Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij

Legalny doping: trening w grupie

Legalny doping: trening w grupie

Wspólne treningi pozwalają nam lepiej się poznać, a ćwiczenia w obecności innych poprawiają nasze wyniki. Do takich wniosków doszli naukowcy z Uniwersytetu Oxford, a wyniki swoich badań opublikowali niedawno w prestiżowym czasopiśmie naukowym PLOS ONE.

Emma Cohen, Arran Davis i Jacob Taylor z Instytutu Antropologii Poznawczej i Ewolucyjnej przeprowadzili dwa eksperymenty badawcze, aby zbadać jak ćwiczenia w grupie i związane z tym oddziaływanie społeczne wpływają na nasze wyniki.

Prowadząca badania Dr Emma Cohen wyjaśnia: „Fizyczne, emocjonalne i poznawcze korzyści z ćwiczeń fizycznych są już coraz lepiej poznane. Jednak ludzie aktywni fizycznie doznają o wiele większych korzyści, zarówno fizycznych jak i społecznych, jeśli ćwiczą w grupie. Dzieje się tak zarówno wtedy, kiedy tańczą, jak i podczas biegania maratonu. Antropologowie długo spekulowali nad istotnością trenowania w grupie, w przeróżnych formach, badając też różne związki społeczne w odmiennych kulturach. Obecnie zaczynamy identyfikować unikalne psychologiczne mechanizmy, odpowiedzialne za te bardzo ważne efekty społeczne”.

Pierwszy eksperyment sprawdzał, czy ćwicząca umiarkowanie grupa będzie tworzyła takie same relacje, jak ćwiczący rekreacyjnie. Używając do ćwiczeń ergometrów wioślarskich uczestnicy wiosłowali w grupach w jednej z dwóch intensywności - niskiej lub umiarkowanej. Efekt badań był taki, że uczestnicy, którzy wiosłowali w umiarkowanej intensywności współpracowali efektywniej w kolejnej części badań. Był to rodzaj planszowej gry ekonomicznej, sprawdzającej wzajemną  współpracę w grupie. Osoby ćwiczące w niskiej intensywności radziły sobie z tym dużo gorzej. 


Naukowcy opracowujący eksperyment sugerują, że specyficzny efekt bardziej wymagających ćwiczeń w grupie jest odpowiedzialny za silne więzi społeczne, pomagając jednocześnie we wzajemnych relacjach. Inne badania na ten temat również pokazywały, że umiarkowana i duża intensywność zwiększa aktywność układu redukcji bólu i systemu nagrody (pisaliśmy o tym tutaj). Jest to spowodowane przez aktywność układu endorfinowego i endokannabinoidowego, które w specyficzny sposób powodują odczuwanie szczęścia, dobrego samopoczucia, uczuć transcendentalnych i innych odczuć, popularnie znanych jako „euforia biegacza” („runner’s high”).

Współautor badań, Arran Davis komentuje sprawę tak: „Może być tak, że odczucia spowodowane bieganiem polepszają samopoczucia u każdego z nas, co prowadzi do specyficznego efektu, nazwanego przez nas „social high”. Ułatwia on tworzenie więzi w grupie, zawieranie nowych przyjaźni, tworzenie wspólnoty”.

Drugi eksperyment również badał relację pomiędzy osobami ćwiczącymi w grupie i wzajemnymi relacjami społecznymi, które się wtedy tworzą. Tym razem jednak badanie ułożone było w odwrotnym kierunku –  badano wpływ relacji międzyludzkich na jakość ćwiczeń i wynik sportowy. Naukowcy sprawdzali wynik sportowy w odniesieniu do społecznych więzi w drużynie zawodowych graczy rugby z klubu akademickiego Uniwersytetu Oxford (University of Oxford Rugby Football Club).

Uczestnicy wzięli udział w dość wymagającym teście na dystansie sprinterskim po wspólnej rozgrzewce z pozostałymi członkami zespołu, natomiast druga grupa rozgrzewała się indywidualnie (niesynchronicznie). Eksperyment wykazał, że gracze przystępujący do testu po wspólnej rozgrzewce osiągnęli znacząco lepsze rezultaty w badaniu od tych, którzy rozgrzewali się indywidualnie. Między uczestnikami nie zaobserwowano różnic w zgłaszanym zmęczeniu, co ma potwierdzać, że wewnętrzne odczucia (zaangażowanie) nie były spójne z wynikami testu. Inaczej mówiąc zawodnicy nie czuli, że osiągają lepszy wynik po wspólnej rozgrzewce.  


Naukowcy sugerują określenie tego zjawiska jako „social placebo”, które ma być mechanizmem określającym poprawę wyników dzięki obecności innych. Wyjaśniają oni działanie „social placebo” w następujący sposób. Tradycyjnie „efekt placebo” (o którym pisaliśmy w tym artykule) działa na pacjentów stosujących jakiekolwiek działanie medyczne, jeśli tylko uwierzą oni, że poprawi to ich zdrowie. Podobnie dzieje się w sporcie - jeśli będziemy przekonani do czegoś bardzo mocno, to poprawimy w łatwy sposób naszą formę fizyczną (oczywiście w zakresie fizjologicznych możliwości). Uśmierzanie bólu (a w niektórych przypadkach przełamywanie własnych barier) osiągane przez efekt placebo jest bardzo silne. Jednak aby zostało aktywowane, potrzeba wewnętrznej wiary i spełnienia społecznych oczekiwań o bezpieczeństwie i wsparciu naszego środowiska. Czyli obecność innych ludzi może zmieniać sposób, w jaki nasz mózg odczuwa nie tylko ból, ale i zmęczenie.

Dr Cohen mówi: „W kontekście eksperymentu z zawodnikami rugby wyniki badań wskazują, że wsparcie socjalne może pomagać w przekraczaniu progu bólu i zmęczenia, który ma nas chronić przed szkodliwym dla naszego organizmu przekraczaniem własnych barier. Prowadzi to do wniosku, że poprawa wyników może być o wiele większa, jeśli wystąpią warunki, które wspierają poczucie naszej wspólnoty. Będzie się to działo nawet wtedy, gdy nasze odczuwanie wysiłku wydaje się takie samo”.

Naukowcy twierdzą, że wnioski z obu eksperymentów przedstawiają silną relację pomiędzy ćwiczeniami i oddziaływaniem społecznym. Osoby ćwiczące w grupie wytwarzają w ten sposób silne relacje ułatwiające funkcjonowanie w społeczeństwie, a przy okazji osiągają lepsze wyniki w testach i sprawdzianach sportowych. Te odkrycia mogą pomóc wyjaśnić, dlaczego powinniśmy (przynajmniej czasem) trenować w grupie. Dzięki wspólnym ćwiczeniom nie tylko łatwiej poradzimy sobie w życiu, ale i osiągniemy lepsze rezultaty.

Źródło:

Social Bonds and Exercise: Evidence for a Reciprocal Relationship Arran Davis, Jacob Taylor, Emma Cohen PLOS ONE Published: August 28, 2015 DOI: 10.1371/journal.pone.0136705


Grupa treningowa na jednym z obozów Bieganie.pl