Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij
Typujemy: Szost czy Kawauchi ? Przed maratonem w Fukuoce 4 grudnia.
4 grudnia odbywa się w Japonii jeden z najbardziej prestiżowych maratonów na świecie, 70 Fukuoka Marathon. Przedstawialiśmy kilka tygodni temu czołówkę biegu [link], także dlatego, że wystartuje tam Rekordzista Polski w maratonie Henryk Szost.

Patrząc na gołe wyniki można mieć wrażenie, że czasy osiągane w Japonii nie są wybitne, w porównaniu do tych uzyskiwanych w trakcie maratonów w Berlinie czy Londynie.  Jednak wpływ ma na to przede wszystkim to, że w Japonii nie ma pacemakerów. Co nie znaczy, że jest niski poziom. Najlepszym podsumowaniem tego jaki poziom reprezentują japońskie biegi niech będzie to co działo się w trakcie ostatniego półmaratonu w Aego [link], gdzie 63 zawodników pobiegło 1:04 lub lepiej. Nie ma wątpliwości, że biegi w Japonii to jedne z najtrudniejszych i najbardziej konkurencyjnych biegów na świecie.

Tam właśnie w najbliższą niedzielę przyjdzie się zmierzyć Henrykowi Szostowi z grupką zawodników z Afryki i wielką grupą zawodników z Japonii. Henryk przebywał niedawno na zgrupowaniu w Szklarskiej Porębie i z tego pobytu prezentowaliśmy dwa materiały. Rozmowa o przygotowaniach, Raport z treningu na podbiegu.

Jednym z niezwykłych zawodników, których Henryk spotka w Japonii jest Yuki Kawauchi.

Ten 29 letni zawodnik jest maratończykiem dosyć niezwykłym, a w każdym razie łamiącym standardy o jakich myślimy w związku z częstotliwością startów. Kawauchi jest znany z tego, że biega maratony z niespotykaną w wyczynowym świecie częstotliwością. Jest absolutnym ewenementem. Zawodnicy wyczynowi starają się biegać maratony nie częściej niż 2-3 razy w roku. Tymczasem w przypadku Yukiego ta zasada jest nie łamana ale wprost miażdżona. Na przykład w roku 2015 przebiegł ... 12 maratonów, w tym dwa w dwa następujące po sobie weekendy. 10 maratonów w swoim życiu przebiegł 14 dni po poprzednim maratonie.

Być może dla części biegaczy amatorów, którzy biegają maraton co tydzień (są także tacy, którzy co dzień) nie wydaje się to niczym specjalnym. Ale Yuki zawsze biega na bardzo wysokim sportowym poziomie.

Całej sytuacji kolorytu dodaje także fakt, że Yuki pracuje w miejskim ratuszu podobno w normalnym zakresie godzin.

Częstotliwość i poziom jego maratońskich startów pokazuje poniższy rysunek, chociaż ponieważ był on przygotowany kilka tygodni temu to nie widać na nim jeszcze jednego maratonu, który Yuki pobiegł .6 listopada w Portugali w czasie 2:14:32.

Częstotliwość startów w maratonach i wyniki Yukiego Kawauchi



W dotychczasowej historii bezpośrednich pojedynków Szost - Kawauchi jest remis: 1:1 i co ciekawe obydwa pojedynki odbyły się właśnie w Fukuoce (2012, 2013). Chociaż jeśliby liczyć nieukończony przez Henryka Maraton w Lake Biwa 2016 to 2:1 prowadzi Yuki. Yuki podobno miał jakąś kontuzję łydki, co przy jego częstotliwości startów nie może dziwić, ale znając jego fizyczną twardość pewnie już dawno jest po kontuzji.

Jesteśmy ciekawi waszych typów. Jaki wynik uzyska wg was Henryk a jaki Yuki? Zapraszamy do typowania wyników. Start biegu o 4:10 czasu polskiego.