Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij
Borkowski wygrywa w Athlone - relacja z AIT Grand Prix

Polscy biegacze obrali w tym tygodniu kierunek – Irlandia. W Athlone International Grand Prix z dobrej strony pokazał się zwłaszcza Mateusz Borkowski. Polak zwyciężył w biegu na 600 metrów z rekordem życiowym 1:17.40. Na 800 m wystartowała Emilia Ankiewicz, a na 400 m Kajetan Duszyński. W roli pacemakerów wystąpili Aneta Lemiesz (800) i Adam Czerwiński (mila). Próbę pobicia rekordu świata na halową milę podjął Samuel Tefera.

Miting w irlandzkiej Athlonie zaliczany jest do European Athletics Indoor Permit. W nowoczesnej hali znajdującej się przy Athlone Institute of Technology zaprezentowało się wiele gwiazd światowej lekkoatletyki. Poza Teferą, kibice mogli oklaskiwać Pavla Maslaka (400) czy Ashę Philip, która wygrała sześćdziesiątkę z czasem 7.23.

Przepychanki dla Borkowskiego

W toruńskim pojedynku Kszczota z Lewandowskim mógł nieco umknąć uwadze rekord życiowy Mateusza Borkowskiego. Podopieczny trenera Jaszczaka 8 lutego podczas Copernicus Cup nabiegał 1:46.51, poprawiając PB z sezonu 2017 o ponad pół sekundy. W Irlandii zawodnik RKS-u Łódź postanowił sprawdzić się na nietypowym dystansie 600 metrów.

Polak wystartował zachowawczo ustawiając się na jednej z dalszych pozycji. Stawka ośmiu biegaczy na sześciu torach, zagwarantowała tłok i przepychanki. Borkowski do 300 metra biegł na przedostatniej pozycji, mając na plecach jedynie doświadczonego Marka Englisha, medalistę ME na 800 w hali i na stadionie. W pewnym momencie biegnącemu pół kroku przed Borkowskim Gillesowi zaplątały się nogi. Polak musiał wyhamować, żeby nie wpaść na Brytyjczyka, ale jednocześnie został odepchnięty przez biegnącego z tyłu Englisha. Cała sytuacja skończyła się jedynie wytrąceniem z rytmu, choć pachniało biegowym karambolem.

Borkowski rozpoczął finisz z dwusetnego metra, dość szeroko obiegając peleton rywali na wirażu i przeciwległej prostej. Swoją pogoń zwieńczył na ostatnich 50 metrach i poprawiając życiówkę o blisko sekundę (1:18.36 zamienił na 1:17.40) przeciął kreskę, jako zwycięzca.

600 mężczyzn
1. BORKOWSKI Mateusz (POL) 1:17.40 PB
2. CURRAN Zak (IRL) 1:17.66
3. LEARMONTH Guy (GBR) 1:17.77
4. VON EITZEN Christian (GER) 1:17.88
5. ENGLISH Mark (IRL) 1:18.49
6. GILES Elliot (GBR) 1:19.23
7. ROONEY Martyn (GBR) 1:20.55
8. GREENE Dai (GBR) 1:22.68

borkowski_insta.jpg Lemiesz schodzi planowo, Ankiewicz miała biec dalej

Płotkarze na 400 metrów znani się ze swojej doskonałej wytrzymałości. Nie dziwi więc, że to właśnie Emilia Ankiewicz, która już wiele razy próbowała zresztą startu na średnich dystansach, prowadzi na tegorocznych krajowych listach na dystansie 600 metrów (w Spale 9 lutego uzyskała 1:29.39). W Althone wicemistrzyni Uniwersjady z Gwangju (2015) poszła o krok dalej, a dokładnie o 200 metrów, rywalizując na dystansie 4 halowych okrążeń.

Ankiewicz ustawiono na 1 torze i podczas prezentacji sprawiała wrażenie zmieszanej i nieswojej. Podczas samego biegu niewiele się zmieniło. Nasza reprezentantka biegła na odległym miejscu i ostatecznie nie ukończyła wyścigu.

Doskonale w roli „zająca” radziła sobie za to Aneta Lemiesz. Nasza pacemakerka biegła równo, nie traciła kontaktu ze stawką, a na 400 metrze pojawiła się w okolicach 58 sekundy. Poprowadziła do 500 metra, otwierając autostradę do złamania 2 minut biegnącej zaraz za nią Adelle Tracey. Brytyjka osłabła jednak na końcówce i sub 2:00 będzie musiało poczekać na następną okazję.

800 kobiet
1. TRACEY Adelle (GBR) 2:01.71
2. VELVERE Liga (LAT) 2:02.52
3. BAKER Ellie (GBR) 2:03.31
4. SMITH Mary (GBR) 2:03.32
5. COIRO Eloisa (ITA) 2:05.75
6. POWER Nadia (IRL) 2:06.05
7. MOONEY Claire (IRL) 2:09.25
8. HARTNETT Ellie (IRL) 2:10.11
9. ANKIEWICZ Emilia (POL) DNF
10. LEMIESZ Aneta (POL) DNF

ait_indoor.jpg O Holender!

Irlandzka bieżnia przysłużyła się czterystumetrowcom. Pierwsza trójka sprinterów, która przekroczyła metę w hali w Athlone osiągnęła najlepsze tegoroczne wyniki na listach europejskich. Z najbardziej zewnętrznego toru doskonale wystartował Pavel Maslak. Halowy rekordzista Europy na 300 metrów znany jest z tego, że nie lubi kokietować rywali, tylko od pierwszych metrów wykłada wszystkie karty na stół.

Za plecami Czecha ustawiła się jednak dwuosobowa koalicja holendersko-irlandzka w składzie Van Diepen i Barr. Duet gonił Maslaka do samej mety, ale przegonić multimedalistę halowych MŚ i ME udało się tylko Holendrowi. Na ostatnich 10 metrach mocniej popracował Van Diepen i to dopiero pod jego naporem skapitulowała czeska forteca.

Cała trójka – Van Diepen, Maslak i Barr pobiegła szybciej, niż dotychczasowy lider list europejskich Thomas Jordier.

Nasz reprezentant Kajetan Duszyński finiszował piąty z czasem 48.39 i jest to jego najsłabszy wynik w tym sezonie halowym (Polak biegał już 48.16 tydzień temu w Ostrawie).

400 mężczyzn
1. VAN DIEPEN Tomy (NED) 46.17 EL
2. MASLAK Pavel (CZE) 46.28 SB
3. BARR Thomas (IRL) 46.44 PB
4. PLENDERLEITH Grant (GBR) 47.70
5. DUSZYŃSKI Kajetan (POL) 48.39
6. MELLON Andrew (IRL) 48.69

ait_gp_tytulowe.jpg Tefera nikomu nic nie odebrał

13 lutego 2019 roku w Athlone Marcin Lewandowski pobił rekord Polski na halową milę (3:56.41). W środę 12 lutego 2020 plan na odebranie rekordu świata Yomifowi Kejelchy (3:47.01) również w hali Athlone Institute of Technology miał Samuel Tefera. Etiopczyk jest rekordzistą świata na 1500 pod dachem (3:31.09), nic więc dziwnego, że planował w Irlandii skompletować WR na dystansie o 109 metrów dłuższym.

Do celu Teferę miał poprowadzić m.in. Adam Czerwiński zatrudniony w roli „zająca”. Na początku Polaka wspierał drugi pacemaker Zak Curran. Tefera szybko przykleił się do swoich pomocników, uciekając reszcie stawki o dobre kilka metrów. Najdłużej Teferę wiózł Czerwiński, który zakończył swoją pracę w okolicach 1100 metra (pokonanego w około 2:40). Żeby pobić rekord świata Tefera musiałby ostatnie 500 metrów pobiec w niebotyczne 1:07. Cud się nie zdarzył i to Yomif Kejelcha nadal będzie widniał w tabelach, jako halowy rekordzista globu na milę.

Tefera wygrał z czasem 3:55.86, niewiele lepszym od zeszłorocznego rekordu Polski Marcina Lewandowskiego.

Mila mężczyzn
1. TEFERA Samuel (ETH) 3:55.86
2. FAY Brian (IRL) 4:00.77
3. ANDRE Thiago (BRA) 4:01.55
4. CARSON Hamish (NZL) 4:02.12
5. DIDA Gemechu (ETH) 4:03.12
6. CRAIG Adam (GBR) 4:03.34
7. ANDRESSON Hiynur (ISL) 4:03.61
8. MCELHINNEY Darragh (IRL) 4:04.57
9. FITZSIMONS John (IRL) 4:05.11
10. CURRAN Zak (IRL) DNF
11. CZERWIŃSKI Adam (POL) DNF

Rozegrano również bieg na 3000 metrów kobiet, w którym z rekordem mitingu wygrała reprezentantka gospodarzy Ciara Mageen (8:48.27). Jest to drugi wynik na listach europejskich, za Luizą Gegą, która w Karlsruhe pobiegła 8:44.46.

Już w czwartek 13 lutego w nocy, Polacy znowu pobiegną w Irlandii. Tym razem jednak chodzi o bieg uliczny w Armagh (Irlandia Północna) który odbędzie się na dystansie 5 km u mężczyzn i 3 km u kobiet. Swój start zapowiedzieli m.in. Krystian Zalewski, Michał Rozmys oraz Katarzyna Jankowska. 

Cała relacja z AIT GP 2020 (bieg Mateusza od 33:40)

 

Pełne wyniki AIT GP 2020

 

fot. Marta Gorczyńska i IG Mateusza Borkowskiego