Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij
POWERIZER, czyli przyczynek do dyskusji o tym dlaczego Oscar Pistorius biega tak szybko

A221_524.jpg

Podczas Flora maratonu w Warszawie testowaliśmy ciekawy sprzęt o nazwie POWERIZER urządzenie w budowie przypomina protezy używane przez niepełnosprawnego biegacza z RPA Oscara Pistoriusa o którym w mijającym roku można było wiele przeczytać. Głównie za sprawą jego postulatów na temat możliwości startów z pełnosprawnymi biegaczami.


A221_small.jpgUrządzenie na pierwszy rzut oka wygląda kosmicznie i spotyka się ze sporym zaciekawieniem przechodniów.

Przed założeniem powerizera, warto zaopatrzyć się w ochraniacze na nadgarstki, ochraniacze siatkarskie na kolana, a także kask i ochraniacze na łokcie. Zakładanie zajmuje około 2-3min i nie sprawia żadnych problemów. Warto robić to blisko ściany lub z drugą osobą na podwyższeniu.

Na złapanie równowagi będziemy potrzebować kilku minut, potem zaczniemy chodzić bez pomocy ściany lub partnera( jedna z naszych koleżanek chodziła bez pomocy po trzech krokach), następnie przechodziliśmy do biegu. Natomiast najciekawszą sprawą są skoki. Urządzenie jest naprawdę dynamiczne i przy wysokich wyskokach adrenalina wzrasta adekwatnie do wysokości skoku. Jeżeli stosujemy się do wskazówek podanych w instrukcji , nauczymy się skakać już po kilkunastu minutach. Po pierwszym razie nie czułem jakiegoś wielkiego pociągu do urządzenia, ale z każdym dniem satysfakcja wzrastała i zarówno skoki jak i biegi dawały coraz większą frajdę. Urządzenie nie jest specjalnie wywrotne. Pierwsze spotkanie z ziemią spowodowane było głównie przez nieuwagę lub zbytnią brawurę.

Jeżeli chodzi o dłuższe biegi to według mnie powerizer jest zbyt ciężki (para waży około 7,5kg) i toporny aczkolwiek bieganie jest bardzo fajne tyle, że dosyć męczące nawet dla osób regularnie biegających. Być może producenci pokuszą sie o zmodyfikowanie powerizera i wyprodukowanie modelu dedykowanego specjalnie dla biegaczy. Jeżeli coś takiego nastąpi będzie można osiągać naprawdę duże prędkości i być może zwykły amator będzie w stanie biec z czołówką każdego biegu. Uzyskiwanie tak dużych prędkości związane jest z konstrukcją urządzenia. Daje ono bardzo dużą siłę wybicia, działa jak dzwignia będąca na dodatek skonstruowana z elastycznego, sprężystego materiału.


A221_524_2.jpg

Podsumowując Powerizer to bardzo ciekawe urządzenie które może dostarczyć naprawdę spory zastrzyk adrenaliny szczególnie podczas skakania. Mankamentem natomiast jest dosyć wysoka cena oraz ciężar, za to chwile spędzone na urządzeniu powerizer na pewno rekompensują poniesione koszty.

Wracając jeszcze do sprawy Oscara Pistoriusa. To po przetestowaniu urządzenia Powerizer jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie, iż protezy które posiada dają mu możliwość rozwijania dużo większych prędkości niż biegaczom pełnosprawnym. Zwłaszcza, że jego protezy pozbawione są mankamentów testowanego przez nas urządzenia. Są lekkie, z włókna węglowego.


Jeżeli chcesz zobaczyć co można zrobić na urządzeniu POWERIZER kliknij tutaj

Metodyka nauczania

Co zrobić po upadku

Cena na stronie przedstawiciela na Polskę 1299zł dla dorosłych, 899zł dla dzieci.
www.powerizer.pl