Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij
Bracia Robertson - zapraszamy na pokaz motywującego filmu
Postawa pochodzących z Nowej Zelandii, 25-letnich braci Robertson to znakomity przykład determinacji, jaka powinna cechować największych sportowych mistrzów. Dowiedzcie się o nich więcej i weźcie udział w organizowanym przez Bieganie.pl pokazie filmu o biegających bliźniakach, który odbędzie się w Warszawie 22 grudnia (poniedziałek).

Urodzeni 14 listopada 1989 roku bracia Robertson treningi w Kenii rozpoczęli w wieku 17 lat. Inicjatorem przeprowadzki do Afryki był Jake, a sam pomysł trenowania w Kenii zrodził się w 2006 roku podczas jego startu na Mistrzostwach Świata w biegach przełajowych w Fukuoce. 


Zane Robertson (na prowadzeniu w czarnym stroju) w marcu tego roku wystąpił w Sopociena Halowych Mistrzostwach Świata. Start w Polsce nie był dla niego szczególnie udany. Po dobrym występie w eliminacjach (rekord życiowy 7:44.16) zajął ostatnie, 12 miejsce w finałowym biegu na 3000 m.

W Japonii młody Robertson, który na wspomnianych mistrzostwach zajął 44 miejsce w wyścigu juniorów, zainteresował się treningiem Kenijczyków. Chciał wiedzieć jak trenują najlepsi biegacze świata, dlatego otwarcie pytał ich czy może trenować razem z nimi w Kenii. Ci nie mieli nic przeciwko, dlatego mimo sprzeciwu rodziców pomysł udało się zrealizować rok później.

Zanim jednak rozpoczęła się kenijska przygoda bliźniaków warto wspomnieć, że obaj mieli już na swoim koncie kilka interesujących wyników. Dla przykładu Zane w 2005 roku, w wieku 16 lat, 800 m pokonał w czasie 1:54.45, zaś Jake w tym samym roku osiągnął czasy 8:35.00 na 3000 m (na tym samym dystansie wystartował na Mistrzostwach Świata kadetów w Marrakeszu) i 14:28.37 na 5000 m. 

Pierwsze efekty treningów

Początki pobytu młodych braci w Kenii nie były łatwe. Pierwszy sezon startów po okresie treningów w Kenii nie przyniósł znakomitych rezultatów. Co prawda obaj zdołali w 2008 roku poprawić swoje rekordy życiowe (Jake na 5000 m uzyskał czas 14:14.05, natomiast Zane na 1500 m 3:50.60 - wynik ten uzyskał podczas Memoriału Janusza Kusocińskiego w Warszawie), jednak nie był to progres, który zbliżyłby ich do poziomu jaki prezentują najlepsi Kenijczycy. 




Znaczną poprawę wyników Nowozelandczycy odnotowali dopiero po trzech latach intensywnego treningu. W 2010 roku Jake po raz pierwszy uzyskał na 5000 m czas zbliżony do 13:30 (13:32.92), zaś Zane na 1500 m złamał barierę 3:45 (3:44.93).

Kolejne sezony przynosiły kolejne rekordy życiowe. Jake coraz lepsze wyniki uzyskiwał w biegu na 5000 m (13:22.38 w 2011, 13:26.66 w 2012 i 13:15.54 w 2013 roku), zaś jego brat na 1500 m (3:41.77 w 2011, 3:36.53 2012, 3:35.45 w 2013 i 3:34.19 w 2014 roku) i 5000 m (13:58.37 w 2011, 13:13.83 w 2013 i 13:14.69 w 2014.).

Wartościowe wyniki przełożyły się na powołania do reprezentacji Nowej Zelandii i pierwsze sukcesy międzynarodowe. Obaj w 2013 roku wystąpili na Mistrzostwach Świata w Moskwie w biegu na 5000 m, a w bieżącym roku zajęli wysokie pozycje na Igrzyskach Wspólnoty Narodów w Glasgow - Jake był 7 na 10000 m i 9 na 5000 m, natomiast jego brat uplasował się na 3 miejscu w biegu na 5000 m.


Going back to New Zealand felt like we were giving up. I said I'd rather die here, right now, then go back.' -Zane Robertson (Commonwealth 5000m Bronze Medalist, 'Running Away From Nothing)

Bracia Robertson skończyli 25 lat. To wciąż świetny wiek dla biegaczy, dlatego można spodziewać się, że obaj są w stanie jeszcze bardziej wyśrubować swoje wszystkie rekordy.

Zane Robertson vs. Jake Robertson
3:34.19
Rieti (ITA) 07.09.2014
1500 m 3:51.17
Dubnica nad Váhom (SVK) 15.09.2011
3:53.72
Dublin (IRL) 11.07.2014
1 mila 4:01.82
Walnut (USA) 20.04.2012
7:41.37
Cork (IRL) 08.07.2014
3000 m 8:04.57
Cork (IRL) 17.07.2012
7:44.16
Sopot (POL) 07.03.2014
3000 m hala -
8:22.82
Birmingham (GBR) 24.08.2014
2 mile -
13:13.83
Heusden-Zolder (BEL) 13.07.2013
5000 m 13:15.54
Heusden-Zolder (BEL) 13.07.2013
- 10000 m 27:45.46
Palo Alto (USA) 28.04.2013
29:29
Praga (CZE) 11.09.2010
10 km ulica 28:32
Praga (CZE) 11.09.2010

Źródło statystyk: www.all-athletics.com

Adam Klein: W 2013 roku Grzegorz Gajdus powiedział mi o Robertsonach kiedy byliśmy w Kenii. Żałuję, że nie zrozumiałem wtedy sytuacji. Myślałem, że to majętni goście, którzy co kilka tygodni lub miesięcy jadą do Nowej Zelandii wyluzować się. Nic bardziej błędnego. W tym roku amerykanie Tad Munnings i Michael del Monte, przy okazji robienia filmu Transcend zrobili 30 minutowy dokument o braciach Robertsonach: "Running away from nothing". Miałem okazję prezentować go ostatnio w polskiej wersji językowej w Spale. Przyjęcie było bardzo dobre i młodzi zawodnicy przyznawali, że jest bardzo motywujący. Sądzę, że jeżeli są w Polsce biegacze, którzy uważają, że mają talent, ale rzucane im kłody pod nogi nie pozwalają go rozwinąć, to mogliby spróbować pójść drogą braci Robertson. Koszty utrzymania w Kenii są naprawdę niewielkie, a suma korzyści jakie można wynieść z takiego poświęcenia może być tego warta.