Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij
Daniel Komen - talent dany przez Boga

Daniel Komen - talent dany przez Boga

3 kilometry, każde okrążenie poniżej 60 sekund, rekord świata, 7'20" To
Michał Jarosz na podst. książki Jurga Wirza
21-10-2008
ocena: 



Był jednym z najczystszych talentów, jaki widział świat biegów długich. Daniel zaczął swoje pasmo zwycięstw jako uczeń kenijskiej szkoły średniej, a jako 18 letni chłopak wrócił z dwoma złotymi medalami z mistrzostw świata juniorów na 5 i 10km. Rok później pobił rekord świata juniorów na 1500m i 5km. Niestety, nie udało mu się pojechać na igrzyska do Atlanty, ponieważ zajął 4 miejsce na mistrzostwach Kenii. Powrócił na mistrzostwach świata w 1997, bijąc w ciągu 3 lat wiele rekordów świata: 3km w 1996, 5km w 1997, 1 mila w 1996 i 1997. Halowy rekord świata na 3km i 5km w 1998. Najbardziej zapamiętanym rekordem świata Komena jest jego wyczyn na 3km z 1 września 1996, kiedy to w Rieti pobił o 4”44 rekord Noureddine Morceli, biegnąc każde okrążenie poniżej 60 sekund, uzyskując tym samym czas 7'20”67. Wynik ten przetrwał ataki takich sław jak El Guerrouj, Gebrselassie czy Bekele. W 1997 został pierwszym człowiekiem, który pobiegł 2 mile poniżej 8 minut. W tym samym roku pobił w Brukseli rekord Gebrselassie na 5km. Tego samego wieczora Haile stracił też drugi rekord świata na 10km, który odebrał mu inny kenijski biegacz, Paul Tergat.



Po roku 1998 Komen starał się utrzymać formę, ale to nie było już to, co wcześniej. Komen twierdzi, iż była to wina dwóch niesamowicie intensywnych sezonów 1996 i 1997, kiedy to ustanawiał rekord za rekordem. To kosztowało bardzo wiele jego organizm. W jednym z wywiadów powiedział: „W 1996 miałem 26 biegów, startowałem w przełajach i na bieżni. W 1997 to samo. Myślę, że to było powodem, iż nigdy więcej nie powróciłem do tak dobrej dyspozycji. Moje rezerwy zostały wyczerpane. Biegacz to nie maszyna, w której możesz wymienić silnik. W żadnym wypadku nie oskarżam nikogo. Jestem usatysfakcjonowany moją karierą.”

Daniel próbował jeszcze jakiś czas potem wrócić do biegania, ale bardziej długodystansowego. W 2002 roku pobiegł na bieżni 10000m w 27:38, co jednak w porównaniu do wyczynów z lat dziewięćdziesiątych nie było rewelacją. Biegał także w biegach ulicznych, przez pewien czas był członkiem założonego w 2005 roku zespołu KIMBIA Athletic Management, jednak bez większych sukcesów.

komen_524_1.jpg
Z numerem 49 Daniel Komen jako zając w Maratonie w Chicago 2004.


Daniel posiada większość swoich dzienniczków treningowych z lat 90. Kiedy spojrzy się w trening Komena, nie widzi się nic spektakularnego. Jest bardzo konserwatywny, z jednym wyjątkiem: 2 miesiące bez treningów, wrzesień i październik. „Relaksowałem się” - wspomina. „moja waga z 60kg rosła do 65kg. W pierwszym tygodniu listopada zaczynałem treningi. Z reguły 3 razy dziennie, ale bardzo spokojnie. O 6 rano 60' biegu, potem o 10, 30'-40' i wieczorem znowu 30'-40'. W niedziele zawsze biegałem długie wybieganie około 1:15'. ”


Daniel Komen na treningu w Kenii


„Dużo wytrzymałości, obowiązkowo podbiegi. Żadnego jakościowego treningu, tylko spokojne wybiegania, (w pojęciu kenijskim to prędkość między 3'-3'30"/km - przyp.red), wyczuwanie własnego organizmu, aby zapobiegać kontuzjom przed treningiem jakościowym. 1 kwietnia zaczynały się przygotowania na bieżni. Dochodził trening jakościowy. Pierwsze tygodnie robiłem trening w butach, nie w kolcach.” Zwykle w ciągu tygodnia były to 2 sesje treningowe na bieżni i jeden fartlek.” W jego dzienniczku występowała również szybkość i ćwiczenia sprawnościowe.

beaukipkeinotrainingorg.jpgOd 1995 roku Komena trenował Jimmy Beauttah. Pracujący dla Brytyjskiego agenta Kima McDonalda, który miał w tym czasie bardzo mocną grupę biegaczy w Nyahururu. W skład grupy oprócz Komena wchodziły takie gwiazdy jak: Moses Kiptanui, Paul Bitok, Laban Rotich i Sammy Kipketer. Było ich ponad 20 w grupie i każdy chciał udowodnić, że jest w stanie ścigać się w europejskich mitingach. Paul Bitok, dwukrotny medalista olimpijski na 5km powiedział raz: „Dla nas zawody są łatwe, to co dla nas jest ciężkie to trening.”


Komen przebiegł swoje pierwsze zawody na 10km, gdy miał 9 lat. Zawsze lubił biegać. Dla niego to był rodzaj zabawy. Biegał do szkoły i do domu 3 albo 4 razy dziennie około 4km, a dodatkowo robił jeszcze trening 50'-60'. Czasami, kiedy widział starszych biegających chłopaków, starał się biegać z nimi i dotrzymać im kroku.



Daniel Komen na treningu w Kenii


Komen powiedział, iż swój sukces zawdzięcza swojemu trenerowi Jimmiemu i menadżerowi Kimowi oraz temu, że był bardzo odpowiedzialną osobą. Jeżeli trening był o godzinie 6 rano, Daniel zawsze był gotowy o 6, nigdy się nie spóźniał. Dodaje też często „Bóg dał mi talent. Stworzył mnie abym mógł biegać bardzo szybko i zarobić dużo pieniędzy i dlatego staram się pomagać ludziom, którzy nie mieli tyle szczęścia co ja”.


Co jakiś czas wyjeżdża samochodem pełnym ubrań i żywności na północ kraju, gdzie żyją najbiedniejsi i gdzie czasem nie pada deszcz przez 6 miesięcy. Daniel Komen to zarazem jeden z najlepszych biegaczy wszech czasów oraz wspaniały człowiek.



 

Rekordy:


3000m 7'20”67 (96) (do dziś niepobity rekord świata)

5000m 12'39”74 (97)

2mile 7'58”61 (97) (do dziś niepobity rekord świata)

3000m (hala) 7'24”90 (98)

5000m (hala) 12'51”48 (98)

1500m (junior) 3'34”63 (95)

5000m (junior) 12'56”15(96)


Przedruk z dzienniczka treningowego rok 1997


Czerwiec 1997

1

Rozgrzewka 30' + 16x200m (26”-28”) p. 30”

40' spokojnie

2

45'


3

Rozgrzewka 30' + 8x200m (26” - 28”)

40' spokojnie

4

47'


5

Golden Gala Rzym – rozgrzewka 30'

5km 12'48”98 1 miejsce


6

40'

Podróż do Rosji

7

40'


8

Moskwa – 20' rozgrzewka

3km 7'37” (1m) mocny deszcz


9

30'

podróż

10

Bratysława – 30' rozgrzewka

1500m 3'31”29 (1m)


11

30'

Podróż do Londynu

12

47'


13

Podróż do Kenii


14

wolne


15

wolne


16

60'


17

60'


18

30' rozgrzewka +
4x500m (prędkość pod 3km)
5x300m (prędkość pod 3km)
5x200m (prędkość pod 3km)

40'

19

64'

20' + 30' podbiegi

30'

20

47'

2x500m(1'17/1'18),
5x300m(40-42),
5x200m (26-27) p. 1'30”

40'

21

59'


22

49'

20' rozgrzewka +
5x400m 60,60,60,59,58 +
5x200m 27,28,28,27,26 p.1' i 3' mdz seriami

40'

23

60'


24

49'


25

40'


26

30'


27

30' rozgrzewka
Kenya Trials Nairobi eliminacje (13'52)


28

30' rozgrzewka
Kenya Trials Nairobi eliminacje (13'23) (1m)


29

44'


30

44'

Podróż do Londynu

Lipiec

1

44'

30' +
8x400 60,60,58,58,57,58,59,57, p.1'

40'

2

40'


3

30'

Podróż do Oslo

4

Oslo – 30' rozgrzewka

3km 7'30”49 (1m)


5

27'

Podróż do Sztkoholmu

6

30'


7

Sztokholm – 30' rozgrzewka

5km 13'01”52 (4m) Malaria


8

Szpital


9

Szpital


10

30'

Podróż do Londynu

11

45'


12

40'


13

30' rozgrzewka + 3 x (4x400m)
1 - 59,58,59,58
2 – 58,57,58,59
3 – 55,57,56,55 p. 1 mdz seriami 3'

40'

14

40'


15

42'


16

30' rozgrzewka + 2x 400m po 55” p. 1',
2x800m 1'59”,1'58 p. 1'30”,
2x600 w 1'27”,1'28” p. 1' i 3' mdz seriami


17

42'

Podróż do Brukseli i Hechtel

18

30'


19

Hechtel 30' rozgrzewka

2mile 7'58”61 (rekord świata)


20

31'

Podróż do Londynu

21

45'


22

30' rozgrzewka + 3x(3x600m)
1 – 1'25, 1'27, 1'30,
2 – 1'27, 1'27, 1'28
3 – 1'25, 1'25, 1'27 p. 1'30 i 3' mdz seriami

40'

23

60'


24

45'


25

30' rozgrzewka +
200m – 25”,
400m – 54”,
600m – 1'25,
800m – 1'54,
600m – 1'25,
400m – 54” p.2'

40'

26

45'


27

30' rozgrzewka +
1600m – 3'54,
1200m – 2'54,
800m – 1'54, p. 3'

40'

28

60'


29

30' rozgrzewka + 3x(4x400)
1 – 56,58,59,58
2 – 54,56,58,59
3 – 60,58,59,60 p. 1' i 3' mdz seriami

40'

30

42'


31

42'


sierpień

1

Podróż do Aten


2

30'


3

30' rozgrzewka + 2x(4x400m)
1 – 60,58,59,59
2 – 54,56,60,58 p. 1' i 3' mdz seriami

40'

4

40'


5

40'


6

40'


7

Mistrzostwa Świata w Atenach 30' rozgrzewka

5km eliminacje


8

30'


9

30'


10

Mistrzostwa Świata w Atenach 30' rozgrzewka

5km finał (1m) 13'07”38


11

30'

Podróż do Zurychu

12

30'


13

Zurych – 30' rozgrzewka

5km – 12'44”90 (2m) 1. Gebreselasie 12'41”86 Rekord świata


14

30'

Podróż do Londynu

15

30'


16

30'


17

wolne


18

60'


19

30' rozgrzewka +
3x400m – 60,59,60
3x300m 40,40,40 p. 1' i 2' mdz seriami


20

42'

Podróż do Brukseli

21

30'


22

Bruksela 30' rozgrzewka

5km 12'39”74 Rekord Świata


23

30'

Podróż do Rieti

24

40'


25

30'


26

Rieti 25' rozgrzewka

1mila 3'46”38 rekord Kenii


27

wolne

Podróż do Londynu

28

42'


29

30' rozgrzewka + 4x400m 52,52,52,53 p. 3'

40'

30

30'




Rekord Świata na 3km w wykonaniu Daniela Komena


Źródło Run To Win The Training Secrets Of The Kenyan Runners – Jurg Wirz

Dyskusja

Forum bieganie.pl - największe biegowe forum

  • Buniek | 02.06.2013
    Adam Klein napisał(a):
    Wg mnie sie pomylili i przypisali wynik innego zawodnika, który sie nazywa: Daniel Kipchirhir Komen.
    Ten Daniel Komen o którym mówisz startował po raz ostatni w 2004 roku, to wg mnie pomyłka.

    Trening takich gości dla naszego treningu nic nie daje (choć to jest zawsze ciekawe), bo to jest tylko kilkutyvodniowy wycinek. Trzebaby zobaczyć całe jego życie.


    Masz rację Adam, sprawidzłem i w podsumowaniu tego mitingu jest Daniel K. Komen. Zdziwiłem się właśnie, że po 9 latach nagle wystarował i że przeszło to zupełnie bez echa
  • Adam Klein | 02.06.2013
    Wg mnie sie pomylili i przypisali wynik innego zawodnika, który sie nazywa: Daniel Kipchirhir Komen.
    Ten Daniel Komen o którym mówisz startował po raz ostatni w 2004 roku, to wg mnie pomyłka.

    Trening takich gości dla naszego treningu nic nie daje (choć to jest zawsze ciekawe), bo to jest tylko kilkutyvodniowy wycinek. Trzebaby zobaczyć całe jego życie.
  • Buniek | 02.06.2013
    runner2010 napisał(a):
    a skąd masz te dane?? :)

    http://www.all-athletics.com/en-us/node/757384, akurat chciałem sprawdzić kawałek historii jego wyników i z zaskoczeniem zobaczyłem, że coś pobiegał w 2013
  • runner2010 | 02.06.2013
    Buniek napisał(a):
    Ciekawostka, która jakoś mi wcześniej umkneła. Komen startował w 2013r na 3000 m na hali w Gent (BEL) 7:41.16 i był 11 najszybszym na świecie zawodnikiem w tym roku na tym dystansie (a w samym biegu zajął 4 miejsce).

    37 lat, praktycznie 9 lat przerwy w startach, ale jeszcze daje radę (było to 13 sekund szybciej niż rekord Polski).

    a skąd masz te dane?? :)
    a swoją drogą, skoro już mówimy o treningu to nasuwa się pytanie: no zgoda, mamy rozpisany trening jednego z najlepszych zawodników w historii, ale co to daje zawodnikom??
    Czyli: jak np. zawodnik biegający 3km w 8min może wykorzystać trening Komena??
    Bo na pewno nie będzie robił identycznego (chyba tylko Bekele albo Farah by taki wytrzymali),
    ale podobny chyba można zrobić no nie??
  • Buniek | 02.06.2013
    Ciekawostka, która jakoś mi wcześniej umkneła. Komen startował w 2013r na 3000 m na hali w Gent (BEL) 7:41.16 i był 11 najszybszym na świecie zawodnikiem w tym roku na tym dystansie (a w samym biegu zajął 4 miejsce).

    37 lat, praktycznie 9 lat przerwy w startach, ale jeszcze daje radę (było to 13 sekund szybciej niż rekord Polski).
  • Wuj Phyll | 11.02.2009
    Tompoz- co Ty tak z tym kolarstwem?
    Jeździłem na rowerze trochę (w dobrych miesiącach ok 400-450km tygodniowo) i sport jest rzeczywiście fajny, ale co tu kryć- tani rower za 500 zł nie wytrzymuje łupania po 70-80km codziennie przez dłuższy czas. Po 130km na jednej trasie chyba skończyła się jego cierpliwość, bo musiałem go oddać do naprawy. Być może w sezonie letnim kupię coś za ok 1200 zł, zobaczymy rezultaty, chociaż słyszałem że i tutaj przydaje się wymiana podzespołów co sezon (i znowu wydatek równy dobrym biegowym butom :))

    Kolarstwo to naprawdę pozytywnie naładowany sport, gdzie każdy może przejechać sobie 100km w przyzwoitym tempie bez wytrenowania i powiedzieć- dokonałem tego.

    Jednak to nie jest sport dla mniej zamożnych ludzi i nic tego nie zmieni niestety. A szkoda, pedałowanie jest piękne :)
  • yacool | 11.02.2009
    Tompoz, strach się bać gdybyś ty zaczął pisać fonetycznie.
    Masz rację, że nie można marginalizować tego o czym piszesz ale ja na przykład o tym wiem, a mimo to idę w zaparte.
    Nie gniewaj się, stary osioł ze mnie.
    pozdrawiam
  • tompoz | 10.02.2009
    Jeszcze raz powiem Chłopaki to nie tak.
    Jak młodego kenijczyka będzie nosiło na pewno nie zostanie kolarzem szosowym................. bo nie ma warunków na to zostanie biegaczem.

    a młody Bask kim ma zostać ............ biegaczem........... nie dosiądzie Meridy i wpomarańczowych narodowych barwach będzie chciał być Ibanem Mayo,Zubeldia itd.

    A młody Włoch.............. kim zostanie kim będzie chciał być ............... biegaczem ( szkoda że Baldini nie został kolarzem ) .......... nie będzie kolarzem............. i będzie marzył o koszulce rózowej albo tęczowej będzie chciałby Moserem Coppim Basoo Saronim Pantanim itd.

    Sulcesy wkolarstwie odnoszą zawodnoci tak róznej budowy morfologicznej masywni szczupli o długich nogach i krótkich krzwi prosci itd. itd.
    Kiedyś o ping pongu się mywiło że wygrywają tylko chińczycy...................... niejkai Szwed Waldner miał to wdupie i łoił im skórę.

    Inny przykład jak będzie jakiegoś Amerykanina z USA nosiło na sporty siłowe to nie będzie trenował olimpijskiego podnoszenia ciężarów tylko zostanie albo kulturysta albo trójboistą siłowym.

    A jak młodego Norwega będzie nosiło to nie zostanie kolarzem nie zostanie biegaczem tylko zostanie narciarzme biegowym albo łzwiarzem.
    albo usmarkanym Bierdalenem ( fonetycznie )
    Innyn przykład Anglicy kolarzy nie mieli znowosz wielkuch na ogół a biegaczy tak...................... bo kto będzie jezdził na rowerze wtaką mgłę i deszcz lepiej biegać.

    itd. itd.

    lepiej się cieszny że nikt jeszcze nie posadził kenijczyków masowo na rowerach........................................

    Tompoz
  • yacool | 08.02.2009
    Z drugą przewagą zgadzam się , z pierwszą - ociągam się. To wg mnie stereotyp myślowy.