Teraz jest Pn, 22 maja 2017, 19:32

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu To run, or not to run - angielski nie
Nowy postNapisane: Śr, 23 listopada 2016, 06:41 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 9 listopada 2016, 11:37
Posty: 18
Lokalizacja: Taunton UK
Andrzej_ napisał(a):
Wiesz, mnie chodziło o to że jeśli nie wiem jak powiedzieć 'on podobno' to mówię 'słyszałem że on'. To jest zupełnie coś innego, prawda?
Anglik mówi 'he is said' czyli używa strony biernej. Takie wyrażenie jest wszędzie, w książkach, gazetach, radiu, telewizji. Na pewno musiałeś to zauważyć.


"On podobno" i "słyszałem że on" w angielskim to rzeczywiście dwie różne rzeczy.Racja :taktak:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu To run, or not to run - angielski nie
Nowy postNapisane: Pt, 9 grudnia 2016, 20:20 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Śr, 13 września 2006, 18:41
Posty: 90
Jak zrozumieć londyńczyka? Od czego jest youtube!
Proszę obejrzeć ten film i poczytać komentarze. Bardzo pouczające.
https://www.youtube.com/watch?v=nUN0RLF-WuU
Warto skorzystać z tego słownika
http://www.urbandictionary.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu To run, or not to run - angielski nie
Nowy postNapisane: Cz, 15 grudnia 2016, 20:00 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Śr, 13 września 2006, 18:41
Posty: 90
Moje wypracowanie wygląda jak poniżej. na Jaką ocenę zasłużyłem, dostateczny? Jak to poprawić, co uzupełnić?
-Yes, you can come through now, please. Thanks for your coming down, I realy apreciate this. I just want to talk to you about young Carl. It seems that recently he's become quite desruptive.
-Desruptive!
You what?
Disruptive
Are you taking the p.s, pal?
What do you know about the education, you melt?
Ur avin the turkish, aint you?
I've never read a book in my life.
I went to the university of life, my son.
D'you think I'm gonna get that of you.
No good at French?
No good at f.n French!
Who the fk speaks French!
You're calling my son a bully?
??? 1:00
You what?
What the fk is GCSE?
D'you think I'm goona get that of you, mug?
Are you muggin me off?
You mug!
mug
- ?? a mug tattoo on my forehead ??(1:14)
mug
I'm naughty
I'm proper naughty!
?? Don't you like some kind of mug, do you ???
Do you wanna draw a dry slap, my son?
I'm a geezer
I'm a geezer, arnt I?
Dry slap
I'm gonna give you a dry slap, my son.
You're a melt
Melt!
You're a plum.
Call this a school?
Mug
??? 1:39
Do you think I'm gonna get that?
???
??? 1:40
You're taking the Dennis Wise, son. (??)
Is this some kind of wind-up?
??? 1:48
???
You're bang out of order my son!
-I'll open you up like a lemon
Shut up
I'll have to pin you right across your canister.
Doing what,son?
-Any chance for a cuppa splosh?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Angielski potrzebny w bieganiu
Nowy postNapisane: Pn, 20 marca 2017, 23:31 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Śr, 13 września 2006, 18:41
Posty: 90
Profesor Robert Kelly tydzień temu udzielił wywiadu w telewizji BBC na temat sytuacji w Korei. Internauci komentując jego wystąpienie mówią o pełnym profesjonalizmie, nawet nie odwrócił głowy,
inni twierdzą że przeciwnie, zamknął oczy i minę miał jakby zbierało mu się na płacz. Więcej oberwało się jego żonie. Widać było że chciała dziecku wyrwać rękę ze stawu, chociaż komentatorka telewizji amerykańskiej widziałaby ją wśród komandosów, tak dobra jest w błyskawicznym działaniu. Jeszcze inni dokładnie analizują traktowanie dzieci w tej rodzinie. Mamy do czynienia z brutalnością czy nie?
Tak czy inaczej są głosy że jest to najsłynniejszy wywiad w historii BBC. Obejrzało go już 20 parę milionów ludzi i już pojawiły się wariacje na ten temat, ale oryginału na pewno nikt nie prześcignie. :hahaha:
A dowiedziałem sie o tym przypadkowo, oglądając video Jade Joddle, z jej filmów uczę się angielskiego. Tym razem mówiła jak nie należy zachowywać się podczas ważnej rozmowy czy wywiadu. Nie bądź człowieku taki spięty, taki ważny jak profesor Robert Kelly.
Morał taki że warto uczyć się angielskiego bo w polskich sarwisach wszystko to przeszło jakoś niezauważone. Angielski potrzebny nie tylko w bieganiu! :taktak:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Angielski potrzebny w bieganiu
Nowy postNapisane: So, 22 kwietnia 2017, 12:13 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Śr, 13 września 2006, 18:41
Posty: 90
Jakie jest najdłuższe słowo angielskie?
Proszę posłuchać od 5:50
https://www.youtube.com/watch?v=8Syumae7lRw
Wystarczy wymówić jedno słowo i już masz dużo do powiedzenia!
You've got a lot to say
albo raczej
U go' a lo' to say

Eastenders najlepiej oglądać na dailymotion,com bo na youtubie nie ma wszystkich odcinków. Po kilku miesiącach oglądania można już rozumieć co nieco. :-)
It's ge'in be'er


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Angielski potrzebny w bieganiu
Nowy postNapisane: Pn, 15 maja 2017, 19:06 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Śr, 13 września 2006, 18:41
Posty: 90
Parę tygodni temu Naczelny dał nam do posłuchania wypowiedź Mary Keitany po biegu w Londynie. Dla mnie to za trudna lekcja angielskiego, ja ni w ząb, tabaka w rogu. Proponuję coś łatwiejszego,
film OUR GIRL zwłaszcza że znalazłem tekst dialogów
https://isubtitles.net/our-girl-subtitles ,przedostatni ZIP na stronie.
Główną rolę Molly gra Lacey Turner, gwiazda Eastendersów, która tu podobała się tak bardzo że nakręcono ciąg dalszy tej historii jako serial.
Kto nie chce oglądać całego filmu niech chociaż zobaczy doskonałą scenę 23:45-29:20. Molly mówi o tym jak wygląda jej życie, jaką przyszłość ma przed sobą.
-Morning, ladies and gentlemen.
Welcome to this part of your selection known as The Icebreaker.
Each and every one of you will be coming up here, individually,
and telling us a little bit about yourselves.
Who's going to be brave enough to go first? Uh?
OK. I hear you've got a lot to say for yourself.
-Who told you that?
-Get up here. You never stop fucking chuntering on.
Now, come on, now's your chance, cos we all want to listen.
Good.Up here.Where you going?
-I don't want to stand up and talk.
-Fair play. The army's not for everyone. Leave now, though,
and you'll regret it for the rest of your life.
-You reckon?
-I know. See, I had you down as a trier, eh. I thought
you'd be brave enough to come up here and talk for a while.
-You don't think I'm going to make the grade anyhow!
I can see you all looking down your big, shiny schnozes at me.
-Don't be so fucking wet. Turn around and talk to the class
or have everyone know what a lettuce you are.
-A lettuce? Loser.
-Couldn't do it when it matters, eh? You want that
on your headstone? Let's see if you've got what it takes.

-My names Molly Dawes.
I come from near Stratford, not the one that Shakespeare comes from, the other one in the London Borough of Newham,
which sometimes I think is the nicest place on the planet to live
and other times I think is a right shit-hole.
-Don't look at me again. Get on.
-Sometimes, I walk down East Ham High Street in the sun
and smell the spices, and see every manner of people
and I well up. I feel really proud of where I come from.
And, other times, when it's all powder keggy
and like it's about to blow, I just want to run.
Just want to run away and live in a barn somewhere.
I live off the Portway with my three sisters, my two brothers,
my pregnant mum and my tosspot of a dad.
All crammed into this little Lego house that's bursting at the
seams with noise and toys and cheap Polish lager,
kids scooters, piles and piles of washing
that my mum keeps meaning to do, but she's always too knackered
cos my dad's enough to knacker any bugger out.
He's at home all day on the sick, cos when he was a Sky dish fitter,
some toerag had it away with his ladder and he fell off this
roof and landed in a bush. Done his back in. He went to hospital.
He had to shit in a pan for weeks cos he couldn't get out of bed.
Lost his job and then, he got the depression, my mum reckons.
Some days, he's as right as a ninepence,and other days,
I see him hobbling around, moaning and groaning,
like a 90-year-old.
Then, a mate lends him a tenner and it's a bleeding miracle,
he can shuffle down the pub and get a pint down his Gregory,
which, of course, he says is a muscle relaxant and
if it wasn't for his back, then he wouldn't bother with the drinking.
But sometimes, I can see it all mapped out in front of me.
My shitty little life just waiting to happen.
Middle-aged me, picking up toys and cans of lager,
as my tosspot boyfriend pisses on any dreams I might have had.
https://isubtitles.net


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL