Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij

X-trail - czyli daleko od szosy

X-trail -  czyli daleko od szosy
xtrail_480_start.jpg

Słowem wstępu...

Jest mi niezmiernie miło zaprezentować Państwu nowy dział „X-Trail”. Pod tą tajemniczo brzmiącą nazwą, a właściwie skrótem myślowym pojęcia „Extreme- Trial” chcemy pokazywać nieco inny wymiar biegania. Biegania wyjętego spoza wszelkich granic dystansu i miejsca. Biegania w górach, biegania w klimacie adventure i ultra, takiego biegania, że słowo „X-Trail” znajduje tutaj swoje najlepsze określenie. Po prostu – biegania w terenie z dozowanym szaleństwem., a w którym jest metoda...

Wielki biegowy „boom” trwa i ma się wręcz coraz lepiej – biegów i frekwencji na nich przybywa jak nigdy dotąd, również pod szeroko rozumianym pojęciem „trial”. Widać, że obok już starych wyjadaczy mocnych biegowych przeżyć w terenie, na nie wydeptane biegowe ścieżki zaglądają też „urbanrunnesi” szukając nowego smaku biegania z daleka od miejskiego asfaltu i zgiełku. Chodź wierzę, że wśród biegaczy nie istnieją podziały to zdarza się mi czasem określić kogoś mianem: ultras, orientalista czy góral. Mówiąc inaczej można podzielić biegaczy ze względów „wyznaniowych”: na biegaczy trenujących po twardych nawierzchniach i na tych , którzy z premedytacją unikają takich nawierzchni. I właśnie w tym miejscu chciałbym zintegrować środowisko biegaczy górskich, orienteeringu, adventurowców, ultrasów. Mam nadzieje, że na łamach portalu „bieganie.pl” będziemy mogli wymieniać się doświadczeniem, zagłębiać w problematykę treningu, odżywiania, znajdziemy interesujące newsy i wywiady. Redaktor naczelny Klein powierzył mi pieczę nad całokształtem tego projektu, argumentując tym, że w całej redakcji nikt inny nie zna smaku kurzu i błota w trakcie biegania Ja ze swojej strony zaprosiłem do współtworzenia działu kilka ciekawych osób m.in.:


a_puchacz_110.jpgAndrzej Puchacz – biegi górskie, szef  z ramienia PZLA odpowiedzialny za pion biegów górskich i chodu sportowego.  Główny podejrzany zamieszania jakie są biegi górskie w Polsce.
(Zobacz wywiad na bieganie.pl)





a.kozmin.jpg
Arek Koźmin – upodobał sobie biegi ultra, uzależniony od długich wypraw, zwłaszcza w górskim terenie. Ukończył kilkanaście górskich setek, takich jak Kierat, Sudecka Setka czy alpejski klasyk Ultra Trail du Mont Blanc. Na propozycje wspólnego treningu na dystansie ok. 10km odparł „eee to mi szkoda nawet buty zakładać...”





krzysiek_110.jpgKrzysiek Dołęgowski
– adventure race, ten z kolei lubi komplikować sobie bieganie innymi rodzajami „rekreacji”- rowerowaniem, wspinaniem czy kajakowaniem. Jak już napiera to w miejscach przynajmniej dziwnych – np. szczególnie pociąga go bieganie po lesie o zmroku. Redaktor zaprzyjaźnionej strony www.napieraj.pl





suchy_110.jpgPiotr "Suchy" Suchenia - orienteering; wielofunkcyjny jak szwajcarski scyzoryk - organizator, trener, masażysta, sędzia i biegacz. Dobrze "zorientowany" w temacie. Zorientowany również na wynik, który osiągnie przy użyciu azymutu.






jarek_110m.jpgJarek Gniewek - (skoro już muszę być samokrytycznym) - biegacz maniakalno-depresyjny. Maniak, bo zaczynałem przygodę z bieganiem w wieku 10 lat od biegów na orientacje. Przez te wszystkie biegowe lata spróbowałem rożnych form biegania: od biegów przełajowych i bieżni poprzez  ściganie na ulicy, ale prawdziwą pasję odkryłem w górach skąd pochodzę.
Depresyjny, bo miałem kilka rozwodów z bieganiem. Podczas tych niebiegających miesięcy z dnia na dzień miałem coraz większą chandrę. Teraz wiem, że nie mogę żyć bez biegania, że to mnie "nakręca" i leczy.


Jeśli chcesz dołączyć do szalonej ekipy biegających „inaczej”, napisz maila na adres: redakcja@bieganie.pl, a w nim krótko uzasadnij dlaczego nie jesteś normalnym biegaczem.

FORUM DYSKUSYJNE