Teraz jest Wt, 25 kwietnia 2017, 04:49

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Uzależnienie od biegania??
Nowy postNapisane: So, 22 kwietnia 2017, 01:09 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): N, 14 czerwca 2015, 20:51
Posty: 5
Czy coś takiego istnieje? Pytam, bo chyba mnie to dotyczy :(. Dopadła mnie kontuzja, raczej nie groźna, ale biegać nie jestem w stanie juz od 2 tygodni. Bylam u 2 ortopedow, robilam usg, odwiedzilam fizjo 2 razy, wydalam kupę siana na badania, wizyty i leki. I i tak nadal nie mogę biegać, wszystko i tak sprowadza się do tego, że przeciążylam się i teraz noga musi się zregenerować... Ale ze mną jest coraz gorzej, stalam się klebkiem nerwów, nie panuję nad emocjami, codziennie płaczę, jestem nadwrazliwa, mam natlok czarnych myśli, wszystko mnie denerwuje lub dobija... Chodzę na basen, rower, ale to pomaga naprawdę tylko na moment... Ja nie poznaję siebie, nie wiem co się ze mną dzieje.... To wygląda jak gleboka depresja. Mam juz slaby apetyt, kiepsko śpię i funkcjonuję. I to się nasila ;(. Z każdym dniem jest gorzej, jestem przerażona :(. Biegam 3-4 lata, intensywnie, od roku startuje w biegach, 1 maraton mam za sobą, w nd mialam biec OWM :(((. Biegalam co drugi dzień lub czesciej (2 dni bieganie, 1 przerwy na inną formę aktywności). To co sie ze mną dzieje przeraża mnie chyba bardziej niz moja kontuzja, przerwa w treningach i spadek formy...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Uzależnienie od biegania??
Nowy postNapisane: So, 22 kwietnia 2017, 09:11 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pt, 19 czerwca 2015, 17:20
Posty: 1660
Powiadasz intensywnie przez te 3-4 lata.
Moze tutja tkwi problem?
Za duzo, za mocno, chec wygrywania etc.

Wysłane z mojego SM-T113 .

_________________
"Ból jest nieunikniony.Cierpienie jest wyborem."
Haruki Murakami, z książki: 'O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu?'


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Uzależnienie od biegania??
Nowy postNapisane: So, 22 kwietnia 2017, 21:06 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Pn, 11 kwietnia 2016, 20:17
Posty: 57
Musisz minimum miesiąc czasu odpocząć od biegania. Też miałem kontuzję , chciałem wrócić po 2 tygodniach. Przez to się to wszystko jeszcze bardziej przedłożyło zanim wróciłem do biegania na pełnym obciążeniu. Przez ten czas znajdź sobie inne zajęcie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Uzależnienie od biegania??
Nowy postNapisane: So, 22 kwietnia 2017, 21:06 
Offline
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Wt, 7 kwietnia 2015, 16:04
Posty: 29
Gazelka polecam Ci blog Kasi Gorlo "Run the world". Dziewczyna ma duże doświadczenia w bieganiu i też miała ciężką kontuzje. Może znajdziesz coś dla siebie. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

_________________
5km - 19:46, 10km - 42:58, HM - 1:34:40


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Uzależnienie od biegania??
Nowy postNapisane: So, 22 kwietnia 2017, 22:55 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 lipca 2015, 15:36
Posty: 460
Ale przecierz pytanie nie dotyczy kontuzji tylko uzaleznienia.

Czy mozna uzaleznic sie od biegania? Mozna, dlaczego by nie.
Czasem to moze byc nawet wyniszczajace dla samego biegajacego, rodziny...

_________________
Moj blog oraz komentarze do niego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Uzależnienie od biegania??
Nowy postNapisane: N, 23 kwietnia 2017, 07:58 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 17 lutego 2016, 18:30
Posty: 581
Miałem. Złamanie zmęczeniowe wymusiło przerwę. Długą.
Z perspektywy to było całkiem korzystne. :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Uzależnienie od biegania??
Nowy postNapisane: N, 23 kwietnia 2017, 11:50 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 czerwca 2012, 16:13
Posty: 202
gazelka napisał(a):
Czy coś takiego istnieje? Pytam, bo chyba mnie to dotyczy :(. Dopadła mnie kontuzja, raczej nie groźna, ale biegać nie jestem w stanie juz od 2 tygodni. Bylam u 2 ortopedow, robilam usg, odwiedzilam fizjo 2 razy, wydalam kupę siana na badania, wizyty i leki. I i tak nadal nie mogę biegać, wszystko i tak sprowadza się do tego, że przeciążylam się i teraz noga musi się zregenerować... Ale ze mną jest coraz gorzej, stalam się klebkiem nerwów, nie panuję nad emocjami, codziennie płaczę, jestem nadwrazliwa, mam natlok czarnych myśli, wszystko mnie denerwuje lub dobija... Chodzę na basen, rower, ale to pomaga naprawdę tylko na moment... Ja nie poznaję siebie, nie wiem co się ze mną dzieje.... To wygląda jak gleboka depresja. Mam juz slaby apetyt, kiepsko śpię i funkcjonuję. I to się nasila ;(. Z każdym dniem jest gorzej, jestem przerażona :(. Biegam 3-4 lata, intensywnie, od roku startuje w biegach, 1 maraton mam za sobą, w nd mialam biec OWM :(((. Biegalam co drugi dzień lub czesciej (2 dni bieganie, 1 przerwy na inną formę aktywności). To co sie ze mną dzieje przeraża mnie chyba bardziej niz moja kontuzja, przerwa w treningach i spadek formy...


Moja żona - psychiatra - mówi o uzależnieniu pozytywnym, które nie szkodzi uzależnionemu, ale powoduje podporzadkowanie życia (rodzinnego, zawodowego, prywatnego) bieganiu, rytmom treningu itp. Twój problem to chyba coś innego - jutro jej zapytam.


Wysłane z iPhone .

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Uzależnienie od biegania??
Nowy postNapisane: N, 23 kwietnia 2017, 18:26 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): N, 14 czerwca 2015, 20:51
Posty: 5
Oki, jesli mógłbyś zapytać czy to możliwe i groźne to super. Szukalam informacji w internecie i jest sporo artykułów mówiących o tym, ale bardziej w kategorii sporadycznie występującego ześwirowania..
U mnie wreszcie następuje poprawa, fizjo mnie dobrze ponaciagał w pt i juz wczoraj moglam normalnie chodzić bez utykania :), myślę, że w tym tygodniu spróbuję juz pobiegać :) :) :) , oczywiście jak z nogą będzie już calkiem w porządku. Staram się myśleć pozytywnie i nie pogrążac w żadnych dziwnych stanach... Może i jestem uzależniona (w internetowych testach tak mi wyszło...), ale z biegania na pewno nie zrezygnuję!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Uzależnienie od biegania??
Nowy postNapisane: N, 23 kwietnia 2017, 20:27 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Pn, 11 kwietnia 2016, 20:17
Posty: 57
odpuść sobie jeszcze z 2 tygodnie tego biegania. Ja za szybko zaczniesz to kontuzja wróci i potem znów w plecy 2-3 tygodnie. A wiem to z własnego doświadczenia lepiej wyleczyć do końca.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Uzależnienie od biegania??
Nowy postNapisane: N, 23 kwietnia 2017, 23:51 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 28 stycznia 2014, 16:25
Posty: 1371
Lokalizacja: silesia
Odpuść jeszcze bieganie, żeby kontuzja nie wróciła...
Skup się na "przygotowaniu" do biegania - teraz masz czas na ćwiczenia, siła, core, stabilizacja, rozciąganie - nie myśl o tym jak o okresie straconym a o "roztrenowaniu" przed sezonem - wzmacniaj mięśnie, wypocznij, i powoli wracaj do biegania

Sent from Tapatalk


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Uzależnienie od biegania??
Nowy postNapisane: Pn, 24 kwietnia 2017, 07:26 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 17 lutego 2016, 18:30
Posty: 581
Dokładnie tak!
Rower, basen, rozciąganie. Jest wiele rzeczy które muszą być robione oprócz biegania. Jeśli nie chcesz nawrotów kontuzji.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL