Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij
Antyoksydanty szkodzą w treningu wytrzymałościowym?

Coraz więcej naukowców potwierdza, że niektóre witaminy nie pomagają nam w poprawie wyników. Co więcej, mogą nawet szkodzić w budowaniu formy, wstrzymując korzystne procesy adaptacyjne naszego organizmu. Potwierdzają to najnowsze badania.

Suplementy diety nie zawsze tylko „nie działają”. Musimy wiedzieć, że czasem wręcz mogą zaszkodzić naszym przygotowaniom. Badania opublikowane w ubiegłym roku w The Journal of Physiology przez Norwegian School of Sport Sciences wskazują, że stosowanie dużych dawek witamin C i E, czyli popularnie stosowanych antyoksydantów, może osłabiać efekt treningu wytrzymałościowego przez zmniejszony wpływ komórkowej adaptacji na ćwiczenia. Ale po kolei. 

W badaniu wzięło udział 54 młodych, zdrowych osób stosujących specjalny program treningowy przez 11 tygodni. Uczestnicy zostali podzieleni losowo i dostawali każdego dnia 1000 mg witaminy C i 235 mg witaminy E (ilość odpowiadająca pewnemu popularnemu suplementowi) lub placebo (tabletka zawierająca nieaktywne substancje). Zarówno badani, jak i naukowcy wykonujący badanie nie wiedzieli podczas jego trwania który z uczestników stosuje witaminy, a który placebo. 

Badani uczestniczyli w programie treningowym kształtującym wytrzymałość, który składał się z 3 do 4 treningów w tygodniu. Plan zawierał  jednostkę o dużej intensywności, trening interwałowy (4-6 × 4-6 min; >90% HRmax) i jeden długi, spokojny trening (30-60 min; 70-90% HRmax).Wykonano też testy wydolnościowe, pobierano próbki krwi i biopsje mięśni przed i po eksperymencie. 

Wyniki badań wskazują, że suplementy nie miały wpływu na maksymalny pobór tlenu (VO2 max), ani na wyniki 20 metrowego testu wahadłowego, za to wyraźnie pokazały, że markery produkcji nowych mitochondriów komórek mięśniowych (gdzie wytwarzana jest energia) zwiększyły się jedynie u grupy nie pobierającej suplementów. Jest to jedna z reakcji następujących w trakcie treningu wytrzymałościowego. Świadczy to o tym, że grupa biorąca suplementację nie reagowała na stosowany trening na tyle dobrze, jak powinny o tym świadczyć ćwiczenia. Nie zaobserwowano jednak spadku aktualnej wydolności. Ciekaw jestem, jak przedstawiałyby się podobne badania na grupie wyczynowych sportowców, bo jak wiemy przy bardzo ciężkim treningu reakcje mogą być inne. 

Jak podaje literatura, dzienna dawka suplementowanej witaminy C w ilości 1000mg i nawet 540 mg witaminy E nie powinna stanowić żadnego zagrożenia dla przeciętnego człowieka. Jednak ich oddziaływanie dla trenujących wydaje się tutaj niepotrzebne, a nawet niewskazane. Suplementy witaminą C i E mogą osłabiać budowanie wytrzymałości przez zakłócenie adaptacji komórkowej w trenowanych mięśniach. 

Dr Gøran Paulsen, który prowadził omawiane badania na Norwegian School of Sport Sciences wyjaśnia dla portalu Pchysiological Society: Nasze wyniki pokazują, że witamina C i E stosowane podczas suplementacji osłabiają zwiększane przez trening wytrzymałościowy wytwarzanie białek mitochondriów, które są niezbędne do poprawy wytrzymałości mięśniowej.

Jak mówi dalej dr Paulsen: Wyniki naszych badań wskazują, że wysokie dawki witamin C i E – które często można spotkać w wielu suplementach – powinny być używane z rozwagą, jeśli jednocześnie stosujemy trening wytrzymałościowy.” Dr Paulsen dodaje: „Dalsze badania są niezbędne aby określić ukryte mechanizmy powodujące te wyniki, ale możemy przypuszczać, że te witaminy wpływają na komórki na tyle znacząco, że osłabiają też ekspresję niektórych genów.

Istnieje w ostatnich latach tendencja w badaniach i literaturze mówiąca, że wewnętrzne mechanizmy pozwalają nam radzić sobie samodzielnie z wolnymi rodnikami i nie potrzebują jakichkolwiek pomocy suplementacyjnych. Poprzednie badania wskazywały raczej, że ćwiczenia zwiększają produkcję wolnych rodników, które biorą udział w wielu procesach prowadzących do adaptacji mięśniowej. Możliwe, że wysokie dawki witamin C i E działają w ten sposób, że biorą one na siebie stres oksydacyjny, tym samym blokując mięśniowy rozwój wytrzymałości. Badania te dowodzą również, że nie należy bezkarnie stosować dużych dawek witamin, bo każdy nadmiar może powodować niekorzystne zjawiska. Witaminy te mają również duży wpływ na odporność, dlatego tym ciekawsze są kolejne badania nad nimi. Pojawia się bowiem myśl, że zjawiska te powodują przy rozwoju wytrzymałości obniżenie  odporności, co wielu biegaczy doświadczyło na sobie. Ciągle więc mamy wiele ciekawych kwestii, wymagających dalszego wyjaśnienia.   

Źródło: 

Research paper: Paulsen G, Cumming K, Holden G, Hallen J, Ronnestad B, Sveen O, Skaug A, Paur I, Bastani N, Ostgaard H, Buer C, Midttun M, Freuchen F, Wiig H, Ulseth E, Garthe I, Blomhoff R, Benestad H and Raastad T. (2014) Vitamin C and E supplementation hampers cellular adaptation to endurance training in humans: a double-blind randomized control trial. Journal of Physiology.