swoje domyślne strefy tętna (tylko trzeba wtedy samemu coś już wiedzieć, mieć jakieś założenia, doświadczenia).

Polecamy poniższy film.


Użytkowanie

Trening

Nie mam tutaj jakichś negatywnych obserwacji. Sygnał łapany szybko, wskazania GPS dokładne (przynajmniej na moich znanych trasach). Czułość wskazań tempa chwilowego szacuję na 40 sekund (czyli, że tempo chwilowe to średnia ruchoma z ostatnich 40 sekund). W porównaniu do konkurencji nie jest to rewelacyjnie (Polar czy Garmin mają po kilka sekund) ale za tę cenę, nie ma co narzekać, choć oczywiście monitorowanie treningu interwałowego w oparciu o wskazania tempa przez pierwsze 40 sekund szybkiego odcinka nie ma sensu. 

Poza tym - nie mam naprawdę się do czego przyczepić. W trakcie treningu można nawet podejrzeć ślad, jaki naszym biegiem rysujemy na mapie.

Ładowanie, czas życia baterii

Wg producenta, czas życia baterii to 15 godzin w opcji z włączonym światełkiem (nie mogę w to uwierzyć, ale nie sprawdziłem) i 18 godzin z wyłączonym. Nie sprawdziłem tego (sorry, za tak mało poświęcenia). Ładowanie to 2h00-2h30. Można ładować w trakcie rejestrowanego treningu.

Komunikacja, współpraca z komputerem

Możemy zrzucić dane do komputera poprzez ten sam kabel, którym ładujemy zegarek. Jest trochę problemów, bo do tego jest dedykowane oprogramowanie, lub sportstrack z odpowiednią wtyczką. W przypadku Polara czy Garmina odbywało się to po prostu szybciej. Poniżej ekran z przykładowego treningu.

Wprawdzie widoku ze Sportstracka nie mogę wam pokazać, bo mam z nim jakiś problem, ale pokazuję widok z programu Training Gym Pro. Teoretycznie jest opcja eksportu do GPX ale nie chce działać. Więc tutaj jednak jest trochę problemów.




Reasumując.

W kategorii jakość / cena na pewno czołowa lokata.