Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij

Fragmenty Listu otwartego Alberto Salazara

Fragmenty Listu otwartego Alberto Salazara

W ostatnim czasie BBC oraz ProPublica opublikowały opowieści (LINK), które nie tylko atakują mnie, ale także moich zawodników oraz Oregon Project. W tych materiałach byli zawodnicy, pracownicy oraz dziennikarze rzucają oskarżenia i krzywdzą moich zawodników. W najlepszym wypadku są to błędne informacje, w najgorszym – kłamstwa.

Wierzę w czysty sport oraz ciężką pracę, moi zawodnicy podobnie. Poniżej przedstawiam fakty.

Komentarz: Po tym wstępie wypowiedź Salazara podzielona jest na części, odpowiadające poszczególnym zagadnieniom. Prezentujemy najważniejsze i najciekawsze naszym zdaniem fragmenty.

Oregon Project

Oregon Project nigdy nie będzie zezwalał na doping, a nasi zawodnicy muszą w pełni spełniać wymogi kodeksu WADA oraz przestrzegać zasad IAAFu.

Szczycimy się tym, że wykorzystujemy najnowsze zdobycze nauki i technologii, żeby dostarczyć naszym zawodnikom wszelkich legalnych narzędzi do osiągnięcia sukcesu oraz – co jeszcze ważniejsze – do ochrony zdrowia i ogólnej jakości życia.

Nigdy nie pozwalałem i nigdy nie pozwolę, by którykolwiek z trenowanych przeze mnie zawodników zażywał niedozwolone środki. Nigdy nie zachęcałbym kogokolwiek do stosowania zakazanych substancji.

Jako zawodnik byłem znany ze swej determinacji. Trenowałem i ścigałem się tak ostro, jak tylko pozwalał mi mój organizm. Omal mnie to nie zabiło i nawet dziś doświadczam negatywnych skutków fizycznych nadmiernego treningu. Jako trener jestem równie zdeterminowany, ale jednocześnie o wiele mądrzejszy. Naciskam na swoich zawodników, żeby byli najlepsi, ale nie krzywdzę ich tak, jak krzywdziłem siebie.

Galen Rupp

Galen przez prawie całe życie zmaga się z silnymi alergiami i problemami z oddychaniem. Cierpi również na przewlekłe zapalenie tarczycy. Problemy z tarczycą trapią członków jego rodziny zarówno po stronie mamy, jak i taty. Zarzuty, jakoby Galen zażywał leki na astmę i tarczycę w celu uzyskania przewagi na zawodach są niesłuszne i krzywdzące. Galen przyjmuje leki, żeby mógł normalnie oddychać – nie po to, żeby szybciej biegać.

Materiały prasowe donoszą, iż Galen otrzymywał liczne zwolnienia TUA (therapeutic use exemption – wyjątek dla celów leczenia) dzięki manipulacjom. Od 2010 roku Galen otrzymał zwolnienie dwukrotnie – w lipcu 2011 roku na mistrzostwach USA oraz w lutym 2012. Zarzut, że Galen dostał TUE na prednizon po to, by uzyskać przewagę na zawodach jest również nieprawdziwy. Na mistrzostwach USA w 2011 roku w Eugene stężenie pyłków było bardzo wysokie. Galen wystąpił o TUE na prednizon zapobiegawczo, w razie gdyby dostał ataku astmy, co zdarzało mu się wcześniej przy wysokim stężeniu pyłków. Wieczorem przed drugim wyścigiem Galen dostał informację, że USADA wydała zezwolenie na użycie prednizonu. Ponieważ stężenie pyłków spadło w nocy, Galen zdecydował nie przyjmować prednizonu przed startem. W tej sytuacji Galen dysponował zwolnieniem, a jednak go nie wykorzystał.

Stosowanie leków na astmę i tarczycę w Oregon Project

Komentarz: Jednym z zarzutów jest rzekome stosowanie przez zawodników Salazara leków na astmę i choroby tarczycy. Leki te – w uproszczeniu – podnoszą poziom parametrów odpowiedzialnych m.in. za wysoką formę sportową. Ich zażywanie pozwala osiągnąć istotną przewagę nad konkurencją, tak więc zdarza się, że nieuczciwi zawodnicy i/lub ich trenerzy starają się o zaświadczenia medyczne stwierdzające dolegliwości i konieczność zażywania określonych medykamentów.

Liczby nie kłamią. W trakcie mojej kariery trenowałem 55 zawodników. Spośród nich tylko pięcioro miało zdiagnozowaną nadczynność tarczycy po tym, jak zacząłem im pomagać i tylko u ośmiorga zdiagnozowano astmę wywoływaną wysiłkiem fizycznym. To odpowiednio 9,1% i 14,5%. Odsetek zawodników, u których zdiagnozowano astmę w Oregon Project jest niższy niż pośród amerykańskich olimpijczyków, biegaczy średnio i długodystansowych ogółem. Badanie Amerykańskiego Komitetu Olimpijskiego wykazało, że 21% zawodników z reprezentacji na IO w 2004 roku i 23% zawodników z reprezentacji na IO w 2008 roku miało astmę wywoływaną wysiłkiem fizycznym. Astma to nie tylko problem amerykańskich sportowców. Dane wskazują, że 21% wszystkich kadrowiczów Wielkiej Brytanii na IO w Atenach w 2004 roku miało astmę.

Powyższe liczby pokazują, że nie nakłaniam swoich zawodników to przyjmowania leków na receptę, kiedy ich zażywanie nie jest konieczne, wbrew temu, co twierdzą publikacje BBC i ProPublica.

Komentarz: Salazar podaje jedynie informację, u jakiej liczby zawodników zdiagnozowano choroby w czasie, gdy byli już częścią programu i zestawia je z danymi ogólnymi liczby astmatyków w kadrze USA i Wielkiej Brytanii – to nie jest to samo.

Stosowanie zwolnień TUE w Oregon Project

TUE w Oregon Project zdarzają się rzadko. Obecnie mamy 9 zawodników objętych programem. Od 2011 roku sportowcom tym wydano 4 zwolnienia TUE, wszystkie jednorazowe na okres 3-5 dni. Jeden z zawodników otrzymał zwolnienie na prednizon jeszcze na studiach. Inny otrzymał TUE na środek przeciwbólowy, który stanowił część terapii na ostrym dyżurze w szpitalu. Jak już wspomniałem Galen dostał TUE dwukrotnie. Z powyższych danych wynika, że Oregon Project nie manipuluje zwolnieniami.


Zarzuty Steve’a Magensa

Postępowanie Magensa w latach 2011-2012 przeczy obecnym oskarżeniom. Magness podpisał roczną umowę z Oregon Project w 2011 roku. Podpisał roczną umowę z Oregon Project w 2012 roku – wiele miesięcy po wydarzeniach, o których teraz opowiada, że były dla niego bardzo niepokojące. Fakty na temat programu nie zmieniły się w 2012 roku. Zmieniło się to, że umowa Magnessa została rozwiązana.

Komentarz: Jednym z „dowodów” na stosowanie niedozwolonych substancji przez Salazara i jego ekipę jest zdjęcie z dokumentacji medycznej dotyczącej Galena Ruppa. Można tam przeczytać zdanie: „obecnie na prednizonie i testosteronie”. Poniżej wyjaśnienie Salazara, pokazujące, jak skomplikowana jest sprawa.

Dobrze pamiętam to zdarzenie i to, jak Magness zwrócił na nie moją uwagę. Magness niewłaściwie opisuje to, co wtedy powiedziałem. Nie dyskredytowałem doktora Myhre, dla którego żywiłem wielki szacunek. Jasno i wyraźnie pamiętam, że kiedy pokazał mi omawiany wpis, stwierdziłem, że jest „dziwny, niedorzeczny”, jako że Galen nigdy nie przyjmował testosteronu. Następnie powiedziałem, że 16-letni podówczas Galen musiał coś napleść o przyjmowanych suplementach. Etykiety wielu legalnych suplementów głoszą, że dany środek powoduje wzrost poziomu testosteronu, poprawia wyniki sportowe itp. marketingowe chwyty. Pewnie Galen poczynił jakąś uwagę w związku z suplementem związanym z testosteronem. Kazałem Magnessowi odnieść to do laboratorium, żeby wyjaśnili sprawę. Następnie zapomniałem o tym zajściu, bo wiedziałem, że to była pomyłka, a Magness więcej o tym nie wspominał.

Nowe zarzuty Magnessa i sugestie na temat tego, co się wtedy wydarzyło są nieprawdziwe. W dodatku zapis dotyczył 2002 roku – 9 lat przed tym, jak Magness dołączył do Oregon Project. Zarówno on, jak i Galen wtedy uczyli się jeszcze w szkole średniej. Po przeczytaniu owego zapisu w dokumentacji Galena Magness nie opuścił Oregon Project, ale został w nim jeszcze przez półtora roku. Nie odszedł aż do chwili, gdy rozwiązałem jego umowę w czerwcu 2012 roku.

Istnieje jeszcze jedna ważna okoliczność, dotycząca 2011 roku – doktor Myhre, który dokonał wpisu do akt Galena, żył jeszcze. Gdyby Magness podał sprawę do wiadomości publicznej wtedy, doktor Myhre z łatwością wyjaśniłby wszelkie błędne informacje Magnessa. Niestety ów skrawek papieru został upubliczniony dopiero teraz, kiedy doktora Myhre nie ma już pośród nas i nie ma komu wyjaśnić sprawy.

Fakty przekonują, że wpis był omyłkowy. Lekarze Galena zapisali mu Augmentin na zapalenie zatok, kilka dni wcześniej. Jako powikłanie wdała się infekcja dróg oddechowych, na którą przepisano prednizon. Żaden z wpisów w aktach medycznych Galena nie wskazuje, by przepisywano mu testosteron. Zapytany o to Galen stanowczo oświadczył, ze nie zażywał testosteronu ani w grudniu 2002 roku, ani kiedykolwiek. Oświadczył również, że w owym czasie w 2002 roku faktycznie przyjmował legalne suplementy, które miały naturalnie stymulować produkcję testosteronu. Przyjmował jedynie takie suplementy, które były przetestowane przez Oregon Project i o których wiedzieliśmy, że nie są w żaden sposób zanieczyszczone.

Galen nie pamięta, jakich dokładnie słów użył w rozmowie z lekarzem. Sądzi, że użył określenia w rodzaju suplementy, prochy, tabletki albo medykamenty związane z testosteronem. Jest jednak całkowicie pewien, że nie zażywał żadnej zakazanej substancji. Potwierdza to również matka Galena. W 2002 roku uczył się jeszcze w szkole średniej i mieszkał z rodzicami. Mama za punkt honoru postawiła sobie nauczyć się wszystkiego, co niezbędne, żeby ochronić syna. Według jej słów czytała wszystkie etykiety i sprawdzała każdy środek, zanim pozwoliła synowi go zażyć.

Komentarz: Dodatkowe wyjaśnienia dotyczące okoliczności rozstania Steve’a Magnessa z Oregon Project, jak również okoliczności, w jakich Salazar przestał trenować Karę Goucher – która wraz  z mężem Adamem również wystosowała zarzuty przeciwko AlSalowi – są rozbudowane. Dotyczą w znacznej części spraw mniej lub bardziej osobistych jednak w wielu miejscach Salazar prezentuje dokumenty przeczące słowom Adama i Kary, chociażby na temat tego w jaki sposób otrzymała od Alberto Cythomel (na wyraźne polecenie jej endokrynologa) oraz, dowodzące, że Salazar nie był niedadowolony z jej masy ciała. Te wyjasnienia są jednak na tyle szczegółowe i rozbudowane, że wykraczają poza ramy tego artykułu, a moim zdaniem streszczenie pozbawiłoby te wyjaśnienia emocjonalnego nacechowania, które można wyczytać w pełnym tekście listu Alberto Salazara, zamieszczonego na stronie Nike Oregon Project.