Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij

TRENING A WAGA Część 4/5

TRENING A WAGA  Część 4/5
Przedstawiamy czwarty fragment pochodzący z książki „Waga Startowa” autorstwa Matta Fitzgeralda, wydawnictwa INNE SPACERY, która poświęcona jest regulacji masy oraz kompozycji ciała zawodników, którzy ścigają się w różnych dyscyplinach wytrzymałościowych – od kolarstwa górskiego, przez bieganie, po triathlon. 

przeczytaj pozostałe fragmenty: część Iczęść II, część III.

Zjawisko dobrze ilustruje badanie przeprowadzone na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley (Bergman et al. 1999). Dziewięć niewytrenowanych osób wzięło udział w próbie polegającej na godzinnej jeździe na rowerze stacjonarnym na poziomie 66 procent indywidualnej VO2max, po której oszacowano stosunkowy udział energii pochodzącej z utleniania tłuszczu i węglowodanów w pracy mięśni. Przez kolejne 9 tygodni badani uczestniczyli w kolarskim programie treningowym. Ponowne testy wykazały znaczący wzrost kondycji – tę samą moc, która wymagała wykorzystania 66 procent VO2max, osiągano na poziomie 54 procent VO2max. Zwiększyło się również tempo spalania tłuszczu. Ale test kolarski na poziomie 66 procent VO2max wykazał, że stosunkowy udział tłuszczów i węglowodanów w całkowitej energii wytworzonej podczas wysiłku nie uległ zmianie.

Choć wynikający z treningu wzrost zdolności spalania tłuszczu nie wpływa na krótkotrwały wysiłek, to ma kluczowe znaczenie dla poprawy wydolności podczas wielogodzinnych zawodów, takich jak: ultramaratony, zawody Ironman i biegi narciarskie na 50 kilometrów. Organizm długodystansowca na poziomie wyczynowym jest w stanie utleniać ponad 8 kilokalorii pochodzących z tłuszczu na minutę, podczas gdy organizm przeciętnego zdrowego człowieka o słabszej kondycji może spalać zaledwie połowę tej ilości energii. Co więcej, trening zdecydowanie podwyższa moc bezwzględną podczas jazdy na rowerze i prędkości bezwzględne w pływaniu, bieganiu i jeździe na nartach biegowych (czy w dowolnym sporcie wytrzymałościowym), przy których występuje maksymalne tempo spalania tłuszczu. Dlatego, chociaż stosunkowy udział tłuszczu i węglowodanów w wytwarzaniu energii mięśniowej jest taki sam, niezależnie od poziomu wytrenowania sportowca, zawodnicy z lepszą kondycją są o wiele szybsi w trakcie wysiłku o intensywności powodującej u nich maksymalne spalanie tłuszczu.

Powyższy czynnik jest ważny, gdyż w trakcie wyścigów trwających ponad 5,5 godziny sportowcy nie są w stanie utrzymać tempa przekraczającego poziom, przy którym występuje maksymalne spalanie tłuszczu. Wynika to z faktu, że organizm magazynuje i może przetworzyć tylko taką ilość węglowodanów, jakiej wymaga około 5,5-godzinny wysiłek na poziomie 60–65 procent VO2max. W rezultacie jedynym sposobem pozwalającym na dłuższą aktywność i wyższe tempo przy tej intensywności jest czerpanie większej dawki energii z tłuszczu.

„Zwykły trening wytrzymałościowy kładący nacisk na długotrwały wysiłek o umiarkowanej intensywności w naturalny sposób maksymalizuje zdolność spalania tłuszczu.”

Podejście Phila Maffetone'a sugeruje, że sportowcy dążący do wypracowania powyższej reakcji adaptacyjnej powinni uciekać się do specjalnych środków, by tego dokonać. Tymczasem wcale nie ma takiej potrzeby. Zwykły trening wytrzymałościowy kładący nacisk na długotrwały wysiłek o umiarkowanej intensywności w naturalny sposób maksymalizuje zdolność spalania tłuszczu. Nie istnieją żadne dowody naukowe ani inne przesłanki, które – zgodnie z zaleceniem Maffetone'a – wskazywałyby, że stosowanie wyłącznie treningu o umiarkowanej intensywności powoduje lepszą adaptację mechanizmu spalania tłuszczu od treningu, w którym zaledwie przeważa wysiłek o umiarkowanej intensywności. Jest za to wiele powodów, by sądzić, że całkowita eliminacja treningów o wysokiej intensywności szkodzi zawodnikowi na wiele sposobów, na przykład przez pogorszenie mechanicznej ekonomiczności ruchów, kondycji przy VO2max oraz mocy mięśni.

Bieganie.pl poleca także artykuł na temat strefy spalania tłuszczu:
ABC Biegania - Mityczna Strefa Spalania Tłuszczów.