Teraz jest So, 20 grudnia 2014, 06:31

Strefa czasowa: UTC




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
Nowy postNapisane: Cz, 9 września 2004, 15:29 
Offline
Wyga
Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 9 września 2004, 07:29
Posty: 140
Lokalizacja: pn-wsch
czy samym zelazem da sie podwyzszyc hemoglobine i hematokryt  czy nalezy tez brac vit c    oczywiscie byłem u lekarza z tym problemem i zalecił mi brac zelazo w tabl . 2 na noc przez 3 tyg a potem tydzien przerwy  co tez robie ale czy mozna jeszcze jeszcze inaczej podniesc poziom hemoglobiny i hematokrytu  . oczywiscie epo odpada :)  biore tez vit . C    i czy same witaminy wystarcza przy treningu  biore geriavit pharmaton to chyba dobre vitaminki. szukałem w necie ale nigdzie nie pisze  dosc jasno a przeciez hemoglobina to podstawa biegania i nie tylko powinno byc wiecej srodków aby podniesc te wsółczynniki do górnych granic normy - wyzej nie chce :)  moja hemoglobina to 14,5      a hematokryt  44,5%.    z góry dziekuje za pomoc

_________________
biegnij Forrest !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
Nowy postNapisane: Cz, 9 września 2004, 15:32 
Offline
Wyga
Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 9 września 2004, 07:29
Posty: 140
Lokalizacja: pn-wsch
http://www.dialped.pl/prezent/zelazo/sld001.htm bardzo dobra prezentacja o gospodarce żelaza

_________________
biegnij Forrest !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
Nowy postNapisane: Pt, 10 września 2004, 07:18 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 14 stycznia 2003, 11:47
Posty: 2455
Lokalizacja: Zgierz koło Łodzi
Zelazo m ado dosiebie że przelatuje przez organizm i mało się wchłania. By polepszyć wchłanianie żelaza trzeba brać jednoczesnie kwas foliowy, vitamine c I grupe B1 i B6 . Np. najtańszy lek zelaza w polsce Hemofer to wielkie badziewie.  

_________________
Tompoz

mój blog komentarze
www.bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=20270&start=15


Góra
 Zobacz profil  
 
Nowy postNapisane: Pt, 10 września 2004, 07:24 
Offline
Wyga
Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 9 września 2004, 07:29
Posty: 140
Lokalizacja: pn-wsch
własnie hemofer biore , za tydzien zrobie badania zobaczymy czy cos sie poprawiło :) .

_________________
biegnij Forrest !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
Nowy postNapisane: Pt, 10 września 2004, 11:01 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 19 czerwca 2001, 14:17
Posty: 845
Lokalizacja: okolice Opola
a po co chcesz sobie podwyższać?

_________________
I run till it hurts, till my head starts pounding, my legs start burning and my stomach starts chuming.
Then...I turn around and run home.

www.biegajznami.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
Nowy postNapisane: Pt, 10 września 2004, 12:01 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 14 stycznia 2003, 11:47
Posty: 2455
Lokalizacja: Zgierz koło Łodzi
jeśli już bierzesz hemofer to bierz z witamina C kwasem foliowy grupa B1 i B6. Atak wogle to gdy się bardoz długo bierze hemofer bad zinne preparaty żelaza to sie moga niszczyć zęby i mogą sie pojawić biegunki

(Edited by tompoz at 2:02 pm on Sep. 10, 2004)

_________________
Tompoz

mój blog komentarze
www.bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=20270&start=15


Góra
 Zobacz profil  
 
Nowy postNapisane: Pt, 10 września 2004, 13:09 
Offline
Wyga
Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 9 września 2004, 07:29
Posty: 140
Lokalizacja: pn-wsch
do marcina 70 - zeby biegac ten sam dystans w coraz krótszym czasie:)

_________________
biegnij Forrest !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
Nowy postNapisane: Pt, 10 września 2004, 21:27 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pt, 5 marca 2004, 12:45
Posty: 418
Lokalizacja: warszawa
No są inne metody :)-mam na myśli trening!!!
Nie każdy, kto ma wysoki poziom hb szybko biega, a ten co ma "niski" wolno. Powyżej pewnego poziomu nie przeskoczysz, a możesz sobie krzywdę zrobić, nie przesadź.

_________________
Często mniej oznacza więcej


Góra
 Zobacz profil  
 
Nowy postNapisane: Pt, 10 września 2004, 21:55 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Wt, 15 czerwca 2004, 20:05
Posty: 90
Lokalizacja: Katowice
Ludzie; pogięło Was? Uprawiacie sport amatorsko czy co? Proponuję wszystkie witaminy świata, koniecznie w tabletkach, a najlepiej erytropoetynę i wyjazd na obóz do Meksyku (wysoko). Powinno udać się dociągnąć z hematokrytem do 60%. Forrest Cię nie dogoni.
Reszcie natomiast radzę - i zostanę z Wami - umiar, rozsądek i mozolny trening. Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
Nowy postNapisane: So, 11 września 2004, 08:26 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 7 marca 2004, 08:45
Posty: 224
Lokalizacja: Kielce
Cytuj:
Quote: from mich81 on 3:09 pm on Sep. 10, 2004
do marcina 70 - zeby biegac ten sam dystans w coraz krótszym czasie:)


BARDZO ZŁY POMYSŁ

NIESKUTECZNY NIEBEZPIECZNY I BEZ SENSU

Zanim zaczniesz COKOLWIEK uzupełniać sprawdź sobie tego poziom we krwi. Np to żelazo - idź do laboratorium - niech Ci spuszczą troche krwii - i zleć im niezbędne badania.

Jak masz wartośći w górnej połowie normy to NIE RUSZAJ tego.

Chyba ze masz niższe. Ale z głową - połykać 2 tyg i powtórzyc, jak OK to odstawic.

Nie rozumiem takiego podejscia. Wierzysz ze od łykania żelaza będziesz silniejszy??

NIEPRAWDA.

Jedynie od niedoboru mozesz być słabszy.

Jak masz 'normalną' wartość np 110 [jakichstam jednostek] to jak nałykasz sie tabletek i skoczy do 170 [jakichstam jednostek] to nic Ci to nie da. A moze zaszkodzic W sportach wytrzymałościowych liczą sie parametry krwi - a te zależą jedynie od tego czy żelaza nei brakuje - jego nadmiar juz ich nie poprawia

Z początku myślałem ze tak Cie zdiagnozowali ale po tym co napisałeś mnie rozbroiłeś.

Jak masz w aucie za mało oleju i dolejesz bedzie pracował lepiej. Ale jak miałes poziom OK i PRZELEJESZ bedziesz miał kłopoty. I jeszcze bez sensu zmarnujesz olej.

Z ludzkim organizmem jest podobnie.

Nie wierzysz => sprawdzisz => przekonasz sie. Tylko po co kiedy inni moga Ci to powiedzieć bez tego?? Po co narażać zdrowie - twój najwiekszy skarb??

W sporcie używa sie preparatów wit-mineral zeby wyrównywać straty spowodowane intensywnym treningiem. W/g mnie jest to niezbędne. ALE nie polega to tylko na suplementacji JEDNYM pierwiasktkiem/substancją bo to jest bez sensu. Nawpieprzasz sie żelaza i i tak bedziesz miał anemie bo braknie B12 kw foliowego miedzi czy cynku. Wątroba Ci z nadmiaru zardzewieje a nic to nie pomoże. Kumasz??

JEDNA PODSTAWOWA RÓZNICA MIEDZY TYM CO NAPISAŁES JEST TAKA:

suplementacje prepartatmie witaminowo mineralnymi stosuje po to zeby nie doprowadzić do niedoborów i nie osłabnąć.

A NIE PO TO ZEBY BIEGAC SZYBCIEJ

Jak miałes niedobory albo twój trening jest na tyle ambitny ze wymaga supelmentacji na pewno wyniki będą lepsze. Ale nie dlatego że np żelazo daje kopa tylko ze jego brak daje kopa tylko ze do tyłu.

A napisałes to w taki sposób który jest podobny do myslenia koksiarzy - to podobno pomaga, to biore, nie patrze na konsekwencje zdrowotne. Ja tego nienawidze podobnie wielu innych forumowiczów wiec nie dziw sie ze odpowiedzi są takie nie inne.

Jesli Cie interesuje poważnie i odpowiedzialnie prowadzona supelementacja to idz do lekarza sportowego a jak nie mozesz to zrób badania krwi i napisz wiiecej o swoim treningu.

(Edited by yash at 10:27 am on Sep. 11, 2004)

_________________
sedrecznie zapraszam wszystkich na
http://www.virtualtrener.com/forum/
Kuba


Góra
 Zobacz profil  
 
Nowy postNapisane: So, 11 września 2004, 08:33 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 7 marca 2004, 08:45
Posty: 224
Lokalizacja: Kielce
Co do HGB i HCT - nie próbuj ich podnosić na sile.

Sprawdz czy nie masz niedoborów. Sprawdz ich normalny poziom jesienia czy zima jak mało trenujesz. I staraj sie zeby w sezonie nie odbiegały wiecej jak HCT hmmm ze 3% HGB o 1 [jednostke]

Sa nisko i wysoko hematokrytowcy - to zalezy od organizmu. Ja mam 'normalnie' 40-44% HGB 14-15 [jednostek] moi przyjaciele po 47-50% i 17 i wiesz co??

Nie są silniejsi.

Jeden człowiek jest wysoki jeden jest niski. Jeden ma rzadką krew inny gęstą. Póki miesci sie to w TWOJEJ WŁASNEJ normie (która sam musisz znac, nie patrz na tabele - sprawdz jak mało trenujesz i jestes dobrze odzywiony) to NIE RUSZAJ.

Kazdy organizm ma swoją specyfikę. Tak samo jest z HRMAXami - jedni maja 'szybkoobrotowe' serducho inni wolniejsze. Ale o tym moze innym razem

_________________
sedrecznie zapraszam wszystkich na
http://www.virtualtrener.com/forum/
Kuba


Góra
 Zobacz profil  
 
Nowy postNapisane: So, 11 września 2004, 11:04 
Offline
Wyga
Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 9 września 2004, 07:29
Posty: 140
Lokalizacja: pn-wsch
ok dzieki za rady . zapomniałem napisac ze lekarz zalecił mi  branie zelaza bo jego poziom był 12,1  ,gdzie norma (9.9 do29.9)  a ferrytyna 60.1 gdzienorma( 28-do 397) a  w tej  prezentacji o gosp żelazem  napisane jest  ze poziom ferrytyny poniżej 100 świadczy o bezwzględnym niedoborze żelaza  wiec sie troche przestraszyłem .   dzieki na pszyszłosc bede bardziej uważny . tylko prosze nie porównywac mnie do koksiarzy  bo sie jeszcze obrażą:)

_________________
biegnij Forrest !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
Nowy postNapisane: N, 12 września 2004, 10:35 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 7 marca 2004, 08:45
Posty: 224
Lokalizacja: Kielce
Teraz OK.

Tylko czemu nie napisałeś tak od razu??

Sposób w jaki pisałeś spowodował taką a nie inną reakcje moją i innych. Sam przeczytaj swoje wypowiedzi a zobaczysz czemu.

Jesli chcesz byc traktowany poważnie musisz pisać poważnie. Po co brać żelazo - zeby szybciej biegac - to brzmi bardzo niepoważnie.

NIEWAZNE

W ramach wskazówki - jeśli chodzi o żelazo polecałbym Ci Sorbifer Durules. Np 2x dziennie po posiłkach. Nie wiem czy to niedobór tylko żelaza, czy ogólne  'wyjechanie' organizmu wskutek forsownego treningu i braku suplementacji.

Napisz jak trenowałeś co jadłeś (mniej wiecej) kiedy i ile - opisz krótko diete i czy używasz (łeś) jakichs suplementów. Byc moze ten niedobór jest skutkiem tego ze trenujesz na tyle mocno że czas rozpocząć suplementacje.

Jesli się dobrze domyślam - i tak jest - proponowałbym też preparat mineralno - witaminowy dla sportowców - np MLO Sport Power np 1 tabl dziennie .

jest jeszcze jedna sztuczka : MAKA (MACA) - taka fajna roślinka : poczytaj

http://www.azmedica.pl/index.php3?mainp ... an=1&idp=1

w takich stanach bardzo pomocne : 1tabl 3x dziennie.

Ja sobie chwaliłem - wyciągnęłą mnei 2 razy z anemii.

Na pewnym etapie wspomaganie staje sie konieczne. U roznych ludzi dzieje sie tak w różnym czasie - u jednych wczesniej - u innych później (jesli chodzi o poziom zaawansowania). Tak czy siak nie należy tej potrzeby lekceważyc bo mozna sobie zrobić krzywde.

poczytaj sobie na forum vt (link w moim podpisie) w supelmentacji i własnych doświadczeniach ('co cie ogranicza') dowiesz sie wiecej

powodzenia

(Edited by yash at 12:36 pm on Sep. 12, 2004)

_________________
sedrecznie zapraszam wszystkich na
http://www.virtualtrener.com/forum/
Kuba


Góra
 Zobacz profil  
 
Nowy postNapisane: N, 12 września 2004, 14:59 
Offline
Wyga
Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 9 września 2004, 07:29
Posty: 140
Lokalizacja: pn-wsch
ok dzieki bardzo moze zaopatrze sie w taką roslinke . a co sie tyczy diety to nie stosowałem jakiejs wyszukanej . normalnie jedzenie domowe( w wakacje) a do tego studia z witamin miąłem bodymax brałem tez hmb i l karnityne i bcaa ale to chyba nie wplywa na te wartosci zelaza. kawy nie pije bo wiem ze wypłukuje zelazo. tak sobie dochodze do wniosku ze przed wakacjami miałem chyba jeszcze gorsze wyniki badan(szkoda ze juz wtedy nie zrobiłem badań). a do tego w maju przyplątała sie jakas alergia(bolały zatoki ,stawy, katar taki ze co 200m na rozbieganiu miałem pełny nos:)) tak z 2- 3 tyg trzymała. moze to tez miało wpływ. wtedy byłem tak osłabiony ze jak normalnie biegam 2 zakresy 10km po 3.25  przy zakw. do 3,5 -3.8 mmoli tetnie do 176-8  po minucie do 115 to wtedy przebiegałem 6km po 3,50 (bo wiecej nie dałem rady) i tetno do 192 :) i p micie spadło do 162 :)zakwaszenia juz nie mierzyłem. a w wakacje było juz normalnie . niestety do 5km ktore pobiegłem  we wrzesniu rok temu duzo mi zabrakowało w tym roku tylko 14,37 na pocz lipca. i to chyba m.in. wina krwi bo normalnie hemoglobny mam ok 17,5 a hematokryt ok 49.5(tak było rok temu w sierpniu)w tym roku moge byc zadowolony jedynie  z pólłtoraka 3,50 -wyrównanie zyciówki pod koniec maja na lidze seniorów( póltora tyg po tej alergii)  w 3 tyg po ostatnim tempie (6 razy 600 po 1,44 na 3min prz.) i tydzien po starcie na ampach 3km - 8,33 i 1,5 w 3,55 )  takze chyba w przyszłym roku podziałam jeszcze na 1,5km. bo z takimi wynikami krwi nie ma sie co wydłuzać- moja babcia ma lepsze. chyba ze dzieki radom jakie tu otrzymałem cos sie poprawi no i dzieki lekarzowi. :) a i w pazdzierniku zamierzam badania na alergie zrobic , zeby nie skopac nastepnego sezonu. pozdrawiam

_________________
biegnij Forrest !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
Nowy postNapisane: Pt, 24 września 2004, 13:21 
Offline
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 10 września 2004, 08:25
Posty: 27
Lokalizacja: Poznań
mich81,

w jaki sposób badasz stężenie kwasu mlekowego po treningu?
Masz jakies specjalne urządzenie czy stosujesz jakąś metodę?

Będę wdzięczny za info :)

_________________
Szczęście sprzyja odważnym :)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 

Strefa czasowa: UTC


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL