Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij
Ile punktów wybiegamy? - nasze typy na DME

W najbliższy weekend (9-11 sierpnia) w Bydgoszczy odbędą się Drużynowe Mistrzostwa Europy. Jako że w tej formule zawodów zdobywa się punkty w każdej z konkurencji, liczą się przede wszystkim miejsca, nie osiągane czasy - walka może być ciekawa i nie do końca przewidywalna. Na podstawie list startowych, formy poszczególnych zawodników, ich doświadczeń oraz osiągnięć można jednak pokusić się o typowanie rywalizacji w poszczególnych biegach. Podajemy nasze prognozy tego, jak zapunktują Polki i Polacy. Na koniec zapraszamy również do konkursu na FB, którego stawką są bilety na zawody.

Pół żartem pół serio: tego tekstu nie powinni czytać sami zawodnicy i ich trenerzy (lepiej nie wpływać w żaden sposób na ich przygotowanie mentalne). A zupełnie poważnie: przygotowaliśmy przegląd każdej konkurencji biegowej i staraliśmy się prognozować przebieg rywalizacji. Za niecałe dwa miesiące mistrzostwa świata w Dosze, 23-25 sierpnia odbędą się jeszcze MP w Radomiu - do szlifowania formy jeszcze daleko. Ale skoro Drużynowe Mistrzostwa Europy ogłaszane są jako najważniejsza w Polsce impreza lekkoatletyczna, można na podstawie teoretycznie najlepszych zawodników w danej konkurencji ocenić jej aktualny stan.

Na ostatnich DME (2017 Lille) triumfowali Niemcy przed Polakami i Francuzami. Oprócz nich w Bydgoszczy wystartują reprezentacje Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Ukrainy, Włoch, Czech, Grecji, Szwecji, Finlandii oraz Szwajcarii. Nie wszystkie (jak Wielka Brytania) wystawiły do rywalizacji swoje czołowe gwiazdy. Inne - jak Szwajcaria - są słabsze w konkurencjach technicznych, ale w biegowych mają szansę odebrać punkty liderom. A punkty zdobywa się za zajęcie poszczególnych miejsc - w tej dywizji od 12 za zwycięstwo po 1 punkt za ostatnią lokatę.dmedruzyna.jpg

100 m

U kobiet reprezentuje nas Ewa Swoboda, która miała w tym roku świetną passę w hali, a na otwartym stadionie zdobyła bardzo pewnie tytuł młodzieżowej mistrzyni Europy (w Gävle pobiegła też najszybciej tego lata: 11.14). Na starcie nie stanie bezwzględnie najszybsza w tabelach Dina Asher-Smith - Brytyjczycy wystawili wolniejszą zawodniczkę. Najlepszą życiówkę w stawce ma Francuzka Carolle Zahi (11.01), która wygrała zawody DME dwa lata temu. Groźna będzie też Niemka Laura Müller (w tym sezonie 11.15), choć nie popisała się na ostatnich mistrzostwach swojego kraju. Nasz typ: 10-12 punktów (3-1 miejsce).

U mężczyzn mamy w blokach doświadczonego Remigiusza Olszewskiego, który mimo tego, że jest sprinterem niezwykle skutecznym, wiele razy musiał potwierdzać swoją pozycję na krajowych bieżniach. Zarówno życiówka (10.21) jak i dobry Season Best (10.23) sytuują naszego reprezentanta na DME dalej, jednak powtórzenie tych wyników powinno dać mu awans do finału. W stawce czołowe lokaty wydają się zarezerwowane dla medalisty IO oraz MŚ Jimmy'ego Vicaut (w tym roku 10.02), muskularnego Brytyjczyka Harry'ego Aikines-Aryeetey'ego i będącego w świetnej formie Jana Veleby z Czech. Nasz typ: 3-5 punktów (10-8 miejsce).

200 m

Tu wśród kobiet będzie walczyć nie Martyna Kotwiła (która, co jest nie bez znaczenia, na ostatnich MME naciągnęła łydkę), ale doświadczona Anna Kiełbasińska. Zawodniczka SKLA Sopot co prawda przedłuża się skutecznie do 400 m, ale w tym roku jest na razie najszybsza wśród Polek (23.12), poza tym właśnie podczas DME dwa lata temu zajęła wysokie drugie miejsce. Na papierze w cuglach powinna wygrać Ukrainka Bryzgina (PB 22.44), ale na bieżni w Bydgoszczy największe szanse na zwycięstwo mają Brytyjka Williams, Szwajcarka Kambundji i najmłodsza w stawce, wicemistrzyni Uniwersjady Jessica-Bianca Wessolly z Niemiec. Nasz typ: 8-10 punktów (5-3 miejsce).

W rywalizacji mężczyzn reprezentuje nas Przemysław Słowikowski, lider polskich tabel, który swoje 20.77 osiągnął dwa tygodnie temu w trakcie dwuboju w wietrznym, fińskim Joensuu. Jest to aktualnie 42 wynik na listach europejskich. Członek sztafety 4x100 m będzie miał trudną przeprawę, zdecydowanie szybciej w tym sezonie biegali, również z pomocą wiatru, Włoch Desalu Eseosa (20.26) i Mouhamadou Fall z Francji (20.34), choć dużo do powiedzenia może też mieć multimedalista ME na 400 m Czech Pavel Maslak. Nie będzie w Bydgoszczy dwóch zawodników biegających poniżej 20 sekund: Miguela Francisa (GBR) oraz Alexa Wilsona (SUI). Nasz typ: 4-6 punktów (9-7 miejsce).

400 m

Mistrzyni Europy Justyna Święty-Ersetic (na zdjęciu poniżej) prezentowana jest jako  murowana kandydatka do zwycięstwa, jednak w tym sezonie jej dotychczasowe szczyty formy były krótkie i nie ma co popadać w huraoptymizm. W Bydgoszczy najgroźniejsze wydają się: najlepsza w tym roku w hali Léa Sprunger ze Szwajcarii, mistrzyni Francji Deborah Sasanes oraz powracająca do wysokiej płotkarskiej formy Czeszka Zuzana Hejnová (SB na 400 m ppł 54.11). Jeśli początek biegu będzie rozgrywany spokojnie, rosną szanse naszej sprinterki, która ma na swoim koncie wiele imponujących końcówek. Nasz typ: 10-12 punktów (3-1 miejsce).

W reprezentacji Polski pojawi się Rafał Omelko, który późno wszedł w sezon - po kontuzji i krótkim rozbracie z treningami w kadrze. Zawodnik KS AZS AWF Wrocław, dość niespodziewanie osiągnął swój najlepszy w tym roku wynik miesiąc temu w Kutnie (45.86). 2 lata temu na DME w Lille Omelko był drugi za Dwaynem Cowanem (Wielka Brytania), który również będzie się ścigał w Bydgoszczy. Jedynym zawodnikiem łamiącym w 2019 roku 45 sekund jest Włoch Davide Re (zaskakujące 44.73). Oprócz nich powinien być widoczny jeszcze Hiszpan Óscar Husillos, którego aktualna forma jest jednak niewiadomą. Nasz typ 8-10 punktów (5-3 miejsce).justyna.jpeg

800 m

W Biało-Czerwonych barwach pobiegnie Anna Sabat, która swoje międzynarodowe doświadczenie zdobywa dopiero od zeszłego roku, kiedy na ME w Berlinie awansowała do finału. Ma za sobą pierwszą część sezonu, choć na razie rozpędza się wolno (2:02.89). W związku z tym każde miejsce lepsze niż 6 będzie na DME wartościowe. O zwycięstwo powinny się bić podwójna mistrzyni Europy Natalia Pryszczepa z Ukrainy, Niemka Christina Hering, ewentualnie Brytyjka Shelayna Oscar-Clarke - choć dwie ostatnie zawodniczki wydają się groźne tylko w biegach prowadzonych w szybkim równym tempie, a nie „na końcówkę". Nasz typ: 5-7 punktów (8-6 miejsce).

W historii DME 800 m mężczyzn zapisało się jako konkurencja polska. Etatowym zdobywcą punktów był tu m.in. Adam Kszczot, choć i jemu przydarzyło się w Lille zaliczyć DQ po wyjściu za bieżnię. Nasz podwójny wicemistrz świata w tym roku prezentuje stabilną, choć nie wystrzałową formę (SB 1:44.61), szykując się głównie pod MŚ w Dosze. Na stadionie Krzyszkowiaka na pewno jednak możemy liczyć na jego doświadczenie i walkę o zwycięstwo - może z Markiem Retherem z Niemiec, a na pewno ze świetnie dysponowanym w tym sezonie Brytyjczykiem Jamiem Webbem (SB 1:44.52). Nasz typ: 10-12 punktów (3-1 miejsce).

1500 m

Do wielkiego ścigania wraca Sofia Ennaoui. Wicemistrzyni Europy ma tego lata na koncie zaledwie jeden start, ale od razu uzyskała w nim 4:04.06 oraz kwalifikację na mistrzostwa świata. W zeszłym roku wygrywając prestiżowy Puchar Świata pokazała, jak groźna potrafi być na finiszu. Dlatego w od początku szybkim biegu swoich szans w starciu z Sofią będą szukać Marta Perez z Hiszpanii i Jessica Judd z Wielkiej Brytanii. Szkoda, że w Bydgoszczy nie zobaczymy innej Brytyjki Laury Muir, która biega efektownie i regularnie łamie granicę 4 minut. W Bydgoszczy najbardziej prawdopodobny będzie jednak wynik zwyciężczyni w przedziale 4.10-4.12. Nasze typ 10-12 punktów (3-1 miejsce).

Marcin Lewandowski (na zdjęciu poniżej) to kolejny mocny punkt reprezentacji Polski. Niejednokrotnie udowodnił (jak podczas tegorocznych zawodów Diamentowej Ligi w Oslo), że ma sposób na każdego przeciwnika. Zapas prędkości z 800 m powinien pozwolić mu nie tylko kontrolować początek biegu, ale i rozegrać na swoją korzyść końcówkę. Może być jednak tłoczno, co spróbują wykorzystać m.in. czeski kolega z teamu „Lewego" Jakub Holuša czy skutecznie ścigający się za oceanem Niemiec Amos Bartelsmayer. Zdecydowanie najszybciej w tym sezonie biegał Brytyjczyk Charlie Da'Vall Grice (SB 3:30.62), choć i z nim Marcinowi udało się niedawno wygrać podczas mityngu w Bernie. Nasz typ 10-12 punktów (3-1 miejsce).

lewywywoad2.jpg 3000 m

W rywalizacji kobiet na dystansie 7,5 okrążeń wystawiamy rutynowaną Renatę Pliś, przed laty czołową milerkę kraju. Polka w tym sezonie startowała już kilka razy na „dychę" i „piątkę", więc dystans nie powinien jej się dłużyć. Zresztą niecały tydzień temu zjechała z obozu klimatycznego i właśnie na 3000 m uzyskała 9:04.13. Szybkie tempo prawie na pewno zaordynuje w Bydgoszczy Niemka Alina Reh (tegoroczna życiówka z hali 8:39.45, ale ostatnio zdecydowanie wolniej). O wysokie miejsce walczyć będzie chyba Brytyjka Emily Hosker Thornhill i mieszkająca na co dzień w USA Szwedka Yolanda Ngarambe. Nasz typ 7-9 punktów (6-4 miejsce).

Debiut na 3000 metrów i do tego na wielkiej seniorskiej imprezie zaliczy 20-letni Patryk Kozłowski. Zawodnik RLTL ZTE Radom specjalizuje się w biegach średnich i nabiegał w tym sezonie 3:39.66 na 1500 m. Blok wytrzymałości posyła go do boju licząc zapewne na spokojne tempo i rozstrzygnięcia na ostatnim kółku. Trzymamy mocno kciuki, jednak trudno będzie o wygraną z doświadczonym Hiszpanem Adelem Mechaalem (w tym sezonie imponujące 3:33.91 na 1500 m), Niemcem Richardem Ringerem, trzykrotnym młodzieżowym mistrzem Europy z tego roku Francuzem Jimmym Gressierem, a przede wszystkim z obdarzonym piorunującym finiszem Włochem Yemaneberhanem Crippą (zwycięzca Pucharu Europy na 10000 m) - który jednak dzień wcześniej pobiegnie na 5000 metrów. Nasz typ: 3-5 punktów (10-8 miejsce).

5000 m

Im dłuższy dystans, tym maleją szansę Polaków na wysokie zdobycze punktowe. Miłą niespodziankę może jednak sprawić wszechstronna Paulina Kaczyńska - mająca niezłe życiówki zarówno w biegach średnich (4:10.03 na 1500 m), jak i długich (15:29.67 na 5000 m). Pod nieobecność światowej gwiazdy „piątki" Niemki Konstanze Klosterhalfen faworytką wyścigu wydaje się jej rodaczka Hanna Klein (świetne 8:45 na 3000 m na początku sezonu). Czołowe miejsca ma szansę zająć tak naprawdę kilka zawodniczek - oprócz Polki również Brytyjka Inglis czy Hiszpanka Molero. Na ostatnim kilometrze będzie się działo... Nasz typ: 9-11 punktów (4-2 miejsce).

W konkurencji mężczyzn reprezentuje nas Robert Głowala, najszybszy w ostatnich sezonach polski biegacz na 5000 metrów. W tym roku po raz pierwszy złamał barierę 14 minut, jednak udowodnił nieraz, że potrafi realizować dobrze założenia taktyczne, co w Bydgoszczy może się okazać cenne. Zdecydowanie lepsze życiówki w 12-osobowej stawce mają Francuz Hay, Hiszpan Jimenez, Brytyjczyk Golaab oraz Włoch Crippa. O zwycięstwo z tym ostatnim najpewniej walczyć będzie rekordzista Europy w półmaratonie i na dystansach ulicznych Szwajcar Julien Wanders. Ma w tym roku kilka udanych startów na bieżni, ale to jego świeże 3:39.30 „na półtoraka" będzie atutem, jeśli dojdzie do walki na ostatnich dwóch okrążeniach. Nasz typ: 3-5 punktów (10-8 miejsce).

100 m ppł / 110 m ppł

Karolina Kołeczek (na zdjęciu poniżej) została nominowana do walki na wysokich płotkach. Polka jest w trakcie sezonu życia (PB 12.75), zawsze łamała 13 sekund i już uzyskała kwalifikację - nie tylko na MŚ w Dosze, ale i na IO w Tokio. Najgroźniejszymi rywalkami podopiecznej Piotra Maruszewskiego będą na bydgoskiej bieżni Finka Annimari Korte, włoska złota medalistka Uniwersjady Luminosa Bogliolo, Niemka Cindy Roleder, może też inna Cindy - Ofili z Wielkiej Brytanii. Zapowiada się jedna z najbardziej emocjonujących konkurencji DME (podzielonych na piątkowe eliminacje i niedzielny finał). Nasz typ: 10-12 punktów (3-1 miejsce).

Na 110 m przez płotki mężczyzn reprezentuje nas najlepszy płotkarz ostatnich lat Damian Czykier. Zawodnik, którego nakręca rywalizacja na wysokim poziomie, nie biega na razie oszałamiająco szybko, a jego rekord sezonu (13.49) sytuuje go na siódmym miejscu w stawce. Żelaznym faworytem mógłby wydawać się Hiszpan Orlando Ortega, najszybszy dwa lata temu w Lille, gdyby w przeszłości nie zaliczył kilku spektakularnych wpadek. Oczy zwrócone będą też pewnie na Francuza Pascala Martinot-Lagarde'a, czwartego zawodnika igrzysk w Rio de Janeiro. Nasz typ: 9-11 punktów (4-2 miejsce).

karolina1.jpg400 m ppł

W ostatnich 5 latach zawsze schodziła poniżej 56 sekund. Czy to wystarczy na czołową trójkę? Tego dowiemy się po występie Joanny Linkiewicz na 400 m przez płotki. Teoretycznie najlepsze pozostają: Ukrainka Ryżykowa (PB 54.35) i Brytyjka Beesley (54.52), jednak w tym sezonie najszybciej biegała Ayomide Folorunso. Włoszka została mistrzynią Uniwersjady, a z Bydgoszczą wiąże miłe wspomnienia, bo zdobywała tu 2 lata temu złoto MME. Znajomość stadionu im. Krzyszkowiaka może się przydać - często porywy wiatru na przeciwległej prostej utrudniają „mocno otwierającym" zawodnikom uzyskanie dobrych rezultatów. Nasz typ 8-10 punktów (5-3 miejsce).

Patryk Dobek ma nie tylko najlepszą życiówkę (48.40), ale również tegoroczny rezultat (48.99) w gronie płotkarzy startujących w Bydgoszczy. Trudno jednak powiedzieć, jak zaprezentuje się na bieżni nasz temperamentny płotkarz po zakończonym niedawno obozie w Spale. Wśród głównych rywali będzie miał zapewne Szwajcara Husseina (choć z sezonu na sezon mistrz Europy z 2015 roku biega wolniej) oraz Francuza Vaillanta. Do walki może włączyć się też Brytyjczyk McAllister, którego forma zwyżkuje. Nasz typ 10-12 punktów (3-1 miejsce).

3000 m pprz

W biegu przeszkodowym kobiet zobaczymy Alicję Konieczek. Zawodniczka na co dzień studiująca i trenująca w USA, w tym roku zapisała się w pamięci kibiców świetnym występem na Uniwersjadzie. Poprawiła też swój rekord życiowy do poziomu 9:36.09. Murowaną faworytką konkurencji jest jednak niemiecka mistrzyni Europy Gesa-Felicitas Krause (PB 9:11.85). Jej mocne tempo na dystansie pewnie będzie chciała wykorzystać Polka oraz Rosie Clarke z Wielkiej Brytanii czy Irene Sanchez z Hiszpanii. Jeśli z kolei bieg okaże się wolny, rosną szanse Francuzki Ophelie Claude-Boxberger. Nasz typ 9-11 punktów (4-2 miejsce).

U panów pisalibyśmy chętnie o obfitej zdobyczy Krystiana Zalewskiego, ale nasz wicemistrz z Zurychu w tym sezonie startował na przeszkodach zaledwie raz (ze słabym jak na siebie 8:44.43).  Świetnie w zamian prezentował się na biegach ulicznych (1:02:34 w półmaratonie). W stawce robi wrażenie zwłaszcza 8.05.69 Hiszpana Fernando Carro, który w tym roku zanotował niesamowity postęp. W wolniejszym biegu groźni będą zarówno Fin Topi Reitanen, Brytyjczyk Zak Seddon, jak i Francuz Yoann Kowal (wszyscy w tym sezonie poniżej 8.30). Będziemy ostrożnymi optymistami. Nasz typ 8-10 punktów (5-3 miejsce).

Biegi rozstawne 4x100 m

Kobieca i męska sztafeta bije się w Bydgoszczy nie tylko o punkty DME, ale też o jak najwyższy ranking IAAF. W aktualnym zestawieniu wyżej są panie, które znajdują się na 18 miejscu z wynikiem 43.20 z zeszłorocznych ME, choć w tym sezonie sztafeta narodowa biegała wolniej. Obok Ewy Swobody są w jej składzie m.in. Martyna Kotwiła (ze Swobodą zdobyły w tym roku brąz MME), Magdalena Stefanowicz i Kamila Ciba. W loteryjnej konkurencji i pod presją najlepiej powinny pobiec Niemki, Brytyjki, Francuzki i nieźle zgrane Szwajcarki. Nasz typ 7-9 punktów (6-4 miejsce).

Mężczyźni mają szansę na poprawę, dość przeciętnych w ostatnich sezonach, wyników w sztafecie. Prośmy sportową opatrzność o powodzenie zmian Biało-Czerwonych. Nie wiemy jeszcze, kogo z nominowanej szóstki - Plichta, Hampel, Olszewski, Słowikowski, Kwiatkowski, Kopeć - zobaczymy w decydującym starciu w Bydgoszczy. Wiemy natomiast, że w finale można stawiać na Brytyjczyków (najszybsi w tym roku na świecie, ale startujący w rezerwowym składzie), Niemców, tradycyjnie Francuzów oraz Włochów. Nasz typ 4-6 punktów (9-7 miejsce).

Biegi rozstawne 4x400 m

Tutaj, o ile nie przydarzy się jakiś pech, nie powinniśmy mieć zmartwień. Na Starym Kontynencie jesteśmy w kategorii 400 m kobiet potęgą i cierpimy niemal na klęskę urodzaju. Pobiegną zapewne zawodniczki z pierwszej 10-tki europejskich list: Justyna Święty-Ersetic, Iga Baumgart-Witan i Anna Kiełbasińska (chociaż pierwsza startuje ponadto na 400, a trzecia na 200 m). Czwarte miejsce zajmie Patrycja Wyciszkiewicz (świetny początek sezonu) lub Natalia Kaczmarek (podwójna złota medalistka ostatnich MME), ewentualnie Małgorzata Hołub-Kowalik. Powinniśmy uważać mimo to na ekipy z Wielkiej Brytanii i Włoch. Nasz typ 10-12 punktów (3-1 miejsce).

Bieg rozstawny 4x400 mężczyzn w wykonaniu Polaków w ostatnim czasie nie dawał zbyt wielu powodów do radości. Niestety brakuje w nim ducha, formy i świeżości halowych rekordzistów świata z 2018 roku. Powołani są z tamtego składu wszyscy czterej: Karol Zalewski, Rafał Omelko, Łukasz Krawczuk oraz Jakub Krzewina, jednak któregoś z nich zastąpi zapewne Tymoteusz Zimny lub Wiktor Suwara. Jest w każdym razie niepowtarzalna szansa, by pokazać się przed krajową publicznością i powalczyć - zwłaszcza z reprezentacjami Hiszpanii, Niemiec i Francji. Być może o końcowych miejscach całej DME zdecydują właśnie wyniki zamykających zawody sztafet... Nasz typ 10-12 punktów (3-1 miejsce).banerdme.jpg

Zachęcamy do dzielenia się swoimi przewidywaniami. W naszych nie bierzemy pod uwagę czarnych scenariuszy - zarówno dla Polaków, jak i naszych konkurentów. Oczywiście falstarty, „zerówki" czy wywrotki są elementem lekkiej atletyki i nie są nigdy zjawiskami zupełnie losowymi - ale trzymamy kciuki, by się żadnej reprezentacji nie przydarzyły. Jednocześnie pamiętamy, że Polacy grają „u siebie", stąd optymistyczne założenia w niektórych konkurencjach. Skład biegów ustalamy na podstawie ostatecznych list DME.

Jakie są Wasze typy? Ile punktów Biało-Czerwonym dostarczy Waszym zdaniem blok sprintów i wytrzymałości? Kto jest według Was głównym konkurentem Polaków? Kto może sprawić niespodziankę, a kto powinien zdobyć na luzie pierwsze miejsca w swoich konkurencjach biegowych?


Zapraszamy również do osobnego konkursu w naszej grupie na portalu Facebook (tam również znajdziecie Regulamin zabawy). Jego stawką są 3 podwójne wejściówki na weekendowe zawody.

Drużynowe Mistrzostwa Europy w Lekkiej Atletyce odbędą się na bydgoskim Stadionie im. Zdzisława Krzyszkowiaka. Początek zmagań w piątek o godzinie 18.30, w sobotę o 16.00 i w niedzielę o 15.00. Karnet na weekendowe zawody 9-11 sierpnia kosztuje w zależności od wybranego sektora od 50 do 140 złotych. Bilety na pojedyncze dni można kupić w przedziale 20-60 złotych.

Więcej informacji, program mistrzostw, w tym przekierowanie do zakupu biletów znaleźć można na stronie www.bydgoszcz2019.pl

Fot. tytułowe Paweł Skraba