Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij

Test Suunto - AMBIT

Test Suunto - AMBIT
Jakiś czas temu cały nasz zespół otrzymał do testów najnowszy zegarek/pulsometr spod znaku Suunto - AMBIT. To absolutna nowość na rynku i już wzbudza sensacje, ale jeszcze w tej chwili nie jest dostępny w sklepach. I może to lepiej, bo do końca wakacji (do kupienia powinien być właśnie wtedy) możemy go dla Was testować, sprawdzać co potrafi i, że tak powiem, "z czym go się je" ;)

Ambit oprócz paska dual belt, który umożliwia odczytywanie tętna, jest wyposażony w GPS. I to cudo sprawia, że zegarek ten zapowiada się na hit nie tylko dla biegaczy, lecz także dla taterników/alpinistów, podróżników, rowerzystów, triathlonistów i wielu, wielu innych pasjonatów sportów wszelakich. Pierwszą krótką recenzję przygotował Artur Kurek, który jak pewnie wiecie nie tylko biega, ale też uprawia triathlon (z naciskiem na dystans IRONMAN) i ściga się w rajdach adventure...

  




ARTUR KUREK - "Ambit nawet w gęstym lesie daje radę"

Testuję Suunto AMBIT od kwietnia. Póki co jestem naprawdę zachwycony możliwościami dostosowania ustawień tego urządzenia do indywidualnych potrzeb treningowych.

Nie ma możliwości wpisania ustawień bezpośrednio do urządzenia, oprócz ogólnych parametrów ciała. Za to przez komputer można dowolnie konfigurować i ustalać różne rodzaje treningów, dyscyplin sportowych i dodatkowo jeszcze każdą z nich można wyświetlać w kilku trybach. Te tryby mamy możliwość ustawiać i zmieniać indywidualnie.

Najczęściej wykorzystuję AMBIT podczas treningów biegowych, rowerowych i mieszanych. Zegarek ma co prawda wpisany automatycznie tryb TRIATHLON, ale jeszcze go nie próbowałem. W czasie treningu biegowego TRAIL RUNNING miałem ustawiony zegarek w 3 trybach, związanych z:

1. pomiarem tętna, w tym trybie widziałem czas biegu, aktualne tętno, a w pasku dolnym mogłem przewijać (średnie tętno, pokonany dystans, czas okrążenia, aktualną godzinę, pokonaną wysokość);

2. wysokością, w tym trybie widziałem aktualną wysokość npm, pokonaną wysokość a w pasku dolnym mogłem przewijać (prędkość pod górę, prędkość w dół, wysokość w dół, czas biegu, aktualną godzinę);

3. prędkością biegu, w tym trybie widziałem aktualne tempo biegu, średnie tempo biegu, a w pasku dolnym mogłem przewijać (czas biegu, średnią prędkość, aktualne tętno, czas okrążenia).

Takich trybów można wprowadzić do każdej dyscypliny lub nazwy treningu 8 z 25 możliwych, w pasku górnym możemy wybrać w każdym trybie 1 pozycję z tych 25, a w każdym trybie można wprowadzić max 5 pozycji do przewijanie wg indywidualnego wyboru też z tych 25.



Standardowo oczywiście możemy wprowadza limity tętna, częstotliwość zapisywania danych, automatyczny pomiar czasu okrążenia, częstotliwość ustalania położenia przez GPS, używanie lub wyłączenie funkcji FuseSpeed. Ta funkcja jest związana głównie z bieganiem i częstymi nagłymi przyspieszeniami lub ruchem ręki – pomiar automatycznie dostosowuje się do nagłej zmiany położenia i prędkości.
W trybie KOLARSTWO ta funkcja jest przykładowo wyłączona, ale w trybie TRIATHLON jest włączona.

Zapis przebytej trasy jest bardzo dokładny, pozwala na rysowanie całej trasy, nawet w gęstym lesie, dzięki czemu można śledzić swój trening w terenie na ekranie komputera.

Indywidualnie możemy ustawić jednostki metryczne, tętno (uderzenia lub %) i jeszcze tworzyć WAYPOINTY – tej funkcji nie używałem, ale istnieje możliwość wprowadzenia WAYPOINTÓW z mapy na ekranie komputera.