Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij

> bieganie.pl > NEWSy > Świat

Bieg na Empire State Building, komentuje Piotr Łobodziński

29-01-2013 RRW copyright, Dave Monti, used with permission, tłum, Kuba Krause + bieganie.pl dyskusja drukuj

Rankiem 28 stycznia New York Road Runners (słynny nowojorski klub biegaczy) podał informację, iż Niemiec Thomas Dold chce po raz ósmy z rzędu zwyciężyć w Empire State Building Run-Up, biegu na szczyt słynnego drapacza chmur, który odbędzie się 6 lutego.

empire_state_building_logo_0.png

Dold, dwudziestoośmiolatek ze Stuttgartu, specjalizujący się w biegach po schodach, wspiął się w zeszłym roku po 1576 schodach Empire State Building (jakieś 320 m w pionie) meldując się na tarasie widokowym na 85 piętrze po 10 minutach i 28 sekundach, 8 sekund przed swym rodakiem, Christianem Riedlem z Erlangen.

„Obecność znakomitego rywala, obrońcy tytułu doskonale motywuje innych czołowych biegaczy do postawienia sobie celu – pokonania mnie”, stwierdził Dold, jak zawsze pewny siebie. „To czyni wyścig atrakcyjnym i motywuje mnie by wciąż próbować czegoś nowego w treningu, a tego roku trening idzie mi świetnie.” 

Dold po raz pierwszy wygrał zawody w 2006 roku, a jego rekord życiowy, ustanowiony w 2009 to 10:07. Nigdy nie zbliżył się jednak do rekordu wyścigu Paula Crake’a z 2003 – 9:33. Crake, Australijczyk, który wygrywał ten bieg pięciokrotnie, został sparaliżowany na skutek wypadku rowerowego w 2006 roku.

Suzy Walsh, 39-letnia Australijka mieszkająca w Singapurze, ma z kolei nadzieję zwyciężyć po raz czwarty w rywalizacji kobiet. Zapisała na swoim koncie trzy kolejne zwycięstwa w latach 2007-2009, a w ubiegłym roku była druga. W przeszłości biegała średnie dystanse. W wyścigu na Empire State Building brała udział pięciokrotnie, najlepszy rezultat – 12:44 – uzyskując w 2008. To sporo słabiej niż rekord Pań należący do Australijki specjalizującej się w przeszkodach – Andrei Mayr – 11:23, ustanowiony w 2006 roku.

NYRR ogłosiło, iż do wyścigu zgłosiło się 600 uczestników. W tym roku po raz drugi w swej historii wyścig odbędzie się nocą.

„Niesamowite emocje otaczające niezwykłe wyzwanie biegu na Empire State Building są potęgowane przez widok Manhattanu skrzącego się nocą feerią świateł, kiedy zawodnicy otaczają taras widokowy pnąc się do mety”, tymi słowy opisała wyścig Mary Wittenberg, przewodnicząca NYRR. „Nie możemy się doczekać by oklaskiwać zawodników wszystkich poziomów biegowych, tych którzy podjęli jedno z najbardziej wyjątkowych i wymagających wzywań sportowych.”

O komentarz na temat tej imprezy i o tym jak widziałby swoje szanse w tym biegu poprosiliśmy Piotra Łobodzińskiego, najlepszego obecnie polskiego biegacza po schodach, drugiego na świecie w Pucharze Świata 2012. 

Piotr Łobodziński: Nie miałem jeszcze okazji startu w Empire State Building Run-Up. Głównym powodem są względu finansowe - wysoka cena biletów lotniczych do Stanów Zjednoczonych oraz brak nagród w tym wyścigu.

Sam bieg jest bardzo specyficzny ze względu na masowy start i jedynie 10 metrowy dobieg do wąskich, 90 centymetrowych, drzwi. Po strzale startera dzieją się dantejskie sceny, niektórzy zostają przewróceni i stratowani. Taki przypadek spotkał m.in. Tomasza Klisza, jednego z bardziej znanych polskich biegaczy po schodach. Tak to mniej więcej wygląda na starcie: 



Od zeszłego roku jest trochę lepiej, gdyż zawodników elity (około 20 osób) puszcza się przed grupą amatorów. Mimo to bez przepychanek i walki na łokcie trudno o skuteczny start. 

Już w najbliższą sobotę 2 lutego zapraszamy na trening do Lasu Bielańskiego, gdzie Piotr Łobodziński i Bartek Olszewski poprowadzą trening do ORLEN Warsaw Marathon.
Ubiegłoroczna edycja przyniosła także zmiany związane z porą rozgrywania biegu. Od poprzedniej edycji wyścig rozgrywa się bowiem wieczorem.

Zapisy na Empire State Building Run-Up rozpoczynają się i kończą w grudniu. Zgłaszający od razu muszą opłacić start (opłata wynosi 100 dolarów) i czekać na losowanie. Proces ten muszą przejść nawet najlepsi zawodnicy, gdyż organizatorzy są bardzo surowi i niejednokrotnie zdarzało się, że do biegu nie zakwalifikował się jakiś dobry biegacz. Nie ma również szans na to by zapisać się na miejscu. Przekonał się o tym, wymieniony wcześniej, polski zawodnik, który w ciemno poleciał do Nowego Jorku i niestety nie pobiegł.

Charakterystycznym elementem biegu w Empire State Building jest jego klatka schodowa z płaskimi, około 5 metrowej długości, przebiegami. Do 20 pietra są typowe schody z półpiętrami, następnie zaczynają się długie schody na całe piętro z płaskimi powierzchniami. 



Rekordzistą trasy jest były kolarz zawodowy Paula Crake, który w 2003 roku uzyskał czas 9:33. Osobiście z dystansem podchodzę do rezultatu uzyskanego przez Australijczyka, gdyż początek XXI wieku to niezbyt czyste czasy w dyscyplinie Lance'a Armstronga. Rekord jest aż o ponad pół minuty lepszy od najlepszego osiągnięcia 7-krotnego (z rzędu) zwycięzcy zawodów, Niemca Thomasa Dolda.

Oto zestawienie wszystkich zwycięzców od 1978 roku: towerrunning.com. Jak widać Dold trzyma równa wysoką formę, jednak nigdy nie udało mu się złamać 10 min, co pewnie za każdym razem jest jego celem. W ubiegłym roku niezłego stracha musiał napędzić mu jego rodak Christian Riedl, który ukończył wyścig z zaledwie 8 sekundową stratą do Dolda. W tym roku Riedl również stanie na starcie i będzie starał się przerwać niesamowitą serię panującego mistrza. W wyścigu powinien wystartować również australijski biegacz górski Mark Bourne, który w czerwcu 2012 wyprzedził o 4 sek Thomasa Dolda w Taipei (91 pieter, czas zwycięzcy 11:26).

Sam Dold w wywiadach mówi, że trening idzie mu świetnie, chociaż to pewnie tylko zasłona dymna. Dlaczego tak sądzę? Kilka dni temu (25 stycznia) Dold przegrał o 2 sekundy w Sao Paulo z Fabio Ruga (zwycięzca z Warszawy 2012) na krótkim, 3 minutowym, biegu (wyniki). Niemiec pobiegł tam o 4 sekundy słabiej niż w 2012 roku, gdy wówczas 2 tygodnie później osiągnął swój najgorszy czas w Nowym Jorku - 10:28. Czy zdoła w tym roku odnieść kolejne, 8 zwycięstwo? Pewnie oprócz wymienionych przeze mnie dwóch głównych rywali będzie w ESB Run UP jeszcze kilku dobrych zawodników, ale nie mając wglądu na listę startową ciężko to zweryfikować. Rywalizacja zapowiada się ciekawie, a jak osobiście liczę na Riedla. Oby przełamał dominację Dolda w "Mekce schodobiegaczy" :-)


Piotr - trzeci z lewej, Thomas Dold - czwarty

Jeśli chodzi o rywalizacje Pań, to główną kandydatką do zajęcia pierwszego miejsca jest 3-krotna zwyciężczyni i wicemistrzyni z ubiegłego roku - Suzy Walsham. Australijka mieszkająca w Singapurze jest obecnie w wybornej formie, wygrała 8 swoich ostatnich startów. Kilka dni temu była bezkonkurencyjna w Brazylii, w listopadzie poprawiła rekord trasy u siebie w Singapurze, w grudniu rywalizowała jak równy z równym z Kolumbijkami na wysokości 2600 m n.p.m. w Bogocie na finale Pucharu Świata (5 miejsce). Ostatnio przegrała rok temu - właśnie w Nowym Jorku z Melissą Moon. Suzy w tym roku kończy 40 lat, ma małe dziecko, ale udaje jej się trenować i startować na najwyższym poziomie. Niejednokrotnie godzi to także z długimi podróżami samolotem, jak ostatnio z Singapuru do Sao Paulo (ok 40 godzin), za tydzień do Nowego Jorku, w grudniu jej lot do Bogoty trwał 32 godziny (leciała przez Frankfurt), w marcu 2012 wygrała w Europie Bazyleę i Londyn (w tym roku też będzie), w sierpniu była pierwsza w Pradze i Wiedniu. Niesamowita, sympatyczna osoba, ale że jej się chce tak jeździć - podziwiam. Kiedyś całkiem szybko biegała na stadionie: www.all-athletics.com.

Co do innych kandydatek do zwycięstwa w Empire State Building nie posiadam niestety informacji. Na pewno Andrea Mayr, rekordzistka trasy, mistrzyni świata w biegach górskich, maratonka, olimpijka z Londynu. Gdyby przyjechała byłaby faworytką.

Jeśli o mnie chodzi, to analizując wyniki z lat poprzednich, analizując występy zawodników, z którymi już wygrywałem na krótszych wyścigach oceniałbym swoje szanse na top 3. Oczywiście nie startowałem nigdy w tak wysokim budynku, ale niejednokrotnie brałem udział w dłuższych biegach górskich. Jestem bardziej typem wytrzymałościowa (życiówka na 10 km bardziej wartościowa od tych na 800 m czy 1500 m) stąd myślę, że walczyłbym o czołowe lokaty.

A nie uważasz, że miałbyś problem (a może farta) ze zdążeniem z przepchnięciem się przez drzwi? Tam jest walka na początku, wygląda to trochę na łut szczęścia ale jak widać Doldowi się zawsze udaje.

Wiadomo, że jest sporo niewiadomych. Ktoś równie dobrze mógłby mi nadepnąć na buta i go ściągnąć. Oczywiście, że fajnie trafić w te drzwi czysto i być w czołówce np. top 5. Ale z drugiej strony przy takim starcie masowym każdy się napędza, adrenalina i tempo na początku jest zawsze za wysokie. Nie pomaga to w osiągnięciu dobrych wyników, traci się więcej na kocówie niż zyskało na początku. Ale każdy tak biegnie, za szybko do swoich możliwości i każdy później zwalnia.

To jest długi wyścig, tempo średnie jest oczywiście wolniejsze niż w 40-piętrowym budynku, klatka nie jest typowa, więc zakręty przy poręczy nie są tak istotne oraz wyprzedzanie na tych płaskich fragmentach wydaje się być łatwiejsze. W związku z tym dobrą strategią mogłoby się okazać bardzo spokojne rozpoczęcie, pod koniec 20 osobowej grupy i stopniowe przesuwanie się do przodu. Zawsze jest ryzyko, że to się nie powiedzie, że jednak za dużo sił się straci na wyprzedzanie, ale mogłoby poskutkować. Ciekawe, czy ktoś mocny już tak kiedyś próbował.

Myślę też, żeby to gdyby zawodnicy startowali indywidualnie to czasy byłyby dużo lepsze, nawet Dold pobiegłby szybciej równo rozkładając siły. Ale mogę się mylić, bo tam nie biegałem


Dyskusja
Piotr Łobodziński
07.02.2013
Bardzo dobry czas wykręciła zwyciężczyni Suzy Walsham. To jest 3 czas w historii http://towerrunning.com/ergebnis/newyork/esbwinner.htm
Co do wyników mężczyzn to nie podoba mi się, iż 2 zawodnik w generalce (Norweg) nie startował z grupie z elitą. Zapewne z powodu niezrozumiałych decyzji organizatorów. Nie wiem jak dokładnie wygląda start masowy amatorów w ESB, czy ten Norweg nie musiał nikogo wyprzedzać. Jeśli miał czystą trasę to jest niewątpliwa przewaga na schodach. Po pierwsze nie musiał się przepychać na starcie i pierwszych piętrach oraz biegł pewnie swoim równym tempem, nie rwąc jak dziki na początku jak to się dzieje przy starcie elity. Ale nie wykluczone, że musiał wyprzedzać kobiety z grupy amatorskiej, które w poprzednich latach startowały jakieś 5min wcześniej przed mężczyznami (zresztą tak samo jak to się dzieje w elicie).
Rozczarował mnie wynik Niemca Christiana Riedla, który ponoć mocno się na ten start szykował. Bardzo dobrze pobiegł za to Tomas Celko, 11:12 jak na sprintera (400m przez płotki) bardzo dobry czas.
Dold widać bał się, że przegra w tym roku i podją decyzję, że nie startuje.
Tu kompletne wyniki http://web2.nyrrc.org/cgi-bin/htmlos.cg ... 1979713788
Remus
07.02.2013
Nie. Dold biegał szybciej aż trzykrotnie, chociaż gdyby Bourne do końca utrzymywał wysokie tempo (piszą, że już podczas biegu cieszył się ze zwycięstwa - zresztą widać na podstawie wyników, że mógł sobie na to pozwolić), to pewnie postarałby się o lepszy wynik. Rekord Niemca w tej imprezie wynosi 10:07, drugi wynik 10:08, a trzeci 10:10.
Adam Klein
07.02.2013
No! To chyba ten Bourne zrobił wynik lepszy od najlepszego wyniku Dolda?
Remus
07.02.2013
Adam Klein
30.01.2013
Nie wiem czy biegacze są tutaj jakoś inaczej traktowani. Wszyscy (to znaczy Ci objęci, muszę się dowiedzieć od jakiego poziomu są oni objęci) muszą się rejestrować w systemie ADAMs który pozwala komisji wysłać kontrolerów i np wziąć ich mocz o szóstej rano. :)
Nikt lepiej niż właśnie goście od antydopingu nie wie gdzie w danym momencie znajduje się Henio Szost, Marcin Lewandowski czy Justyna Kowalczyk.
Gump
30.01.2013
Jasne, że są jednak nikt nie złapał go na dopingu, on sam również nie wspominał o tym żeby kiedykolwiek się wspomagał.
Przynajmniej ja nic o tym nie wiem.
Adam, piszesz różne ciekawe artykuły może napiszesz jak wygląda kwestia badań antydopingowych w Polsce wśród
biegaczy, ciekawy jestem jak to wygląda ? bo jak na razie to jest nagonka na kolarzy ale o innych się zapomina.
Adam Klein
30.01.2013
Ale rzeczywiście wyniki tego Crakea są jak z innego świata.
Gump
30.01.2013
Rekordzista wcale nie musiał się szprycować, ja też podchodzę z dystansem do wyników niektórych kolarzy ale również biegaczy.
chiżu
29.01.2013
Start jak na wyprzedaży w Media Markt :)
bieganie.pl
29.01.2013
odpowiedz  zobacz wszystkie komentarze

Świat

  • Wilson Kipsang w Klagenfurcie
  • Wysoka forma Kszczota daje wygraną na mityngu ...
  • Ewa Swodoba coraz szybsza! Kolejny rekord młod...
  • Ania Celińska na Dzikim Zachodzie i korki w G...
  • Wilson Kipsang kolejny raz wystartuje w półma...
  • Andrzej Długosz 31 w Skaala Uphill, zwycięstw...
  • Kenenisa Bekele pobiegnie w maratonie w Chicago
  • Andrzej Długosz najszybszy w Norwegii
  • Przed nami kolejne biegi z cyklu RunCzech
  • Ciekawy pojedynek dwóch Kenijczyków w Pradze
  • Sofia Ennaoui piąta w finale mistrzostw świata
  • Sukces Polaków w rumuńskim Marathonie 7500
  • Badwater Ultramarathon kontra Darek Strychalski...
  • Relacje z II Dolnośląskiego Festiwalu Biegów...
  • Ewa Swoboda piąta w finale 100 m w Eugene
  • Rekordowy początek Swobody na Mistrzostwach Ś...
  • We wtorek startują Mistrzostwa Świata Juniorów
  • Badwater Ultramarathon – nowa odsłona najci...
  • Fenomenalna noc w Monako
  • Silna obsada biegów średnich w Monako. Czy pa...
  • W Paryżu Polacy z najlepszymi wynikami w sezonie
  • Szybki sprint w Lozannie
  • Dennis Kimetto chce poprawić rekord świata w ...
  • Usain Bolt pobiegnie na 100 m tylko w Polsce?
  • Lavaredo Ultra Trail - piękny ultra w Dolomitach
  • Jak się robi światowy bieg w... Ołomuńcu?
  • Piotr Łobodziński mistrzem Europy!
  • Polacy tuż za podium Drużynowych Mistrzostw E...
  • Polacy na 5 miejscu po I dniu Drużynowych Mist...
  • Polacy walczą o medale Mistrzostw Europy w bie...
  • Marcin Chabowski startuje w Ołomuńcu
  • Startują Drużynowe Mistrzostwa Europy - obron...
  • Wilson Kipsang pobiegnie w Ołomuńcu, zobacz r...
  • Już dziś w Nowym Jorku Kszczot i Lewandowski ...
  • Jak polscy biegacze radzą sobie na tle europej...
  • Świetne biegi Polaków podczas Diamentowej Lig...
  • Cichocka i Lewandowski pobiegną w Rzymie
  • DL w Eugene: 26:44 na 10000m - Galen Rupp przec...
  • Diamentowa Liga: kosmiczny pojedynek na 800 m w...
  • Polskie 4x800m drugie na świecie, niewiele bra...
  • Vibram oszukiwał biegaczy? Zapłaci 3,75 milio...
  • Przez Szanghaj do Zurychu: Lewandowski z minimu...
  • Bekele lepszy od Kipsanga w Manchesterze
  • Lewandowski zgłoszony do startu w Szanghaju
  • Kipsang kontra Bekele w Manchesterze, pobiegną...
  • Mistrzostwa Świata w piwnej mili już tej jesi...
  • Rekordowo szybkie biegi na otwarcie Diamentowej...
  • Biegowa Champions League - wraca Diamentowa Liga!
  • Bourne i Belotti obronili tytuły w Taipei. Ło...
  • Wielkie WOW! Czyli jak wyglądał Wings For Lif...
  • Andrzej Długosz po raz kolejny najlepszy w Wal...
  • 39-letni Keflezighi zwycięzcą maratonu w Bost...
  • Już dzisiaj najstarszy maraton świata - The B...
  • Śmierć biegacza wpłynęła na wzrost wpłat ...
  • Wilson Kipsang triumfuje w Londynie. Farah dopi...
  • W niedzielę maraton w Londynie. Jak pobiegnie ...
  • Wielki Bekele zwycięża w rekordowym Paryżu!
  • Iwona Lewandowska zwycięża w Dublinie
  • Już w niedzielę maratoński debiut Bekele
  • Rywal Kszczota i Lewandowskiego chce pobić rek...
  • Piotr Łobodziński i Suzy Walsham najlepsi w K...
  • Kenijczycy mistrzami świata w półmaratonie
  • Kto zostanie mistrzem świata w półmaratonie?
  • Blake wygrywa na początku sezonu
  • Półmaraton w Nowym Jorku: upadek Faraha
  • W niedzielę półmaratoński pojedynek Farah i...
  • Bolt w piłkarskiej reprezentacji Jamajki?
  • Bekele zmierzy się z Kipsangiem na 10 km
  • Polacy w gazie! "Lewy" bije własny rekord kraj...
  • Farah sprawdzi swoją formę w Nowym Jorku
  • Dwa rekordy trasy w Tokyo Marathon
  • Gebrselassie pacemakerem w Londynie
  • Florence Kiplagat bije rekord świata w półma...
  • Rekordy Polski Kucia, Wedler i Parszczyńskiego
  • Birmingham: rekordy Dibaby i Lewego, zwycięstw...
  • Rekordowy półmaraton RAK
  • Piątka Polaków wystartuje w sobotę w Birmingham
  • Kolejny, udany weekend dla polskich biegaczy
  • Świetny rekord świata Dibaby i udane starty P...
  • Gebrselassie kontra Lel w Hamburgu
  • Kolejny szybki bieg Kszczota; dobre wyniki w Spale
  • Polscy biegacze nabierają halowego rozpędu
  • Düsseldorf: zwycięstwo Kszczota, minima Cicho...
  • Kszczot i Lewandowski rozpoczynają sezon w Dü...
  • Galen Rupp z kolejnym rekordem
  • Karolina Jarzyńska trzecia w Osace z nowym rek...
  • Debiutujący 18-latek zwycięzcą Maratonu w Du...
  • W piątek Maraton w Dubaju
  • Tirunesh Dibaba zadebiutuje w Maratonie Londyń...
  • Dennis Kimetto na czele elity Maratonu w Bostonie
  • Farah na Obozie Bieganie.pl w Kenii
  • Mocny początek roku w wykonaniu Galena Ruppa
  • Przed nami najmocniejszy maraton w historii?
  • Sofia Ennaoui najlepsza w reprezentacji Europy....
  • Kenenisa Bekele wystartuje w Maratonie Paryskim!
  • Kenenisa Bekele nie zmierzy się z Farahem w Lo...
  • Marcin Lewandowski najlepszy w Europie
  • Co wydarzy się w 2014 roku?
  • Bekele kontra Farah na Maratonie Londyńskim?
  • Piotr Łobodziński najlepszy w Towerrunning Wo...
  • NEWSy

    Maratończycy w Zurychu - co się wydarzyło? [KOMENTARZ]

    Przed startem maratonu podczas Mistrzostw Europy w Zurichu Polacy, przynajmniej na papierze, jawili się jako faworyci w klasyfikacji drużynowej, a Henryk Szost - w klasyfikacji indywidualnej.(...)

    więcej19-08-2014

    Brąz sztafety na zakończenie Mistrzostw Europy

    Na zakończenie 22. Mistrzostw Europy polska sztafeta 4x 400 m wywalczyła brązowy medal. Polacy w składzie Rafał Omelko, Kacper Kozłowski, Łukasz Krawczuk i Jakub Krzewina udowodnili, że(...)

    więcej17-08-2014

    Yared Shegumo Wicemistrzem Europy w Maratonie!

    Reprezentanci Polski odegrali pierwszoplanową rolę w maratonie mężczyzn podczas lekkoatletycznych Mistrzostw Europy w Zurichu. Przez zdecydowaną większość dystansu samotnie prowadził(...)

    więcej17-08-2014

    Kapitany bieg Jóźwik zakończony brązowym medalem!

    Kolejne medale reprezentantów Polski! Niespodziewany brązowy krążek Joanny Jóźwik w biegu 800 m oraz dwa srebrne medale dwóch Pawłów - Fajdka w konkursie rzutu młotem i Wojciechowskiego(...)

    więcej16-08-2014

    Profesor i doktorant 800 m - idealny bieg Kszczota i Kuciapskiego

    Polski piątek w Zurychu! Aż cztery medale wywalczyli polscy lekkoatleci w czwartym dniu Mistrzostw Europy. Po złote krążki sięgali Adam Kszczot i Anita Włodarczyk, srebro wywalczył Artur(...)

    więcej15-08-2014

    Krystian Zalewski ze srebrnym medalem Mistrzostw Europy!

    Mamy pierwszy medal wywalczony przez polskiego biegacza w Zurychu! Autorem tego osiągnięcia był Krystian Zalewski, który został wicemistrzem Europy w biegu na 3000 m pprz.! Polak ukończył(...)

    więcej14-08-2014

    Komplet polskich 800-metrowców pobiegnie w finale!

    Imponującą prezentacją siły polskich 800-metrowców były półfinałowe biegi z udziałem Adama Kszczota, Artura Kuciapskiego i Marcina Lewandowskiego. Cała trójka pewnie awansowała do(...)

    więcej13-08-2014

    Dobre biegi Jóźwik, Linkiewicz i Nogi. Słaby start Cichockiej

    Po udanym pierwszym dniu Mistrzostw Europy w Zurychu, na początku drugiego dnia rywalizacji Polacy startowali ze zmiennym szczęściem. Dobre starty zanotowali Joanna Linkiewicz, Artur Noga i(...)

    więcej13-08-2014

    Jarzyńska bez medalu. Doskonały występ 800-metrowców

    Mimo ambitnej postawy Karolina Jarzyńska nie zdołała wywalczyć medalu Mistrzostw Europy w biegu na 10 000 m. Triumfowała niesamowita Brytyjka, 40 letnia - Jo Pavey. Worek z medalami dla(...)

    więcej12-08-2014

    Udany początek Polaków na Mistrzostwach Europy

    Bardzo udanie rozpoczęły się dla polskich zawodników 22. Mistrzostwa Europy w Zurychu. Niemal wszyscy zawodnicy startujący w pierwszej sesji pierwszego dnia mistrzostw zdołali(...)

    więcej12-08-2014